17:15, 03.07.2015
10:01, 03.07.2015
22:28, 03.07.2015

Ryszard Krauze usłyszał zarzut działania na szkodę własnej spółki

PAP | aktualizacja 2010-11-17 (14:37) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 11 godzin i 30 minut temu | 53 opinie
 

Ryszard Krauze usłyszał w środę w katowickiej prokuraturze zarzut działania na szkodę jego spółki Prokom Investments. Biznesmen nie zgadza się z zarzutem i tłumaczy, że kwestionowany przez prokuraturę projekt ma charakter biznesowy.

Biznesmen zgodził się - jak podała w komunikacie jego firma - na podawanie nazwiska i publikowanie jego wizerunku, mimo postawionych zarzutów. Podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia.

Sprawa dotyczy 3 mln zł pożyczki, udzielonej w 2006 r. przez Prokom Investments firmie King&King na poszukiwanie złóż ropy w Afryce. Według ustaleń biegłych, firma ta była wówczas w złej sytuacji finansowej, dlatego pożyczka miała być niekorzystna dla Prokomu. Przedstawiciele Prokom Investments odpierają te zarzuty, podkreślając, że firma sprzedała wierzytelność, a na całej operacji nie tylko nie straciła, ale jeszcze zarobiła ok. 1 mln zł.

- Korzyści, które spółka odniosła i których oczekuje z tego projektu, sprawiają, że nie za bardzo rozumiem, po co zostałem tu poproszony (). To jest trwający projekt biznesowy - spółka już odniosła korzyści, oczekuje jeszcze sporych korzyści w przyszłości - powiedział dziennikarzom po przesłuchaniu Krauze.

Nie chciał komentować sugestii o politycznym kontekście stawianych mu zarzutów ani mówić o szczegółach sprawy. Zaznaczył, że obowiązuje go tajemnica śledztwa.

Rzecznik prowadzącej śledztwo w tej sprawie Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach prok. Leszek Goławski tłumaczył, że - według śledczych - udzielenie trzymilionowej pożyczki dla King&King w 2006 r. było działaniem na szkodę Prokomu i jego akcjonariuszy, ponieważ nie został wówczas sprawdzony standing finansowy spółki King&King, która nadawała się do upadłości.

- Jak wynika z badań biegłych księgowych, spółka ta nie prowadziła rzetelnych sprawozdań ani ksiąg finansowych. Ponadto, gdy chodzi o zobowiązania spółki King&King w tamtym czasie, to były one ok. 360 razy przekroczone w stosunku do kapitału samej tej spółki - wyjaśnił Goławski; nie zdradził, czy Krauze złożył w tej sprawie wyjaśnienia.

Wcześniej zarzuty w tej sprawie usłyszeli już w katowickiej prokuraturze b. członek zarządu Prokom Investments oraz wiceprezes obecnego zarządu firmy.

Przedstawiciele Prokom Investments uważają zarzut prokuratury za "zdumiewający". Jak wyjaśnił w komunikacie prasowym dyrektor do spraw komunikacji firmy Bartosz Jałowiecki, "w ramach normalnej działalności, jaką prowadzi Prokom Investments jako prywatny fundusz inwestycyjny", firma sprzedała wynikającą z tej pożyczki 3-milionową wierzytelność "oraz wszystkie wierzytelności przysługujące Prokom Investments wobec King&King na kwotę 6,2 mln zł, otrzymując za nie łączną kwotę (z odsetkami - PAP) ok. 10,157 mln zł".
"Oznacza to, że spółka Prokom nie tylko nie poniosła żadnej szkody w związku z zaangażowaniem finansowym w King&King, ale że fundusz wręcz zarobił na tym ostatecznie ok. 1 mln zł" - napisał Jałowiecki. Firma Prokom Investments przekazała prokuraturze związane z tymi transakcjami dokumenty i liczy na umorzenie postępowania.


Jak mówił w środę Goławski, zarzuty śledczych nie dotyczą sprzedaży wierzytelności, ale umowy pożyczki z 2006 r. - Jeśli chodzi o wierzytelności, to jest to przedmiotem sprawy, która jest już w sądzie z aktem oskarżenia. To inny wątek tego śledztwa - powiedział prokurator.

Chodzi o sprawę, którą wkrótce ma zacząć rozpatrywać warszawski sąd. Dotyczy ona m.in. przekazania spółce King&King ponad 20 mln zł przez spółki, w których udziałowcem jest Krauze. Przedstawiciele tych firm są oskarżeni o działanie na ich szkodę i nadużycie zaufania. Goławski tłumaczył, że przekazywane środki miały być przeznaczone na objęcie udziałów w tej spółce, jednak np. Petrolinvest ostatecznie udziałów nie objął.

W sprawie stawianych Krauzemu zarzutów wypowiadali się w ostatnich tygodniach prawnicy i przedstawiciele organizacji biznesowych, m.in. Business Centre Club, którego członkowie uznali śledztwo w tej sprawie za pozbawione podstaw i wnioskowali, by nadzór nad nim objął Prokurator Generalny. W opinii ekspertów BCC, zarzuty stawiane przedstawicielom Prokomu nie mają merytorycznych podstaw.

Marek Błoński (PAP)

Polub WP Finanse na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (53)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Wioletta 2010-11-17 (20:51) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 5 godzin i 16 minut temu

Ponawiam pytania dla glosujących na P.O.
Czy macie własne stacje benzynowe ? Nie ! Czy macie własne hotele ? NIE ! Czy macie własne supermarkety ? NIE ! Czy macie własne szpitale ? Nie ! Czy macie własne wydawnictwa ? Nie ! Czy macie domy z basenami ? Nie ! Czy macie konta w bankach szwajcarskich ? Nie ! A oni to mają ! Dlaczego ? Jak do tego doszli ? My Odpowiedz znamy ! A wy nie ?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~rocki 2010-11-18 (00:49) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 1 godzinę i 18 minut temu

Nie podzielił
Dajcie mi człowieka a znajde na niego paragraf, nie dał rebuchy złodziejom ( PO PiSuarom) i już go mają. Oto państwo demokracji i prawa.

odpowiedz

0
0
~kyre 2010-11-18 (00:36) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 1 godzinę i 31 minut temu

Zarzut
Ze dziala na szkode swojej spolki---Ci prokuratoirzy to pomylency --przeciez to jego sprawa czy szkodzi swojemu biznesowi czy nie

odpowiedz

0
0
~karol 2010-11-17 (23:14) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 2 godziny i 53 minuty temu

Trzeba stworzyć fundusz ochronny.
Trzeba by stworzyć fundusz , który by chronił przed przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Mój znajomy twierdzi ,że bandyci chodzą nie tylko po polskich ulicach - oni pracują również w polskich prokuraturach i polskich sądach.

odpowiedz

0
0
~dc 2010-11-17 (22:54) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 3 godziny i 13 minut temu

ciekawe, że największe kariery w III RP, zbudowanej przez sojusz PO-SLD,
zrobili kapusie SB

odpowiedz

0
0
~wstyd kaszub 2010-11-17 (14:48) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 11 godzin i 19 minut temu

najbogarszy gangster od tusków, kwasów i III RP
Polska powinna pozbyć się tych złodzieii i draniów, kulczyk, walter, michnik, starak,

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~jozef 2010-11-17 (18:40) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 7 godzin i 27 minut temu

najbogatszy
ludzka krzywda, bioton 35 zl teraz 18gr, petroinwest 600 zl teraz 7 zl , nie tylko on jeden , zbyt dlugo on , karkosik i inni chodza na wolnosci

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~popo 2010-11-17 (17:18) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 8 godzin i 49 minut temu

śmieszne wypowiedzi zasdrosnych poloczków
pewnie niech pójdzie siedzieć a firme sprzedać francuzom niemcą lub ruskim jak wszystko inne a wy będziecie pracować za łyżke makaronu i całować im buty

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~ZWYKLY 2010-11-17 (14:29) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 11 godzin i 38 minut temu

Moze opowie prokuratorom o rozmowach na 30 pietrze pewnego hotelu.
To by moglo zacioekawic Polakow.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~(gość serwisu) 2010-11-17 (21:26) 4 lata 7 miesięcy 17 dni 4 godziny i 41 minut temu

Ruscy mają chętkę ma jego majątek
no i boją się go - Ruscy (Putin) i nasz Tusek. Pamiętacie od czego zaczął swoje "demokratyczne" rządy ten pułkownik KGB? Od tego samego. Znak czasów! Nie bronię potentatów, zwracam uwagę na fakt, że w tym kraju nie tylko głowa państwa nie jest pewna dnia ani godziny - bogacze i dysydenci też (oprócz tych którzy współpracują z Gazpromowcami). Wyborcy! Zagłosujcie mądrze (chociaż wiem że to nierealne, większość jest głupim motłochem który w zamian za okrągłe łsłówka zrobi każdą głupotę).

odpowiedz

Skorzystaj

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu:

Tagi: