fot.Totalizator Sportowy
1/11 Nie wierzę w uczciwość totalizatora. Wiele lat temu grałem w totka . Banderole były papierowa i stemplowane. Czyli nie było możliwości "mieszania". I co? Szóstki padały co tydzień Nawet kilka. . Czasami (ale bardzo rzadko) szóstka padała raz na dwa tygodnie. Odkąd wprowadzono elektronikę jakimś dziwnym trafem nagle zaczęły robić się kumulacje. Kilka tygodni z rzędu nikt nic nie wygrywa. Jest teraz baza danych. Wszystkie wyniki (obstawione zakłady) są w zasadzie w bazie danych po kilku sekundach. Po kilku minutach od zamknięcia przyjmowania zakładów istnieje możliwość sprawdzenia jakie kombinacje cyfr nie padły. I uważam ze to się wykorzystuje tworząc kumulację. Robi sie reklamy. Napędza się chętnych oddziaływując na wyobraźnię. Przypadek? Ja nie wierzę w przypadki i nie wierzę w to ze ta gra jest losowa!
wierzycie w cuda wygrana w lotto to kombinacja totalizartora komputerem robia co chca ustawiaja wygrana i robia z ludzi glupkow a ludzie sie nabieraja pomyslcie jedno ze kombinuja z wygrana jak moga co chwile wymyslaja kombinacje paranoja jak ludzie sie nabieraja szkoda mi ich !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dwa tygodnie po podpisaniu umowy ACTA, Pan Premier Tusk z ministrem Bonim i Zdrojewskim na pospiesznie zwołanych konsultacjach w sprawie ACTA w celu podbudowania nadszarpniętego wizerunku âPijarowskiegoâ, powiedział ze lepiej późno niż wcale. Szkoda tylko ze 2 tygodnie po podpisaniu umowy. Chyba ze chodziło o to ze lepiej późno sie usprawiedliwiać niż wcale, ponieważ premier powiedział dużo na swoje usprawiedliwienie. Zapytano Premiera, dlaczego działał za plecami, w tajemnicy, dlaczego jedne interesy sa reprezentowane mocniej niż inne? Pan Premier Tusk powiedział miedzy innymi, ze podpisał ACTE ponieważ â cytuje: âbył brak sygnałów zaniepokojenia ze strony społecznej i nie mogłem uznać, ze na 3 dni przed podpisaniem NAGLE SIE KTOS BUDZI, taka była wówczas moja percepcja I dopiero post faktum ze proces konsultacji nad projektem nie specjalnie uwzględniał dialog który sie toczyłâ Czy premier nie chciał zauważyć ze sygnały i protesty były od 2ch lat?! Czy Pan premier zapomniał ze, na spotkaniu z Premierem Tuskiem w Maju 2010r Pan Premier Tusk zobowiązał sie ze nie będzie decyzji o ACTA bez konsultacji. Może właśnie dlatego poproszono tym razem Premiera Tuska o âuczciwa pamięćâ. Faktycznie przez ostatnie 2 lata nie było żadnych komunikatów rządowych czy debaty w parlamencie. Dla przykładu: 14go Grudnia 2009r Sekretariat Generalny Rady Unii Europejskiej odmówił udostępnienia informacji o acta. 26go Stycznia 2010r Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówiło udostępnienia informacji o acta. Pan Premier Tusk powiedział także, ze nic nie będzie sie działo do póki wątpliwości nie zostaną wyjaśnione. Wiec dlaczego wydal polecenie podpisania umowy bez konsultacji? Poza tym Pan Premier Tusk powiedział, cytuje: âNie będzie wycofania podpisu! Powiedziałem co będzie i powiedziałem bardzo wyraźnie i jasno i to kilka dni temu I dzisiaj powtarzałem, nie będzie wniosku o ratyfikacje tak długa jak BEDE MIAL wątpliwości I jak długo wątpliwości będzie miała władza demokratycznaâ Skąd te nagłe poszanowanie demokracji, Panie Premierze Tusk. Czy spowodowane jest ono faktem ze w Pana percepcji demokracja to Pan?! Czy wszystko zależy od tego czy tylko Pan ma lub nie ma wątpliwości niezależnie czy ânagle ktoś sie budziâ mimo ze to budzenie Pana, Panie premierze z letargu w sprawie ACTA trwa juz od 2ch lat?! Panie Premierze, Pan jak i demokratyczne władze państwa wybrane przez naród a nie ta Pana percepcja âwładzy demokratycznejâ która sobie Pan uzurpuje powinien znać i analizować sygnały ze strony społecznej i jest to Pana zafajdanym obowiązkiem, tak jak to żeby wiedzieć i rozumieć co sie podpisuje a przynajmniej to przeczytać! Pana jak i Pana ministrów: Boniego i Zdrojewskiego, zafajdanym obowiązkiem jest tez zorganizowanie konsultacji społecznych, wydanie odpowiednio wcześniej stosownych komunikatów rządowych oraz zorganizowanie debaty parlamentarnej jeżeli opozycja lub strona społeczną wyrazi taka potrzebę. I niech Pan nie zapomina ze Pana jak i Pana ministrów zafajdanym obowiązkiem jest informowanie swojego szefa oraz spowiadanie sie przed swoim szefem czyli polskim narodem, Polakami, z zamiarów i postępowania Pana jako Premiera oraz Pana rządu w tak ważnych sprawach, tak jak zafajdanym obowiązkiem każdego szefa korporacji którym tak Pan potajemnie w imieniu polskiego narodu sprzyja, jest spowiadanie sie z zamiarów i działań przed akcjonariuszami!!! Artykul 41 umowy ACTA daje możliwosc wycofania podpisu, wiec może Pan, Panie Premirze wycofać podpis, zaczac konsultacje spoleczne wziać pod uwage stanowisko Polakow i polski interes narodowy.
czy to nie jest przekret.sobiesiakowi nie brakuje kasy na inwestycje.nigdy nie wiemy nawet w jakim miesci padla wygrana
Przestałam grać, bo nie wierzę w kumulacje. Dlaczego kiedyś mimo, że mniej ludzi grało nie było kumulacji?
To jest przekręt!!! Bo najwięcej wygranych pada w Warszawie...ok 50 wygranych w historii Lotto.Oczywiście gdzie jest główna siedziba Totalizatora nie muszę Wam mówić :)
Uatawka i nie uwierze ze mega komputer tego nie przelicza bo dlaczego nie mozna zamknac zakladow na 15 minut przed los owaniem Wszystko jest ukartowane .
34 mln. to 1,43 m3 banknotów 200 złotowych. Nie wierzysz - sprawdź.
Gdyby przed 10 kwietnia 2010 roku ktoś mi powiedział, że już wkrótce sięgnę po prawicową prasę, powszechnie uważaną za "skrajną", że będę wnikliwie śledzić doniesienia portali, o istnieniu których przed 10 kwietnia nie miałam zielonego pojęcia - nie uwierzyłabym, a tego kogoś nazwałabym świrem, wariatem, szaleńcem... Ach, i oczywiście jeszcze - oszołomem. Jestem osobą (dość) młodą. Stan wojenny to dla mnie jakaś przedziwna, cudaczna abstrakcja, której jeszcze teraz dobrze nie rozumiem. Nie rozumiałam także, dlaczego nieliczni nieprzejednani tak czepiali się Okrągłego Stołu. Wszak to na nim przecież wysmażono nam tę wspaniałą, pachnącą demokracją i kapitalizmem, wolność! Teraz już rozumiem, dlaczego się czepiali. Przecież gdyby nie Gruba Kreska, gdyby nie dogadanie się kilku panów z "człowiekami honoru" przy Okrągłym Stole lub w Magdalence, gdyby nie brak lustracji, gdyby nie brak rozliczenia komunizmu, stanu wojennego - być może nie byłoby możliwe zorganizowanie "takiej pięknej katastrofy", w której w trybie natychmiastowym "wsie pogibli" do tego stopnia, że nie trzeba ich ratować, nie trzeba im robić sekcji zwłok w Polsce, nie trzeba nawet otwierać trumien, bo "Rosja się na nas obrazi", nie trzeba zwłaszcza tych ludzi pamiętać, za to koniecznie trzeba przytulić się do Putina. Gdyby mi ktoś powiedział przed 10 kwietnia 2010 roku, że takie "przytulanki" już wkrótce będę mogła zobaczyć w polskiej (?!) telewizji, że tak ordynarną propagandę odnajdę w polskich (?!), opiniotwórczych tytułach prasowych... Uznałabym tę wizję za koszmar, z którego czym prędzej chcę się obudzić. Tymczasem ten koszmar ziszcza się teraz codziennie - i nie sposób z niego wybudzić Polaków. Bo dla wielu to piękny, spokojny sen; piękna, kojąca bajeczka. Nie można lekceważyć faktu, iż w ostatnich wyborach 70% głosujących zagłosowało w obronie fikcji. Ci ludzie, nasi rodacy, nie chcą przyjąć do wiadomości, że rzeczywistość jest koszmarna, że Tusk kłamie, że zdarzył się 10 kwietnia 2010 roku i że nie była to "taka piękna katastrofa", jak pokazują z uporem media. Nasi rodacy nie chcą przyjąć tego faktu do wiadomości, ponieważ boją się następstw przyjęcia tego faktu do wiadomości. Niestety, taki gest samoobrony nic nie da: cały ten okołosmoleński miraż i tak przecież zniknie. Co zrobią wtedy nasi rodacy? Co będą czuli? Czy poczują gniew? Czy poczują cokolwiek? (Bo wyraźnie wolą nie czuć niczego) Nie wiem, jak zareagują nasi rodacy, którzy bardzo chcieliby uciec od prawdy, od której uciec się nie da. Im prędzej zrewidują swój pogląd na świat, tym lepiej dla nich. Ludzie myślący, bądź co bądź wykształceni, nie mogą żyć w kłamstwie, w fikcji! Toż to nie przystoi! Sama przekonałam się, że prasa i portale "skrajnie" prawicowe wcale nie są takie "skrajne", za to są jedynym miejscem, gdzie pisze się prawdę o 10 kwietnia 2010. Za to - wielkie dzięki :-) Natomiast warto zrozumieć sposób myślenia naszych rodaków uciekających od prawdy. Przecież to nasi sąsiedzi, koledzy, członkowie naszych rodzin. Warto z nimi rozmawiać. Najczęściej nie są to ludzie źli, tylko albo bardzo ogłupieni przez środki masowego przekazu, i/albo bojący się następstw przyjęcia do wiadomości prawdy. Warto ich zrozumieć, warto mówić im prawdę nawet wtedy, gdy nie chcą jej jeszcze znać." cytat - Maqda (18/01/2012) Państwo Polskie skończyło się 10.04.2010
@Internauci Polscy ^ W ACTA wcale nie chodzi o internet a o licencje i patenty o żywność ( rośliny GMO i zwierzeęta hodowlane ) i inne ważne produkty i technologie ! Czy pan wie , że Amerykanie opatentowali trzy genotypy świni domowej? To niestety nie żart !!!! Będzie ktoś chciał hodować trzodę chlewną - będzie płacił Amerykanom ! Podobnie jest z roślinami GMO. Ziarno z plonów roślin GMO nie będzie kiełkowało a materiał siewny trzeba będzie kupować np. w f."Monsanto". Wszystkie patenty, licencje i koncesje są w rękach Amerykanów ! ACTA to w perspektywie kilkudziesieciu lat głód i katastrofa na świecie ! Poniżej kopia opinii innego internauty ! ~cała prawda o ACTA !!!!!!!! Użytkownik anonimowy Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne to widać że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy. ...... rozwiń całość rozwiń całośćACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach. Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnotariuszy stosowanie wyrobów które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych. To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie. Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu. Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. -to nie moje słowa tylko innego użytkownika Proszę wasz o kopiowanie i wklejanie tego na inne strony
A kto przegrał? O nich nie mówią. Lotto wygrywa zawsze.
ďťżNiemcy na razie nie podpiszą ACTA. Po wielotygodniowych protestach internautów Niemcy odłożyły podpisanie kontrowersyjnego porozumienia ACTA - poinformowała dzisiaj agencja dpa, powołując się na źródła rządowe. Według nich, Ministerstwo Spraw Zagranicznych wycofało swe wcześniejsze zalecenie podpisania tego dokumentu.
Jeszcze nie moge w to uwierzyc wygrałem!!!!!!! Piłem do 4 rano nie wiem jeszcze co zrobie z kasa ale napewno kupie sobie Ferrari Italia i jakas chate mysle ze wystarczy mi to do konca zycia mam 23 lata zycze wszystkim tego uczucia gdy sprawdzasz liczby cos niesamowitego pozdrawiam
cwaniaczki z Lotto wszystko zawsze ukartowane. Nie dorabiam ich
Czytaliście kiedyś regulamin??? Po kolei... 1 los kosztuje 3zł z tego 25% idzie na sport i kulturę czyli zostaje 2,40 z tej kwoty 51% idzie na wszystkie wygrane czyli m/w 1,20 z tej kwoty 20% idzie na szóstkę czyli m/w 0,25 zł z tych początkowych 3 zł jest przeznaczone na szóstkę czyli przy kumulacji 35mil lotto obraca ok 420mil :) ale od początku powstawania kumulacji czyli jakieś 2 tygodnie :) Nie wydaje mi się żeby ktoś robił przekręty ryzykując wielkim skandalem i zajechaniem kury znoszącej złote jaja , obracając 420 000 000 to jest tylko ochłap 35 000 000
nie wiem czy slyszeliście 6stka padła na chybił trafił ale systemowy! czyli mogło byc 12 liczb czyli jeden zakład to 1200zł albo coś ponad to. a wygranych moze byc pare osób. było juz tyle kombinacji ze maszyna nie mogla nie wylosowac 6sktki więc wybrała tą jedną wgdyni!!!!!
Lotek to czyste oszustwo ,państwo na wszystkim nas oszukuje-ludzi oszukujmy i my nasze państwo oszukujmy na każdym kroku.
a "NARODOWY" 2mld zł kosztował zamiast 700mln. takie wały robią złodzieje na stołkach.