Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Energia i paliwa

PAP Boom na rozwój zielonej energii budzi opory ekologów

PAP | 13.03.2010 | 09:20

  A A A
 
Boom na rozwój zielonej energii budzi opory ekologów


(fot. Jupiterimages)

Rząd Bułgarii przygotowuje zmiany ustawodawcze, mające zapobiec zmianie przeznaczenia gruntów rolnych. Według dziennika "Dnewnik" celem jest zakaz budowy farm wiatrowych na gruntach 1-4 kategorii, w celu zagwarantowania ochrony gruntów ornych.

Na początku roku gabinet ogłosił półroczne moratorium na zaaprobowanie nowych projektów farm wiatrowych i małych siłowni wodnych.

Zdaniem ekologów, wobec boomu projektów rozwoju odnawialnych źródeł energii konieczne są ograniczenia. Projekty bowiem często nie odpowiadają wymogom ochrony środowiska i dzikiej przyrody.
- Oczywiście nie możemy być i nie jesteśmy przeciwnikami zielonej energii, lecz jak w wielu sprawach w Bułgarii i w tej dziedzinie brakuje regulacji. Plany jej rozwoju powinny odpowiadać wymaganiom ekologicznym, a tak nie jest - wyjaśnił PAP Konstantin Iwanow, rzecznik WWF Danube-Carpathian Program Bulgaria.

Farmy wiatrowe powstają na szlakach migracji ptaków, a małe siłownie wodne mogą zachwiać populacją ryb. Niektóre obiekty mają powstać na terenach objętych programem NATURA 2000. Biznes zareagował szybko na dogodne warunki, zagwarantowane przez ustawodawstwo dla producentów zielonej energii, lecz sytuację należy po prostu uporządkować - mówił Iwanow.

Jak dodał, według ekologów trzeba opracować mapę kraju, na której oznaczono by obszary, gdzie zagrażające przyrodzie obiekty nie powinny powstawać.

Iwanow przypomniał, że budowa farm wiatrowych w pobliżu przylądka Kaliakra na północnym wybrzeżu Morza Czarnego, skąd przebiega szlak migracji ptaków wędrownych Via Pontica, doprowadziła do wszczęcia karnych procedur przeciw Bułgarii ze strony Komisji Europejskiej.

Koalicja 16 organizacji ekologicznych pod nazwą "Niech ocaleje przyroda w Bułgarii" zwraca uwagę, że wycinanie lasów lub odrolnienie ziemi w celu budowania farm wiatrowych i parków solarnych pozbawia sensu samą ideę wykorzystywania odnawialnych źródeł energii.

Według danych Ministerstwa Gospodarki, Energetyki i Turystyki obecnie udział odnawialnych źródeł w bilansie energetycznym kraju wynosi 1,5 procent. Do 2020 r. zgodnie z unijną strategią w tej dziedzinie ma osiągnąć 16 procent. Państwo kupuje zieloną energię po preferencyjnych, bardzo korzystnych dla producentów cenach.

W ministerstwie na aprobatę czeka 1112 projektów budowy farm wiatrowych o łącznej mocy 8950 megawatów oraz 33 projekty parków solarnych o mocy 1177 megawatów. Ministerstwo rolnictwa podało, że w 2009 r. zmieniono przeznaczenie 1200 ha gruntów, na których mają powstać takie obiekty. Na akceptację czeka jeszcze 500 podań, dotyczących następnych 750 ha. Ich rozpatrzenie jest zamrożone do czasu opracowania krajowego planu rozwoju zielonej energii - poinformowała minister ochrony środowiska Nona Karadżowa.

- Zbyt wiele biletów sprzedano na ten spektakl - powiedział niedawno minister gospodarki, energetyki i turystyki Trajczo Trajkow, komentując moratorium i konieczność wprowadzenia porządku w tej dziedzinie.

Ze kręgów energetyków również dochodzą zastrzeżenia. "
Powstaje wrażenie, że mamy do czynienia z kolejnym inwestycyjno-budowlanym balonemdziennik "Sega"
Powstaje wrażenie, że mamy do czynienia z kolejnym inwestycyjno-budowlanym balonem" - pisał niedawno dziennik "Sega", nawiązując do boomu budowlanego z ostatnich trzech lat i prawie 40-procentowego spadku cen nieruchomości po wybuchu kryzysu w 2009 r.

Zdaniem cytowanych przez dziennik ekspertów, zieloną energię należy rozwijać rozsądnym kosztem finansowym, społecznym i ekologicznym. Trzeba też pamiętać, że choć źródła energii odnawialnej są bezpłatne, to są one również niestabilne i niepewne, a ich wykorzystywanie jest drogie. Pilne włączenie mocy rezerwowych, np. ciepłowni pracujących na węgiel, powoduje większą emisję szkodliwych substancji - wskazują specjaliści.

Zwolennicy zielonej energii także podają swoje argumenty. Jednym z nich jest to, że w Bułgarii powyżej 800 tys. ha ziemi rolnej leży odłogiem i na tych gruntach mogą powstać farmy wiatrowe. O próby tworzenia barier w wykorzystywaniu odnawialnych źródeł energii ekolodzy podejrzewają przede wszystkim silne w Bułgarii "lobby atomowe" - zwolenników rozwoju energetyki atomowej.

Ewgenia Manołowa

TAGI: ekologia, środowisko, energetyka, energia

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Fun [2010-03-15 09:19]

No i teraz macie ekologiczne niedokrztałciuchy
Sami sobie narobiliście. Nie, nie sobie, nam wszystkim!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ad [2010-03-13 21:57]

Niska wydajność wiatrowych elektrowni, duże koszty inwestycyjne
duży hałas i inne wady takich rozwiązań na "tani" prąd.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sylwia [2010-03-13 14:24]

Do tzw. ekologow nalezy
strzelac z broni maszynowej a ciala wrzucac do ekologicznych dolow z wapnem..

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2010-03-13 16:52]

POLSKA SIE JUŻ STATKAMI NIE POSZCZYCI
bo do władzy dośli złodzieje i bandyci. Dużo ludziom obiecali w zamian nic nie dali nawet żadnego nowego zakładu pracy nie zbudowali. Ale jedną rzecz sumiennie niszczyli i pogrzebali to te miejśca gdzie Polacy pływające znane i cenione w świecie wizytówki budowali A te wspaniałe zakłady stoczniami sie nazywały

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Leberr [2010-03-14 06:43]

dobrze że my mamy Rydzyka
energia geo termalna najlepiej sie opłaci

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kura [2010-03-13 17:18]

A u nas wszystko można
już kilka rzek zniszczono w imię rzekomej ekologii.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mario bros [2010-03-14 00:08]

ekolodzy
są to typowe nieroby i nieuki które znalazły prosty sposób na zarabianie kasy jedyna nadzieja że wyginą jak dinozaury

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~plastuś [2010-03-13 22:57]

jak by umnie ekolodzy zrobili to co w augustowie
to chirurdzy mieli by co robić,oj mieli.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OLO [2010-03-13 19:07]

EKOLODZY NIEROBY WYKOLEJEŃCY
EKOLODZY KTÓRZY NIE ZGADZAJĄ SIE ZE SPOŁECZEŃSTWEM POWINNI BYĆ TRAKTOWANI JAKO WROGOWIE NARODU I POSTAWIENI PRZED SĄD TAK JAK BYŁO ZA KOMUNY

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
papasam [2010-03-13 18:58]

A JA NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ
A ja nawiąże współpracę z firmami wykonującymi takie projekty . Mamy doświadczenie w budowaniu nie tylko wiatraków . Cieszę się , że w końcu w Polsce zajeliśmy się energią odnawialną .Szkoda że ustruj lat powojennych zlikwidował tyle elektrowni wodnych . zapraszam do współpracy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~max2408 [2010-03-13 13:33]

Ekologia to ograniczenie
konsumpcji energii. Błędem jest myślenie, że zastąpimy 1000GW w elektrowni węglowej 2000GW w elektrowniach wiatrowych. Tu chodzi o to, żeby ów 1000 zastąpić 1/2 mocy produkowanej w czysty sposób. Wtedy to będzie ekologia. Konsumujemy zbyt wiele energii. Pomyślcie co będzie jak Chiny, Indie i Afryka zechcą osiągnąć nasz (przede wszystkim USA) poziom. Katastrofa o skali globalnej będzie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~bogdan [2010-03-13 16:37]

EKOLODZY TO TAKA SAMA ZARAZA JAK PiS.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Obywatel [2010-03-13 11:07]

Wyłazi obłuda terrorystów
Bandziory-ekolodzy zawsze protestują by potem wyrwać kasę! proponuję ich ekologicznie eliminować - do szamba z nimi!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kask [2010-03-13 18:15]

Ekorerroryści won !
Tę zarazę trzeba gonić jak klechy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adaś [2010-03-13 18:04]

a mnie się podoba
opór ekologów przeciw zielonej energii oni muszą zginąć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan [2010-03-13 17:15]

dobra rzecz?
ekologia to dobra organizacja do brania pieniędzy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~macinkaczy [2010-03-13 16:54]

ekolodzy
niech pukną się w głowe, im zawsze jest nie dobrze, ciekawe jakiej teraz łapówki będą sie domagać aby odpuścić. Pewnie lepiej wg nich wybudować elektrownie atomową, bo jest mniej szkodliwa. To takie samo lobby jak firmy farmaceutyczne, hazardowe, im tylko pieniądze w głowie a nie dobro innych ludzi. Ludzie na ostatnim miejscu są.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-03-13 16:22]

SUPER POMYSŁ
ekologia to dobry pomysł ,tylko każdy inaczej ją rozumie ,energia z wiatraków jest dobra ale co gdy wiatr nie wieje ? wtedy i tak trzeba mieć w "zanadżu" elektrownie konwencjonalne ,a ich utrzymanie w gotowości gdy pracują wiatraki też kosztuje ,więc nic nie ma za darmo a energia "zielona" w związku z tym kosztuje więcej niż samo jej wyprodukowanie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wielkie Wymię [2010-03-13 15:43]

Ludzie, czy wiecie ile bierze orintolog za ekpertyzę
dla jednego wiatraka ( roczna obserwacja przelotów ptaszków ) ? W Polandii chłopcy biorą 100-150 tys Pln. I co, łyso? :)))))))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~65 [2010-03-13 14:18]

eko-trzoda to zwykla
banda szantazystow, oplacanych i skorumpowanych - patrz zniszczenie elektrowni jadrowej w Zarnowcu, afera z gruntami nad Rospuda..

odpowiedz