Ocena: +4 [8]
~wikary
[2011-10-24 08:14]
Obecnie na rynku nie ma piw niepasteryzowanych. Piwa niepasteryzowane znikneły z rynku wraz z likwidacą małych lokalnych browarów. Prosty eksperyment przetrzymać piwo niepasteryzowane ze dwa miesiące, jeśli jest nadal klarowne, to znaczy, że to jakiś syf, a nie piwo niepasteryzowane. Ja trzeci miesiąc obserwuje piwo Lwówek Ratuszowe, które stoi w ciepłym miejscu. Nadal jest klarowne.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: +1 [1]
~dr
[2011-10-24 08:28]
@wikary ^ jest niepasteryzowane - browar namysłów termin przydatności 28 dni :)
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~dsa
[2011-10-24 12:47]
@dr ^ A inne piwa z browaru namysłowskiego też są świetne i na dodatek tanie!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~l.k
[2011-11-10 13:34]
@wikary ^ napisz jaka masz date na kalendarium????????
odpowiedz
Ocena: +16 [16]
~atere
[2011-10-24 08:35]
prawdziwe niepasteryzowane piwo było za komuny - po 3-4 dniach męty i farfocle w butelce - i jakoś wszyscy chcieli bez farfocli
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Krzysztof
[2011-10-24 16:52]
@atere ^ A czasem nawet martwa mysz się w butelce znalazła - autentyk,
nazwy browaru nie zdradzę, coby go nie skompromitować.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~siwa
[2011-10-24 12:29]
Wspaniałe piwo prosto z browaru jest w Szymbarku koło Kościerzyny (CEPR). Serdecznie polecam wszystkim piwoszom !!!
odpowiedz
Ocena: +8 [8]
~browarnik
[2011-10-24 13:44]
Cieszy fakt, że piwosze dostrzegają dramatyczną jakość piw przemysłowych. Próby wprowadzenia na szybko na rynek przez duże koncerny piw "niepasteryzowanych" (np. Leżajsk) to jakiś łabędzi śpiew gąsiora. Sam jestem domowym piwowarem. "Zmusiła" mnie do tego wspomniana jakość piw przemysłowych. Zajęcie ważenia piwa do doskonały sposób na uzyskanie czegoś nowego, niepowtarzalnego a przede wszystkim wielka satysfakcja. Kto już to robił - rozumie mnie doskonale. Ale od czasu do czasu zaglądam do sklepu oferującego, jak ja to nazywam, "wynalazki". Pracuję w dużym mieście i mam to szczęście, że takie sklepu tu są. Lubię Ciechanka, Lwówek Książęcy (niestety nie jest równy), piwa z Zawiercia (polecam Czekoladowe - i nie smakuje ono jak Wedel czy Milka...). Jest co raz więcej ciekawych piw na rynku i warto się za nimi rozglądać - bo niestety Żywiec czy Okocim to kiedyś coś znaczyło... kiedyś....
odpowiedz
Ocena: +13 [17]
~Piwowar
[2011-10-24 08:49]
Bzdura, sam warzę w domu piwo i 3 tygodnie to ono potrzebuje minimum by się odpowiednio nagazować i nadawać się do spożycia, a w przypadku mocniejszych piw to bywa że dojrzeją dopiero po kilku miesiącach. Ważne jest by piwo było przechowywane w odpowiednich warunkach, czyli w brązowym szkle które chroni je przed promieniami UV do tego w chłodzie. Prawdziwe niepasteryzowane i niefiltrowane piwo może leżeć nawet lata (w przypadku tych najmocniejszych to nawet jest mile widziane). Wyjątek stanowią piwa pszeniczne te najlepsze są po ok. miesiącu po 2-2,5 już zaczynają się "starzeć" tj. nie stają się jakoś wyraźnie ohydne w smaku jednak tracą swoje charakterystyczne nuty smakowe.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Woyciech
[2011-10-24 10:16]
@Piwowar ^ Pozdrawiam, właśnie otworzyłem 5 miesięczne piwo własnej produkcji - smak jak oczekiwałem. Piwo dopiero co zrobione nie nadaje się do wypicia.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~utek
[2011-10-24 11:13]
@Piwowar ^ Witam kolegę po fachu; Nie przejmuj się, niech dziennikarzyna wypisuje bzdury, widać ktoś mu za to zapłacił, tak jak "nałukofcom" co to wszystko udowodnią za pieniądze; nawet to, ze Kopernik była kobietą a ziemia jest płaska
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Piwowar II
[2011-10-24 15:51]
@Piwowar ^ Po części masz rację, ale nie zapomnij, że twoje piwa inaczej niż piwa przemysłowe nie są filtrowane więc są w nich drożdże, które nie pozwalają się zepsuć dla tego napoju. W przemysłowym piwie to nie przejdzie bo w procesie filtracji są one pozbawiane drożdży i muszą być jakość zabezpieczone przed zepsuciem np: pasteryzacją. Mi osobiście to nie przeszkadza ale ostatnio z Piwa przeszedłem na whisky.
odpowiedz
Ocena: +1 [3]
~futszak
[2011-10-24 11:53]
w Bydgoszczy działa piwiarnia gdzie robią sami browara i ma on zupełnie inny smak od tych sklepowych liderów, kosztuje więcej ale jak smakuje!
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: +1 [3]
~DAN
[2011-10-24 14:14]
@futszak ^ gdybyś wiedział co za chemiczne świństwa wkładają tam do kadzi i jaką kasiorę trzepie na tym właściciel, to troszkę byś się opanował. Tamtejsze piwo, to jak oranżada z proszku za komuny!!!! ...nota bene: pamiętasz może przekrętasów z biura podróży Bratniak i sopocką Copacabanę ("przypadkowo" się spaliła:)).... to ten sam właściciel. SMACZNEGO
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~oxy
[2011-10-24 15:44]
@futszak ^ to drogi syf kolego z brombergu
odpowiedz
Ocena: +14 [14]
~mmm
[2011-10-24 12:54]
zgadza się. ja walę browary wyłącznie w celu uzupełnienia ewentualnych niedoborów witamin i mikroelementów. stara moja nie pije i wypadły jej zęby.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~thx
[2011-10-24 15:29]
@mmm ^ 10/10! :D Dla takich tekstów warto czytać te wszystkie smęty :D
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~robroy
[2011-10-24 10:29]
człowiek nie świnia wszystko wypije,byleby w globusie zakręciło.ja osobiście przerzuciłem się na kasztelana oczywiście NIE pasteryzowane.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~kamishi
[2011-10-24 11:03]
@robroy ^ Ale za to sterylizowane. Zabawa gramatyczna.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Marko
[2011-10-24 11:24]
@robroy ^ Radze poszukać na półce jakiś innych marek - Kasztelan to poziom Żywca czy Lecha - z prawdziwym piwem ma niewiele wspólnego - nawet grama chmielu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Daniel
[2011-10-24 11:56]
@robroy ^ Kasztelan jest po mikrofiltracji, więc też źle. Polecam Ciechana albo Żywe
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~thx
[2011-10-24 15:26]
@Daniel ^ odkąd Żywe weszło do Tesco, to jest KLAROWNE i mniej smaczne... pewnie odfiltrowane. Dawniej miało centymetr osadu drożdżowego na dnie, było pysze, pożywne, a bąki po nim były gęste i głośne! :D
odpowiedz
Ocena: +11 [13]
~kamishi
[2011-10-24 11:02]
Perła i Amber. Pycha! Już więcej Tyskiego i Żywca nie wezmę do ust.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: +2 [2]
~Drut
[2011-10-24 12:52]
@kamishi ^ Ja po Amberze mam gazy , że aż mi d... rozrywa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~thx
[2011-10-24 15:21]
@Drut ^ widać, że naprawdę niepasteryzowane :D
odpowiedz
Ocena: +17 [17]
~ja
[2011-10-24 07:41]
tak jak mleko UHT, które jest mlekiem tylko z nazwy i nie ma nic wspólnego z prawdziwym mlekiem
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~dario
[2011-10-24 11:27]
@ja ^ Właściciel browaru Ciechan zarezerwował już nazwę dla piwa nieutrwalone w proteście przeciwko coraz większej ilości piw "niepasteryzowanych" typu Kasztelan które i owszem nie są pasteryzowane ale są wyjaławiane. Oprócz Ciechana polecam też piwa z browaru Kormoran i Raciborskie. To dla mnie czołówka piw w Polsce.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~A
[2011-10-24 14:03]
@dario ^ Raciborskie akurat jest pasteryzowane w większości ale problemem piw nie jest pasteryzacja, a proces produkcji. Jeśli zrobi się piwo jak należy z dobrych składników to będzie dobre nawet pasteryzowane. Z drugiej strony jak zrobimy je głównie z kukurydzy i ryżu, scukrzane sztucznymi enzymami i chmielone ekstraktem to nawet jeśli nie wiem jak bardzo było by ono nieutrwalane i z osadem to i tak będzie to syf.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~thx
[2011-10-24 15:20]
@dario ^ Ciechan to tylko Miodowy, reszta jest taka sobie. Polecam: Amber (Żywe, Johaness, Porter), Lwówek (Ratuszowy i Książęcy), Konstancin (kilka fajnych piwek), Czarnków (przede wszystkim Noteckie!). Polecam zdecydowanie te browary, naprawdę warto zapłacić kilka zł więcej za prawdziwe piwo, a nie za kwaśno-gorzką wodę!
odpowiedz
Ocena: -3 [5]
~Mateusz
[2011-10-24 13:13]
Czyli skoro w czasie pasteryzacji giną mikroorganizmy i witaminy, to piwa niepasteryzowane mają nie tylko więcej witamin, ale i szkodliwe mikroorganizmy.
Czyli są bardziej szkodliwe, dobrze rozumiem ??
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~abc
[2011-10-24 13:33]
@Mateusz ^ Źle rozumiesz. Każde wyprodukowane piwo ma w sobie drobnoustroje. Jest ich jednak taka ilośc, ze nie szkodzą zdrowiu. Pasteryzacja zabija mikroorganizmy i piwo moze stac miesiacami. Piwo niepasteryzowane trzeba spożyc szybko dopóki nie dojdzie do rozwoju bakterii. Wtedy jest tak samo nieszkodliwe jak pasteryzowane.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Piwowar
[2011-10-24 13:59]
@abc ^ Też źle rozumiesz, jeśli dochodzi to rozwoju bakterii (poza paroma prawie nieznanymi w Polsce stylami gdzie nawet je się dodaje) to znaczy że piwo zostało zainfekowane w procesie produkcji. Drożdże natomiast raczej konserwują piwo i w odpowiednich warunkach może ono być przechowywane nawet latami mimo braku utrwalania. Jednak takie piwo może nie być klarowne a tego większość klientów już nie lubi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~abcdata
[2011-10-24 13:46]
"Pasteryzacja też, znaniem" ? co żałosny pismak miał na mysli?
odpowiedz
Ocena: 0 [4]
~Henryk
[2011-10-24 11:40]
Jeżeli niepasteryzowane to tylko i wyłącznie gdy jest serwowane w restauracji przy browarze ( np. bierhalle - arkadia),albo prawdziwe piwo pasteryzowane ale tylko z Bawarii oni mają prawo czystości składu - ktore jest rygorystycznie przestrzegane i nie ma mowy o burakach ,kukurydzy z GMO czy chmielu pędzonym na antybiotykach z Chin ( czeskie piwa).
Dlatego tylko śwaidomy wybór albo płacę złotówkę ,dwie więcej ale wiem co kupuję - albo niekupuję wcale.
Pozdrawiam wyedukowanych Piwoszy
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Marko
[2011-10-24 11:20]
Polecam Zamkowe - ma krótki okres ważności - 4 tygodnie. jest naprawdę wyśmienite - zawiera chmiel i kosztuje tyle co przemysłowe szczyny. U mnie w sklepie płacę 2,50 PLN.
odpowiedz
Ocena: -11 [19]
~Hanys.Tychy
[2011-10-24 08:01]
Jo pijyo bryna pryta i ful bira z biedry. Ryhtyk na Heimacie Katowice w browarach robiom ino szczoche. Pyrsk Hnaysy!!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: -1 [1]
~Stom.b
[2011-10-24 11:12]
Ocena: +11 [11]
~birofil
[2011-10-24 10:42]
Zwiedzając różne regiony Polski często szukam piw z małych lokalnych regionalnych browarów.Dziwię się sklepikarzom że nie dbają o rozwój własnego regionu tylko wszędzie eksponują koncernowe siki w promocji :(
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~globtrotuar
[2011-10-24 10:23]
Piwa nie pasteryzowane są piwami produkowanymi przez małe lokalne browary dla lokalnych społeczności.
Lokalny smak od pokoleń ! A to czy to piwo jest zdrowe,
a inne zdrowsze, to takimi wnioskami może się zająć tylko teoretyk żywieniowiec ja Pan Profesor.
Gusta P. Profesorze nie podlegają dyskusji, kwestia smaku i przyzwyczajeń przeważa nad opowieściami dziwnej treści,
o wyższości Świąt itd. Czyli pieprzenia w bambosz dla zasady, aby coś powiedzieć i przede wszystkim zaistnieć na forum
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~tumek
[2011-10-24 10:14]
sam robie w domu piwo takie jakie sobie wymarze dodaje platki debowe, miód z prywatnej pasieki lub syrop klonowy lub co mi sie poprostu zamarzy, koszt : pszeniczne wychodzi ponizej 2zł za butelke wiec o czym mowa, nagazowanie naturalne [glukoza]a nie CO2 -skladniki naturalne - pełna wartość odżywcza.
odpowiedz
Ocena: 0 [4]
~prsote!
[2011-10-24 09:48]
Ocena: +18 [24]
~Koki
[2011-10-24 07:40]
pijcie mocz pawiana chorego na cukrzycę: tysk#e, żywiec, itp.,
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +2 [2]
~jerome
[2011-10-24 08:52]
@Koki ^ ja robię piwo nie pasteryzuję trzymam nawet pół roku i piwo nie mętnieje tylko się klaruje a drożdże osiadają na dnie pszeniczne też się klaruje
odpowiedz