GDDKiA rozpoczyna walkę z przeładowanymi ciężarówkami

Newseria.pl | dodane 2012-09-24 (07:51) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 20 godzin i 42 minuty temu | 99 opinii
 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce odciążyć polskie drogi poprzez stworzenie systemu ważenia pojazdów. Wysokie kary mają zniechęcić przewoźników do poruszania się pojazdami przeładowanymi towarem. Sposobem na zmniejszenie ich liczby na polskich drogach jest zainstalowanie wag preselekcyjnych lub wprowadzenie dynamicznego pomiaru masy. Docelowo może być to jedna z funkcjonalności elektronicznego systemu poboru opłat.

Dynamiczny pomiar masy to nowy projekt, który ma uchronić polskie drogi przed zniszczeniem. Projekt wyceniony został na 500 mln złotych. Eksperci twierdzą, że najłatwiej i najszybciej byłoby, gdyby GDDKiA zleciła doposażenie bramownic systemu viaTOLL w odpowiednie urządzenia.

– Kapsch jest operatorem elektronicznego systemu poboru opłat. Przystępując do przetargu zakładaliśmy, że ten system początkowo będzie zajmował się tylko poborem opłat, ale jego funkcjonalność może być rozszerzona – wyjaśnia w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Marek Cywiński, dyrektor generalny Kapsch Telematic Services.


I podkreśla, że nie ma żadnych przeciwwskazań, zarówno z punktu widzenia technicznego, jak i organizacyjnego, żeby jedną z funkcjonalności było właśnie ważenie pojazdów. Do 2015 roku ma powstać 300 punktów dynamicznego pomiaru masy. Dziś, testowo, działają one we Wrocławiu, Włocławku i Warszawie.

– Jest infrastruktura drogowa, istnieje system łączności i cały system komputerowy zarządzania. W związku z tym dość prostym z punktu widzenia technicznego i organizacyjnego byłoby doposażenie tego systemu w elementy umożliwiające zarówno dynamiczny pomiar masy pojazdów, ale również odcinkowy pomiar prędkości – mówi dyrektor generalny Kapscha.

Architektura systemu wag przy wykorzystaniu istniejącej infrastruktury poboru opłat mogłaby wyglądać następująco: przy bramownicy zainstalowane są w asfalcie pętle indukcyjne i listwy pomiarowe. Jeżeli najedzie na nią pojazd przeciążony to system automatycznie rejestruje informacje o nacisku każdej z osi i o masie całkowitej auta. Następnie umieszczona nad jezdnią kamera wykonuje zdjęcie pojazdu i jego tablicy rejestracyjnej. Te dane online trafiają do Inspekcji Transportu Drogowego, a jej pracownicy zatrzymują zarejestrowany samochód i ważą go na legalizowanej wadze stacjonarnej.

By pominąć ten ostatni element i móc karać nieuczciwych kierowców na podstawie danych zebranych przez dynamiczny system pomiaru mas, potrzebna jest zmiana prawa.

Zanim to nastąpi, Kapsch chce zaproponować zainteresowanym firmom transportowym wdrożenie systemu, który pozwoli określić im automatycznie wagę załadowanego pojazdu.

– Negocjujemy z centrami logistycznymi oraz z centrami przeładunkowymi możliwość zainstalowania wag dynamicznych, które razem z systemem logistycznym, z systemem rejestracji spedycji znacznie ułatwią pracę i jednocześnie zapewnią, że każdy pojazd, który będzie opuszczał takie centrum logistyczne, będzie miał masę mniejszą od masy dopuszczalnej – mówi dyrektor Cywiński.

Dzięki nowemu systemowi przewoźnicy będą mogli zaoszczędzić na mandatach, które Inspekcja Transportu Drogowego może wystawić w wysokości nawet kilkunastu tysięcy złotych. Skarb Państwa szacuje, że wpływy z mandatów za przekroczenie masy dopuszczalnej pojazdu, przekroczą 40 mln złotych rocznie. Jeśli przewoźnicy, chcąc uniknąć wysokich kar, będą przestrzegali limitów ładowności, państwo mniej wyda na naprawy dróg krajowych.




Polub WP Finanse na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (99)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~kolo 2013-02-13 (17:37) 4 lata 2 miesiące 17 dni 10 godzin i 56 minut temu

WRESZCIE, trochę długo się z tym myśleniem zeszło, ale czego możemy oczekiwać od polskich urzędników. Przecież nie myślenia...

odpowiedz

0
0
~JANECZEK 2013-02-11 (22:33) 4 lata 2 miesiące 19 dni 6 godzin i 1 minutę temu

To kto to ma robić GD ..? To kto będzie budował drogi , ' krokodylki ' ..? Czy któremuś urzędnikowi funkcje się nie pomyliły , a może zamienił się na głowy ..! Przecież po to powołano ' krokodylki ' , którzy mieli zająć się kompleksowo przeładowanymi samochodami , oraz min. tym , aby jeździli wyznaczonymi trasami , a nie tam gdzie im wygodnie ..! Aby ' krokodyle ' stały z wagami na drogach / wjazdach / , do Państwa polskiego , miast , miasteczek , wsi , etc..! Ale , jak to koleś ma biegać z wagami i ważyć tiry ..? Lepiej pokupować nieoznakowane radiowozy , niech siedzą w ciepełku i niech swoich trzepią , a nie tiry ..! Bo to jest Panie , Polska właśnie ... Szerokiej drogi.

odpowiedz

4
0
~ob 2012-09-24 (15:46) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 12 godzin i 47 minut temu

PeŁo paranoja

odpowiedz

0
0
Ten 2012-09-24 (18:30) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 10 godzin i 3 minuty temu

Czemu dopiero teraz? Ważenie miało być już wiele lat temu. Najwyższy czas na wjazdach do miast wmontować w drogi systemy ważenia i rejestrowania przeładowanych ciężarówek. To zwraca się szybko i oszczędza drogi przed zniszczeniem. Słyszałem, że jedna przeładowana ciężarówka niszczy drogę tak jakby przejechało po niej 25 000 samochodów osobowych.

odpowiedz

4
1
~mario 2012-09-24 (17:59) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 10 godzin i 34 minuty temu

no zrobcie jak w Niemczech,za przekroczenie wagi pojazdu placi sie 100euro za kilogram nadwagi

odpowiedz

1
1
~viatol 2012-09-24 (17:50) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 10 godzin i 43 minuty temu

bzdury a kto teraz przeladowuje tylko drogi z plasteliny i tak bedzie

odpowiedz

3
2
~silver 2012-09-24 (17:33) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 11 godzin i 1 minutę temu

W końcu ktoś myśli...bo to co się dzieje na drogach przez tzw TIR-y to masakra...

odpowiedz

1
1
~Jurek 2012-09-24 (17:27) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 11 godzin i 6 minut temu

Mogą mi naskoczyć, jeżdżę busem i nigdy się nie zdarza bym ważył więcej niż 9 ton.

odpowiedz

3
0
~trakt 2012-09-24 (17:25) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 11 godzin i 8 minut temu

Znowu odgrzewany temat który za miesiąc ,dwa umrze śmiercią naturalna.Jak pociotkowie są na urzędach i w organach ustawodawczych lobbyści królują to nie mamy szans doczekać porządku.Przeładowane samochody przewożące materiały masowe nie od dziś jeżdżą.Wystarczyło zakupić odpowiednio dużo wag przenośnych które w bardzo krótkim czasie spłaciłyby ich zakup, i nie byłoby dewastowanych dróg, wypadków spowodowanych takim stanem jezdni i najbardziej oczywistym nakładami na renowacje ich.

odpowiedz

14
0
~rem 2012-09-24 (14:51) 4 lata 7 miesięcy 6 dni 13 godzin i 42 minuty temu

Dlaczego drogi betonowe budowane za hitlera sa dzis w lepszym stanie lepsze o naszych nowych.? Kogo na to stać.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Skorzystaj

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu: