Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Handel i usługi

PAP Mniejszy, ale bardziej wyrafinowany przemyt papierosów z Rosji

PAP | 07.11.2009 | 07:05

  A A A
 

Mniej ludzi zajmuje się teraz przemytem nie dlatego, że przestało się to opłacać. Na bazarach w Giżycku, Węgorzewie czy Kętrzynie paczka papierosów kupionych w Rosji za 2 zł sprzedawana jest za 6 zł. Osoby, które je sprzedają - nie są to przemytnicy - stoją w zaułkach z paczką w garści i zaczepiają przechodniów, a gdy ktoś potrzebuje większą ilość wyciągają zapasy np. z koszy na śmieci. Klientów na takie papierosy jest sporo, bo za paczkę podobnych jakościowo polskich papierosów trzeba zapłacić dwa razy więcej. Zmięte pudełka z rosyjskimi banderolami można zobaczyć w popielniczkach mazurskich urzędów, na pocztach, w barach. Palenie tzw. "ruskich" nie uchodzi za nic złego, palą je m.in. studenci olsztyńskiego uniwersytetu.

Ale na polskie bazary trafia zaledwie ułamek tego, co jest przemycane, reszta jest skupowana, pakowana najczęściej do tirów i wywożona na Zachód. - Ostatnio byli u mnie dziennikarze niemieckiej telewizji. Powiedzieli, że w Berlinie naliczono 900 punktów dystrybucji nielegalnych rosyjskich papierosów - powiedział Chudy. Z jego obliczeń wynika, że teraz na przemycie dziesięciu paczek papierosów przemytnik zarabia tyle, ile jeszcze dwa lata temu zarabiał na stu paczkach. -
Nie można mówić więc, że przemyt się nie opłaca, przemyt po prostu stał się bardziej ryzykownyRyszard Chudy
Nie można mówić więc, że przemyt się nie opłaca, przemyt po prostu stał się bardziej ryzykowny, bo o ile w ubiegłym roku legalnie można było przywieźć z Rosji 10 paczek papierosów, o tyle teraz tylko dwie. I to raz dziennie - podkreślił Chudy. Wzrosły też mandaty za wykryty przemyt: do 2009 roku taryfikator zaczynał się od 30 zł, teraz od 200 zł.

Gdy przemytem zajmowały się całe rodziny, celnicy znajdowali papierosy w wydrążonych bochenkach chleba, puszkach po kawie czy słodzonym mleku. Dziś te siermiężne sposoby i rekwizyty można oglądać już tylko na wystawach w budynkach izb celnych. Teraz, gdy przemyt stał się bardziej opłacalny, ale i bardziej ryzykowny tzw. drobnica zniknęła z granicy. Teraz królują na niej ci, którzy posługują się najnowszymi technologiami i "inwestują w sprzęt": montują w samochodach dodatkową podłogę, czy skrytki, które otwierają się wyłącznie elektromagnesem, hitem są kupowane na Litwie za tysiąc do półtora tysiąca dolarów tak przerobione butle gazowe, że można w ich płaszczu schować papierosy. - W tym roku zarekwirowaliśmy już 170 aut przerobionych do przemytu. To dużo, bo przez cały ubiegły rok takich samochodów zabraliśmy przemytnikom 30 - powiedział Chudy.

Przyznał, że celnicy analizując unijne dane dotyczące przekraczania granic, zauważyli też zmiany w przemytniczych szlakach. - Ci, którzy boją się utraty kontrabandy na polskiej granicy, jadą do Rosji przez jedno z naszych przejść, ale wracają już przez przejście rosyjsko-litewskie i przez Litwę jadą do domów. Takiego nadkładania drogi dotąd nie było - powiedział Chudy. Jego ludzie zauważyli też, że część przemytników z Warmii i Mazur zaczęła po papierosy jeździć... na Ukrainę, stąd grupy mobilne na Mazurach rekwirują papierosy z ukraińską banderolą. - Pojawiły się też na granicy legalne firmy przewozowe, które naszym zdaniem służą tylko do przemytu, bo jak wynika z naszych obserwacji przewożą tylko ludzi, którzy z Rosji próbują przemycać papierosy. To właśnie tym pionkom, my ich nazywamy wozakami, najczęściej na granicy puszczają nerwy, to oni płaczą i krzyczą, żeby im nie zabierać papierosów, bo oni muszą, po prostu muszą je przewieźć - powiedział Chudy. W tym roku celnicy zabrali przemytnikom ponad 1,4 mln paczek papierosów. Rok temu - 4 mln. - Myślałem, że gorzej szukamy, więc jesienią przyjechali do nas celnicy ze Śląska. Na 284 ich kontrole tylko 20 było pozytywnych, znaleźli 525 paczek - przyznał Chudy.

W połowie przyszłego roku na polsko-rosyjskiej granicy ma zostać otwarte następne przejście - w Grzechotkach. Ma być największe i najnowocześniejsze. Celnicy już zatrudniają ludzi, którzy będą na nim pracować, a w czasie rekrutacji wyłapali podania tych, którzy zajmowali się przemytem. - Nie wierzę, że ci ludzie chcieli zacząć legalne życie w służbie celnej, traktuję ich jak wtyczki. Mam nadzieję, że wyłapaliśmy wszystkich takich kandydatów - przyznał PAP Chudy. Celnicy czekają też na najnowocześniejszy sprzęt m.in. detektory przemytu i nowe auta dla grup mobilnych.

Joanna Wojciechowska
 poprzednia 1 2 z 2

TAGI: przemyt, mrówki

oceń
2
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
roni1950 [2011-11-15 22:07]

Mam coś do powiedzenia w tej sprawie. Jeżeli ktoś się interesuje odgórnie przemytem to niech zaobserwuje rodzinkę "Chudego" bo dlaczego z jego rodziny jeżdżą autobusy do Rosji. A przecież jest zagorzałym wrogiem przemytu...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~lala [2010-10-15 00:17]

guwno prawda
Ludzie zastanowcie sie o czym piszecie, ze wiecej przemytnik zarabia teraz. a ktos liczy to, ze musi on niestety sporo posmarowac kazdemu mundurowemu ktory go zatrzymuje? Ktos pomysal o tym ze wiza kosztuje kupe kasy, o tym ile czasu zachodu, stresu, nerwow mu to pochlania? Ile mandatow musi zaplacic "podatki trzeba placic" a takie iloci jakie teraz woza to nie est przestepstwo pozatym gdyby miala z tego wyzyc 3 osobowa rodzina nie daliby rady. dajcie spokoj "Przemytnikom" jak to wy ich nazywacie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lala [2010-10-15 00:05]

ehh
Zgadzam sie,, a Pan powie ile czasu stoi w kolejce w Rosji, zapewne kilka godzin.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lala [2010-10-15 00:03]

wcale nie
najwiekszymi zlodziejami sa celnicy ktorzy gruba kase trzepia na lapowach, a najchetniej braliby pieniadze a nie puszczali. to jest paranoja stac w kolejce kilka godzin zeby przejechac bo oni maja czas. sami rozkreca samochod a tobie beda kazali skrecac go, to sa skur... zlodzieje i oszusci. widzieliscie domy celnikow? samochody? za nich sie wezcie a nie za ludzi ktorzy tam jezdza zeby 100 dziennie zarobic. a wiza tez sporo kosztuje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~"Przemytnik" [2009-11-08 00:20]

Przestępcy???
Papierosów w Rosji nie kradniemy tylko je kupujemy.Państwo oprócz niszczenia nam samochodów i traktowania jak bandytów nie daje nam nic.Te ilości jakie się teraz przewozi to zaledwie wykroczenie skarbowe.Nikogo nie interesuje dlaczego jeszcze żyjemy tylko z czego żyjemy.Podatki?Niejeden z tych zarabiających po kilka tysięcy nie płaci tyle co my poprzez mandaty.I jeszcze jedno.Kto walczy najbardziej z przemytem?Otóż Ci co kiedyś najwięcej brali w łapę,ale później sprzedali swoich kumpli za nietykalność i teraz zrobili się super praworządni.Tyle w temacie.A celnicy jak brali tak biorą tylko teraz chcą wyeliminować tych drobnych co hamują przejazd ich wózkom.Powodzenia.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~adamus [2009-12-14 18:12]

rejsówa
gdzie mają schować jak wszędzie macają

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~celnik [2009-11-07 17:58]

Czy wiecie jak te papierosy są przemycane?
Biorąc do ust papierosa z przemytu chyba nie zdajecie sobie sprawy w jaki sposób przejechał lub przeszedł przez granicę. Pracuje jako celnik na granicy. Bardzo często szukam przemytu np w pociągach międzynarodowych. Jednym z najlepszych miejsc do przemytu są ubikacje. Śmierdzące tak ,że każdego normalnego człowieka cofa w progu tegoż przybytku. Otóż w tymże pomieszczenie jak wiecie znajdują się muszle sedesowe kończące się długimi szerokimi rurami. W te rury pchane są papierosy (prawda ,że w worki) a następnie delikwenci , czyli mrówki załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne (mówiąc popularnie, srają..) na wierzch tego pakunku tak by celnikowi odechciało się w to miejsce zaglądać. Drogi czytelniku ( a szczególnie palaczu) , POMYŚL TERAZ JAKIM PAPIEROSEM W TEJ CHWILI DELEKTUJESZ SIĘ. O papierosach przemycanych w niemytych kroczach może kiedyś wam opowiem. Dziękuję i pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
quick nick [2009-11-07 16:11]

Brawo Premier Donald Tusk!
Podwyższenie akcyzy na papierosy natychmiast zaowocowało zwiększonym przemytem. Socjalistyczny rząd premiera Tuska (byłego" liberała") teraz będzie dzielnie walczył z problemem, który sam stworzył.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ppp [2009-11-08 08:59]

papierosy
jeszcze na przejsciu Rosja Litwa "kibertaj" jest calkiem niezle ale tez sie kurczy...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:))))))))) [2009-11-07 22:56]

Ileż owych "podatków"płacisz?
ech...szkoda gadać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~? [2009-11-07 22:54]

Jejku ,to jak ludzie żyli przed wynalezieniem
służby celnej? Oj,nieboraki...............

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~? [2009-11-07 22:54]

Jejku ,to jak ludzie żyli przed wynalezieniem
służby celnej? Oj,nieboraki..............

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pedro [2009-11-07 21:23]

Teraz mrówki będą żarówki setki z Białorusi wozić.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~leo [2009-11-07 12:21]

Celnicy
Nikt nigdzie nie zlikwidował przemytu, tylko teraz idzie hurt, celnicy biorą, a jeżeli nie, to np. otrzymują telefon z info, gdzie się uczą dzieci, gdzia mieszkają, imię żony itp. To im pozwala zrozumieć, że nie warto ryzykować po to, żeby politycy mieli co kraść i marnotrawić, lepiej brać, jak wszyscy... Jedyny sposób na przemyt to praca dla ludzi i normalne podatki, a nie "unijne", przy zarobkach mniejszych 10 razy. A nawiedzeni celnicy będą z łezką w oku wspominać "mrówy", bo to i grzeczne były, i parę złotych się zarobiło, a teraz od zawodowców będzie można zarobić, ale w czachę, bo nie będzie chodziło o grosze, tylko o miliony. Al Capone się śmieje, Polak jak zwykle mądry po szkodzie...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~laurentp [2009-11-07 21:29]

Jak zwykle w Polsce: prawdziwych biednych wykończyli (mrówki), a "rekiny" mają się dobrze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~siwek [2009-11-07 21:19]

wyrazy współczucia
tym co muszą z tego żyć. ą kto zazdrości niech spróbuje tego chleba

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
aandin [2009-11-07 12:23]

Chcę fajki z przemytu.
A ja chętnie bym kupił fajki z przemytu bo pazerność polskiego fiskusa uderza mnie mocno po kieszeni.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~abcd [2009-11-07 20:37]

chudy
Twoja rodzinka też zachaczyła o granice... Najlepiej maja ci którzy maja rodzine po obu stronach barykady. Wtedy to sie dzieje i leci towar przez miedze aż miło.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zgadnij,zgadnij..! [2009-11-07 19:47]

największym problemem IC Olsztyn jest jej
szeroko pojęta DYREKCJA. Czy nieudolna,leniwa,niekompetentna-tego nawet nie wiem. Na pewno zaciekle broniąca swoich stołeczków i wpływów za KAŻDĄ cenę. Ktokolwiek spróbuje na serio zająć się rozwiązaniem funkcjonujących tam problemów-żle kończy.A to jakiś oprych zezna że dał łapówkę,a to okaże się że niekompetentny albo niedouczony albo leniwy.... Dziwi że tak długo to trwa,a jak dotąd żadna z trzyliterowych agencji nie zajęła się problemem. Skala przemytu tak na prawdę nie mieści się w głowie.Gdyby Komisja Europejska zdała sobie sprawę jaki jest faktyczny stan-przeraziłaby się okrutnie(dostają oficjalne raporty Ministerstwa Finansów).Pewnie jak jest -za jakiś czas dowiedzą się od niemców albo anglików.A dzielni Naczelnicy i Dyrektorzy zamienią się stołkami albo obejmą nie mniej odpowiedzialne stanowiska.Bo dyspozycyjność urzędników w stosunku do polityków jest wprost proporcjonalna do poparcia tych ostatnich przez rzesze przemytnicze. A tak w ogóle Pan Chudy jako rzecznik prasowy nie powinien zajmować się propagandą. Chyba że zamierza wystartować w wyborach miss(tera);)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxxxxxxxxxx [2009-11-07 19:28]

xxxxxx
cinkciasz, alfons, konfident milicjant tym się zajmowałeś przed 89r bo tylko tacy wówczas prosperowali. a teraz się przechwalasz i zatruwasz spoleczenstwo.

odpowiedz