Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
PAP | 28.01.2012 | 06:10
(fot. Thinkstockphotos)
Miasta tracą tysiące zamożnych mieszkańców, a z nimi dochody z podatków. Rodziny przenoszą się na przedmieścia. Czy władze miast mogą je zatrzymać? - pyta "Gazeta Wyborcza"
TAGI: miasta, wpływy z podatków, samorząd, gmina, budżet, deficyt
BRONKOWY PAMIĘTNIK Drogi Pamiętniczku! Jak wiesz, już ponad miesiąc pełnię obowiązki Gospodarza Klasy. To niezwykle ważna i odpowiedzialna funkcja z której jestem bardzo dumny. Mogę ścierać tablicę, moczyć gąbkę, a Donald powiedział nawet, że jak wygram wybory na Gospodarza, to będę mógł nosić za nim dziennik! Wyobrażasz sobie? Sama myśl o tym wywołuje we mnie wielką radość. Powiem Ci, drogi Pamiętniczku, coś w tajemnicy. Ostatnio podmieniłem lekarstwa Woźnemu Stefanowi, wiesz, temu co kocha motyle i profesorowi Władysławowi. Dałem im takie śmieszne niebieskie tabletki. Podobno opowiadali potem jakieś straszne głupoty i mieli pianę na ustach. Mówię Ci, śmiechu było co niemiara. W klasie jest zabawnie. Choć ostatnio trochę mniej. Jarek, wiesz, ten co ma kota, nic nie mówi i nie możemy się śmiać, ale Sławek Nowak mówi, żebym się nie martwił, bo jak będzie trzeba, to będziemy śmiać się, że nie ma w piórniku niebieskiej kredki. Uspokoił mnie trochę, bo jak to tak można zachowywać się tak cicho i rozsądnie, skoro my i tak wiemy co myśli ten hultaj? Najważniejsze to nie pozwolić, by Jarek został Gospodarzem. Wyszło by wtedy na jaw, dlaczego na wycieczkę pojechaliśmy do Sochaczewa, a mieliśmy do Wiednia. Albo co się stało z funduszem na bombonierę dla Pani. Byłoby strasznie! Ale nie muszę się bać póki Adaś redaguje szkolną gazetkę. Zapomniałem się pochwalić, Donald znów dostał medal. Jak dorosnę, to chcę być taki jak on! Mimo, ze ostatnio na mnie krzyczał, że jestem miałki. Nie wiem co to za słowo, ale nie mogę zawieść naszego szkolnego Słoneczka! Idę już spać Pamiętniczku, muszę jeszcze założyć papiloty na wąsy. Jutro kolejny dzień pełen wrażeń. Będę znów mógł mówić i robić różne rzeczy. Będzie dużo śmiechu. PS Ponieważ mam wrażenie, że niektórzy mają pewne problemy z dostrzeżeniem ironii, albo też ta ironia niespecjalnie mi wyszła (całkiem prawdopodobne) oświadczam oficjalnie: to nie jest prawdziwy pamiętnik Bronisława Komorowskiego. Z BLOOG.PL
Bo życie w dużych miastach wiąże sie z kosztami, więcej za prąd, wiecej na bilety komunikacyjne, więcej za żywność...itd. Na wsi dojadę rowerem, podejdę sobie pieszo, nordig walking potrenuje- i spoko.
Jeżeli wyść z założenia że Bogactwa naturalne kraju są dobrem wspólnym. Najzdolniejsi otrzymują wykształcenie w jednym miejscu, pracują lub zakładają firmy w drugim a mieszkają jeszcze gdzieindziej więc ich opodatkowanie jest trudne by było sprawiedliwie. Jest jednak jeden sposób - podatki dochodowe wpłacane do wspólnej kasy i dzielone samorządom "na mieszkańca" a nie najwięcej temu kto głośniej krzyczy i ma większą siłę przebicia.
Zagonic bydlo spowrotem do miasta. Pieniadze na podwyzki dla urzednikow i nauczycieli musza sie znalezc
Dlaczego Rostowski zlikwidował podatek od najbogatszych a teraz mszczą się na biedocie
Każdy stara się podnieść standardy życia i maksymalnie obnizyć koszty. Podatki są tym co zwykle nie jest liczone na plus w rachunkach. Biedni nie uciekają bo nie mają takiej możliwości. Nie stać ich zwyczajnie na to. Jeżeli podnosi sie im prób opłat nie podnoszac dostatecznie wynagrodzenia prowadzi to do tego, co dzieje się obecnie. Coraz mniejszej liczby urodzeń, degradacji zdrowia coraz mniejszych wpływów z różnych przędsiewzięć ( przykładowo coraz mniej ludzi jeździ środkami lokomocji bo idą pieszo) wydawać by się mogło, że rzadzący powinni być madzrzy. Jednak czy są? Mam wątpliwości widząc jak na różnych polach pracowicie piłują gałąź na której siedzą
Wprowadziliby prostą rzecz: pracujesz w Warszawie? Płać podatki w Warszawie. A tak np. miasto dokłada pieniądze do przejazdów komunikacją miejską (można poczytać na ztm.waw.pl), a kasę z podatków zbiera jakaś gmina czy powiat na jakimś wygwizdowie. Jak ma się opłacać prowadzić firmę w W-wie płacąc niemałe podatki jak przyjeżdża taki jeden z drugim z rejestracją WPN, WGR, WCI i podobnymi i robią na czarno za mniejszą stawkę!
Nie jest prawdą że tylko bogaci uciekają z miast,kto ma w miarę dobre myślenie i jakie takie środki ucieka do spokoju jaki jest na wsi czy na dalekich peryferiach.W dzisiejszym czasie nie jest problemem dojechać parę kilometrów do centrum.A co mnie obchodzą urzędasy w miastach ?
Od kiedy to niby w Polsce istnieje klasa średnia? Chyba tylko w zhizofrenicznym umyśle autora tekstu.
Właścicielom GWnianej i ich ziomalom, tak spodobały się GETTA, że nawet takie państwo getto stworzyli a tu masz, Gojom to się nie POdoba i uciekają z takiego dobrobytu.
Chłopina dobrze kombinuje, nie poszło mu czyszczenie kominów, przebranżowił się na pasterstwo, stworzył ZIELONĄ WYSPĘ . Wypasa stado owiec i baranów (38.000.000) zorganizował psy pasterskie(aparat propagandy TVN24, TVP, POLSAT GAZETE WYBORCZA )oraz kolesi rycha żdzicha i pomniejszy pomiot reszte dopowiedzcie sobie sami. I można zrobić w PL biznes? Można!
Wszystkiemu winni bogaci,czyli komuno wróć. Co za żenada.
Nie ma co się martwić.Polski rząd i na to znajdzie jakiś sposób aby pieniążki ściągnąć-może jakiś podatek wiejski bądź poza miastowy?:).
zawsze pretesje do bogatych a dziadom wszystko za darmo
Sami tego chcieliście, kretyni! To przecież Wyborcza gardłuje za tym, żeby przenieść wszystkich ludzi ze wsi i miasteczek do wielkomiejskich blokowisk. A myślicie, że taki bogacz będzie chciał mieszkać w stale rosnącym tłoku, hałasie i smrodzie?
Rada na drogie paliwo - tankujecie codziennie, tylko tyle paliwa, ile wam jet potrzebne na dany dzień !!! Poniedziałek 4 litry, Wtorek 4 litry, środa 4 litry itd, itd, itd. Jak właścicielem stacji, zobaczy, że jest mniejszy zbyt, to obniży cenę.
Za mordy bogatych. W koncu pieniadze na podwyzki dla urzednikow i nauczycieli musza sie znalezc.
Dramat obywatelowi zostanie wiecej pieniedzy a urzednicy benda mieli mniej. Co my teraz zrobimy ?
Szkole konczylem za komuny i wtedy pietnowano dawny podatek zwany dziesiecina. Dziesiecina, bo chlop panszczyzniany musial oddac 10% zbiorow.To bylo zdzierstwo! Teraz jak nam zostanie 10% po oplaceniu podatkow, zusu, vatu, abonamentu, akcyzy itd,itp to sie cieszymy
Na razie to m.st. Warszawa i podatnicy placa na nierobow w rodzaju urzednikow prasowych Hanki i ZTMu. Gdy robiono podwyzki biletow ZTM najbardziej pokazal na co sa potrzebne te pieniadza - stworzono nowe logo... Rzecznikow(z dziwnych przetargow) i biuro prasowe miasta liczy kilkanascie osob... Wcale sie nie dziwie, ze gminy podmiejskie wylamuja sie ze wspolnego biletu do ktorego musza dokladac i taniej im wychodzi zrobic wlasna linie dla mieszkancow niz finansowac kolejne punkty "informacyjne" miasta i "niezbednych" urzednikow zajmujacych sie promocja.... Baa jak do tego doda sie, ze zamiast stosowac nowoczesne rozwiazania transportowe w rodzaju prt, uzywa sie przestarzalych tramwajii i nieekonomicznych autobusow(ikarusy palily 2X mniej paliwa, a skoro droga ropa powinni kupowac elektryki czy gazowe)....
Sprzedaż detaliczna r/r (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Sprzedaż detaliczna r/r | styczeń 2012 | 14,30 | 8,60 |
| Sprzedaż detaliczna m/m | styczeń 2012 | -24,90 | 20,80 |
| Stopa bezrobocia | styczeń 2012 | 13,20 | 12,50 |
| Produkcja przemysłowa m/m | styczeń 2012 | -5,10 | -4,90 |
| Produkcja przemysłowa r/r | styczeń 2012 | 9,00 | 7,70 |
akceptuję regulamin