Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Kredyty hipoteczne, gotówkowe, samochodowe. Konta tradycyjne i internetowe. Karty, lokaty i wszystko inne, co kojarzy się z bankiem.
| Autor | Post | ||
|---|---|---|---|
|
sikon1 |
Wysłany: 2009-10-25 11:26
Temat postu: banki a postanowienia UOKiKu
w rejestrze klauzul niedozwolonych znalazłam zapis że banki nie mają prawa zobowiązywać klientów do założenia konta do spłaty kredytu. W Deutsche Banku nie tylko trzeba założyć ale również przelewać wynagrodzenie - co na to prawo. Co jako klient mogę zrobić aby zmienić ten konkretny zapis w indywidualnych warunkach kredytu.
|
||
|
gazetabankowa |
Wysłany: 2009-10-26 15:35
Temat postu: Re: banki a postanowienia UOKiKu
To nie takie proste. Banki rzeczywiście nie mają prawa żądać otwarcia rachunku i korzystania z niego, ale mają prawo żądać przekazywania wpływów, co z kolei wiąże się z otwarciem rachunku. Mają też prawo żądać prowadzenia NIE ODPŁATNIE rachunku, który będzie wykorzystywany wyłącznie do obsługi długu, ale wtedy nie można tego łączyć z koniecznością przekazywania na ten rachunek wynagrodzenia. Bardzo to zawiłe i właściwie powinno się rozpatrywać każdy przypadek z osobna.
Przykład: Jeśli bank w regulaminie kredytu wymaga by pensja była przekazywana na rachunek prowadzony w tym banku, bo jest to forma kontroli kredytobiorcy, zabezpieczenia spłaty kredytu i uwiarygadnia go, a także pozwala np. na zastosowanie taryfy ulgowej w przypadku oprocentowania i/lub marży, i/lub prowizji to nie powinno dziwić. Na miejscu klienta byłabym nawet zadowolona, ponieważ mogę rzeczywiście finansowo skorzystać. Taki rachunek powinien jednak podlegać wszystkim prawom - być obciążony kosztami i generować dochody zgodne z Tabelą opłat i prowizji stosowaną w banku. Rachunek może jednak - w drodze promocji np - być pozbawiony opłat za prowadzenie do chwili całkowitej spłaty kredytu. Bank nie może jednak uzależniać udzielenia kredytu od chęci prowadzenia standardowego rachunku. Może uzależniać koszt kredytu. Jeśli klient nie chce ROR-u to należy mu otworzyć rachunek pomocniczy, który nie będzie oprocentowany, nie będzie też płatny i może być wykorzystywany WYŁĄCZNIE do spłaty kredytu. Klient nie może korzystać z niego na prawach komercyjnych. Zwykle klienci obchodzą prośbę banku (nie żądanie) o prowadzenie rachunku ROR i przekazywanie na niego wynagrodzenia, w taki sposób (jeśli regulamin nie stawia wymogu przekazywania wynagrodzenia na rachunek w tym banku), że otwierają rachunek, przekazują tam dwie, trzy pensje, po czym zamykają rachunek i korzystają znowu ze starego konta, a kredyt wzięli. W takim wypadku jedna i druga strona udają, że tego nie widzą. Jedni i drudzy balansują na krawędzi prawa i nikt nie ma do nikogo pretensji. Wydaje mi się, że klient powinien policzyć co jest dla niego korzystniejsze finansowo i wtedy się zastanawiać co z tym fantem zrobić. |
||
|
4W |
Wysłany: 2010-01-29 08:10
Temat postu: Re: banki a postanowienia UOKiKu
Sytuacja, w której bank obliguje klienta do założenie konta w jego banku moim zdaniem była z punktu widzenia banku bardzo zdrowa - właśnie ku kontroli regularnych wpływów. I teraz jestem ciekaw, co by robił bank z kontem sprzedając dług (Sprzedaż długu kredytowego przez bank), którym jest kredyt hipoteczny nie spłacany powiedzmy ponad 3 miesiące. |
Większość krajów w Europie ma w planach podniesienie wieku emerytalnego w najbliższym czasie, co w szczególności zmieni sytuację kobiet. Do tej pory Europejki zazwyczaj przechodziły na emeryturę o kilka lat wcześniej, niż męska część populacji. Taka zmiana, jak deklaruje rząd, czeka nas również w Polsce.