Menu

Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Raporty i analizy

Open Finance W bankach są pieniądze na kredyty

Open Finance | 16.11.2009 | 15:53

  A A A
 
W bankach są pieniądze na kredyty


(fot. Jupiterimages)

Na podstawie lektury raportów kwartalnych banków można dojść do wniosku, że okres, w którym brakowało im środków na akcję kredytową definitywnie minął. Pieniądze są, ale może zabraknąć chęci.

W dziewięciu z dwunastu banków, których wyniki wzięliśmy pod uwagę, wyraźnie wzrosły współczynniki wypłacalności, które informują m.in. o zdolności kapitałowej banków do kontynuowania akcji kredytowej. Minimalny poziom tych wskaźników regulowany przez polskie prawo bankowe to 8 proc., tymczasem średnia arytmetyczna tuzina największych banków to niemal 12 proc. – 1,5 pkt proc. więcej niż na koniec pierwszego kwartału i o 0,5 pkt proc. więcej niż na koniec półrocza. Poprawa wskaźników od tamtej pory to zasługa zatrzymania zysków w bankach, które za namową Komisji Nadzoru Finansowego zdecydowały się nie wypłacać dywidendy z zysków za 2008 rok, oraz ograniczenie akcji kredytowej w poprzednich miesiącach. Spore znaczenie dla poprawy wskaźników miało też umocnienie złotego. W dwóch bankach, w których wskaźniki wypłacalności obniżyły się – Noble Bank i Nordea Bank – w ostatnich miesiącach trwała intensywna kampania kredytowa, a PKO BP dołożył do tego wypłatę dywidendy, co osłabiło jego siłę kapitałową. Jednak po przeprowadzeniu emisji akcji wskaźnik wypłacalności największego polskiego banku detalicznego ponownie wzrośnie na koniec roku (emisja została zarejestrowana już po zakończeniu trzeciego kwartału).

W poniedziałek KNF poinformowała, że wskaźnik wypłacalności dla krajowego sektora bankowego wzrósł do 13,1 proc. z 12,5 proc. na koniec półrocza, a banki o współczynnikach poniżej 10 proc. stanowią niespełna 2 proc. wartości aktywów całego sektora.

(fot. Open Finance)

To jednak tylko jedna strona medalu. Po drugiej są mniej lub bardziej uzasadnione obawy banków o poziom zysków w przyszłości i zdolność klientów do regulowania zaciągniętych zobowiązań. Po trzecim kwartale ponownie wzrósł poziom rezerw i odpisów aktualizujących na tzw. złe kredyty. W analizowanej dwunastce banków poziom odpisów zwiększył się czterokrotnie w porównaniu do stanu sprzed roku (do 4,1 mld PLN) i o 1 mld PLN w porównaniu do stanu na koniec półrocza.

Według KNF wartość kredytów zagrożonych w bankach wzrosła do 42,6 mld PLN (o 86,9 proc.) do 6,8 proc. udzielonych ogółem (z 4,5 proc. przed rokiem). Poziom zysków netto w giełdowych bankach spadł o 41 proc. w porównaniu do zeszłego roku (wg KNF w całym sektorze bankowym zysk spadł o 44,6 proc.).

(fot. Open Finance)

Komentarz

Można zaryzykować tezę, że banki posiadają odpowiednie zaplecze kapitałowe do prowadzenia nawet agresywnej akcji kredytowej, jednak nie będą tego robić ze względu na obawy o wzrost liczby niespłacanych kredytów. Warto też zauważyć, że zyski, które mogą powiększać kapitały własne banków (a więc i współczynniki wypłacalności) są zdecydowanie niższe niż przed rokiem, a do tego można się spodziewać, że przynajmniej część banków powróci do wypłacania dywidend w przyszłym roku (stąd być może wstrzemięźliwa postawa na rynku kredytowym banków o najwyższych współczynnikach wypłacalności).

Reasumując – można oczekiwać niewielkiej poprawy w dostępności kredytów, przy czym polityka kredytowa banków może znacząco różnić się między nimi w zależności od osiąganych wyników i planów dotyczących dywidend.

Emil Szweda, Open Finance

TAGI: banki, pieniądze, kredyty

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja, Bank, Dywidenda

oceń
0
0
Podziel się

Opinie (2)

Ocena: 0 [0]
~Michał Paryjczak [2009-11-23 08:05]

W bankach są pieniądze na kredyty
Niestety nie jest to prawda, przynajmniej nie do końca.Bank Zachodni, jak się nie wywiązał, tak się nie wywiązał.Co to za bank, z choinki się urwał czy jak?Zacyt."Nie prowokuj wrażeń, nie oszukuj zdarzeń".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sw [2009-11-16 17:20]

kredyty to jest to.
właśnie wziołem sobie kredyt w jednym banku na 54 mc,kwota 7000zł i rata 203zł/mc .zrobiłem to gdyż trudno mi się zbiera a tak ratę trzeba zapłacić i basta.wiem że oddam 10962żł lecz tak mam już na koncie 7000 które już pracują na lokacie 1mc/odnawialna.zarabiam ok 1800-2200 na mc,mam rodzinę 3 osobowa zona ma ok 1100.wiem z doświadczenia że ile by nie było to można i tak prawie wszystko wydać.tak teraz nawet kwota np.120zł na mc dorzucona do tej lokaty to już coś i widzimy sens odkładania.w domu wszystko już mamy wiec nic nie potrzebujemy.w pewnym sensie ludziom sie wyda dziwne tyle przeplacać ale my tak wolimy.zaznaczam że nie korzystamy z innych kredytów ani z kart kredytowych.są też mc letnie maj-wrzesień gdzie jesteśmy w stanie odłożyć ok 400-500zł,dlatego podejrzewam że nasze konto będzie rosło bardzo szybko.dziękuje za uwage.

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska