Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Kryzys finansowy na świecie

Wirtualna Polska Jak kryzys sprawia, że bogaci się bogacą, a biedni biednieją

Wirtualna Polska | 16.11.2011 | 15:41

  A A A
 
Jak kryzys sprawia, że bogaci się bogacą, a biedni biednieją


(fot. AFP)

W 2007 roku średni majątek osoby dorosłej według danych Credit Suisse wyniósł 50 917 dol. W 2008 r. spadł do 42690 dol. W ciągu kilku miesięcy zubożeliśmy o niemal 20 proc.

W kolejnych latach społeczeństwo odrobiło stratę z kryzysu, ale poziom sprzed załamania osiągnął dopiero w 2011 r. Gdy cały świat w trzy lata odrabiał 20-procentową stratę, najbogatsza część społeczeństwa, posiadająca majątek warty co najmniej milion dolarów, zwiększyła swój stan posiadania odpowiednio o 18,9 proc. w 2009 i 9,7 proc. w 2010 roku (dane Capgemini i Merrill Lynch World Wealth Report). Produkt światowy brutto zwiększył się w tym czasie o 4,5 proc., a w 2009 roku zanotował ujemny wzrost gospodarczy.

Jeszcze więcej zarobili superbogacze, których majątek przekracza 30 mln dol. (93 mln zł). Zgodnie z wyliczeniami Capgemini i Merrill Lynch w 2010 roku zyskali oni 11,5 proc. W analogicznym czasie duża część społeczeństwa nie była w stanie nawet odrobić poniesionych strat, często do dziś nie mogąc znaleźć pracy po finansowym krachu.

Jedną z najbardziej poszkodowanych grup są ludzie młodzi, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy. Gospodarka dopiero odrabia straty po kryzysie i obecny rozwój nie jest wystarczająco duży, by tworzyć na masową skalę nowe miejsca pracy. Przez nadchodzące spowolnienie sytuacja może się jeszcze pogorszyć.


- Zjawisko narastających dysproporcji obserwujemy od 30 lat, a kryzysy nie pomagają zmienić tej sytuacji - mówi Piotr Kuczyński z firmy Xelion Doradcy Finansowi. Jak wskazuje, problem polega na tym, że zwykli ludzie nie mają siły przebicia, jaką daje kapitał. Tymczasem ci, którzy dysponują pieniędzmi, nawet jeśli tracą, to mogą w momentach kryzysowych zmienić alokację środków i kupować dużo taniej. Sprzedając to, co kupili po powrocie koniunktury, zarabiają krocie.

Innym powodem pogłębiających się różnic jest to, że kryzys sprzyja akumulacji kapitału. Ci, którzy mają bezpieczniejszą sytuację w momencie nadejścia kryzysu, mogą przejmować firmy konkurentów lub ich udziały. W konsekwencji kryzys ich tylko wzmacnia.

Najbogatsi mają też lepszy dostęp do analityków i specjalistów od rynków kapitałowych czy innych inwestycji. Pozwala to skuteczniej alokować kapitał i w razie potrzeby uchronić się przed dużymi stratami.

- Klientom posiadającym znaczne środki inwestycyjne i dysponującym szeroką perspektywą czasową oferuje się bogatszy katalog produktów. Zapewnia także dostęp do specjalistów oraz szersze spektrum informacji - mówi Konrad Widuliński z Xeliona.

To wszystko dzieli klasę ludzi bogatych na najbogatszych, którzy najczęściej dokonują akwizycji, oraz resztę, która często jest bardziej stratna, a na dodatek po kryzysie wolniej odbudowuje swój majątek.

Dobrze można to wykazać na grupie najbogatszych Polaków. Jan Kulczyk, Zygmunt Solorz-Żak oraz Leszek Czarnecki w latach kryzysu intensywnie inwestowali w tracące na wartości spółki. Czarnecki zakupił szereg banków zarówno w kraju, jak i za granicą, Solorz-Żak stał się właścicielem Polkomtela. Kulczyk przymierzał się do zakupu giganta energetycznego firmy Enea i tylko decyzja polityczna uniemożliwiła mu dokonanie transakcji.

Majątki trzech najbogatszych Polaków w czasie kryzysu stopniały, lecz od 2009 roku wzrosły zdecydowanie bardziej niż biznesmenów zajmujących kolejne miejsca w rankingu i osiągnęły znaczną nad nimi przewagę. Dzisiaj "wielka trójka" posiada sporo więcej niż przed kryzysem. Kulczyk i Solorz-Żak zyskali 20 proc., Czarnecki aż 70 proc.

O ile po kryzysie nasz kraj rozwija się w tempie odpowiednio 1,8 proc w 2009 roku, 3,8 w 2010 oraz w roku obecnym najprawdopodobniej ok 4,0 proc., o tyle majątki 10 najbogatszych Polaków z listy "Wprost" rosły odpowiednio o 7 proc. w 2010 r. oraz aż o 20 proc. w 2011 r.

Tempo bogacenia się naszych rodaków z niższych miejsc rankingu jest już mniejsze, ale wciąż jest wyższe niż wzrost gospodarczy w tym czasie. Potwierdza to tezę, że w konsekwencji kryzysu najbardziej zyskują najbogatsi, choć bogaci też nie mają na co narzekać. Oczywiście należy uwzględnić także takie kwestie, jak strategia biznesowa i czasem podejmowane złe decyzje inwestycyjne.

Najnowsze wiadomości na temat kryzysu. Przeczytaj »
Jak świat dzieli bogactwo

Galeria

Jak świat dzieli bogactwo

TAGI: rozwarstwienie, bogactwo, pieniądze

oceń
16
113
Podziel się


Opinie

Ocena: -3 [3]
~jakub [2011-11-20 22:39]

A ja dzialam w biznesie ktory kupi mi dom i da emeryture. I nie jest to sprzedaz witamin czy podobne. Za 3-4 lata bede zarabial nic nie robiac az do smierci. Dzialam w Polsce i UK na razie... wkrotce na calym swiecie!!! Chcesz dowiedziec sie wiecej napisz do mnie jakob.london@gmail.com

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +9 [9]
Altares [2011-11-20 20:16]

Oszczędności ..oszczędności i tak od lat 20 w kółko jedno i to samo !!! Pozostaje zadać sobie niewinne pytanie o cel tych niby oszczędności a mianowicie czy praca jednego pokolenia przyniosła coś więcej niż tylko chorobliwy wzrost biurokracji i marnowania naszych pieniędzy w postaci narzucanych nam podatków,które w zdecydowanej większości zasilają worek bez dna jakim jest budżet państwa???. Nie zapominajmy o niby wielkich dotacjach z tzw ."unii europejskiej" ,które w połączeniu z naszymi 20-letnimi oszczędnościami powinny były uczynić z Polski krainę mlekiem i miodem płynącą a mamy dług zewnętrzny w wysokości prawie 800 mld zł nie licząc długu wewnętrznego(konsumenckiego)!! Mamy słabą i niedoinwestowaną armię,służbę zdrowia która sama wymaga intensywnej terapii,szkolnictwo zdezorganizowane przez fatalne decyzje poprzedniego ministra,całkowity brak polityki zagranicznej co ma niewątpliwy związek z dyrektywami płynącymi z Brukseli,ledwie dyszący przemysł wytwórczy pozostający w gestii kapitału zagranicznego,banki z siedzibami w stolicach innych krajów niekoniecznie nam życzliwych,brak porządnych dróg,fatalne kolejnictwo szynowe,biedę zaglądającą do wielu polskich domów i brak perspektyw dla młodych ludzi na normalne życie w tym kraju !!!!. Pomyślcie tylko jak to jest możliwe ??? !!! Dzisiaj w czasach dekoniunktury na rynkach światowych zamierza się podwyższać podatki co już zakrawa na jawną kpinę !!! Właśnie obniżka podatków i pozostawienie w kieszeniach obywateli większej ilości gotówki i co za tym idzie zwiększonej sile nabywczej obywateli może rozruszać naszą więdnącą gospodarkę !!! Czy mając o wiele mniej pieniędzy będziemy skłonni do większych zakupów ???? Nie i jeszcze raz nie !!! Jeśli rząd pójdzie tą drogą to zapewniam was,że będzie to droga wprost do przepaści.Pozdrawiam logicznie myślących. Altares

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [11]
~omega [2011-11-20 21:20]

ludzie czy wy jestescie slepi? jak bedziecie wygladali w wieku 67 lat? ktos widzial kierowce TIRa, autobusu, murarza, operatora w tym wieku? sklepowa w wieku 67 lat? mowia za medycyna poszla do przodu, ze dluzej sie zyje. ale dluzej zyc bedzie tusk, kwasniewski, jaruzelski, walesa, kaczynski... bo oni nigdy nie pracowali, oni albo dostali swoje emerytury albo je dostana przed 67 rokiem zycia. czy nikt nie widzi co z nami robia? w imie czego?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [9]
~CzarnaHanka [2011-11-20 21:56]

za komuny nie było bezrobocia, nie było kryzysów, nie było takiego wyścigu szczurów. Ja składałam radia, to nikt na mnie nie krzyczał że coś jest źle, że one nie działają. Mój brat pracował w serwisie to jeździł do ludzi i im naprawiał jak im nie działało.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [8]
~elkoguto11 [2011-11-21 00:27]

Aby ktoś miał garnek pełny, ktoś musi mieć garnek pusty. Dlaczego ktoś ma tyle że wyrzuca jedzenie podczas gdy ja zapieprzając na budowie za najniższą stawkę, po 10h w mrozie, nie tykając alkoholu, głoduję?? Chory i niesprawiedliwy system. I jeszcze leki i wszystko w górę!! Jestem OBURZONY!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [5]
pati.z91 [2011-11-20 22:21]

czy nie lepiej zwiekszyc podatek dla tych bogaczy?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +67 [85]
~JUSTYNA [2011-11-20 08:37]

TAK ŻYJE URZĘDNIK W WARSZAWIE Znajomy mojej siostry jest urzędnikiem w jakimś centralnym urzędzie warszawskim. Ma 35 lat, pracuje od 13 lat. Ma mieszkanie 72 metry w Warszawie, w ładnej okolicy - 4 pokoje, byłam widziałam - elegancko urządzone. Kupił je bez kredytu już 10 lat temu (miał w tej kwestii oczywiście pewną pomoc od rodziny). Obecnie odkłada miesięcznie ponad 5 tysięcy zł na dobrze oprocentowane lokaty. Ma duże oszczędności - samych odsetek ma 1000 zł miesięcznie. Nie miał i nie ma żadnych kredytów ani nic nie pożyczał nigdy od nikogo. Nigdzie nie dorabia (na pewno), nie jest też dyrektorem. Ma kartę platynową jednego z bardziej znanych banków w Polsce, należy do segmentu dla VIP-ów w tym banku (indywidualny doradca, lepsze warunki lokat, serwis concierge i nie stoi w kolejkach jak cała reszta). W drugim banku też jest w segmencie bankowości prywatnej. Na wczasy na dobrym, lepszym niż średni, poziomie jeździ 3 razy w roku, do porządnych eleganckich ośrodków (Sopot, Kołobrzeg, Zakopane, Krynica Górska). Dostaje różne dopłaty do wczasów, zajęć sportowych i kulturalnych. Mieszkanie sprząta mu osoba do sprzątania. Je tylko potrawy z wysokiej kuchni francuskiej, pije drogie francuskie wina od 200 zł/ butelka. Co Wy na to? On to przecież także państwowa sfera budżetowa! PROSZĘ O OPINIE !!!!

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +7 [11]
~nitjer [2011-11-20 20:58]

Skoro kryzysy są tym najbogatszym na rękę i na nich szczególnie się bogacą, będą je ONI raz po raz rozmyślnie powodować. To przecież logiczne i przewidywalne. Całkowicie przy tym zgodne z napędzającym ludzkie działania syndromem maksymalnej chciwości. I to będzie jak rozrastający się nowotwór, który zagrozi większości państw oraz bezpieczeństwu zamieszkujących je narodów. Tego raka trzeba jak najszybciej RADYKALNIE PRZECIĄĆ. Jeśli tego nie zdołamy w porę zrobić, zagrożenie dla całej ludzkiej cywilizacji stanie się iście apokaliptyczne. Bowiem w tak nieustabilizowanym i niesprawiedliwie urządzonym świecie wkrótce dojdzie do konfliktów i to niewykluczone, że o ogromnej skali. Obyśmy nie znaleźli się - choć z zupełnie innych powodów - w sytuacji porównywalnej do tej w jakiej jest teraz gatunek diabłów tasmańskich. Gdy obserwuję to co się dzieje staję się coraz bardziej przerażonym, bezradnym ultrapesymistą.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +14 [36]
~polo [2011-11-20 19:55]

A tak się dobrze żyło jak rządził Kaczyński , niestety ciemnocie zachciało się cudów.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~u12 [2011-11-20 22:59]

Ja jestem ciekaw czy poznamy prawdziwą historię ostatniego rozdania które nastąpiło w okolicach połowy lat sześćdziesiątych. Panie rozdający! Jako rocznik 1965 do jasnej cholery z definicji przecież nie miałem i nie mam najmniejszych szans.

odpowiedz

Ocena: +3 [9]
~warsz [2011-11-20 20:51]

Rząd Tuska narobił strasznych długów żeby utrzymać się przy korycie teraz my Polacy musimy to spłacić Ale BÓG nie RYCHLIWY ale SPRAWIEDLIWY

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +36 [38]
~OLO [2011-11-20 15:12]

Samogenerujący się kryzys to mit. Wprowadzany celowo, by przejmować majątki przez najbogatszych i uniezależniać państwa, doprowadzić w końcu do zubożenia jednostki. Celem obecnego kryzysu jest spowodowanie społecznego przyzwolenia dla wprowadzenia jednej ogólnoświatowej waluty pod pretekstem zlikwidowania biedy i kryzysów targających światem. PRAWDZIWY KRYZYS DOPIERO PRZED NAMI.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [15]
~wasz odmieniec [2011-11-20 07:15]

Jeśli ktoś coś dostał, ale to oddał to on dostał czy to złudzenie głupich ludzi? Jeśli ktoś dostał dzieciństwo, ale to oddał swojemu dziecku to on coś dostał czy był istotą samo finansującą się? Jeśli ktoś dostał dzieciństwo, ale nie oddał to on złodziej czy darczyńca? Nigdy nie wspomagałem dzieci i nigdy ich nie wspomogę gdyż mam pewność, że wspomaganie ich biedniejszymi czyni to matematyka. Nigdy nie podzielę się posiłkiem z dzieckiem i nigdy szlachetnej paczki nie dam gdyż mam pewność, że to tego dziecka posiłek czy paczka. Nikt z was nie może udowodnić, że wcześniej urodzeni pracują wydajniej od dzieci a to jednocześnie dowód, że to dzieci pomagają dorosłym a nie dorośli dzieciom. Nawet dowodu nie rozumiecie? Nigdy w historii nie było tak by dzieci zapłaciły mniejsze podatki jak ich rzekomi darczyńcy? Po co ja to wam mówię?

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +20 [22]
~M [2011-11-20 17:23]

Tylko dlaczego nie ma pieniędzy skoro kiedyś były? Dziś odetniemy od finansowania kościół, administrację publiczną, zlikwidujemy ulgi służb mundurowych, jutro przestaniemy finansować służbę zdrowia, wojsko, policję. Na czym będziemy oszczędzać później? Zastanowić się należy raczej nad tym dlaczego nagle zaczyna brakować pieniędzy, skoro kiedyś były i kto jest temu winny!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [10]
~huhaale67 [2011-11-20 22:10]

Można było wydłużyć do 72 lat ale nasz wspaniały premier wydłużył tylko do 67. Już widzę ochroniarza w wieku 67 lat lub murarza.

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~oko [2011-11-20 15:20]

Nobel z ekonomi dot. naukowego udowodnienia, że nadmierne zróżnicowanie dochodów jest przyczyną stagnacji a nawet recesji gospodarczej. Tylko kto tym się przejmuje?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [15]
~Usta Prawdy [2011-11-20 19:44]

Posiadasz jakies radosci z tego ze zablokujesz moje wypowiedzi!Ze masz dzis wladze i mozesz sobie wybierac i przebierac w tym co ukaze sie na ekranie montorow!NIE DOROSLOS DO DEMOKRACJI!BA POWIEM WIECEJ TKWISZ JESZCZE W KOMUNISTYCZNYM SYSTEMIE!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +63 [75]
~Anna [2011-11-19 12:34]

Proponuje masowy wyjazd z tego kraju. Biedni niech wyjada, niech bogacze sami płacą. Biedni niech staną się bogaci w innych normalnych nieokradanych państwach.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +43 [43]
~xxx [2011-11-18 09:44]

Duże firmy bogacą się kosztem małych! Kurier z własnym transportem, na działalności gospodarczej 12h dziennie (bez możliwości wolnego): 1000zł -2000zł jak dobrze pójdzie i auto nie nawali! Od lat brak podwyżek! Takie same stawki! Tylko klienci płacą więcej, bo dla nich paliwo zdrożało! Dla kuriera już nie!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +33 [43]
~Biały [2011-11-20 12:50]

Historia zatoczy koło, i dojdzie do rewolucji. Biedni będą rabować i mordować bogatych. Wcale mi nie będzie ich szkoda, za tę ich pazerność.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi