Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Energia i paliwa

Rzeczpospolita Będą odszkodowania za brak prądu

Rzeczpospolita | 10.03.2010 | 05:55

  A A A
 
Będą odszkodowania za brak prądu


(fot. Jupiterimages)

Od czwartku wchodzą w życie przepisy, które wprowadzają nowe zasady odpowiedzialności Polskich Sieci Elektroenergetycznych Operator SA za straty, jakie poniosą odbiorcy i wytwórcy energii elektrycznej w wyniku ograniczeń dostaw prądu. Chodzi o nowelizację prawa energetycznego (DzU nr 21, poz. 104).

  • Nawet 5 tys. zł otrzyma gospodarstwo domowe
  • Dla poszkodowanych firm nie będzie limitów
  • To efekt wchodzących w życie przepisów


Są limity

Zmiany dotyczą wyłącznie sytuacji, w których operator wyraźnie zawinił, tzn. do ograniczeń w dostawach prądu doszło z powodu jego działań lub zaniedbań. W takim wypadku odbiorcy indywidualni mogą liczyć na odszkodowanie w maksymalnej wysokości 5 tys. zł. Tego typu limitu nie będzie dla strat, jakie ponieśli przedsiębiorcy.

Ważne jest natomiast, ilu użytkowników systemu zostało poszkodowanych. Od tego zależy górna granica wypłacanych odszkodowań (wtedy nie ma znaczenia, czy odbiorcą jest osoba fizyczna czy przedsiębiorca). Przykładowo, w razie odszkodowania za ograniczenie, które dotknęło miliona lub więcej odbiorców, limit odszkodowań może sięgnąć nie wyżej niż 250 mln zł.


Osoba, która zechce uzyskać odszkodowanie, musi złożyć wniosek do operatora systemu, do którego sieci jest przyłączona, w terminie 180 dni od zniesienia ograniczeń. Ma w nim udowodnić poniesione szkody. Jeżeli zgłoszone kwoty przekroczą limit, wszystkie odszkodowania zostaną proporcjonalnie zmniejszone. Niezawinione awarie w dostawie prądu nie będą rekompensowane. Poszkodowani nadal mogą liczyć na bonifikaty w opłatach za dostawę prądu określone w taryfach oraz na odszkodowanie na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego. To nie jest jednak proste, bo trzeba udowodnić zależność między awarią a ograniczeniem w dostawie prądu i winę energetyków.

Łatwiej zrezygnować

Osoby, które będą chciały zmienić dostawcę prądu, będą mogły zrobić to szybciej niż do tej pory, i to bez dodatkowych kosztów. Dotychczas obowiązywały tylko zasady zawarte w umowach, okresy wypowiedzeń były długie lub uzależnione od okresów zaliczkowych. Teraz okres wypowiedzenia będzie wynikał z ustawy i wyniesie 30 dni, chyba że odbiorca zdecyduje, że okres ten będzie dłuższy.

Nowe przepisy mają też zlikwidować kolejki do sieci energetycznej. Przedsiębiorcy zakładający elektrownie wiatrowe będą musieli uzyskać warunki przyłączenia do sieci. Dostanie je każdy, kto spełni wymagania określone w prawie energetycznym.

Do tej pory, składając wniosek, nic się nie płaciło. Pieniądze były potrzebne dopiero przy zawieraniu umowy o przyłączenie do sieci. Dlatego wiele firm starało się o te warunki tylko po to, by odsprzedać je następnie z zyskiem. Proceder ten ma ukrócić wchodząca w czwartek w życie zmiana. Każdy podmiot ubiegający się o przyłączenie do sieci o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV zapłaci zaliczkę w wysokości 30 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej, lecz nie więcej niż 3 mln zł. Będą to spore kwoty, bo średnio trzeba będzie wyłożyć od 1 mln do 1,5 mln zł.

Igor Muszyński, radca prawny z Kancelarii Chadbourne & Parke LLP
Wielu inwestorów od lat stara się o przyłączenie farm wiatrowych do sieci elektroenergetycznej. Do tej pory znaczna ilość wniosków nie została jeszcze rozpatrzona, chociaż określony przepisami termin dawno już upłynął. Opóźnienia sięgają nawet kilku lat. Tymczasem nowelizacja stawia im dodatkowy warunek: w ciągu 180 dni od daty wejścia jej w życie mają dołączyć do wniosku wyrys i wypis z miejscowego planu albo decyzję o warunkach zabudowy przewidującą tego typu przedsięwzięcia. Inwestorzy zostali więc postawieni przed koniecznością złożenia dokumentu w terminie, którego często bez własnej winy nie będą w stanie dotrzymać. W nowelizacji zabrakło także określenia przesłanek zwrotu zaliczki, gdyby inwestor po uzyskaniu warunków przyłączenia wycofał się z projektu.



Renata Krupa-Dąbrowska

TAGI: zima, prąd, odszkodowanie

oceń
0
0
Podziel się


Opinie (14)

Ocena: 0 [0]
~FIKCJA [2010-03-10 10:13]

Następna FIKCJA!
Wszystkie reklamacje z miejsca będą odrzucane z uzasadnieniem typu: przerwa w dostawie prądu była nie z naszej winy. Zawsze jakiś żul mógł kable ukraść, jakaś burza, zwierzaczek itp itd. Nadal klient zostanie sam bez prądu i kasy. Faaajne prawo broniące nas - szaraczków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Waldek [2010-03-10 07:17]

co to są niezawinione awarie
W Niemczech juz od kilkudziesięciu lat nie prowadzi się lini o napięciu 3x 400 V po słupach ,a te które były wkopano pod ziemię .U nas jeden kabelek o srednicy 15 mm do jednego czy dwóch domów zawiesza sie na żelbetowych słupach, a potem narzekania na wiatr no i niezawinione wyłączenia.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~"S" [2010-03-10 08:50]

Jest pewne,że na konto odszkodowań posypią śię
podwyżki prądu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wert [2010-03-10 08:24]

::
Już widzę te odszkodowania ;) Energetyka to państwo w państwie. Niedawno ograniczyłem sobie moc przyłączeniową (mniejsze rachunki). Panowie z energetyki byli już trzy razy sprawdzać czy czegoś nie kombinuję – a tu ciągle nic ;) I jeszcze jedno co może oznaczać stwierdzenie – 'zmienić dostawcę prądu' – w tym kraju zmienić dostawcę prądu? na kogo, na własny wiatrak?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~babcia [2010-03-10 07:53]

oszczędzać, kupować drogie żarówki
Jak za dużo zaoszczędzisz to zapłacisz kare jak za centralne. Wiec po co oszczędzać?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AAA [2010-03-10 07:37]

A co ma PSE do użtkownika domowego?...
ZE tak, ale PSE ?!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zc [2010-03-10 07:29]

Kto zapłaci za ...
transformator na działce? ENERGA do tej pory się wykręca, choć postawili bezprawnie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zdrowy rozsądek [2010-03-10 07:22]

Kolejna polska bzdura. Państwowa (bo przecież
państwo nie zamknie zakładu energetycznego, choćby był i sprywatyzowany) firma zapłaci karę z państwowych pieniędzy, które tzw. państwo wcześniej ukradło obywatelom.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
pierzasty123 [2010-03-10 06:18]

kto zapłaci te odszkodowania?ja wiem. my wszyscy. szykuje się nowa podwyżka za energię elektryczną!!!.bo nie sądzę że obniżą sobie pensję. Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska