Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Media

PAP Gry sieciowe. Biznes wart na całym świecie 15 mld dolarów

PAP | 28.01.2012 | 08:40

  A A A
 
Gry sieciowe. Biznes wart na całym świecie 15 mld dolarów


(fot. Jupiterimages)

Gnom inżynier, rycerz Jedi, żołnierz na współczesnym polu bitwy - bardzo możliwe, że jedną z tych postaci staje się wieczorami kolega z pracy, na co dzień siedzący przy biurku obok. Gry sieciowe zapewniają rozrywkę dziesiątkom milionów ludzi na świecie.

Gry w sieci to biznes wart 15 mld dolarów - szacuje amerykańskie stowarzyszenie Online Gaming Association. Na świecie w odpłatne gry przez internet gra być może nawet ponad 100 mln ludzi. Samych zarejestrowanych graczy, korzystających z konsoli Xbox 360 i Playstation, jest łącznie 60 milionów. Osób używających komputerów osobistych jest więcej, ale trudno ich policzyć, bo korzystają z wielu różnych gier.

Bezkonkurencyjne gry to RPG (role playing games) rozgrywające się w świecie fantasy. Mają 94 proc. udziału w rynku. W tę, która przyciągnęła największą liczbę internautów - "World of Warcraft" (WoW) - gra 10 mln osób. Każda z nich płaci co miesiąc kilkanaście euro abonamentu, co oznacza dla firmy miesięczne obroty rzędu kilkunastu milionów euro. Konsorcjum, które wydało grę i administruje nią, dobrze o tym pamięta i dba o to, żeby interes się kręcił. W sezonie prezentowym przed Bożym Narodzeniem widzowie polskich kanałów telewizyjnych mieli okazję oglądać reklamę gry z udziałem legendy kina karate Chucka Norrisa.


Dobrze o swój rynek dbają też wydawcy popularnego symulatora walki - "Battlefield". Reklamy telewizyjne i billboardy promujące jego nową edycję pojawiały się przez całą jesień w Polsce. Co prawda strzelanki takie jak "Battlefield" czy konkurencyjne "Call of Duty" to czwarta pozycja na liście najpopularniejszych gier w sieci (0,2 proc. udziału w rynku), mają jednak całą masę fanów, grających indywidualnie, bez łączenia się z siecią. Świadczy o tym statystyka piractwa. W 2009 r. Call of Duty była najczęściej kradzioną grą na świecie. Ściągnięto wtedy ponad cztery miliony nielegalnych kopii tej gry (tylko w wersji na komputery osobiste).

Pomiędzy hitowymi grami RPG fantasy a stosunkowo niszowymi strzelankami plasują się gry RPG w scenerii science fiction i tzw. "superhero RPG", czyli gry oparte na komiksach o super-bohaterach (3,7 proc. udziału w rynku). Do tej kategorii autorzy statystyk zakwalifikują najprawdopodobniej działającą od grudnia ubiegłego roku grę "Star Wars The Old Republic", opartą na realiach znanych z filmów z cyklu "Gwiezdne Wojny". Na razie subskrybuje ją około miliona osób, które, jak informuje producent na swoich stronach internetowych, spędziły już łącznie w grze 60 milionów godzin, odgrywając Jedi (810 tys. postaci) lub Sithów (850 tys. postaci) i walcząc ze sobą o dominację w odległej galaktyce.

Nieco mniejszą, ale wierną (i zapewne mniej rozrzutną) grupę graczy stanowią fani łamigłówek i gier towarzyskich takich jak szachy, brydż, scrabble i inne. 1,9 proc. wszystkich grających przez internet gustuje w takich rozrywkach.

Publikująca statystyki Online Gaming Association z zaskoczeniem zauważa, że w sieciowymi grami urozmaicają sobie czas niemal w równym stopniu kobiety co mężczyźni. Poza tym podkreśla, że rynek gier on-line bardzo szybko rośnie. - Co odważniejsi przewidują nawet, że gry sieciowe wkrótce staną się główną formą grania na komputerze - napisano w raporcie organizacji.

Być może mają rację, ponieważ jest to w interesie producentów gier. Do gry w sieci można wykorzystać jedynie legalną kopię, piracką można cieszyć się tylko w samotności.

TAGI: wow, liczba użytkowników, gry sieciowe, gry internetowe, gry komputerowe, rpg, biznes, rynek, gra komputerowa, wartość rynku

oceń
19
3
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +2 [8]
~ja [2012-01-29 19:12]

no tak impuls elektromagnetyczny o ogromnej mocy i ludzkość lerzy na łopatkach ciekawe ilu jest w stanie pszetrwać ?

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~KK [2012-01-29 21:05]

a w gry na fb ponoć dziennie 100milionów nawala

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Galejro [2012-01-29 20:54]

No tytuł to palneli ładnie przecie inżynieria w wowie nie jest do zarabiania, a Jedi to zakonnicy oni nie mają prawa mieć kasy.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~smoq [2012-01-29 20:41]

ludzie nie grajcie w wowa bo stracicie zycie jak ja

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~piko [2012-01-29 19:55]

a co na to wszystko ACTA

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [7]
~... [2012-01-28 12:08]

Strzelanki niszowe? Hmmm... CS, Q3, BF, WOT i jeszcze sporo innych

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -5 [9]
~POczytaj [2012-01-29 19:49]

ogłupianie NWO

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -5 [5]
~LOL [2012-01-29 20:09]

Powinni w tym artykule uwzględnić League of Legends, która aktualnie ma dużo więcej graczy niż WoW.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~gracz [2012-01-29 19:34]

Ja gralem w Flyff, silk road... powiem tylko jedno: siwetnie sie gra, ale te gry niszcza zycie! wciagaja i sie traci duzo czasu na nie. osoby uzaleznione od grania wg mnie powinny skasowac wszystkie gry i poswiecic sie zyciu w realu;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~trololo [2012-01-29 20:07]

Racja fajne są gry kiedy nie ma w nich takiej dodatkowej płatnej waluty, która jest wymagana np do kupienia zbroi lub ulepszenia broni. I wtedy nie ma postępu w takiej grze.

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~sly [2012-01-29 20:03]

10 mln ludzi gra w WoW-a płacąc miesięcznie kilkanaście euro, więc obroty wynoszą kilkaset, nie kilkanaście panie redaktorze. Matematyka kuleje!

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~piko [2012-01-29 19:55]

a co na to ACTA :)

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~kalba [2012-01-29 19:31]

owszem, lubie pograc w takie "darmowe" gry, ale do momentu, gdy okazuje sie, ze bez wydania kasy, nie ma postepu. Nie mam tez zamiaru tracic czasu na kupowanie gier i oplacanie uczestniczenia w grze. Znalem czlowieka, ktory gral w ten rodzaj gry. Zaniedbal prace, rodzine, w koncu wpadl w alkoholizm.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~matematyka [2012-01-29 19:31]

10mln graczy, kazdy placi kilkanascie euro miesiecznie, miesieczne obroty to kilkanascie mln euro? chyba kilka set

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~tentatam [2012-01-29 19:30]

pszetrwamy pszetrwamy xd

odpowiedz

Ocena: 0 [12]
~kinia [2012-01-28 12:56]

najwięcej zarabia nasz bob budowniczy donaldinho tusek vel ryży

odpowiedz