Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Handel i usługi

PAP Horror o pladze szkodliwej żywności

PAP | 15.02.2010 | 15:40

  A A A
 
Horror o pladze szkodliwej żywności


(fot. Jupiterimages)

We Włoszech ukazała się budząca grozę książka o pladze sprzedaży toksycznej, fałszowanej żywności, produkowanej z naruszeniem podstawowych norm bezpieczeństwa. Tom nosi tytuł "Tak nas zabijają".

Na ponad 270 stronach książki dziennikarza tygodnika "L'Espresso" Emiliano Fittipaldiego jest wszystko: od mięsa nafaszerowanego toksynami po arszenik w wodzie z kranu, chleb z toksynami, po procedery, jakich dopuszcza się kontrolująca produkcję żywności kamorra na południu. To neapolitańska mafia - podkreśla autor - sprowadza nawet nielegalnie z Rumunii po bardzo niskich cenach bawolice, którymi zastępuje chore miejscowe zwierzęta, przeznaczone do zabicia.

W ten sposób mafiosi w Kampanii otrzymują z publicznej kasy zwrot pieniędzy za bawolice, które padły, a jednocześnie produkują złej jakości, często toksyczną mozzarellę.

Jednym z powodów bezkarności świata przestępczego jest jego współpraca z weterynarzami, którzy są praktycznie na jego usługach, wydając fałszywe certyfikaty jakości mięsa i stanu zdrowia bydła - zauważa się w książce, reklamowanej przez wydawcę jako oparty na faktach "horror".

Nie lepiej jest w Toskanii, gdzie znaleziono drób z dioksynami. Ujawniono także - czytamy w książce - skandal z handlem mięsem koni karmionych ogromnymi ilościami viagry. Stwierdzono też proceder sprzedaży zatrutego miodu oraz curry barwionego rakotwórczą substancją.


Fittipaldi podaje szereg przykładów świadczących jego zdaniem o tym, że znajdujące się na etykietkach certyfikaty kontrolne najwyższej jakości są bezwartościowe, bo najczęściej zostały sfałszowane lub przyznane bez uzasadnienia.

Z tą opinią nie zgadza się jednak Mauro Rosati, szef fundacji Qualivita, która wydaje katalog typowych produktów regionalnych z Włoch. Rosati powiedział w poniedziałek dziennikowi "La Repubblica", że ujawnienie tak licznych przypadków nadużyć i przestępstw świadczy przede wszystkim o tym, że system kontroli działa.

Sylwia Wysocka

TAGI: żywność, trucizna, włochy, handel, jakość

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~producent ze wsi [2010-02-15 18:38]

smaczne tylko ze swego wyrobu
Kilogram żywca wieprzowego w cenie 2.80 do 3.20 zł a kiełbasina od 10 do 30 zł. W Polskim radiu od 9.00 do 12.00 była audycja, był wywiad z kimś z nadzoru jakosci żywnosci, nie pamiętam nazwiska, który stwierdził i poszło w eter na całą polskie że z 1 kg mięsa produkuje się 3 kg kiełbasy. 30 dag mięsa na jeden kg kiełbasy a reszta to wypełniacze, włókno bambusowe które pochłanie bardzo dużo wody a jest miłe dla podniebienia i nie wyczuwalne, konserwanty, usztywniacze, moczniki , mączka ziemniaczna a nawet gips.Wszystko to pchają w wędliny a miasto za to płaci i zjada.było także o tym że w maśle nie ma masła. Rozmawiając z jednym z masarzy o tym fakcie usłyszałem że jak się daje to się kraje. Miasto spróbuje jeszcze kiedyś zdrowej żywnosci ale po pięcio krotnie droższej cenie. Wędliny, chleb, jajka, mleko, ziemniaki , truskawki wszystko z importu i przeterminowne. Od nas samochody wyworzą zdrową żywności a tymi sami przywożą do nas przeterminowaną z rezerw państwowych z różnych państw. Weterynarze Rosyjscy kontrolują 30 zakładów które eksportują do nich a 6 wybierają sobie które maja do nich eksportować z tych 30,a w polsce nikt nie kontroluje tak jak rosyjscy weterynarze zanim będzie do nich eksportowane tylko zostają fakty ujawnione przeważnie przez dziennikarzy. Nie szanuje się polskich producentów zdrowej polskiej żywności tylko się zwozi to badziewie. jeszcze do tego przywiezionego polska dopłaca żeby go wyeksportować poza unie. Prosięta jadą do nas z niemiec danii i holanadii. półtusze też stamtąd jadą, truskawaki importuje się z chin. ale nikt nie importuje np nawozu sztucznego do polski z chin byłby napewno o połowe tańszy. pozdrawiam i nie dajcie się oszukiwać że to zdrowa żywnośc

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AL [2010-02-15 18:33]

żywność
niczego tak w kapitaliżmie się nie nauczyli rolnicy i przetwórcy jak wytwarzania niedobrej żywności.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MOTYLEK [2010-02-15 18:26]

we Włoszech żywnośc?????
a w Polsce to co???????? Zywnośc to kompletne DNO !!!!!!!!!!Trują na w samo południe a Tusek zajmuje się konstytucją !!!!! I paru pacanów chce być "prezydętem "

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-02-15 18:24]

u nas nie lepiej
Jeśli ktoś myśli, że nasze rodzime jedzenie jest lepszego gatunku, to się grubo myli... już nie raz były artykuły o nastrzykiwaniu wędlin i mięsa... a w niektórych wędlinach (np parówkach) to czasem mięsa całkiem brak... kiedyś kiełbasy miały naprawdę różne smaki- teraz cokolwiek kupisz- smakuje tak samo.... o innych produktach nie wspomnę... i widocznie też u nas działa mafia, tylko jakoś nikt z nią nie walczy...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~J-23 [2010-02-15 18:24]

ludzie
CZŁOWIEK NIE ŚWINIA WSZYSTKO ZJE -TYLKO JAK DŁUGO?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stary koń [2010-02-15 18:22]

kto wie?
do walenia?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~M.I.A [2010-02-15 18:19]

"chcesz żyć? nie jedz!!!"
od dawna wiadomo że żywność jest toksyczna, dlatego warto dobrze się zastanowić co wkładamy do koszyka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gumienny [2010-02-15 18:10]

Unijne receptury są gorsze niż nasze za komuny
a "codex alimentari " jeszcze to pogorszy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niko [2010-02-15 17:50]

A szumią o szkodliwości palenia
Dymek z papierosa w umiarkowanej dawce ( kilka sztuk dziennie) to afrodyzjak w porównaniu z takim mięsem a nie wspomnę już o błyszczących wędlinkach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bakiro [2010-02-15 17:49]

w Polsce tego niema
nasi solidni rolnicy płacący zbyt duże składki KRUS,nasze zakłady masarskie które potrafią z 1kg mięsa zrobić 2kg szynki pierwszego gatunku,nasze sklepy sprzedające wyroby z terminem 2 tygodni przez 3 miesiące,nasze służby Sanepid itd itd.A NA KOŃCU MY ZJADACZE TEGO G..../NIE DAJMY SIĘ/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jowisz& [2010-02-15 17:42]

Miód
Pszczelarz w Niemczech wstawiał do uli kostki od WC aby lepiej pracowały w pochmurne dni. Oczywiście wszstkie związki toksyczne przechodziły do miodu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oooooooo [2010-02-15 17:35]

taktak
włoska mozarella si si hehehehehe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~keri [2010-02-15 17:35]

ciekawe
u nas to samo jest nie oszukojmy sie ludzie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gucio1201 [2010-02-15 17:32]

A u nas jest....lepiej?Na pewno żywność uległa
pogorszeniu.Cwaniacy-producenci "walą"co się da do produkowanej żywności,byle zyski.Pamiętam okres "gomułkowski",kiedy weszło się do sklepu mięsnego,to zapach kiełbasy jałowcowej.... roznosił się po całym sklepie(żeby tylko małolaty czasami nie myśleli o innnym zapachu,bo im już nie jest dane jeść tak dobrych wyrobów).Gdzie jest kontrol państwowa.Gdyby taki producent, raz zapłacił za złą jakość swoich produktów....odechciało by mu się produkować"buble"....!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rot [2010-02-15 17:32]

my wysyłamy do nich naszą żywność jeszcze często dość zdrową a oni...i
my wysyłamy do nich naszą żywność jeszcze często dość zdrową a oni nam przysyłają nam swoje zatrute żarcie które ponoć spełnia normy unijne hahha normy unijne to niech oni do nas wprowadzą odnośnie zarobków ale nie żywnośći ponoc nasze ogórki kiszone są niezdrową zatruta żywnością a ich zapakowane w folie pięknie wyglądające z zewnątrz produkty zawierajace liczne środki barwiące i aromatyzujące mające ważność spożycia do 2400r to samo zdrowie - niejestem nawiedzonym gościem nienawidzącym unii ale akurat artykuły spożywcze to ma mamy jednak lepsze podobnie jak kosmatyki nieuczulają tak jak te z zachodu - jak to było powiedziane nasza kiełbasa już dawno wyprzedziła ich kiełbase...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewelina [2010-02-15 17:26]

(...)
"przyjdzie kryska na Matyska" i obym nie pisała tych słów w złą godzinę, bo marny los czeka tego Pana... z mafią naprawdę nie należy zadzierać.

odpowiedz