Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Fakt Tajemnica piwa niepasteryzowanego

Fakt | 24.10.2011 | 07:07

  A A A
 
Tajemnica piwa niepasteryzowanego


(fot. newspix.pl / Sebastian Jankowski)

Znawcy twierdzą, że piwa niepasteryzowane są lepsze, smaczniejsze i mają najwięcej wartości odżywczych. Jak jednak wśród piętrzących się na sklepowych półkach piw wybrać te, które "niepasteryzowane" jest nie tylko z nazwy?

Na początku wyjaśnienie: pasteryzacja to proces, w którym produkt jest błyskawicznie podgrzewany w celu zniszczenia szkodliwych mikroorganizmów. Dzięki temu ma dłuższy termin ważności.

Jednak przy okazji pasteryzacji giną też witaminy. Pasteryzacja też, znaniem smakoszy, nieodwracalnie zmienia smak piwa.

Dlatego specjaliści radzą: najlepsze piwo niepasteryzowane ma termin ważności od kilku dni, do góra trzech tygodni! Poznamy je też po osadzie, który gromadzi się na dnie butelki.


- Takie piwa mają mnóstwo składników odżywczych. Są bardziej kaloryczne i zdrowsze - tłumaczy prof. Tadeusz Tuszyński z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

A co z szeregiem piw „niepasteryzowanych”, które mają kilkumiesięczną datę ważności? Producenci stosują tzw. mikrofiltrację, gdzie w specjalnych maszynach odfiltrowuje się mikroorganizmy, przez co złocistego trunku nie trzeba podgrzewać. Nie są zatem pasteryzowane, ale - jak tłumaczy profesor Tuszyński - też są pozbawione wartości odżywczych.

Bo ta filtracja to po prostu odpowiednik pasteryzacji. Dlatego znawcy radzą: jeśli niepasteryzowane, to tylko z terminem ważności do 3 tygodni. Na zdrowie!

Czy to on zabił Izę z Gdyni?
Najlepiej sprzedające się piwa świata

Galeria

Najlepiej sprzedające się piwa świata

TAGI: piwo, alkohol, browar, piwo niepasteryzowane, ciechan

oceń
45
3
Podziel się

Opinie

Ocena: +4 [8]
~wikary [2011-10-24 08:14]

Obecnie na rynku nie ma piw niepasteryzowanych. Piwa niepasteryzowane znikneły z rynku wraz z likwidacą małych lokalnych browarów. Prosty eksperyment przetrzymać piwo niepasteryzowane ze dwa miesiące, jeśli jest nadal klarowne, to znaczy, że to jakiś syf, a nie piwo niepasteryzowane. Ja trzeci miesiąc obserwuje piwo Lwówek Ratuszowe, które stoi w ciepłym miejscu. Nadal jest klarowne.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +16 [16]
~atere [2011-10-24 08:35]

prawdziwe niepasteryzowane piwo było za komuny - po 3-4 dniach męty i farfocle w butelce - i jakoś wszyscy chcieli bez farfocli

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~siwa [2011-10-24 12:29]

Wspaniałe piwo prosto z browaru jest w Szymbarku koło Kościerzyny (CEPR). Serdecznie polecam wszystkim piwoszom !!!

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~browarnik [2011-10-24 13:44]

Cieszy fakt, że piwosze dostrzegają dramatyczną jakość piw przemysłowych. Próby wprowadzenia na szybko na rynek przez duże koncerny piw "niepasteryzowanych" (np. Leżajsk) to jakiś łabędzi śpiew gąsiora. Sam jestem domowym piwowarem. "Zmusiła" mnie do tego wspomniana jakość piw przemysłowych. Zajęcie ważenia piwa do doskonały sposób na uzyskanie czegoś nowego, niepowtarzalnego a przede wszystkim wielka satysfakcja. Kto już to robił - rozumie mnie doskonale. Ale od czasu do czasu zaglądam do sklepu oferującego, jak ja to nazywam, "wynalazki". Pracuję w dużym mieście i mam to szczęście, że takie sklepu tu są. Lubię Ciechanka, Lwówek Książęcy (niestety nie jest równy), piwa z Zawiercia (polecam Czekoladowe - i nie smakuje ono jak Wedel czy Milka...). Jest co raz więcej ciekawych piw na rynku i warto się za nimi rozglądać - bo niestety Żywiec czy Okocim to kiedyś coś znaczyło... kiedyś....

odpowiedz

Ocena: +13 [17]
~Piwowar [2011-10-24 08:49]

Bzdura, sam warzę w domu piwo i 3 tygodnie to ono potrzebuje minimum by się odpowiednio nagazować i nadawać się do spożycia, a w przypadku mocniejszych piw to bywa że dojrzeją dopiero po kilku miesiącach. Ważne jest by piwo było przechowywane w odpowiednich warunkach, czyli w brązowym szkle które chroni je przed promieniami UV do tego w chłodzie. Prawdziwe niepasteryzowane i niefiltrowane piwo może leżeć nawet lata (w przypadku tych najmocniejszych to nawet jest mile widziane). Wyjątek stanowią piwa pszeniczne te najlepsze są po ok. miesiącu po 2-2,5 już zaczynają się "starzeć" tj. nie stają się jakoś wyraźnie ohydne w smaku jednak tracą swoje charakterystyczne nuty smakowe.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~futszak [2011-10-24 11:53]

w Bydgoszczy działa piwiarnia gdzie robią sami browara i ma on zupełnie inny smak od tych sklepowych liderów, kosztuje więcej ale jak smakuje!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +14 [14]
~mmm [2011-10-24 12:54]

zgadza się. ja walę browary wyłącznie w celu uzupełnienia ewentualnych niedoborów witamin i mikroelementów. stara moja nie pije i wypadły jej zęby.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~robroy [2011-10-24 10:29]

człowiek nie świnia wszystko wypije,byleby w globusie zakręciło.ja osobiście przerzuciłem się na kasztelana oczywiście NIE pasteryzowane.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +11 [13]
~kamishi [2011-10-24 11:02]

Perła i Amber. Pycha! Już więcej Tyskiego i Żywca nie wezmę do ust.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +17 [17]
~ja [2011-10-24 07:41]

tak jak mleko UHT, które jest mlekiem tylko z nazwy i nie ma nic wspólnego z prawdziwym mlekiem

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [5]
~Mateusz [2011-10-24 13:13]

Czyli skoro w czasie pasteryzacji giną mikroorganizmy i witaminy, to piwa niepasteryzowane mają nie tylko więcej witamin, ale i szkodliwe mikroorganizmy. Czyli są bardziej szkodliwe, dobrze rozumiem ??

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~abcdata [2011-10-24 13:46]

"Pasteryzacja też, znaniem" ? co żałosny pismak miał na mysli?

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Henryk [2011-10-24 11:40]

Jeżeli niepasteryzowane to tylko i wyłącznie gdy jest serwowane w restauracji przy browarze ( np. bierhalle - arkadia),albo prawdziwe piwo pasteryzowane ale tylko z Bawarii oni mają prawo czystości składu - ktore jest rygorystycznie przestrzegane i nie ma mowy o burakach ,kukurydzy z GMO czy chmielu pędzonym na antybiotykach z Chin ( czeskie piwa). Dlatego tylko śwaidomy wybór albo płacę złotówkę ,dwie więcej ale wiem co kupuję - albo niekupuję wcale. Pozdrawiam wyedukowanych Piwoszy

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Marko [2011-10-24 11:20]

Polecam Zamkowe - ma krótki okres ważności - 4 tygodnie. jest naprawdę wyśmienite - zawiera chmiel i kosztuje tyle co przemysłowe szczyny. U mnie w sklepie płacę 2,50 PLN.

odpowiedz

Ocena: -11 [19]
~Hanys.Tychy [2011-10-24 08:01]

Jo pijyo bryna pryta i ful bira z biedry. Ryhtyk na Heimacie Katowice w browarach robiom ino szczoche. Pyrsk Hnaysy!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +11 [11]
~birofil [2011-10-24 10:42]

Zwiedzając różne regiony Polski często szukam piw z małych lokalnych regionalnych browarów.Dziwię się sklepikarzom że nie dbają o rozwój własnego regionu tylko wszędzie eksponują koncernowe siki w promocji :(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~globtrotuar [2011-10-24 10:23]

Piwa nie pasteryzowane są piwami produkowanymi przez małe lokalne browary dla lokalnych społeczności. Lokalny smak od pokoleń ! A to czy to piwo jest zdrowe, a inne zdrowsze, to takimi wnioskami może się zająć tylko teoretyk żywieniowiec ja Pan Profesor. Gusta P. Profesorze nie podlegają dyskusji, kwestia smaku i przyzwyczajeń przeważa nad opowieściami dziwnej treści, o wyższości Świąt itd. Czyli pieprzenia w bambosz dla zasady, aby coś powiedzieć i przede wszystkim zaistnieć na forum

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~tumek [2011-10-24 10:14]

sam robie w domu piwo takie jakie sobie wymarze dodaje platki debowe, miód z prywatnej pasieki lub syrop klonowy lub co mi sie poprostu zamarzy, koszt : pszeniczne wychodzi ponizej 2zł za butelke wiec o czym mowa, nagazowanie naturalne [glukoza]a nie CO2 -skladniki naturalne - pełna wartość odżywcza.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~prsote! [2011-10-24 09:48]

tylko namysłów !

odpowiedz

Ocena: +18 [24]
~Koki [2011-10-24 07:40]

pijcie mocz pawiana chorego na cukrzycę: tysk#e, żywiec, itp.,

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź