Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Wirtualna Polska | 16.02.2010 | 11:51
Wkrótce 40 tys. osób będzie mogło stracić zatrudnienie w gastronomii. Taki może być skutek zmniejszonych obrotów, spowodowany wprowadzeniem całkowitego zakazu palenia papierosów w lokalach. Ponad połowa przedsiębiorców uważa, że zmiany przepisów wpłyną na ich dochody.
TAGI: papierosy, gastronomia, zatrdnienie, zwolnienia, praca, straty, akcyza, budżet, podatki
mieszkalem w Szkocji kiedy wprowadzano tam zakaz i to jest bzdura
tez byly takie krzyki ale nie przelozylo sie to na rzeczywistosc, gdyz na imprezie poprostu wychodzi sie zapalic na zewnatrz... proste.
Co za bzdury
Popieram zakaz palenia. Ludzie nie zrezygnują z knajp jeśli nie będą mogli w nich palić. Co najwyżej wyjdą na zewnątrz zapalić, a ja nie będę musiał się truć.
"restaurator"
Cóż, ta wypowiedź dobitnie świadczy o tym, że niektóre lokale powinny upaść wraz ze swoimi "restauratorami".
A co
znowu sobiesiacy zlecili ekspertyzy,i straszą osłów z wiejskiej.
zakaz palenia...
Ja w kwestji często wspominanego smrodu-w czym zapachy tytoniu są gorsze od niepodmytych,niedomytych ludzi?Których zapewniam jest o wiele więcej niż palących!W czym jest gorszy od zapachu z ust ludzi mających zepsute zęby!!!Jedzących czosnek i.t.d.?!!!Śmierdzą ci co tak mówią!!I to na tyle.
Schizofrenia prof. Jassema - autora ustawy o zakazie palenia
Dzisiaj w Rzeczpospolitej Pan Profesor Jassem apeluje jako znany lekarz za przyjęciem ustawy.
Bardzo 'niezależny' głos w sprawie ustawy której jest autorem.
Zapomniał o tym wspomnieć w swoim apelu:))))
To szykujcie się niebawem -wy niepalący,że też drgnie
w waszych portfelach, bo teraz aby nadrobić straty będzie trzeba z czegoś wykrzesać,bo jak wiadomo "z pustego to i Salomon nie naleje" Tak więc potrzeba będzie jakiś ci sposobem niepalaczu zabrać cosik aby wyrównać choć trochę straty.Skoro ja będę wył,że nie mogę w knajpie palić,to ty będziesz skamlał,że znowu coś ci zabierają z kieszeni... Pomyśl najpierw trochę.Ja jako palacz zdaję sobie sprawę, że w dużym stopniu napełniam kasę budżetu i nie narzekam-palę bo lubię i to moja sprawa,a robię to jawnie.Ciekawe ile ty niepalaczu robisz rzeczy niejawnie czego byś się wstydził gdyby to ujawniono-No przecież,jesteś człeku najwspanialszy i najpiękniejszy.....
Zakaz siedzącego trybu życia!!!
Najbardziej niebezpieczny dla życia według wszelkich badań jest siedzący tryb życia oraz obżarstwo. Wprowadzić zakazy dla grubasów. Stres jest na kolejnym miejscu więc zestresowane grubasy powinne leczyć się na własny koszt!!!
palenie
heheeh jestem w Szkocji i tu ok 2 lat temu gadali podobnie a okazało się że wprowadzenie zakazu tylko pomogło branży gastronomicznej bi ludzie jak ja nieznoszący smrodu tytoniu zaczeli jadać i bawić się na mieście a i palacze doceniają teraz ten zakas i nie mają nic przeciwko wychodzeniu na dymka przed lokal.
bzdury
W UK były te same obawy i wcale nie było tak źle. Po falach krytyki nawet palacze przyznaja, że jest przyjemniej wejść do nie śmierdzącego lokalu....
ten kto pali a potem zachoruje na raka
niech sam finansuje swoje leczenie no chyba że część akcyzy na fajki idzie na leczenie uzależnionych i chorych z powodu papierosów.
palacze skamlecie i ujadacie jak psy
krzyczycie jak polak a potem głowe skulicie, palenie to nic dobrego i sie nie dziwcie ze jestescie dyskryminowani , pogudzcie sie z tym w koncu im szybciej tym lepiej dla was smierdziele
a wy palacze lubicie śmierdzieć dymem?
A ja zastanawiam się nad tym czy palacze lubią śmierdzieć dymem? Idziesz na 2-3 godziny do baru w czystych ciuchach i siedząc tam i nic nie robiąc się brudzisz, ciuchy są do prania.A jak zapalicie na świeżym powietrzu to ciuchy nie śmierdzą. Ja nawet jakbym palił to wolałbym nie siedzieć w wędzarni bo ktoś inny w tym czasie pali.Niektóre lokale to są prawdziwe wędzarnie aż w oczy szczypie ale widać palacze lubią od czasu do czasu deko się powędzić.
Jeden palący
potrafi zasmrodzić pomieszczenie o powierzchni nawet kilkuset metrów.
Bardzo dobrze, że to się skończy.
Natomiast palacze mogą sobie założyć stowarzyszenie, które będzie, za ich składki, utrzymywać gęstą sieć " klubów palacza", w których będą mogli sobie zamówić kawę lub zjęść śmierdzącego dymem papierosowym schabowego.
Dla pani która się wypowiada nie jest problemem ilość palących trujących siebie i innych; ona boi się, że palących będzie mniej i państwo straci przez to PLN`y ... żałosne
A o ile wzrosną dochody
z powodu większej ilości niepalących? Nie chodzę do knajp bo tam śmierdzi papierochami.
Lojalnie ostrzegam
Jestem restauratorem i lojalnie ostrzegam. Jeśli zakaz wejdzie w życie to będę pluł do zupy
zakaz palenia tak
A ja mam w lokalu od 4 miesiecy zakaz palenia i jakos zyje.Przeciez to jest nałóg palaczy, a nie klijentów ktorzy nie pala.Wychodza sobie na powietrze dziwolągi
BZDURA bzdura bzdura!!!!!!!!
przez tydzień palacze nie będą chodzić do knajp! Potem wrócą. Może ktoś mi powie że nagle przestaną wychodzić z domu?????? Stuknijcie się w głowy. W Nowym Jorku przez tydzień restauratorzy marudzili o słabym ruchu, potem był ruch zwiększony i się odkuli a teraz wszyscy są szczęśliwi bo nikt nie musi smrodów wąchać i śmierdzieć nasatępnego dnia!!!!!
Prosty,złoty środek
Jak zwykle skrajności-wolno,nie wolno.A nie prościej pójść na kompromis-wydzielić pomieszczenia dla palących,albo odrębną palarnię?Paliłem kupę lat,obecnie raczej do gorzały czy na rybkach.Nie chodzę po knajpach,bo wkurza mnie smród ciuchów po tytoniowej inhalacji.Gdyby te miały wydzielone palarnie to wpadałbym na "lufę"-w kulturalnych,sterylnych warunkach,wyskakując od czasu do czasu na szluga do palarni,nie wadząc nikomu.Przy tym po "szybkiej" fajeczce moja garderoba nie ucierpiała zbyt dotkliwie:)Można?
akceptuję regulamin