Menu

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Raporty i analizy

Open Finance Jak podnieść się z upadku dewelopera?

Open Finance | 26.03.2009 | 16:59

  A A A
 
Jak podnieść się z upadku dewelopera?


(fot. Jupiterimages)

Przez ostatnie miesiące docierały do nas informacje o deweloperach ogłaszających upadłość. Nie było ich może szczególnie dużo, ale słyszy się głosy, że będzie coraz więcej. Nie twierdzimy, że tak się stanie, ale warto wiedzieć, co zrobić, gdy już do takiej sytuacji dojdzie. Sprawę przeanalizowali analitycy Open Finance i firmy Home Broker.

GDY DEWELOPER UPADA

Bądźmy szczerzy - jeśli deweloper, u którego zostało kupione mieszkanie, ogłosi upadłość, sytuacja nabywcy nie jest do pozazdroszczenia. Jednak nie można się od razu poddać, bo zawsze warto walczyć o swoje pieniądze. Co więc da się zrobić? Wszystko zależy od tego, w jakiej formie została podpisana umowa przedwstępna.

Umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego

W momencie, kiedy deweloper ogłasza upadłość, jego istniejący majątek staje się częścią masy upadłościowej, którą zarządza syndyk masy upadłościowej. Klienci stają się wierzycielami dewelopera, a ich roszczenia kwalifikowane są zgodnie z prawem upadłościowym i naprawczym do kategorii III. Oznacza to dokładnie tyle, że roszczenia klientów rozpatrywane będą na samym końcu. W pierwszej kolejności z majątku upadłego dewelopera zaspokajane są m.in. wszystkie koszty postępowania upadłościowego, należności z tytułu składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe pracowników oraz należności ze stosunku pracy. Pozostała część majątku przekazywana jest na pokrycie wszystkich zobowiązań podatkowych dłużnika i dopiero po ich uregulowaniu mogą dochodzić swoich praw klienci.

Jeśli chcemy odzyskać zainwestowane środki, musimy zgłosić wierzytelność do sądu upadłościowego. Jest to dla nas jedna z ważniejszych czynności, ponieważ brak zgłoszenia pozbawia wierzyciela możliwości zaspokojenia swych roszczeń z majątku w ramach postępowania upadłościowego. Zgłoszenie wierzytelności jest formą jej dochodzenia w postępowaniu sądowym. Spełnia analogiczną funkcję do wytoczenia powództwa w procesie czy złożenia wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Należy pamiętać, aby w zgłoszeniu dokładnie opisać wierzytelność, a zwłaszcza określić kwotę należności głównej (to, co wpłaciliśmy już deweloperowi), wraz z należnościami ubocznymi, którymi są odsetki należne od dewelopera za okres do dnia ogłoszenia upadłości oraz koszty procesu i egzekucji związane z dochodzeniem należności głównej. Muszą być również określone dowody stwierdzające istnienie wierzytelności oraz kategoria, do której wierzytelność ma być zaliczona.

Bardzo ważne jest, aby podpisując umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego, zapewnić sobie zabezpieczenie w postaci wpisu roszczenia o przeniesienie własności lokalu na nabywcę w księdze wieczystej. Roszczenie ujawnione w księdze wieczystej korzysta bowiem z uprzywilejowanej pozycji, tzn. zostaje ono wypłacone z ceny sprzedaży nieruchomości. Pozostali wierzyciele mogą się zadowolić tylko zaspokojeniem swoich roszczeń z masy upadłościowej, czyli majątku spółki. Prawo upadłościowe szczegółowo określa, w jakiej kolejności zostają zaspokojone wierzytelności. Przyszli nabywcy, których roszczenia wpisane są do księgi wieczystej, są w zdecydowanie lepszej sytuacji, ponieważ spłata należności dewelopera nastąpi w pierwszej kolejności z ceny sprzedaży nieruchomości.

TAGI: mieszkanie, nieruchomości, deweloper

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Broker

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Znam 123 [2009-03-31 14:42]

Teqil równie dobrze mozna kasę zgubić. Pomyśl trochę zanim coś namażesz... Notariusz jest po to by zabezpieczyć Cię prawnie... Nikt nie lubi wydawać kasy ale wolę wydać na notariusza i spać spokojnie niż potem płakać i po sądach przez 5 czy 10 lat biegać. Pomyśl...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pedro [2009-03-26 23:25]

naród i tak nie zrozumie jednej rzeczy
a to, że chytry dwa razy płaci. Po co płacić notariuszowi, przeca to złodziej, który bierze kasę za nic. Takie głosy słychać. Ja powiem jedno, znam co najmniej dwa przypadki, gdy zawarcie umowy notarialnej z deweloperem uchroniło nabywców od koszmarnych kłopotów, a notariusz jeszcze ciut opuścił. Takie umowy powinny być obligatoryjnie podpisywane u notariusza, dopóki nie zmienią coś w kwestii ochorny przyszłych nabywców w postępowaniu upadłościowym i egzekucyjnym.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Internauta [2009-03-26 23:24]

Akrobata
Kto w dzieiejszych warunkach branży kupuje mieszkanie inaczej niz gotowe - równocześnie akt notarialny, zaplata, klucze, ten wart jest tego, co go może spotkać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolek [2009-03-26 19:48]

i co z tego
I co z tego że trafi sie do III kategorii jak wiadomo, że prawie nigdy syndykowi nie starcza dojśc do drugiej kategorii, a i jeszcze bedzie ciągnął sprawę jak najdłużej, bo to jest dla niego niezła kasa. Współczuje tym ludzim którzy są w takiej sytacji

odpowiedz