1 / 15 następna ›

Ukraiński Litr i brytyjskie Biedronki. Tak podrabiane są znane sieci

aktualizacja 2017-03-05 (09:51) 23 dni 7 godzin i 59 minut temu | 102 opinie



Jaki jest najlepszy pomysł na biznes? Sięgnąć po sprawdzony przepis na sukces. Niektórzy jednak - stosując tę metodę - idą za daleko. Przykładem takiego przekroczenia granic inspiracji jest sklep, który internauci uwiecznili podczas podróży przez Ukrainę.

To rodzaj dyskontu o nazwie Litr, nie mylić z Lidl, choć identyfikacja wizualna nie pozostawia złudzeń. Niemalże identyczna nazwa, kolorystyka, stylizowane na oryginalne logo z przekrzywioną środkową literą.

Jednak w tym przypadku sieć Lidl jest bezradna, gdyż nie prowadzi działalności na ukraińskim rynku, ponadto kraj ten nie jest członkiem Unii Europejskiej, przez co jeszcze trudniej dochodzić firmie swoich praw.

Z podobnymi przypadkami nadmiernej "inspiracji" borykać się muszą również inne sieci.

1 / 15 następna ›
Oceń
tak 45 81,82%
nie 10 18,18%

Opinie (102)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
0
~dodo 2017-03-09 (14:33) 19 dni 3 godziny i 17 minut temu

A ja tam owlę nawet podróbę, ale naszą polską, a nie zagraniczne giganty. Trzeba naszych wspierac i tyle. SPożywka w spożywczym, a nie w biedrze, elektro w ME i tak dalej

odpowiedz

0
2
~Lublin 2017-03-08 (12:33) 20 dni 5 godzin i 17 minut temu

A wczoraj był u nas na wizytacji Kaczosław Jaryński i wszystkie lokalne watażki całowały go po rękach. Kurde, ale czy był to ten prawdziwy? Po tym artykule mam wątpliwości...

odpowiedz

8
0
~7mak 2017-03-06 (12:10) 22 dni 5 godzin i 40 minut temu

Jeszcze czekać aż zaczną powstawać polskie media expert we Francji i w Niemczech. Mam nadzieję, że takie prawdziwe, a nie podrabiane ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

5
0
~Andzej 11 2017-03-07 (11:19) 21 dni 6 godzin i 31 minut temu

hehe Litr dobre :D

odpowiedz

0
0
~niko 2017-03-07 (10:38) 21 dni 7 godzin i 12 minut temu

LADYBIRD? co to niby ma być? :)

odpowiedz

4
1
~Racjonalista 2017-03-07 (08:50) 21 dni 9 godzin i 1 minutę temu

Nie wiem co ludzie się jarają biedronką. Czasy w których można było nazwać ten pseudo market dawno już minęły i tłumaczenie, że Biedronka pilnuje składu chemicznego podchodzi pod hipokryzje. Przykładem chipsy, które zmieniły się nagle smaku. Jak zauważył jeden kolega, to zmienił się dostawca i co ciekawe logo zostało takie samo. Dodam, że poprzedni producent chipsów z Biedronki później dostarczał chipsy do Intermarche. Dlatego uważam, że zamiast straszyć podróbkami to powinno się wziąć ostro za markety. A dlatego, że: - nie informują o zmianie producenta, - nie informują o zmianie składu chemicznego produktu, - tworzą pseudo własne marki i nie wiadomo, kiedy zmienią dostawcę, - koniec z niezrozumiałymi składami chemicznymi na opakowaniach, - koniec z wmawianiem, że dany produkt jest tani i nazywanie pseudo produktów pełnowartościowymi wyrobami, - zmiana nazw serów topionych, ketchupów, soków itd. na produkty: produkt seropodobny, kechupodobny, syrop o jakimś tam smaku - w końcu często te produkty mają mniej niż 30% prawdziwego produktu. W ketchupie nawet w Izraelu zdarzyło się mniej niż 10% za co Heinz dostał zakaz sprzedawania swoich produktów pod marką "ketchup". Tyle w temacie.

odpowiedz

6
7
~mars 2017-03-06 (11:40) 22 dni 6 godzin i 10 minut temu

Biedronka brytyjska?... właścicielem jest portugalskie konsorcjum Jerónimo Martins.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

3
1
~Tveety 2017-03-06 (17:46) 22 dni i 4 minuty temu

W Barcelonie tuż koło Barcelonetty zamiast sklepu SPAR jeste SUPER. szyldy łudząco podobne do siebie. Ale w środku same ciapki i ceny z kosmosu

odpowiedz

4
0
akmm 2017-03-06 (17:44) 22 dni i 6 minut temu

Podrabianie zamiast własnej marki, to rozwiązanie na krótką metę.

odpowiedz

4
1
~Maister 2017-03-06 (15:58) 22 dni 1 godzinę i 52 minuty temu

Przecież ten artykuł był już nie raz. Czyżby redakcja WP już nie miała tematów?

odpowiedz

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu: