Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Handel i usługi

IAR Hamburger w dłoń i przez miasto goń

IAR | 13.03.2010 | 00:00

  A A A
 
Hamburger w dłoń i przez miasto goń


(fot. Jupiterimages)

Na jedzenie poza domem wydajemy niewiele, a jeśli już - to w fastfoodzie, a nie w restauracji - wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".

W barach najczęściej jadamy w gronie przyjaciół i znajomych, rzadziej samemu lub z rodziną. 57 proc. badanych deklaruje, że wcale nie jada posiłków poza domem. Wśród 43 proc. dorosłych Polaków, którzy jednak gustują w jedzeniu na mieście, rzadko występują ci, dla których jest to codzienne przyzwyczajenie. Jest takich zaledwie 2 proc. A co dziesiąty Polak je poza domem raz w miesiącu. Restauratorzy zwracają uwagę, że najlepszymi klientami restauracji są osoby samotne w wieku powyżej 26 lat.

Jakie lokale odwiedzamy najchętniej? Głównie pizzerie (44 proc.), dopiero potem restauracje (36 proc.). Sieci fast foodów oraz bary szybkiej obsługi serwujące jedzenie na wynos to wybór w sumie aż 58 proc. Polaków.

Sondaż GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej " przeprowadzono w dniach 18 - 23 lutego na próbie 1000 osób.

TAGI: hamburger, fast food

oceń
0
0
Podziel się


Opinie (17)

Ocena: 0 [0]
~elef [2010-03-13 10:21]

Każdy singiel powinien placi tzw. "bykowe", czyli dodatkowy
podatek na becikowe dla nowo narodzonych dzieci rodzin wielodzietnych

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Misiu [2010-03-13 10:34]

Prawo do emerytury powninni mieć tylko ci,
którzy na własny koszt, tzn. bez domów dziecka, ośrodków, zasiłków itp. wychowali min. 2 dzieci.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~biedak [2010-03-13 11:51]

ja nie jem w fastfoodach i singlem jestem!!
MIstrzu masz coś chwiejne źródła teraz biedronka przoduje!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~On [2010-03-13 11:46]

bzdura
Czemu ja mam dawać bykowe na potomstwo dzieciorobów. Każdy powinien mieć tyle dzieci na ile jest go stać wychować , wykarmić, wykształcić. Mnie nie jest stać nawet na wychowanie jednego dziecka więc ich nie produkuję i nie muszę wyciągać pazury po pomoc do państwa, czyli do waszych podatków szanowni wielodzietni. Wasze dzieci, wasz problem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maqmba [2010-03-13 11:18]

dddd
hahaa, chyba was posrało delikatnie mówiąc! co wy se myślita? ja tam nie chce sie hajtać i co?kogo to obchodzi, zyjcie se sami j, jak chcecie! basta, bykowe haha! durnys oj durnyś

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emerytka [2010-03-13 09:41]

jesteś singlem
Jesteś singlem to śpiesz się, rząd w ramach łatania dziury budżetowej już myśli nad wprowadzeniem zapomnianego podatku od starego kawalerstwa tzw."bykowego", tak jak to było za komuny. Wyobraż sobie,że po 26 roku życia, gdy się nie ożenisz, będziesz płacił 200 zł miesięcznie. Najwyższy czas tych nierobów dodatkowo opodatkować, co Wy na to?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~drugi [2010-03-13 09:30]

drugi
j.w.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bart [2010-03-13 08:44]

pierwszy
j.w

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska