Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Wirtualna Polska | 16.02.2010 | 11:51
Wkrótce 40 tys. osób będzie mogło stracić zatrudnienie w gastronomii. Taki może być skutek zmniejszonych obrotów, spowodowany wprowadzeniem całkowitego zakazu palenia papierosów w lokalach. Ponad połowa przedsiębiorców uważa, że zmiany przepisów wpłyną na ich dochody.
TAGI: papierosy, gastronomia, zatrdnienie, zwolnienia, praca, straty, akcyza, budżet, podatki
I bardzo dobrze wszedzi leży pełno smierdzacych petów
won z paleniem
durnowate pomysły rządu
Podnieście cenę papierosów o dziesięć złotych na paczce i sami przestaną palić a nie kombinujecie jakieś przepisy których i tak nikt nie przestrzega tak jak zakaz palenie na przystankach komunikacji miejskiej a i tak palą i mają przepis w trąbie
ZAKAZ PALENIA OZNACZA SPADEK ZATRUDNIENIA.
ŻYCZE POWODZENIA W RZUCENIU NAŁOGU TYTONIOWEGO.JA JUŻ NIE PALĘ 20- LAT.
O kogo my się martwimy?
Martwimy się o restauratorów, a o zdrowie tych co nie palą ale płacą na leczenie palacych nie? Panie Jakubczak nie pleć Pan bzdur!
O kogo my się martwimy?
Martwimy się o restauratorów, a o zdrowie tych co nie palą ale płacą na leczenie palacych nie? Panie Jakubczak nie pleć Pan bzdur!
Europa łagodzi zakazy a u nas rządzą fundamentaliści
Tak restrykcyjny zakaz jaki proponowany jest przez naszych 'posłów'(?) obowiązuje tylko w Anglii i Irlandii.
I tak się składa że puby bardzo to odczuwają. Nie wiem skąd biorą informacje osoby powtarzające że zakaz nie ma wpływu na obroty i nie wpływa na zamykanie knajp.
Inne kraje nie mają tak ortodoksyjnej ustawy jak proponowana u nas a i tak łagodzą przepisy po pierwszej fali samozachwytu.
W Szwajcarii na lotniskach pojawiły się strefy dla palaczy, część landów w Niemczech łagodzi zakazy, we Francji protestują restauratorzy z powodu spadku obrotów (a i tak zakaz jest tam dużo łagodniejszy niż ma być tu...)
Bezmyślny pęd do ślepego kopiowania wszystkich bzdur zaczyna być przerażający
Odrobinę rozsądku poproszę żeby każdy w tym kraju znalazł przyjazne dla siebie miejsce.
Niepalący niech ma lokal dla niepalących a palący dla palących albo wydzieloną część knajpy gdzie może zapalić a nie trząść się na dworze z zimna jak zwierzę jakieś bezdomne.
Dobrze że parę pokoleń wstecz byli w Polsce ludzie myślący samodzielnie - gdyby nie to to mielibyśmy prohibicję bo ktoś tam inny wprowadził...
Palenie jest patologią a nie normą !
Trudno aby 70% niepalących miało dostosować się do tej patologii. Rządy cywilizowanych krajów Świata dawno już zadbały o zdrowie i życie swych narodów.
To, że nie zrobił jeszcze tego akurat polski rząd nie dziwi. Wiedząc gdzie władza ta ma zdrowie i życie Polaków. Warto mieć to na uwadze bo to smutne ale daje do myślenia. Mam nadzieję, że w przyszłości konkretnie osoby odpowiedzą za to zaniechanie.
DLACZEGO OSOBY NIEPALĄCE SĄ DYSKRYMINOWANE W POLSCE ?
70% Polaków nie pali i nie planuj tego robić.
Dlaczego osoby niepalące chcąc skorzystać z usług dostępnych publicznie jak lokal gastronomiczny, dyskoteka itp. są zmuszone do rezygnacji z przysługującego im prawa do ochrony zdrowia ?
W przypadku osób niepalących w Polsce pozostają tylko dwa wyjścia, albo całkowicie unikać lokali gastronomicznych w Polsce albo chcąc skorzystać z takich lokali - świadomie ryzykować kontakt z niebezpieczną, rakotwórczą substancją jaką jest dym tytoniowy. Dlaczego te 70% ma być wykluczone z możliwości korzystania z gastronomii w Polsce ?
Jaką pogardę dla własnego życia i zdrowia musi mieć człowiek
który dobrowolnie i świadomie zabija się latami ? Palaczy zapraszam na wycieczkę do hospicjum. Tam zobaczycie jaki jest tego finał...
Kiedy palaczy będzie można leczyć przymusowo ?
jak alkoholików czy uzależnionych od heroiny ?
Azbest też potrafilibyście obronić ?
Uzależnieni palacze, jak sądzicie przecież to dokładnie ta sama logika
Komu zależy by śmiertelnie niebezpieczna substancja sprzedawała się dobrze ?
Dlaczego rządy cywilizowanych krajów Europy, USA dawno już całkowicie zabroniły palenia w miejscach publicznych ???
A dlaczego nie zrobił tego polski rząd ...
Samobójstwo jest legalne ale zabijanie innych nie
żadna osoba wbrew własnej woli nie powinna być narażona na kontakt z rakotwórczym dymem tytoniowym. Nigdzie. Personel lokali gastronomicznych również. Amen.
PRACA
W INNYCH PAŃSTWACH WPROWADZONO TEN SYSTEM I JAKOŚ GASTRONOMIA NIE UPADŁA JEŚLI CHCĄ TO NIECH PŁACĄ ZA ICH LECZENIE.
A co z ochronę pracowników gastronomii ? gdzie są ich prawa ?
W ilu lokalach gastronomicznych w Polsce traktuje się pracę kelnerów, barmanów innej obsługi jako pracę w warunkach narażenia na działanie substancji o działaniu rakotwórczym ?
I w ilu przestrzega się Art. 222, 226, 227 i 229 Kodeksu Pracy ? Albo zbiorowo przymykamy oko i uznajemy, że w ogóle nie ma problemu, że dym papierosowy jest zupełnie nieszkodliwy i praca w takich warunkach niczym nie grozi albo z całą konsekwencją zapewniamy im prawną ochronę przed szkodliwymi warunkami pracy. Czy mamy tu kolizję prawną pomiędzy art. 66 Konstytucji, art. 15, 94, 207 Kodeksu Pracy a art. 5.1 pkt. 3 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu ? Art. 66 Konstytucji oraz 15, 94, 207 Kodeksu Pracy mówią o prawie do bezpiecznych warunków pracy. Art. 66 Konstytucji mówi: każdy ma prawo do bezpiecznych warunków pracy... A więc i kelner, barman - również.
Natomiast art. 5.1 pkt. 3 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu pomimo, że zabrania palenia wyrobów tytoniowych w pomieszczeniach zakładów pracy to pozwala na ich palenie w małych, jednoizbowych lokalach gastronomicznych / w wyraźnie wyodrębnionych miejscach / które przecież niewątpliwie pomieszczeniach zakładów pracy są. Trudno wyobrazić sobie inną opcję
Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem nie ma możliwości aby skutecznie odizolować pracowników gastronomii od osób palących i zapewnić im zagwarantowane Konstytucją i ustawami bezpieczne warunki pracy.
Jeśli uznamy, że praca w warunkach stałego kontaktu z dymem tytoniowym jest bezpieczna i spełnia przesłanki art. 66 Konstytucji i Kodeksu Pracy to zakwestionujemy udowodnioną naukowo szkodliwość dymu tytoniowego która jest faktem bezspornym / w tym celu powstała ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu !
Jeśli uznamy, że praca w warunkach stałego kontaktu z dymem tytoniowym jest pracą w warunkach szkodliwych dla zdrowia a do tego pracą w warunkach narażenia na działanie substancji i czynników rakotwórczych / nie ma najmniejszych wątpliwości, że tak jest
to należałoby z całą konsekwencją zastosować odpowiednie przepisy Art. 222, 226, 227 i 229 Kodeksu Pracy.
DLACZEGO OSOBY NIEPALĄCE SĄ W POLSCE DYSKRYMINOWANE ?
70% Polaków nie pali
Dlaczego osoby niepalące chcąc skorzystać z usług dostępnych publicznie jak lokal gastronomiczny, dyskoteka itp. są zmuszone do rezygnacji z przysługującego im prawa do ochrony zdrowia ?
W przypadku osób niepalących w Polsce pozostają tylko dwa wyjścia, albo całkowicie unikać lokali gastronomicznych w Polsce albo chcąc skorzystać z takich lokali - świadomie ryzykować kontakt z niebezpieczną, rakotwórczą substancją jaką jest dym tytoniowy. Dlaczego te 70% ma być wykluczone z możliwości korzystania z gastronomii w Polsce ?
Czym się różni palacz od mordercy ?
Skoro zabijają 2000 osób rocznie
Czym tak naprawdę różni się palacz od narkomana ?
i dlaczego palacz ma takie uprzywilejowanie społeczne ?
Dlaczego może odurzać się w miejscach publicznych a do tego dlaczego może legalnie i bezkarnie truć inne osoby ?
niedługo nie będzie można jeździć samochodami,
ponieważ spaliny niczym czad,którego nie czuć, jeszcze bardziej nas dobijają niż ten dymek z papierosa !!! Zdrowiej będzie jeśli będziemy chodzić na pieszo :)))))))
Czy jest zdrową psychicznie osoba która dobrowolnie i świadomie
zażywa niebezpieczną, trującą, rakotwórczą substancję ? I jeszcze za to płaci. Proszę o merytoryczne argumenty.
akceptuję regulamin