Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Komentarze makroekonomiczne

Expander Pierwszy raz od 4 lat pensja wystarcza na mniej

Expander | 16.07.2009 | 16:37

  A A A
 
Pierwszy raz od 4 lat pensja wystarcza na mniej


(fot. Jupiterimages)

Po raz pierwszy od kwietnia 2004 r. po uwzględnieniu inflacji spadło średnie wynagrodzenie w przedsiębiorstwach w Polsce. To oznacza, że stać nas na mniej dóbr konsumpcyjnych. Jednocześnie praktycznie przestał rosnąć fundusz płac. To zaś oznacza, że gospodarka będzie coraz mocniej odczuwać spadek popytu konsumpcyjnego.

Z opublikowanych dziś przez Główny Urząd Statystyczny informacji wynika, że wzrost płac w firmach zatrudniających powyżej 9 osób wyniósł w Polsce w czerwcu 2% w skali roku. Przeciętna płaca brutto osiągnęła 3 288 zł. W ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu inflacji, która w czerwcu wyniosła 3,5%, oznacza to jednak spadek, o 1,5%. Jednocześnie coraz szybciej zmniejsza się zatrudnienie. W ubiegłym miesiącu wyniosło 5,28 mln osób, czyli 1,9% mniej niż rok wcześniej. Tym samym fundusz płac w naszej gospodarce nominalnie podniósł się o zaledwie 0,1% w skali roku, a realnie bardzo wyraźnie spadł.

Drugi miesiąc z rzędu dane o wynagrodzeniach rozczarowały względem oczekiwań. To zaś może oznaczać, że po okresie, kiedy to aktywność przedsiębiorców koncentrowała się na cięciu etatów, wkraczamy coraz bardziej w fazę, gdzie oszczędności będą szukać w wynagrodzeniach tych, którzy zostali. Jednocześnie pogarszająca się stopniowo sytuacja na rynku pracy w naturalny sposób ogranicza zapędy płacowe pracowników.

Czerwiec był miesiącem, w którym negatywne tendencje w zakresie płac i zatrudnienia nasilały się. Świadczy o tym fakt, że miesięczne zmiany wypadły gorzej od tych za I półrocze. Przez 6 ostatnich miesięcy zatrudnienie zmalało o 0,5% w porównaniu z tym samym okresem 2008 r. Równocześnie wzrost płac w I półroczu sięgnął 5% w skali roku.

Pogarszająca się wyraźnie kondycja konsumentów nie tylko w Polsce, ale i na świecie, coraz bardziej zasadnym zaczyna czynić pytanie o skalę ożywienia gospodarczego w kolejnych miesiącach. Z jednej strony można mieć obawy o to, czy przedsiębiorcy - widząc ograniczony popyt na dobra konsumpcyjne - będą zwiększać produkcję. Z drugiej, przy znacznych wolnych mocach produkcyjnych nie widać szans na wzrost w szybkim czasie inwestycji. Obie składowe, oprócz bilansu wymiany handlowej i wydatków rządowych, mają istotny wpływ na wielkość PKB.

Krzysztof Stępień
główny ekonomista
Expander Advisors

TAGI: wynagrodzenie, spadek, pensja, pracownik, praca, pensje

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~bbbb [2009-07-17 12:07]

Jabłka
Ale jabłka nie podrożały!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bbbb [2009-07-17 12:07]

Jabłka
Ale jabłka nie podrożały!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Rafal24V [2009-07-17 11:52]

ladro1
LUK gdzie jesteś ze sławnym: POLSKA JEST W NAJLEPSZEJ SYTUACJI GOSPODARCZEJ W EUROPIE W czasie Światowego Kryzysu. To Polska jako jeden z niewielu krajów świata ma dziś wzrost gospodarczy! A bezrobocie (11%) jest nadal niższe niż za nieudolnego PiSu (12%) i SLD (17%) W tym czasie cała Europa jest już pogrążona w recesji, bezrobocie tam wzrasta a PKB spada. PAP 21.05.2009r "kraje regionu są w recesji" : Ekonomiści BŚ oczekują skurczenia się gospodarek wszystkich krajów EU10 w tym roku oraz nieznacznej poprawy tylko w niektórych krajach w 2010 r. Najbardziej narażone na spadki PKB będą kraje z dużymi deficytami na rachunkach bieżących, wysoką inflacją oraz dużym napływem kapitału powiązanego z bankami. DO TAKICH KRAJÓW WEDŁUG WYKRESÓW BANKU ŚWIATOWEGO NIE NALEŻY POLSKA. Autorzy raportu przytaczają prognozy, według których polskie PKB ma odnotować wzrost w 2010r: o 1,3 proc. według Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz o 0,8 proc. według Komisji Europejskiej. Podkreślają jednak, że w obecnych warunkach trudno jest ocenić perspektywy gospodarcze, oraz że nawet gospodarki o zdrowych fundamentach są narażone na ryzyko pochodzące z zewnątrz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jerzy [2009-07-17 10:51]

Wstyd
Tak trzymać! Jeszcze mamy zbyt wysokie pensje i emerytury w stosunky do polityków i biednych posłów.Tak Ci biedacy muszą na Wiejskiej siedzieć za te marne grosze i dlatego dorabiają sobie i ławy poselskie są puste.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~P [2009-07-17 09:42]

Bo każdy robi podwyżki
Jak tak dalej banki będą robić to zabraknie kasy na rynku i pracy dla kogo kolwiek

odpowiedz