Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Żywność i rolnictwo

IAR Polska przeciwna GMO

IAR | 03.03.2010 | 11:00

  A A A
 
Polska przeciwna GMO


(fot. Jupiterimages)

Polska jest przeciwna uprawie na terenie naszego kraju żywności genetycznie zmodyfikowanej.

Wczoraj Komisja Europejska mimo kontrowersji zgodziła się na uprawę zmodyfikowanego ziemniaka w Unii Europejskiej.

Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział IAR, że decyzję muszą teraz przeanalizować nasi prawnicy, bo została ona podjęta w dziwnych okolicznościach. Dodał, że od 2007 roku Bruksela nie zasięgała opinii ani ministrów rolnictwa krajów członkowskich ani Parlamentu Europejskiego. Minister podkreślił, że teraz resort potrzebuje trochę czasu, aby wyjaśnić, na ile decyzja Komisji jest dla nas wiążąca.


Zaskakujący jest pośpiech KE, która zdecydowała o zgodzie na uprawę ziemniaka Amflory w pierwszym miesiącu urzędowania. Wcześniej zmodyfikowany ziemniak czekał na zgodę Brukseli prawie 12 lat. Już pojawiają się komentarze, że nowa Komisja bardzo szybko uległa lobby przemysłowemu.

Dotychczasowe badanie opinii publicznej pokazują, że Polacy są w większości przeciwni dopuszczania na nasz rynek żywności genetycznie zmodyfikowanej.

TAGI: gmo, żywność, ke, mr, marek sawicki

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~REFORMATOR [2010-03-03 14:10]

Apel do PSL,weście się za reformę KRUS bo doicie polskie społeczeństwo.
Tylko ok. 10 proc. funduszu emerytalno-rentowego KRUS jest zasilana ze składek rolników. Reszta jego środków pochodzi z dotacji budżetowej, czyli zrzucamy się wszyscy na emerytury rolników. Sprzątaczka płaci więcej składki miesięcznie do ZUS niż rolnik kwartalnie mający 500ha ziemi. Do KRUS należy około 1,5 mln rodzin rolniczych. W 2009 r. dopłaty do KRUS wyniosły 15,8 mld zł, zaś łączny koszt emerytur służb mundurowych, górników oraz sędziów i prokuratorów wyniósł 20,9 mld zł. Rolnictwo wytwarza 4 proc. PKB, natomiast zatrudnienie w rolnictwie to ok. 15 proc. Produktywność w rolnictwie jest zatem 5 razy mniejsza niż poza rolnictwem. KRUS tak naprawdę jest instytucjonalną klatką dla samych rolników, ponieważ utrzymuje ich dochody emerytalne na stabilnym, ale niskim poziomie. To skansen, rolnicy narzekają na niską cenę żyta. Czy przeciętny zjadacz chleba powinien się cieszyć z tańszego zboża? Nie! Ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia stracił kilkaset milionów złotych właśnie z powodu spadku cen żyta. Składka, którą płacą rolnicy, uzależniona jest m.in. od ceny kwintala tego cennego dla gospodarki zboża. Spadek jest nielichy. Rok temu kwintal, czyli 100 kg, kosztował 55 zł. W tym roku tylko 35 zł. NFZ ostrzega, że jeśli cena będzie jeszcze niższa, dziura w jego kasie będzie większa. A kto za to za płaci? Oczywiście my wszyscy. Składka zdrowotna naliczana przez KRUS uzależniona jest od średniej ceny skupu żyta. Tak wynika z ustawy o rolniczym ubezpieczeniu społecznym. Wysokość datku dla NFZ odpowiada cenie połowy kwintala żyta z pierwszych dziewięciu miesięcy roku, pomnożonej przez liczbę hektarów uprawianych przez rolnika. Ponadto rolnicy nie płacą podatku dochodowego PIT który to podatek płacą starzy schorowani emeryci i chorzy renciści a najważniejsze jest to, że od podatku PIT nalicza się wysokość składki na leczenie zdrowotne i to są dopiero jaja, bo jak podało BCC do leczenia rolników dopłacamy około 5mld zł. rocznie. Porównując dochody rolnik płaci około 10 razy mniej do KRUS niż przeciętny płatnik ZUS w tym samym czasowym okresie pracy. Pikanterii dodaje fakt, że wiele osób fikcyjnie jest rolnikami, aby mieć uprawnienia do leczenia i nie płacić podatku PIT, wystarczy kupić 1ha ziemi aby zostać płatnikiem KRUS. Wielu rolników pracuje na lewo a KRUS, jest dla nich tylko przykrywką. Co prawda rolnicy płacą podatek rolny, ale jest on on o wiele niższy od podatku PIT jaki płacą osiągający porównywalne dochody przedsiębiorcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nos [2010-03-03 11:44]

Paskudny smak
Coraz wiecej produktów spożywczych ma coraz gorszy smak - może ktoś mnie poprawi - czy to nie przypadkiem dzięki unijnym recepturom i nakazom, jemy coraz większe świństwo w dodatku bez smaku. Na rynku już pojawiły się ziemniaki z importu które smakują nie wiadomo czym ( a raczej wiadomo- papierem?) i nie jestem przekonana czy nie są to, te akurat zmodyfikowane, bo sprzedawcy wsadzają głowę w piasek i zero informacji. Już teraz szukamy starych odmian jabłek czy gruszek bo mimo nadmiaru, wśród nowych odmian wybór smakowy jest prawie żaden.Nie dajmy się ogłupić i wepchnąć bezsmakowe świństwo. Niemcy jak sobie życzą mogą sobie sprowadzać takie badziewie, wszak oni smak mają dość ciężki, my natomiast dziękujemy.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~as [2010-03-03 14:02]

GMO to wieki eksperyment czemu tylko na ludziach
kto dal im prawo eksperymentowac na nas ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mariof [2010-03-03 13:57]

Te ziemniaki sa przemyslowe
Ktos robi zamet -a te ziemniaki sa przezaczone dla przemyslu papierniczego, nie sa spzywcze!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DDD [2010-03-03 13:43]

Europie jest niepotrzebne GMO
wystarczy znieść cła i embarga na żywność, a Am. Płd. wyżywi nas za połowę ceny. Dopłaty do rolnictwa to mrzonka, bo właściciel zgrania kasę , a rolnik i tak tyra na dzierżawie. A więc znieść dopłaty, a pola obsadzić lasem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~los [2010-03-03 13:31]

A kogo mieli pytać Sawickiego ??? A co on im mądrego powie ?????
jw

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2010-03-03 13:29]

Polacy przeciwni ale korporacje chemiczne sa za
wygra ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~edek [2010-03-03 12:42]

łapówa
podobno kosztowało to tylko 200tys. euro

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~es [2010-03-03 12:40]

Jesteśmy
przeciwni wszelkiemu paskudztwu zaśmiecającemu nasz Kraj.Wystarczy, że w sklepach ciągle spotykamy się z nabiał,ketchapem i innymi ochłapami z zawartością skrobi modyfikowanej.Kupując nie ma co wybiera. Samo badziewie. A już " Biedronka" to wiedzie prym, zwłaszcza nabiał z Bakomy. Coś wstrętnego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janek Mniodek [2010-03-03 12:18]

Jenzyka polskawego dość!
Ziemniaki czy kartofle? Do wiadomości lumpeninteligentów znad Wisły: "Kartofel" to słowo pochodzenia włoskiego! A "ziemniak" to polacki produkt powojennych "yntelygentów".

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mkj [2010-03-03 12:38]

Zawsze byłem przeciwnikiem UE
i to co ONI wyprawiają tylko mnie w tym utwierdza. Na szczęście to długo nie potrwa i UE się rozpadnie. Taki twór nie ma racji bytu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miras [2010-03-03 12:31]

My mamy tylko dwa zmodyfikowane kartofle i kłopoty
i mie chcemy wiecej kłopotów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Vaffanculo [2010-03-03 12:26]

Myślałem, że kartofel znowu walnął jakiegoś antynie-
mieckiego bzdeta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~janko [2010-03-03 12:18]

dystrybucja
teraz możemy z plonów poprzedniego roku zasadzić i bedą plony a ziemiaki modyfikowane mają wprowadzony gen ze ponownie plonów nie wydadzą.trzeba będzie zakupić ponownie u dystrybutora.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sped [2010-03-03 12:01]

Modyfikowani niemcy
Taki typowy niemiec to sam wygląda jakby był modyfikowany , ciekawe czy od tej żywności?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ss [2010-03-03 11:48]

Żarcie przyszłości
15 letnie dziewuchy w stanach juz wyglądaja jakby miały 30! Do przodu Polsko!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rola [2010-03-03 11:47]

Uprawa GMO w Polsce = koniec eksportu
polskiej żywności. Polska wchodząc na listę GMO da argument importerom, przeciwnikom GMO

odpowiedz