Menu

Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Kryzys finansowy na świecie

PAP Premier Gordon Brown zamroził płace

PAP | 10.03.2010 | 13:35

  A A A
 
Premier Gordon Brown zamroził płace

Gordon Brown
(fot. AFP / ANDREW YATES )

Brytyjski premier Gordon Brown ogłosił zamrożenie płac na kierowniczych stanowiskach w administracji publicznej, armii, sądownictwie, publicznej służbie zdrowia, wśród konsultantów medycznych, lekarzy domowych i lekarzy stomatologów.

- Kroki te w połączeniu z nowym systemem kontroli płac na stanowiskach kierowniczych, ogłoszonym w grudniu, przełożą się na natychmiastowe oszczędności, które do kwietnia 2013 r. wyniosą ponad 3 mld funtów - poinformował Brown w przemówieniu w siedzibie grupy Reuter-Thompson.

Brown ogłosił również, że minister finansów Alistair Darling przedstawi końcowy budżet na rok finansowy 2010-11 (rozpoczynający się w W. Brytanii 5 kwietnia) 24 marca. Data ta w ocenie komentatorów sugeruje, iż wybory parlamentarne mogą się odbyć 6 maja.

Zdaniem Browna gospodarka brytyjska po 6 kwartałach spadku ma najgorsze za sobą, ale ożywienie jest wciąż chwiejne. Dlatego zmiana kierunku polityki gospodarczej groziłaby powrotem recesji. Jest to odpowiedź tym, którzy argumentują, iż pilne cięcia wydatków i zwyżki podatków są konieczne do naprawy stanu finansów publicznych.


Deficyt budżetu sięga 12,6 proc. PKB, dług publiczny w obecnym roku obrachunkowym według rządowych prognoz ma wzrosnąć o 178 mld funtów, a gospodarka wyszła z recesji w IV kwartale 2009 r., osiągając wzrost na poziomie 0,3 proc. kdk. Dane z wtorku sugerują, iż osłabienie kursu funta o ok. 25 proc. w ostatnich dwóch latach nie przełożyło się na przyrost eksportu.

- Cięcia (wydatków) powinny nastąpić dopiero wówczas, gdy ożywienie będzie ugruntowane. (W międzyczasie) rynki powinny odnotować, iż rząd zdecydowany jest zmniejszyć deficyt (o połowę) w ciągu 4 lat - zaznaczył.

-
Nieinwestowanie w przyszłe dziedziny wzrostu gospodarczego to ryzyko ponownego zepchnięcia gospodarki w recesjęGordon Brown
Stoimy w obliczu kluczowych wyborów. Cięcia już teraz to zniesienie ochrony najważniejszych usług publicznych państwa: służby zdrowia, oświaty i policji. Nieinwestowanie w przyszłe dziedziny wzrostu gospodarczego to ryzyko ponownego zepchnięcia gospodarki w recesję - zaznaczył.

Brytyjski premier nie obawia się, że agencje ratingowe mogą obniżyć obecną najwyższą wycenę wiarygodności kredytowej państwa (tzw. AAA) w reakcji na wysoką dynamikę przyrostu długu publicznego. Mówiąc o planie redukcji deficytu, który dla rządu będzie ustawowym obowiązkiem, wskazał też, iż w strukturze brytyjskiego długu przeważają obligacje o długim okresie zapadalności.

Najnowsze wiadomości na temat kryzysu. Przeczytaj »

TAGI: gordon brown, wielka brytania, płace

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Obligacja

oceń
0
0
Podziel się


Opinie (23)

Ocena: 0 [0]
~wader [2010-03-10 17:28]

i co z tego,że....
mieliśmy dodatnie PKB , UK i tak prędzej wybrnie z kryzysu, niż my .Mając normalnych ludzi w rządzie można zrobić bardzo wiele,biorąc pod uwagę dzisiejszą sytuację w Polsce i głupotę z zakłamaniem- nie prędko będzie normalnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Bynio. [2010-03-11 02:30]

Rostowscy i reszta rządzących uczcie się od WB jak rządzić Państwem.
A przecież nasi włodarze nie wiedzą nawet jakie to są dziedziny wzrostu gospodarczego, skoro polikwidowali całe gałęzie gospodarcze, prywatyzuja strategiczne dziedziny, nie inwestują ani w rolnictwo, ani w budownictwo, ani w roboty publiczne, ani w socjal na rzecz najbiedniejszej części społeczeństwa, która nie wywiezie kasy z Polski lecz spożytkuje ją w Polsce na dobra podstawowe, czyli żywność, odzież, mieszkanie, meble, naukę, co skutkuje większym spożyciem i większym zapotrzebowaniem, czyli nakręcaniem koniunktury.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
[2010-03-11 00:42]

zgadzam się z przedkomentującym
Ale, niestety, spodziewam się takiego draństwa i wielu innych haniebnych rekomendacji tej rady. Zastanawiam się, jak to jest, że nasze polskie społeczeństwo nie jest w stanie ukarać ewidentnych zdrajców i to od kilku już wieków (np. król Stanisław Poniatowski - podpisał akt abdykacji - a nie zawisnął na szubiennicy). W 20-leciu tzw. "wolnej, niepodległej Polski" znalazłoby się wielu zdrajców...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~realista [2010-03-10 21:06]

apel do Rządu Polski
bardzo dobry przykład do naśladowania odnośnie finansów publicznych. Coś cicho w sprawie zmniejszenia ilości posłów i senatorów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jurek [2010-03-10 20:04]

PO-PIS, PO-PIS: bierzcie PRZYKŁAD jak rządzić KRAJEM WE WSPÓŁCZESNYM kapitaliźmie
Tak. To jest gospodarka wolnorynkowa . WAS na takie odruchy prospołeczne nie stać. Przecież wywodzicie siĘ z EPOKI GESZEFTU I LICHWY.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jurek [2010-03-10 20:04]

PO-PIS, PO-PIS: bierzcie PRZYKŁAD jak rządzić KRAJEM WE WSPÓŁCZESNYM kapitaliźmie
Tak. To jest gospodarka wolnorynkowa . WAS na takie odruchy prospołeczne nie stać. Przecież wywodzicie siĘ z EPOKI GESZEFTU I LICHWY.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jurek [2010-03-10 20:04]

PO-PIS, PO-PIS: bierzcie PRZYKŁAD jak rządzić KRAJEM WE WSPÓŁCZESNYM kapitaliźmie
Tak. To jest gospodarka wolnorynkowa . WAS na takie odruchy prospołeczne nie stać. Przecież wywodzicie siĘ z EPOKI GESZEFTU I lICHWY.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wacco [2010-03-10 15:24]

Moj premier Gordon Brown przynajmniej wie co
mowi. Mam nadzieje, ze bedzie tylko lepiej ! Pozdrawiam z UK, jako skromny poddany krolowej Elzunii.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Piotr [2010-03-10 18:41]

Taki mechanizm w Polsce
jest niemozliwy, bo kolejne rządy i posłowie ustawicznie myślą jak sobie podwyzszyć wynagrodzenia. Jeszcze gorzej jest w instytucjach Uniii Europejskiej, zatrudniających 54000 biurokratów, którzy ostatnio zagrozili strajkiem, jesli nie dostaną podwyżej. I na tym polega tanie państwo polskie i tania Unia Europejska.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
52.256406,21.017175 [2010-03-10 17:48]

ma rację, można tak, a nawet przysporzy popularności
natomiast z głodu na pewno nikt nie umrze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hary [2010-03-10 17:17]

Płace
w Polsce wynagrodzenie w administracji jest zamrożone od 20-stu lat!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~iwo [2010-03-10 16:54]

u nas by zamrozili ale te najniższe żeby się bieda nie wzbogaciła

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ronnie [2010-03-10 14:40]

U nas wystarczy zapisać się do odpowiedniej partii
(wiadomo, kto teraz rządzi) aby zamrażanie nie stało się groźne...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~olo [2010-03-10 15:54]

Równość, braterstwo, socjalizm
Niech żyje WB!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2010-03-10 15:33]

NAJPIERW RZAD ZADLUZAL KRAJ TERAZ CALY NAROD
MA ZACISKAC PASA ZEBY ODSETKI U LICHWY PLACIC

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Adikpan87 [2010-03-10 15:31]

Lepsze byłoby cięcie a nie tylko zamrożenie
W budżetowce jest pełno darmozjadow dorabiajacych krocie na boku

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lex [2010-03-10 14:27]

A u nas słychać o uchyleniu tzw ustawy kominowej.
Ciekawe czy nowa rada gospodarcza przy premierze doradzi usunięcie kominówki. To byłoby dopiero draństwo.

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska