Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Handel-Net | 08.09.2010 | 15:15
(fot. sxc.hu / jrdurao )
Marketingowcy bardzo doceniają dzieci i młodzież. Pod ich wpływem dorośli wydają masę pieniędzy. Sumami, którymi samodzielnie dysponują nastolatkowie też trudno pogardzić. Polskie kieszonkowe to w sumie 160 mln zł miesięcznie.
TAGI: młodzież, sprzedaż, handel, sklep, kieszonkowe, wydatki, marketing, klient
Konieczność czy przyjemność ?
Dla mnie też zakupy są przyjemnością , ale robione z głową . Bez sensu jest kupowanie czegoś: "a bo nuż się przyda" , ogromnych ilości: "na zapas", z rewelacyjnych promocji: "bo tanie". Powiedziałbym , że moje zakupy przypominają polowanie: kupuję gdy coś potrzebuję , jest w rozsądnej cenie i dobrej jakości. Potrafię wyjść ze sklepu nic nie kupując gdy towar w sprzedaży różni się od tego w gazetce promocyjnej.
Ile dają wielodzietni swoim pociechom?
Ile są w stanie dać dziecioroby swojej "wesołej gromadce"? Napewno niewiele ,ale są na tyle ograniczeni umysłowo ,że nie pomyśleli o tym płodząc kolejnego bachora. Należy zlikwidować wszelkie zasiłki i głodem zmusić bydło rozpłodowe do podjęcia pracy. Ja nie mam zamiaru ich utrzymywać! Mają zdrowie do picia ,ale nie do pracy .Szlag mnie trafia jak widzę wielodzietnych nygusów prezentujących roszczeniową postawę. Ich jedynym osiągnięciem w życiu jest spłodzenie bachora. Żyją z moich podatków! Od rana wiszą na klamce opieki społecznej. Mieszkają w mieszkaniach socjalnych opłacanych przez państwo, czyli nas. Ich dzieci jeżdżą na darmowe kolonie z MOPS-u ,jedzą bezpłatne obiady w szkole ,dostają za darmo paczki świąteczne ,podręczniki ,bilety do kina ,korzystają z wszelkich ulg ,dofinansowania ,zapomogi ,rodzinnego, zasiłków ,becikowego, dodatków itp. To wszystko z naszych podatków. Sami niech zarabiają na swoją "wesołą gromadkę". Wara od moich składek ,nie życzę sobie utrzymywania z moich pieniędzy patologii. Gdzie dużo dzieci tam bieda i bandytyzm. Z tych dzieci nie będzie podatników i nie będą pracować na moją emeryturę. Zaczną się rozmnażać w wieku kilkunastu lat nie kończąc szkół i nie zdobywając zawodu. Wyrośnie kolejne pokolenie bezrobotnych leni na zasiłkach . Prawo pomocy społecznej mają w małym palcu. Wiedzą jakie dokumenty złożyć ,gdzie i do kiedy. Te dzieci od kołyski nauczone są żebractwa. Prowadzą pasożytniczy tryb życia i mają wrodzone skłonności do nieróbstwa. Będą żyć z funduszu alimentacyjnego i MOPS-u. Będą kulą u nogi dla społeczeństwa. Mamy dwa miliony bezrobotnych ,są to przeważnie osoby z wyżu demograficznego. Nie potrzebujemy więcej dzieci. Jest nas za dużo. Nie ma nawet wolnych miejsc w przedszkolach. Nie róbmy z Polski drugich Chin. Nie mam zamiaru utrzymywać ze swoich podatków cudzych bachorów! Pomoc patologii to pieniądze wyrzucone w błoto ,tylko ich rozleniwia i zabija chęć podejmowania pracy. Wszystko co dostaną i tak wydadzą na papieroski i alkohol.
u mnie na kieszonkowe trzeba zarobić
Nie ma nic za darmo, jak chcą (3dzieci) kasę wymyślam im jakąś robotę od ekstra robótek w domu, przez roboty w koło domu, do pracy w firmie - przy tym uważam na co kasę wydają - nadmiar wywraca mózg do góry nogami. Np kupując zmywarkę pozbawiłbym dzieci dochodu 2-5zł za umycie ;)
80 zł miesięcznie? hm...
Jak widzę wielu młodych ludzi, płacących banknotami 100-złotowymi, zaczynam wątpić, w wysokość kiesznkowego 80 zł miesięcznie... Rozejrzyjcie się! Chyba że to jest tak jak z każdym Polakiem - narzeka że zarabia 1600 a wydaje 4000 miesięcznie :)
znam tmat,facet ma dzisiaj cztedzieche i ciągle mamusia musi się martwić o kieszonkowe dla niego nawet dostaje kieszonkowe na alimenty bo dzieciaka zmajstrował a do roboty się nie opłaca bo na kieszonkowe,od mamusi zawsze można liczyć. Bogatym to trzeba się urodzić i nie mam na mysli pieniędzy ale zdrowie, rozum, zdrowy rosądek.
znam tmat,facet ma dzisiaj cztedzieche i ciągle mamusia musi się martwić o kieszonkowe dla niego nawet dostaje kieszonkowe na alimenty bo dzieciaka zmajstrował a do roboty się nie opłaca bo na kieszonkowe,od mamusi zawsze można liczyć. Bogatym to trzeba się urodzić i nie mam na mysli pieniędzy ale zdrowie, rozum, zdrowy rosądek.
znam tmat,facet ma dzisiaj cztedzieche i ciągle mamusia musi się martwić o kieszonkowe dla niego nawet dostaje kieszonkowe na alimenty bo dzieciaka zmajstrował a do roboty się nie opłaca bo na kieszonkowe,od mamusi zawsze można liczyć. Bogatym to trzeba się urodzić i nie mam na mysli pieniędzy ale zdrowie, rozum, zdrowy rosądek.
znam tmat,facet ma dzisiaj cztedzieche i ciągle mamusia musi się martwić o kieszonkowe dla niego nawet dostaje kieszonkowe na alimenty bo dzieciaka zmajstrował a do roboty się nie opłaca bo na kieszonkowe,od mamusi zawsze można liczyć. Bogatym to trzeba się urodzić i nie mam na mysli pieniędzy ale zdrowie, rozum, zdrowy rosądek.
znam tmat,facet ma dzisiaj cztedzieche i ciągle mamusia musi się martwić o kieszonkowe dla niego nawet dostaje kieszonkowe na alimenty bo dzieciaka zmajstrował a do roboty się nie opłaca bo na kieszonkowe,od mamusi zawsze można liczyć. Bogatym to trzeba się urodzić i nie mam na mysli pieniędzy ale zdrowie, rozum, zdrowy rosądek.
za kieszonkowe
kieszonkowe ma wynosić 2 zł tyle na GW
za kieszonkowe kupuje GW bo nie nie stać na lizaka
Właśnie w taki sposób
powstaje społeczeństwo konsumpcyjne nie zwracające
uwagi na inne wartości intelektualne.
A mi mama opłaca neta i kupuje GW!
Dlatego jestem taki mądry, nowoczesny, europejski i wiem, że PIS to dno!
Kieszonkowe? Ja nigdy nic takiego nie dostałem. Jak chciałem pieniądzy to musiałem
kombinować, no i wykombinowałem, mam firmę w W.B.
Stopa referencyjna(Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Stopa referencyjna | luty 2012 | 4,50 | 4,50 |
| Indeks PMI dla przemysłu | styczeń 2012 | 52,15 | 48,80 |
| Sprzedaż detaliczna m/m | grudzień 2011 | 20,80 | -5,50 |
| Sprzedaż detaliczna r/r | grudzień 2011 | 8,60 | 12,60 |
| Stopa bezrobocia | grudzień 2011 | 12,50 | 12,10 |
akceptuję regulamin