Ocena: 0 [0]
luk
[2010-02-09 16:10]
BRAWO RZĄD POLSKI
Liczby nie kłamią: Polakom się poprawia,mimo Światowego Kryzysu! To zasługa właściwej polityki gospodarczej Rządu Polski
odpowiedz
pokaż 16 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Emigrant
[2010-02-09 17:00]
Luk Polakom tak sie POprawia ze od listopada do stycznia w POLSCE z zimna zmarloponad 200 .osob.Ludzie nie maja pieniedzy na opal.Tylko w niespelna 3-tygodni w styczniu z zimna zmarlo ponad 80 osob.To jes wiecej jak na calym swiecie we wszystkich krajach o podobnym i surowszym klimacie w ciagu roku.Tego to nie bylo za PRL-u.-Emigrant
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Rafał
[2010-02-09 17:16]
śmieszne. Kto w dzisiejszych czasach zarabia średnio 3tyś zł skąd oni to biorą. Bo ja widze ze że przecietny polak zarabia od 1000 do 1800zl.hehe Poprawiło sie tylko ciekawe komu napewno stoczniowcom i wielu inym ludziom którzy poszli w ubiegłym roku na bruk.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Miś
[2010-02-09 17:56]
BYŁOBY FAJNIE POZA TYM ŻE: 23 stycznia 2010 Szefowie największych firm w
Polsce zarabiają prawie 10 razy tyle, ile
pracownicy średniego szczebla. Różnice w poziomie
wynagrodzeń są u nas prawie takie same jak na
Ukrainie, w Rumunii, Egipcie czy Panamie -
alarmuje "Gazeta Wyborcza".
ALE ZA TO
Wynagrodzenie w pierwszym kwartale 2009 roku
wzrosło o 6,7 proc. w ujęciu rok do roku. Głowny
Urząd Statystyczny podał, że wyniosło 3.185,61 zł.
PRZY SYSTEMIE LIBERALNYM ROZWARSTWIENIE BĘDZIE SIĘ
POGŁĘBIAŁO(a średnia rewelacyjna ponad 3
tyś/mieś)BOGACI BĘDĄ SIĘ JESZCZE SZYBCIEJ
BOGACIĆ(silny ma zawsze rację)A BIEDNI JESZCZE
SZYBCIEJ BIEDNIEĆ(bo nie głosuje wcale albo
głupio)
CIESZYCIE SIĘ TO GŁOSUJCIE NA PO TO BĘDZIE PONAD 4 TYŚ? MIEŚ.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~antyUPR
[2010-02-09 18:09]
Pensja w górę 2 %, a cene za gaz chcą podnieść o 10 %
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ha
[2010-02-09 18:10]
Luk rano ktoś za ciebie odrabiał robotę i chwalił rząd PO i PSL za to że w tym roku zmalała liczna emerytów. I że to jest zasługa PO i PSL. Podobnie szybko PO opracowało nową konstytucję zajęło to raptem 2-3 mies. Innym rządom zajmowało kilka lat. Tak wię mamy super rząd PO i PSL. O tymże ma znów zdrożeć gaz (chociaż w całej Europie tanieje) nie podajesz bo tu chwalić rząd nie ma za co. I co ty na to.
odpowiedz
pokaż 11 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
luk
[2010-02-09 21:19]
Gdzie? Za premiera Jarosława K i prezesa NBP PiSowskiego Skrzypka? Czy to znaczy: Balcerowicz wróć na stanowisko Prezesa NBP a PiSowski Skrzypku odejdź? Za profesora Balcerowicza inflacja wynosiła 1%!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
luk
[2010-02-09 21:20]
Inflacja wynosi 3% rocznie, za twojej komuny wynosiła 600% rocznie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
luk
[2010-02-09 21:21]
Skąd te dane? Ty wolisz komunistyczny raj? Liczby nie kłamią: 20 lat nie poszło na marne WP | 27.01.2010 Polacy nie potrafią docenić tego, co mają. Tęsknią za czasami słusznie minionymi, narzekają na reformy Balcerowicza, głodowe pensje... Sprawdziliśmy, czy naprawdę jest tak źle. Sprawdziliśmy, jak rosła pensja przeciętnego Kowalskiego, ale nie w złotych, a w dolarach po obowiązującym w danym czasie kursie. Oczywiście zaraz znajdą się malkontenci, którzy wytkną że siła nabywcza pieniądza się zmieniła, że dolar się osłabił, itd. Wciąż jest to jednak jedyna światowa waluta, a pensja w niej wyrażona jest najbardziej miarodajna. W 1990 średnie miesięczne wynagrodzenie wynosiło nieco ponad milion ówczesnych złotych, czyli 108 dolarów. W 2008 r. przeciętna pensja wzrosła do 1222 dolarów. To o 1188 proc. więcej! Po 1989 roku pensja Kowalskiego stanowiła 6,5 proc. pensji Smitha. Po 20 latach już 37 proc. Tak szybkiej gonitwy trudno nie docenić.W 1989 gospodarka ledwo dyszała, szalała hiperinflacja. Leszek Balcerowicz podjął się niemożliwego - błyskawicznej reanimacji upadającego państwa. Średnia pensja w 1989 roku wynosiła 142,2$, w 1990 spadła, ale już rok później przeciętne wynagrodzenie wzrosło do 167$. Choć podwyżki były niewielkie, wreszcie zarobione pieniądze było na co wydawać. Kolejne lata to stabilny wzrost pensji (tej liczonej w dolarach). Roczny przyrost wynagrodzenia często przekraczał 20 proc. Granice 500$ przekroczyliśmy w 2001 r., 1000$ w 2008 r. Nawet kryzys nie był tak straszny jak wieszczyli to defetyści. Choć średnia roczna pensja spadła w 2009 roku o 160$ (w stosunku do 2008 r.), to w grudniu nastąpił jej znaczny wzrost do blisko 1300$ - czyli najwyższej średniej pensji w historii. Szanse na dogonienie Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych są. Według prognoz już za 15 - 20 lat osiągniemy porównywalny poziom życia. Aktualnie jesteśmy w połowie drogi, reformy Balcerowicza się udały, idziemy w dobrym kierunku. Sukces osiągniemy gdy oprzemy gospodarkę na trzech filarach: nowych technologiach oraz dłuższej i bardziej wydajnej pracy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
luk
[2010-02-09 21:48]
My Polacy wyraz Polak piszemy z dużej litery. Czy z wielu takich tekstów Wolaków wynika ich pogarda dla Polski i Polaków?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kolka
[2010-02-15 10:00]
Ty parszywy klakierze to jest taka prawda jak to że wróbel waży dwa kilogramy, ta średnia płaca to w ministerstwie finansów i rolnictwa a srednia płaca polaka to 2tys brutto a najgorsze to ,że wciąż rośnie bezrobocie i już przekroczyło 13% o tym to Geobelsie POpaprańców nie wspominasz , tylko kłapiesz dziobem o papierowych sukcesach tego nieudacznego rządu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lukasz29-lat
[2010-02-09 15:58]
Wg rządu 2009 jest rokiem bardzo dobrym, wręcz rewelacyjnym porównajmy go z 2001.
Porównajmy rok 2001 z 2009, tutaj łatwo zauważyć jak nasze zarobki się pomniejszają, w stosunku do cen artykułów.
W 2009 GUS podawał średnią pensję na poziomie 3300 brutto ,w 2001 było to 2000 zł. ( na rękę wychodzi to 2366zł w 2009 i 1375zł w 2001-policzone za pomocą kalkulatora ze strony internetowej indor.pl). Czyli przez osiem lat nasza pensja wzrosła o 991 zł czyli o ~72%
Teraz porównajmy wzrost cen:
Autogaz, luty 2002 zakładałem moją pierwszą instalacje (w 2001 był tańszy), koszt litra stanowił równowartość 0,69 zł, teraz kosztuje 2,25 zł. Cena wzrosła o blisko 220%, benzyna wzrosła o podobną wartość.
Mieszkania w 2001 roku 2 pokojowe (46 metrów) w mojej miejscowości kosztowało około 50 000 zł, obecnie za takie mieszkanie trzeba dać 150 000 tyś zł (rynek wtórny, dolny Śląsk okolice Wrocławia). Cena wzrosła o 200% +- 10% procent, bo ceny mieszkań się wahały i wahają do tej pory ze względu na stan, położenie, itd.
Działki budowlane w 2001 roku 10 arów kosztowało 30 000 zł, obecnie 220 000 zł. Wzrost o 633%.
Jedzenie jest mi ciężko porównać, gdyż nie pamiętam poszczególnych cen, ale wzrosło i to dość mocno.
Z produktów spożywczych mogę porównać koszt piwa w barze, 2001 rok to cena 3 zł za 0,5 litra (czasy studenckie), obecnie to koszt 5,5 zł za pół litra. Wzrost o 83%.
Cena opału wzrosła od 100% do 200%- w zależności jaki gatunek (piszę o opale węglowym u tego samego dystrybutora)
Oczywiści piwo nie jest rzeczą niezbędną, ale mieszkanie, wyżywienie, paliwo, opał jest niezbędne. Są to tylko wybrane produkty, których cena utkwiła mi w pamięci.
Moje pytanie brzmi następująco czy nasze pensje wzrastają realnie, do wzrostu produktów niezbędnych na co dzień? Czy nasz rząd ma się czym chwalić w tej kwestii i mówić, iż żyję nam się coraz lepiej?
Pozwolę sobie powtórzyć mój wpis, który zamieściłem wcześniej pod innym artykułem. Jednak myślę, że pod tym też będzie odpowiedni.
odpowiedz
pokaż 11 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~msr
[2010-02-09 16:22]
A co Ci po RTV, GSM, AGD i IT jeśli nie masz gdzie mieszkać?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lukasz29-lat
[2010-02-09 16:27]
Jak już napisałem wziąłem pod uwagę rzeczy niezbędne do życia.
U nas piwa w barze nie kupisz taniej niż za 5,5zł- to chyba najtańsza cena.
Bez internetu i telefonu człowiek przeżyje, spadek cen w tej branży jest spowodowany rozwojem techniki i konkurencji.
RTV i AGD oczywiście idą w dół, tylko technika idzie do przodu, niedawno drogie były telewizory LCD, teraz tak samo drogie są ledowe. Nie piszmy, że starocie tanieją, bo coś lepszego wchodzi.
Samochody poszły w dól, ale ile tego kupujesz rocznie? Za 10 letnie auto trzeba dać tyle samo co w 2001 roku.
Ubezpieczenia to rzecz sporna, bo od dwóch lat media donoszą o podnoszeniu składek.
Jeżeli chodzi o usługi transportowe to autobus do szkoły w 2001 roku kosztował 4 zł, obecnie odbycie tej drogi autobusem wynosi 6 zł. Daje to 50% wzrostu-moim zdaniem nie można nazwać tego niewiele. Transport przemysłowy nie wiem o ile wzrósł, ale w mediach co jakiś czas słyszymy informację, że sklepy muszą podnieść cenę bo koszty usług transportowych wzrosły wraz z paliwem.
25% to zdrożał majonez Winiary w ostatnich 2 latach, porównaj jeszcze jabłka (one były wspominane podczas kampania Donalda), cukry, itp. Porównuj produkty te same jakościowo, nie można zestawiać cen dobrej szynki, z tą marketową, która nie zawiera mięsa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kabaret
[2010-02-09 18:52]
Może Tobiasz mieszka w pudełku po sprzęcie RTV-AGD. Na śniadanie żywi się propagandą z netu, na obiad wystarczają mu rozmowy przez telefon o tańszych połączeniach, ze swoim Guru, a kolacja no cóż, różnie to bywa.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~KT
[2010-02-09 19:52]
Niezbędne do życia jest piwo w barze a internet i telefon nie? O kurczę - ja akurat sądzę dokładnie odwrotnie :))) rzeczywiście, wziąleś dość wybiórczo ceny tych rzeczy, które podrożały. Tymczasem inflacja jest wyraźnie niższa od wzrostu zarobków. Nie potrafie przeliczyć tego za okres ostatnich kilku lat, ale przykładowo w ciągu ostatnich 20 lat cena TEJ SAMEJ szynki spadła 2,5-krotnie w stosunku do zarobków - według ciebie artykuły żywnościowe drożeja... Mówiac dokladniej - dostrezgamy zawsze największe podwyżki z tych cen, które nas otaczają, a natomiast np. obniżki lub brak zmian ignorujemy. A w ciągu ostatnich kilkunastu lat np. ceny jabłek, o któprych wspominasz spadały co najmniej kilkakrotnie! Gdy np. truskawki czy czereśni strasznie tanieją, plantatorzy rozpaczają, ale nikt z konsumentów jakoś nie wlicza tego do cen. To samo dotyczy wielu artykułow. których ceny nie zmieniają się np. przez 2-3 lata mimo inflacji - co oznacza reklatywne tanienie. Taniało kilka razy także mieso - nie pamiętacie?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Magik
[2010-02-09 20:20]
Tyle, że szynka sprzed 20 lat była szynką a teraz to jest produkt szynkopodobny o zawartości mięsa 20%. Dobra szynka w delikatesach kosztuje 50 zł za kg i wtedy nie jest już tak różowo z twoimi wyliczeniami.....
odpowiedz
pokaż 6 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~jan
[2010-02-09 21:05]
Kolega słusznie tu zauwazył ze te 3300brutto (2400 netto) to zadne kokosy. Nawet zarabiajac średnią krajową nie mamy kokosów. Na całkiem przeciętne życie trzeba wydac 1000zł na osobe w rodzinie. Jednak i te dane denerwują wielu ludzi bo i tego nie zarabiają, szczególnie na prowincji.Skoro zarabiając średnią krajową całość idzie na bieżące wydatki to jak zarobic na mieszkanie?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tobiasz
[2010-02-09 21:59]
Obiektywnie rzecz biorąc to inflacja wyniosła w tym czasie: 19,6% . Rozbijanie wszystkiego na części pierwsze mija się z celem. Bo w którą stronę nie pójdziemy to i tak będzie to nasze subiektywne zdanie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kT
[2010-02-09 22:07]
Magiku, wyraźnie powiedziałem -TEJ SAMEJ SZYNKI, nawet podałem to większymi literami, byś wyraźniej dojrzał. Chodzi oczywiście o tzw. "Indeks Krakusa", szynka Krakus produkowana jest wg niezmienionej receptury. Na poczatku lat 90-tych za średnia płacę kupiłeś jej ok. 30 kg, dziś ok. 75. Nawiasem - najpaskudniejsze wedliny to ja jadałem w latach 80-tych, pamiętam też ohydny smak ówczesnych papierosów - tego się nie da zapomnieć! Wtedy też zdarzało mi sie kupić (pod przymusem) nieświeże mięso.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~koles
[2010-02-10 06:56]
Komentarz dotyczył lat 2001-2009, a nie lat 80-tych, czy roku 90-ego.
Nieświeże mięso kupuje się przez nierzetelność sprzedającego.
Wędlina jest produkowana wg niezmiennej receptury, jednakże smak mocno się zmienił.
Smak papierosów zawsze jest ohydny- obecnie rzucam palenie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nick
[2010-02-10 11:29]
Nie mieszkam na jakiejs strasznej prowincji ale poziom zaorbkow w moim miescie czyli 1000zl na osobe to jest duzo przy zalozeniu ze mamy jedno dziecko przy dwojce juz jest bardzo ciezko osiagalne. Dla mnie tez najwazniejsze sa ceny wegla, miszkania i jedzenia i zgadzam sie z tym ze zwlaszcza w ciagu ostatnich pieciu lat wszystko poszlo strasznie do gory
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~intro
[2010-02-09 17:28]
2100 netto koordynator działu chandlowego ale...
robię to co lubię :) za 2500 bym nie zmienił! ale jak ktoś da 3000....
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~msdc
[2010-02-09 17:37]
powinneś płacić swojemu szełowi, a nie on tobie za taką ortografię CHandlowy ale darcie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wasyl
[2010-02-09 17:39]
Ktoś nieźle przepłaca płacąc tyle analfabecie. Zapamiętaj, handlowego tak się pisze.
odpowiedz
pokaż 2 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
lokmistrz
[2010-02-09 17:48]
No ja się nie dziwie... tzn. trochę tak, że aż tyle dostajesz jak Ty podstaw ortografii nie masz!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~klopex
[2010-02-09 17:52]
ale z was idioci chandlowego - CENTRUM handlowego mówi się często C. Handlowe - widać ,że wieśniaków mamy na forum.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Twój szef
[2010-02-09 17:54]
Nie wiedziałem, że zatrudniłem takiego analfabetę. Jutro do mnie na dywanik zapraszam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
[2010-02-09 18:00]
do msdc sam piszesz jak analfabeta a innym uwage zwracasz litości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
lokmistrz
[2010-02-10 10:47]
Witamy Wieśniaczku :) W tym przypadku w d... mam jak się mówi, interesuje mnie jak się pisze... i sam inteligencie zapłakany oddzieliłeś to kropką! Więc nie kozacz boś malutki! Myślisz, ze pisząc "koordynator działu chandlowego" jak to ten mistrz napisał.... to chodziło mu o "koordynatora działu centrum handlowego" ? Pomyśl troszkę, a potem pisz!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gege
[2010-02-09 23:15]
Za PIS-u mieliście pracę i coraz wyższe pensje
ale zachciało sie wam Tuska tępaki.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~fanek
[2010-02-09 23:29]
czego teraz lamentują ,nierozumiem mają co chcieli
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~olek
[2010-02-10 00:10]
za PIS-u mieliśmy podsłuch w każdym domu
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~solo
[2010-02-10 06:42]
Teraz też je mamy, Amerykanie mogą inwigilować nas bez żadnych pozwoleń . Tylko rząd i prasa tego nie nagłaśnia.
Moim zdaniem podsłuchów boją się ludzie, którzy mają coś do ukrycia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~donaldi
[2010-02-10 08:43]
Ocena: 0 [0]
~bodzik
[2010-02-10 08:19]
pensja
mgr.prawa ,.zatrudnienie sąd , na rękę 1100 .......
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~platformers
[2010-02-10 08:07]
zasilek zawodowy brutto
ja to nawet niezle zarabiam srednio....srednio razem z Kulczykiem jakies 800000 tys. miesiecznie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~platformers
[2010-02-10 08:02]
zasilek za prace brutto!!!
podawanie wysokosci wynagrodzenia brutto jest analogiczne do podawania dlugosci członka razem z kręgosłupem
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dk
[2010-02-10 08:01]
TO ABSURD
GUS niech weźmie pod uwagę zwykłe pensje a nie milionowe gaże prezesów i wtedy obliczy średnią
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~peter
[2010-02-10 07:41]
Wynagrodzenia znowu do góry
2500pln do ręki automatyk kuj-pomorskie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~peter
[2010-02-10 07:40]
Wynagrodzenia znowu do góry
2500pln automatyk kuj-pomorskie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zenek
[2010-02-10 07:36]
nie piszczie rano takich rzeczy
bo głowa boli
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Slazak
[2010-02-09 15:32]
PISAC KTO TYLE MA?
Przeprowadzmy statystyke kto tyle zarabia miesiecznie i w jakim zawodzie.
odpowiedz
pokaż 141 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~maro1868
[2010-02-10 02:13]
Ocena: 0 [0]
~WER
[2010-02-10 02:19]
Ocena: 0 [0]
~Zet
[2010-02-10 02:25]
9500 brutto + premie, programista, 4 lata doswiadczenia, Warszawa
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Fryzjer
[2010-02-10 02:29]
To chyba w III lidze, bo jakbyś sędziował w Extraklasie to brałbyś dużo więcej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~WER
[2010-02-10 02:33]
nie sędzia piłkarski tylko sędzia sądru rejonowego
odpowiedz
pokaż 136 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
Piwisz
[2010-02-10 03:45]
gornik z Halemby 2200 netto po 23 latach pracy 1030 m pod ziemia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
asda
[2010-02-10 05:02]
mgr ekonomii pracuje w anglii w nowoczesnej hurtowni 5000 zl na reke
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~as
[2010-02-10 06:58]
nauczyciel 15 lat stażu, 30% za trudne warunki z młodzieżą zdemoralizowaną. dyplomowany. 2800 netto
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~M
[2010-02-10 07:30]
3000 brutto
3500 netto
Kopalnia odkrywkowa, zwykły pracownik
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~M
[2010-02-10 07:31]
3000 brutto -1 zmiana
3500 netto system 3 zmianowy
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~N
[2010-02-10 07:25]
Najwięcej zarabiają działacze związkowi
I robią to co chce dyrekcja zakładu to jedna klika wyrzucic związki za bramy zakładu niech zyja ze składem albo do uczciwej roboty
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gałgan
[2010-02-09 20:08]
TO JEST FAKT STATYSTYCZNY TU NIE MA NIC DO DYSKUTOWANIA!!!
LUDZIE O CO WAM CHODZI??
odpowiedz
pokaż 8 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~asty
[2010-02-09 20:32]
o to im chodzi, że wielu ludzi usprawiedliwia swój kiepski status twierdzeniem, że "wszyscy tak mają". i gdy ktoś powie, ze nie wszyscy, wpadają w szał. po porostu bronią się przed uznaniem, ze sa zwyczajnie gorsi od średniej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~uno
[2010-02-09 20:41]
Ocena: 0 [0]
~miko
[2010-02-09 20:48]
pokaż 3 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~aga
[2010-02-09 21:09]
Ocena: 0 [0]
~Hegemon
[2010-02-09 21:16]
Jak nie ma nic do dyskutowania to po co się odzywasz ???????
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ase
[2010-02-09 22:44]
żebyś wiedział co się dzieje na świecie
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~macek
[2010-02-10 07:09]
Ocena: 0 [0]
~Sam
[2010-02-10 07:22]
O rzetelność informacji. Jeżeli coś jest liczone w ten sposób to jakie jest odchylenie standardowe, czyli jest nas dwóch, mamy dwie bułki - średni zjemy po jednej, ale przecież Ty mogłeś zjeść dwie ja nic a i tak średnio zjemy po jednej. Czy rozumiesz o co tu chodzi?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~LLL
[2010-02-10 07:04]
Ocena: 0 [0]
~bebok
[2010-02-10 07:01]
Wynagrodzenia znowu do góry
Ciekawe jaka jest to średnia...
Znając nasze "polsze" realia to arytmetyczna... Bez komentarza
Ciekawe czy średnia ważona by chociaż do 2000 oln brutto doszła...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Gienek
[2010-02-09 16:04]
Górnik dołowy - 8 tys. brutto + 13+Barbórka i inne
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Bogdan
[2010-02-09 16:13]
Następny nawiedzony. Człowieku puknij się w głowę, popracuj rok na dole i dopiero potem pochwal się wypłatą.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~viera
[2010-02-10 05:43]
Ocena: 0 [0]
~tomaszw
[2010-02-10 06:17]
Ciekawe na jakiej podstawie dobrales te kwote, bo z gornictwem chyba masz malo jezeli nic do czynienia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mila
[2010-02-10 06:42]
Podwyżki
U nas w ciągu ostatnich trzech lat nie było podwyżek. W styczniu dostaliśmy 0,5% i oznajmiono nam, że to ostatni etap podwyżek. Pewnie kierownictwo miało poprzednie etapy, my tylko ten ostatni. Nawet nie ma za co upić się z radości...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adasiek
[2010-02-09 15:35]
LUDZIE ŚREDNIA TO JEST ŚREDNIA ROZUMIECIE!!!
Bierzę się pod uwagę pensję wszystkich Polaków a nie tylko takich co mają 1000 zł!!! To naprawdę nie jest trudne do zrozumienia np. masz 10 i 20 to średnia jest 10+20 = 30/2=15
Czyli 15 rozumiecie??
odpowiedz
pokaż 12 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~as
[2010-02-09 19:58]
Ocena: 0 [0]
~sadek
[2010-02-09 20:36]
heheheh tu mnie rozmieszyłeś kolo dzieki za info
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~janko
[2010-02-09 21:10]
Srednia to srednia co tu wielkiego do rozumienia!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
anto
[2010-02-09 21:22]
a czy ty nie rozumiesz, że ludzi diabli biorą, kiedy czytają informacje o tych średnich płacach, a sami mają 30 procent tej średniej?! tak zarabia większość. to jest jak prowokacja! jeśli napiszę, że srednio każda żona zdradza męża 3 razy w roku to czy to będzie prawda dla twojej rodziny? taka sama zapewne, jak średnia pensja dla większości rodzin w Polsce.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adek
[2010-02-09 21:24]
No to właśnie napisali średnia na całym swiecie tak płace przedstawiaja i jakoś ludzie nie płaczą jak wy!!!
odpowiedz
pokaż 7 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~tr
[2010-02-09 21:46]
Nie mogą mieć 30%, minimum to przecież 42%. Większosć? Większosć to ma powyżej około 2200, jak już chcesz wiedzieć. Jeśli ludzie nie potrafią liczyć ani przyjmować danych do wiadomości - to niech ich diabli biorą, zasłużyli przecież.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
anto
[2010-02-09 21:55]
słusznie, pozamykać, wyizolować, ignorować. zasłużyli przecież, nie potrafią liczyć. i w ogóle, jakim prawem ośmielają się byc głodni?! większośc to ma przecież powyżej około.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~www
[2010-02-09 22:16]
Facet prostuje bzdurne obliczenia, więc może powiesz coś merytorycznego, zamiast kpić z tych, którzy mają słuszność, a podniecać się tymi którzy plotą bzury? Jeśli razi cię "około" powiem ściśle - w roku 2008 mediana wynosiła 2639,51 zł, więc większosć zarabiała powyżej 2639,50. Teraz zadowolony? danych za 2009 poszukaj sobie sam, mi się już nie chce.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adasiek
[2010-02-09 22:42]
Kto jest głodny ty?? To sprzedaj tego kompa co na nim piszesz i bedziesz miał na jedzenie!! Żałosne!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gałgan
[2010-02-10 06:42]
oj adasiek kpiny sobie z ludzi robisz??
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zioło
[2010-02-10 05:45]
Chwileczkie....
"...Wynagrodzenia znowu do góry..." - bez orgazmu proszę. Poszły bo wywalili na zbity pysk roboli i zostały same dyrehtory z pensjami po 15 kafli. To i poszły. Ale bezrobocie... maleje
odpowiedz