Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Wirtualna Polska | 11.02.2010 | 22:57
Jakie skojarzenia przychodzą ci na myśl, kiedy słyszysz o giełdzie? Czy myślisz o samochodowej, warzywnej a może komputerowej? Z sondy przeprowadzonej przez Wirtualną Polskę dowiesz się, co Polacy wiedzą o regulowanym rynku finansowym.
TAGI: sonda, dom maklerski, notowania, obligacje, giełda, akcje, inwestycje, GPW
Chwalę sopbie giełdę!
miałem przez około 2 lata wolne środki (około 200 000 PLN, przeliczając na dzisiejsze pieniądze) i zainwestowałem je na giełdzie. Po 2 latach miałem łączny zysk około 70% (po uwzględnieniu inflacji, był to okres ani wielkiej hossy, ani bessy - głównie trend horyzontalny, więc chwalę sobie wyniki). Niestety, potem musiałem zaangażować swoje środki i już od lat nie inwestuję w papiery wartościowe. Nie miałem okazji sprawdzic sie ani w okresie wielkiej hossy, ani załamania (choć przyznam, że udawało mi sie cześciowo przewidiwać wielkie zmiany trendu i uprzedzać o nich znajome osoby - niektóre skorzystały z rad :)). Jedno jet pewne - "bawienie sie" w inwestycje wymaga ogromnego poświęcenia czasu oraz pogodzenia się ze świadomością, że nie wszystkie czynniki potrafimy przewidzieć - od naszego rozumu i zdolności przewidiwania zależy niestety tylko mała część wyników. Tym niemniej postrzegam przygode inwestycvjną jako bardzo ciekawe doświadczenie.
1000 czy 2000 zł, tyle to ten mały gracz zainwestuje i straci
Hahahh śmiechu warte. Nabijanie w butelkę przez "grube ryby" i "spekulanów" oto w skrócie czym jest giełda. Na giełdzie milionami się obraca i miliony się zarabia lub traci. Z tych 2000 zł ja zarobie 10 zł to jest to g... nie zarobek. I kółko się zamyka jak nie masz milionów nie zarobisz milionów.
Miejsce strzyżenia Baranów. tak po góralsku a po wędkarsku miejsce połowu Leszcza
Samochodowa, mieszkaniowa, warzywna... Co wiemy o giełdzie?
w rejestrze klauzul niedozwolonych znalazłam zapis że banki nie mają prawa zobowiązywać klientów do założenia konta do spłaty kredytu.Banki nie mogą żądać konta do spłaty kredytu- to niezgodne z przepisami.Zachodni cały czas jest mi winny kase 150.000 zł.Może się jednak jakoś dogadamy,a że przez ten Bank mam te problemy.Ilośc kredytów?.Ja moge tą krucjate prowadzić w nieskończoność.
Giełda..legalny hazard ...
Giełda to zalegalizowana forma hazardu, która nie ma żadnego, najmniejszego nawet związku z realną sytuacją gospodarczą przedsiębiorstw, ich wynikami finansowymi czy wartością rynkową. Jest zdominowana przez wielkich inwestorów, którzy wykorzystując swoją przewagę są w stanie manipulować notowaniami i zarabiać krocie. Wystarczy spojrzeć na działania choćby Leszka Czarneckiego. Druga rzecz to prognozy, przewidywania i wróżenie z fusów wszelkiej maści analityków i doradców. Makabra jakaś. Usłyszałem ostatnio, że po okresie kilku tygodni wzrostów, musi przyjść wreszcie czas na ochłodzenie na GPW. Czy to jakiś ukryty komunikat, że będzie bessa? Dla mnie giełda to machloje, nieczyste interesy, dopinane niestety zgodnie z kulawym prawem. A cierpią na tym naiwni drobni ciułacze...
W sumie hazard.
Giełda to jest takie zjawisko,gdzie rzeczy bez wartości stają się nagle niepoważnie drogie aby po jakimś czasie wrócić do stanu początkowego.Taka gra marzeniami,która w konsekwencji wszystkich drogo kosztuje ale mało kto w to wierzy.No i niestety niektórzy grają znaczonymi kartami.
KASA
A ja uważam że można zarobić na giełdzie dużą kasę, warunek jest jeden trzeba mieć tyle pieniędzy aby wpływać na cenę akcji tj. dopiero przednia zabawa.
A kto pamieta ,,sukces,, Warsaw Futures Trading S.A.?
Wywalili w powietrze setki osob, osob ktorzy swa pazernoscia zaslepieni nie byli w stanie ocenic faktycznej rzeczywistosci. Efekt - jeden z wiekszch walkow konca lat 90.
Gielda legalny hazart
dziekuje za zrozumienie i przepraszam za wulgary ale gielda musi najpierw zaspokoic prezesow swoich podwladnych i tych co spszataja po nich BRUD a nam szarakom zostaje zero I do tego musimy sie przyzwyczaic
Nasza giełda jest naprawdę inna.
Problemem naszej GPW w Warszawie będzie już niedługo prawdopodobnie fakt, że wydrukowano miliardy akcji, które nie posiadają pokrycia w wartości spółek giełdowych, dla których wydrukowano te akcje.Obecnie posiadacze tych akcji czekają z palcami na spustach na jeleni a z tymi jest chyba ostatnio problem.Przypuszczam więc, że już niedługo drobni akcjonariusze będą zarządzali milionami akcji, ale będą chodzili bez butów.Owce (barany też) należy strzyc a nie obdzierać ze skóry.
To forma wyciągania pieniędzy przez oszustów od
drobnych, ale chciwych ciułaczy!!!
GRA NA GPW POLEGA NA TYM
ZE KTO KUPI NA GORCE TEN JELEN. Jeden OFE musi orznac drugi Fundusz, zeby Polak mial godna emeryture. Kto traci przecietny Kowalski.
GRA NA GPW POLEGA NA TYM
ZE KTO KUPI NA GORCE TEN JELEN. Jeden OFE musi orznac drugi Fundusz, zeby Polak mial godna emeryture. Kto traci przecietny Kowalski.
GRA NA GPW POLEGA NA TYM
ZE KTO KUPI NA GORCE TEN JELEN. Jeden OFE musi orznac drugi Fundusz, zeby Polak mial godna emeryture. Kto traci przecietny Kowalski.
GRA NA GPW POLEGA NA TYM
ZE KTO KUPI NA GORCE TEN JELEN. Jeden OFE musi orznac drugi Fundusz, zeby Polak mial godna emeryture. Kto traci przecietny Kowalski.
GRA NA GPW POLEGA NA TYM
ZE KTO KUPI NA GORCE TEN JELEN. Jeden OFE musi orznac drugi Fundusz, zeby Polak mial godna emeryture. Kto traci przecietny Kowalski.
giełda dziecko
to jest taki odkurzacz co zjada pieniądze.
Giełda
Myślę, że tacy mądrale jak MAX powinni codziennie powtarzać sobie starą prawdę-jestem zbyt głupi by być bogatym.
akceptuję regulamin