17:15, 22.07.2014
19:25, 22.07.2014
19:20, 22.07.2014

Logo dostawcy Emerytury z USA dla Polaków!

Fakt | dodane 2011-09-23 (09:10) 2 lata 9 miesięcy 29 dni 10 godzin i 16 minut temu | 3 opinie
 

Przez trzy dni ośrodek Kolejarza w Zakopanem, gdzie odbywały się konsultacje z pracownikami konsulatu i ambasady USA pękał w szwach. Do ośrodka przyszło kilkaset osób. Głównie osoby starsze, często w towarzystwie swoich dzieci, które pomagały im w złożeniu wniosku o amerykańską emeryturę. - Syn mnie tutaj przywiózł. Przyjechaliśmy ze Skawy. Do Stanów wyjechałem w 1972 i byłem tam kilka lat. Mam nadzieję, że dostanę pieniądze z Ameryki, bo w Polsce mam marne grosze - mówi Józef Zubek (68 l.)

Większość osób, które pojawiły się na spotkaniu dotychczas w ogóle nie brała pod uwagę, że mogą starać się o takie świadczenie. Myśleli, że jeśli pracowali w Ameryce nielegalnie, to nie należy im się renta czy emerytura. Okazało się, że tak nie jest. Świadczenia obejmują okres aż od II wojny światowej.

– Należą się osobom, które pracowały w USA co najmniej 18 miesięcy i ukończyły 62. rok życia. O świadczenia mogą się ubiegać również osoby, które w USA pracowały nielegalnie, ale posiadają numer ubezpieczenia społecznego, czyli tzw. social security number – mówi Grzegorz Deszczak z Biura Świadczeń Federalnych Ambasady USA.

Co więcej o rentę czy emeryturę po zmarłym mężu mogą starać się też wdowy i wdowcy lub osoby rozwiedzione. Świadczenia mogą też zostać wypłacone członkom rodziny zmarłego, który pracował za oceanem.


Jaka może być ich wysokość? To zależy od długości przepracowanego czasu w Stanach i od zarobków.

Józef Zubek (68 l.) mówi, że takich jak on, którzy pojechali dorobić było wielu. Niektórzy zostawali, ale on postanowił wrócić do rodziny, bo tęsknił za bliskimi. Teraz ma 736 zł emerytury z KRUS i gdyby nie pomoc syna, to byłoby naprawdę bardzo ciężko. Dlatego kiedy usłyszał, że za swoją pracę w chicagowskiej masarni może dostać jakieś świadczenia, bardzo się ucieszył. Za okres ok. 3 lat pracy dostanie prawdopodobniej kilkadziesiąt dolarów – ale co miesiąc aż do końca życia.

Alicja Pęksa (70 l.), która aż 10 lat spędziła w Stanach i bardzo sobie ten okres chwali. – Bardzo szybko nauczyłam się języka, poszłam do szkoły, ale równolegle pracowałam jako opiekunka. Nawet prawo jazy mam amerykańskie – mówi z dumą starsza pani.

Następna taka akcja amerykańskich urzędników odbędzie się niebawem w Białymstoku. Ci, którzy nie zdążyli stawić się na spotkanie z amerykańskimi ekspertami w Zakopanem mają nadal szanse na otrzymanie świadczeń. Wystarczy zgłosić się do ambasady amerykańskiej w Warszawie lub konsulatu w Krakowie i telefonicznie umówić na spotkanie by, jeśli zostaną spełnione warunki, uzyskać świadczenia z USA.

- Nasza akcja cieszyła się w Zakopanem bardzo dużym powodzeniem. Następne takie konsultacje odbędą się w Białymstoku. Świadczenia należą się osobom, które pracowały w USA po II wojnie światowej co najmniej 18 miesięcy i ukończyły 62. rok życia. O świadczenia mogą się ubiegać również osoby, które w USA pracowały nielegalnie, ale posiadają numer ubezpieczenia społecznego, czyli tzw. social security number. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mogą się o nie ubiegać również małżonkowie, osoby rozwiedzione, dzieci, wdowy i wdowcy po osobach pracujących w USA. Wysokość świadczenia zależy od długości stażu pracy i wysokości zarobków - mówi Grzegorz Deszczak z Biura Świadczeń Federalnych Ambasady USA w Warszawie

Bohaterska kosmetyczka uratowała staruszkę!

Polub finanse.wp.pl na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (3)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Donna 2011-09-29 (22:26) 2 lata 9 miesięcy 22 dni 21 godzin i 1 minutę temu

Wsztsko ladnie,nawet Polacy beda otrzymywali emerytury z USA,musza tylko przepracowac 18 miesiecy i miec 62 lata,ale dlaczego nie jest tak w odwrotna strone,przepracowala w Polsce322 lata,dalej pracuje wUSa bo mam dopiero lat 60,Grozi mi zawieszenie emerytury,jezel nie zwolnie sie z pracy.To takie smieszne i strasznie nie powazne,bo jezeli ktos mieszka w USA to wie co sie straci gdy zwolni sie z pracy w wieku 60 lat.Bo norma;ny zdrowy czlowiek pracuje w USA minimum do lat 65 a nawet wiecej(pisze tu o zdowych spranych ludziach)ale w Ameryce ludzie na wozkach inwalidzkich ,pracuje by nie zwariowac w domu.Ale w ukochanej Polsce jest wiecej bezrobotnych leniwych niz tych co naprawde ciezko pracowali a teraz grozi sie im bo miezkaja za granicami kraju.Chybo ktos kto te ustwy ustal zupelnie nie ma pojecia a zyciu w USA albo porostu by ratowac budzet polskiego zadluzenia robi wszystko by wyczyscic kase z dlugow ale kosztem tych co nie widza.Moza by bylo pisac w nieskonczonosc,jedno jest pewno te co sie probuje zrobic jest krzywdzace i nie wlasciwe dla Polakow co pracowali dla Polski ale zycie i rozne sytuacje zmusily ich do opuszczenia kraju i zarabiania na zycie bo dalej czuja sie do tego zobowiazani i odpowiedzialni za los swoich rodzin.Mysle ze powinno sie to jeszcze raz dokladnie przeanalizowac.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~J-23 znowu nadaje 2012-01-13 (08:50) 2 lata 6 miesięcy 9 dni 10 godzin i 36 minut temu

przed wysylka IS USA potraci 25,5 % / nie obywatel USA/ a nastepnie IS Polska 18 % itd. na zupke zostanie

odpowiedz

Znajdź pracę z pracuj.pl

Skorzystaj

Bądź z nami na bieżąco

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu:

Tagi: