Ocena: 0 [0]
~pawlosss
[2010-03-29 19:41]
Jestem za zakazem
Wymówka restauratorów że stracą klientów nie powinna być podstawą do negocjacji czy wprowadzić zakaz czy nie.Rozwiązań jest kilka.Według mnie najlepsze to wydzielenie pomieszczenia lub miejsca na zewnątrz lokalu.Dlaczego muszę godzić się na przebywanie w lokalach bez wydzielonej przestrzeni dla palących?To nie argument by wybierać lokale gdzie się nie pali.Przychodzę do restauracji czy klubu zjeść lub napić się czegoś co kocham.To nie przeszkadza innym w paleniu na zewnątrz.Palenie natomiast przeszkadza przy jedzeniu.
Jeśli właściciel lokalu nie wydzieli pomieszczenia na palenie tytoniu to powinien płacić wysokie kary.Zdrowe i tolerancyjne społeczeństwo albo głupie i materialistyczne społeczeństwo?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hen
[2010-02-28 00:40]
a gdyby tak?
wszyscy palacze- przestali palić
wszyscy pijący- przestali pić
wszyscy jeżdżący- ograniczyli do minimum tankowanie paliwa (nie mówię o firmach transportowych), wystarczyłby jeden miesiąc, dwa, trzy, może pół roku.
Jestem ciekaw, co na to nasze dbające o zdrowie swoich obywateli państwo.
Bankructwo !!!!!!!!!!!, tylko jak zawsze rząd się zawsze wyżywi a najbardziej ucierpieliby biedni ludzie. dla mnie to wielka hipokryzja. Ludzie przecież akcyza z wszystkich używek oraz sprzedaży paliw daje największe dochody do budżetu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mixagd
[2010-02-21 18:02]
w holandii jest zakaz palenia w pubach
ludzie maja osobne pomieszczenia dla palaczy w takich knajpkach i wszystko normalnie gra i dziala. tylko w naszym kraju jakies wymyslu i glupoty.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~niko
[2010-02-21 14:13]
Przestańcie powtarzać brednie o szkodliwości biernego palenia
bo spaliny z silników benzynowych, a szczególnie silników diesla, są kilkakrotnie bardziej szkodliwe od dymu tytoniowego, który można porównać do dymu z domków jednorodzinnych opalanych wszelkiego rodzaju resztkami (oprócz syntetycznych).Wmawia się nam bzdury aby osiągnąć swoje cele a wy łykacie wszystko.Tak jak obietnice przedwyborcze PIS-u albo PO.Zamiast wybrać kogoś nowego głosujecie z uporem maniaka na tych samych ludzi którzy tylko partie zmieniają żeby być u koryta(wybierają te które im to zapewnią).
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ludo
[2010-02-21 14:24]
zgadza się ,dym tytoniowy można porównać do pożaru lasu,który występuje na ziemi od tysięcy lat.A spaliny dopiero zawierają szkodliwe związki,które powodują wiele więcej chorób niż palenie.Druga sprawa ja od 30 lat płacę na służbę zdrowia a chory byłem nie więcej niż 2 miesiące więc nie mówcie że państwo płaci za moje leczenie.Powtarzacie każdą bzdurę jaką was karmi prasa i telewizja.Wierzycie w PIS albo w PO jak w Boga a oni martwią się tylko o siebie.Wybierając kogoś nowego nic nie stracimy bo gorzej być nie może.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jura
[2010-02-21 14:29]
Dokładnie, rządzący zajęli się tym tematem tylko dlatego że jest na topie.Przypodobać się ludziom przed wyborami to jest ich cel.Dlatego publikuje się wyniki badań o szkodliwości tytoniu, a nie publikuje się badań o szkodliwości spalin samochodowych i tych z kominów po spalaniu węgla które so kilka razy bardziej szkodliwe.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kuba
[2010-02-23 16:20]
Mieszkam w dużym mieście, po 1,5 godzinnej jeździe w korku, nie muszę prać wszystkich ciuchów, bo śmierdzą spalinami, a po 1,5 godzinnym pobycie w pubie muszę, bo ze wszystkiego wali dymkiem. Nie wiem jak to się ma de facto do rzeczywistej szkodliwości, ale o uciążliwości mogę na podstawie tych obserwacji wnioskować.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~kuba
[2010-02-23 15:46]
jestem palaczem i jestem totalnie za
wprowadza specjalne miejsca w kolo lokali gdzie bedziesz mogl palic, a to jest najelszy sposób na wyrywanie kobiet. 100% zobaczycie kazdy bedzie zadowolony i nie ma mowy o spadku obrotow
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Rafalus
[2010-02-23 08:15]
Palenie - trucie innych w świetle prawa
Brawo Marianku! Argumenty ludzi sztywno walczących o prawo trucia innych w knajpach i miejscach publicznych są śmieszne. Kiedy idę do knajpy i nie mam ochoty pić alkoholu, nikt na siłę mi go do gardła nie wlewa. Odwrotna sytuacja jest z palaczami w lokalu. Siedzę ze znajomymi, którzy nie palą, a wdycham szkodliwe wyziewy ludzi palących jakieś siano. Ludzi, którzy często nie mają przyzwoitości, by np. w lokalach typu restauracja, powstrzymać się od palenia i nie odbierać innym apetytu. Co do wstawki o lokalach prywatnych – jeśli są ogólno dostępne dla ludzi z ulicy – będą w nich obowiązywały te same zasady co wszędzie, więc i w nich nie będzie można kopcić. Ja jednak nie wierzę, że zakazy będą jakieś specjalnie rygorystyczne. U nas zawsze patologia zachowań znajdowała ogólnospołeczne poparcie. Trucie innych dymem z papierosów również. A jak wiadomo, jakie społeczeństwo taki aparat ustawodawczy.
pzdr
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~dert
[2010-02-17 12:06]
Koszty leczenia? Bez żartów proszę... Palacze sposorują 1/4 budżetu na leczenie!
Roczny koszt leczenia chorób związanych z paleniem (chociaż brak twardych dowodów że to od papierosów a nie np. od spalin, dymu z kotłowni czy innego g...) to ok. 8 mld. a z akcyzy i innych podatków od papierosów do kasy państwa wpływa ok. 24-25 mld. zł więc (błagam!) nie piszcie bzdur o kosztach leczenia palących bo palacze rocznie sponsoruja koszt leczenia innych na ok. 16-17 mld. zł!!!
odpowiedz
pokaż 24 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~1we
[2010-02-17 18:40]
radzę ci -sam przeczytaj co napisałeś i dobrze się zastanów!Piszesz "i nie mam tez najmniejszego zamiaru zmieniac lokalu tylko dlatego ze przychodza tam osoby palace, jak to niektorzy tutaj sugeruja zeby "nie chodzic tam gdzie sie pali".Ale wymagasz ,żeby te osoby palące zmieniały lokal , a wręcz nie chodziły nigdzie bo niepalącym w tym tobie to przeszkadza ?!Tylko jest różnica - ty możesz pójść tam gdzie jest lokal dla niepalacych , a ustawodawca nie przewiduje lokali , w których będzie można palić, więc niepalący nawet teraz mają wybór- palących się go pozbawia!Masz też całkowitą rację "Ale czego tu oczekiwac od osoby najzwyczajniej chorej, bo uzaleznienie od palenia tytoniu to choroba".Tak , przyznaję - jestem chory , uzależniony od tytoniu -ale czy za chorobę można karać?Powiesz - masz to na własne życzenie- czy tak samo powiesz do osoby kalekiej na wózku , która skoczyła do wody jako młody człowiek?Też nie był rozsądny!Może zabronisz wjazdu wózkiem inwalidzkim do restauracji , bo ci to psuje apetyt?A co powiesz osobom otyłym?Może zabronić im jedzenia?Np. mi psują apetyt ze względów estetycznych- to też osoby chore, najczęściej też na własne życzenie.Więc może karać wszystkie chore osoby zamiast je leczyć?Dlaczego np. państwo nie refunduje środków pomagających w rzuceniu palenia?Przecież osoby palące to osoby chore jak sam mówisz- więc leczmy chorych zamiast ich karać...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Maksym
[2010-02-17 18:42]
A moze to Ty zbierz kase i uruchom palarnie? Zakaz palenia w lokalach to wedlug Ciebie zaprzeczenie wolnosci? A o jakiej wolnosci Ty mowisz? Ty jestes wolny? Jestes niewolnikiem koncernow tytoniowych ktore zeruja na Twoim nieszczesciu, chorobie i smierci, bo nie oszukujmy sie, cierpisz na nalog, toczy Cie uzaleznienie niczym nie rozniace sie od narkomanii czy alkoholizmu. O wolnosci mowisz? To nie pal fajek przez tydzien albo dwa, zobaczymy jaki Ty wolny jestes, chory czlowieczyno.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~an
[2010-02-18 09:07]
Otyly czy inwalida na wozku nie truje mnie smierdzacym dymem, taka jest roznica miedzy niepelnosprawnym a zwyklym smierdzacym trucicielem, wiec oszczedz patosu i nie rob z siebie ofiary. Prawo do powolnego systematycznego samobojstwa masz jak najbardziej, wiec mozesz sobie palic papierosy ile tylko chcesz, ale prawa do pozbawiania zdrowia i zycia innych juz nie masz, stad ograniczenia - nie mozesz palic na przystankach, w zakladach pracy, w urzedach, na dworcach, i niedlugo - bardzo slusznie - w lokalach gastronomicznych. Panstwo palenia i papierosow calkiem nigdy nie zakaze, bo ma za duze pieniadze z tego, ale przynajmniej daje osobom niepalacym narzedzia do obrony wlasnego zdrowia przed palaczami, tak jest w cywilizowanych krajach i tak bedzie u nas. Ciagle powtarzacie zeby pootwierac lokale dla palaczy i niepalacych, ze to niby zachowanie wolnosci. G... prawda, to jest wlasnie ograniczenie wolnosci, bo o ile palacz moze sobie spokojnie wejsc do lokalu dla niepalacych i najzwyczajniej wstrzymac sie troszeczke dluzej przed przyjeciem kolejnej dawki raka i na jego zdrowiu sie to nie odbije a wrecz przeciwnie, na zdrowie mu to pojdzie, to niepalacy wchodzac do lokalu dla palaczy juz od progu narazony jest nie tylko na smrod, bo to nie o smrod tu chodzi, ale na trucizne. Wiec palacz bedzie mogl cieszyc sie praktycznie kazdym lokalem, a niepalacy chcacy oddychac powietrzem pozbawionym nikotyny, benzopirenu i wielu innych, bedzie ograniczony tylko do miejsc gdzie sie nie pali. Tak jak ktos powyzej napisal - prawo do czystego powietrza jest powyzej prawa do trucia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~eda
[2010-02-20 16:03]
wojteh w dużej większości lokali w Anglii też nie można palić i jakoś funkcjonują. Jeśli piszesz o zaprzeczeniu wolności to ja ci powiem tak . To ty palisz i według wielu badań jest to proceder szkodliwy dla zdrowia i szkodliwy dla otoczenia. Więc to ty jesteś tym ,który ogranicza wolność innym. Jeśli wprowadzono zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych przed sklepami etc... to może i można wprowadzi zakaz palenia w miejscach gdzie przebywają ludzie ,którzy nie palą .
Czyli z zasady nie stosują używek ,a ty jak chcesz je stosować to stosuj ,ale w wyznaczonych do tego miejscach
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kafka
[2010-02-21 01:14]
Wojteh, idąc torem twojej logiki, to w prywatnym lokalu mogę kogoś nawet zamordować, tak? I nic nikomu do tego, co u siebie robię?
odpowiedz
pokaż 19 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Tobiasz
[2010-02-21 02:28]
Prawo do czystości powietrza ?! Hehehe połóż za oknem biały materiał i zobacz co z nim się stanie po 12H, będziesz miał na nim czarne kropki, więc Ty mi nie mów o czystości powietrza !! I przypomnę podobne substancje powstaje podczas eksploatacji samochodu. Więc może przegłosuj zakaz jazdy samochodem, wyłącz elektrownie, kotłownie, fabryki i pozabijaj krowy bo one produkują azot - efekt cieplarniany. Aha i jeszcze jedno w lokalach gdzie sprzedawane jest piwko - 95% lokali, szybciej zniknie z menu jedzenie niż pojawi się zakaz palenia
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Beny
[2010-02-21 02:44]
Czytając opinię palaczy coraz bardziej uważam, że palenie do niebezpieczny nałóg.
Przytoczę jednak słowa specjalisty:
---
- Jakie są konsekwencje zdrowotne dla nałogowego palacza?
Ich lista jest bardzo rozległa i przerażająca, bo zawiera się w kategoriach
najcięższych schorzeń rodzaju ludzkiego. Przede wszystkim są to choroby
serca i naczyń, będące przyczyną ponad 50% wszystkich zgonów w Polsce,
z chorobą wieńcową, zawałem serca i udarami mózgu na czele. Nowotwory
złośliwe, zwłaszcza najczęstszy - rak płuca, którego 95% przypadków
dotyczy właśnie palaczy. Palenie ewidentnie zwiększa ryzyko nowotworów
języka, krtani, przełyku, trzustki, pęcherza, szyjki macicy. Wreszcie
przewlekłe zapalenie oskrzeli, które dotyka praktycznie wszystkich
wieloletnich palaczy. Sprzyja wielu chorobom układu pokarmowego.
Znacznie zwiększa ryzyko impotencji.
(..)
- Co mówią statystyki na temat umieralności na skutek chorób wywołanych
paleniem tytoniu?
Szacuje się, że ok. 100 tys. osób rocznie umiera w Polsce tylko wskutek
następstw palenia tytoniu. W stosunku do liczby ofiar wypadków
komunikacyjnych, nikotynizm pochłania 20 razy więcej istnień ludzkich
wśród mężczyzn i 3 razy więcej wśród kobiet. (..)
- Było kiedyś modne powiedzenie: "jeden papieros skraca życie o 3 minuty".
Prawda to, czy tylko straszenie palaczy?
Jest to pewne uśrednienie i uproszczenie, mające unaocznić skutki palenia.
Średnia długość życia palacza jest krótsza od niepalącego o 15 lat!
To oczywiście wielkość statystyczna, lecz przerażająca. Szacuje się, iż
65 roku życia nie dożywa 40% palaczy i tylko 15% niepalących.
---
Podyskutujcie sobie z tym, smrodzacze.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Beny
[2010-02-21 02:49]
W moim poście przytoczyłem słowa dr Marka Ujdy, kardiologa, zastępcy ordynatora Oddziału Kardiologicznego Powiatowego Szpitala Specjalistycznego w Stalowej Woli.
I jeszcze:
---
Palenie przyczyną śmierci 5 milionów osób w 2000r.
Legalne narkotyki: palenie tytoniu zabiło w 2000 roku około 5 mln ludzi
na całym świecie. Za trzydzieści lat umierać będzie przez papierosy
10 milionów rocznie.
Palenie tytoniu zabiło w 2000 roku około 5 mln ludzi na całym świecie.
---
Oprócz oddziaływania tłowej mutagenezy stykamy się w życiu codziennym
z wieloma chemikaliami w pożywieniu i naszym otoczeniu, które nie mają nic
wspólnego z niebezpiecznymi odpadami. Szereg roślin zawiera naturalne
pestycydy, które mogą być kancerogenami. Niektórzy z nas przejawiają
preferencje żywieniowe dla niezdrowych pokarmów, które zawierają naturalne
kancerogeny: grzyby (hydrazyny), seler (psoraleny), masło orzechowe
(aflatoksyny), czy steki smażone na węglu drzewnym (benzo(a)piren).
Wszystkie te źródła zagrożenia bledną jednak wobec powszechnego obyczaju
rozdrabniania pewnego daru natury na małe trocinki, skręcaniu w tytki
i spalaniu ich. Wdychanie dymu tytoniowego jest najważniejszą metodą
wprowadzania kancerogenów do organizmu homo sapiens.
Obyczaj ten jest odpowiedzialny za większą ilość nowotworów płuc, pęcherza,
a przypuszczalnie też za rak trzustki i piersi, niż wszystkie inne sztuczne
źródła rakotwórczych substancji razem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hmm
[2010-02-21 13:02]
przykład:szpital w edynburgu: 10%to chorzy" zwyczajni"jak w każdym szpitalu,reszta to palacze,alkoholicy i narkomani z powikłaniami po ich nałogach.tak niedługo bedzie i u nas...wiec lepiej zapobiegac niz potem wydawac kase.potrzeb bedzie duzo wiecej.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bez dymku
[2010-02-21 18:21]
Nie zauważyłeś jednak że to nie te same pieniądze. Akcyza wpływa do budżetu państwa, a chorzy są leczeni z kasy NFZ. To dwa różne worki. Czyli na skutki nałogu płacą wszyscy w postaci składki zdrowotne, w tym ci którzy prowadzą zdrowszy tryb życia. A potem brakuje pieniędzy w NFZ na poprawę jakości leczenia.
Podejrzewam że większość wpisów na tym forum to nie nałogowi palacze broniący swojego "prawa" ale lobby co może stracić na wprowadzonych zmianach. I wbrew pozorom nie jest to lobby barmanów i restauratorów, ale lobby przemysłu tytoniowego.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~NIE MA LITOŚCI
[2010-02-21 16:55]
NIE MA LITOŚCI
Zgadzam się z założycielem tematu. A dlaczego niepalący, którzy są zdecydowaną większością mają się podporządkowywać PALACZOM !!!! PRECZ PALACZY Z PUBÓW !!!!!!!!!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~dyl
[2010-02-21 17:54]
bo to jest unia, a w ue wszystko co zboczone i uzależnione ma większe prawa od zdrowego homosapięs
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~AM
[2010-02-21 13:43]
Od siedmiu lat prowadzę knajpkę. Od począdku wprowadziłem zakaz palenia. Jak do tej pory nie narzekam na brak klientów. Wolę mieć jednego niepalącego, ale kulturalnego klienta, niż dziesięcu palących buraków.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~czytelnik
[2010-02-21 17:02]
alez marzycielu .)))) bzdetki piszesz . knajpke mozesz prowadzic w duzym miescie ... w malym miasteczku to juz bedzie knajpa . w duzym to ona przynosi mniej zysku niz praca na budowie jako pomocnik murarza, a w malym jescze mniej.kocham was kretyni , ja sobie poradze z podwyzkami wsztstkiego ( trzeba czyms budzet zalatac ) ale wy ? smierdza wam papierosy ale zapach z paszczy rodaka , ktory polowe zebow ma zepsutych juz wam nie robi .... jak ja sie ciesze , ze nie musze z wami byc. a kiscie sie we wlasnym gownie. ......aaa , nie pale tytoniu. od pol roku na elektroniku mykam , i mozecie mnie tam , gdzie pan pana majstra moze .....))))))
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~obserwator 3
[2010-02-21 17:37]
Tatuś poseł rekompensuje synalkowi straty w knajpie bo zależy osłowi na popularności.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jerryp
[2010-02-21 17:10]
Zakaz palenia
Co to znow za wymyslona historia,ze zakaz palenia bedzie oznaczal zwolnienie ludzi?Porabalo Was?
Co ma jedno do drugiego?
Jak te co pali chce byc w lokalu to i tak bedzie a wychodzenie by zapalic go nie zmeczy.Natomiast pozostali tym chetniej beda przychodzic do lokalu - BEZ DYMU!!!!!
Dla niepalacego zadymiony lokal to katastrofa.
Po co glupio jatrzycie?
Zastanowcie sie najpierw co piszecie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~maza
[2010-02-21 16:56]
wp się trochę spóźniło, ponieważ projekt ustawy wg. najnowszych
doniesień nie ma być aż tak bardzo rygorystyczny jak zakładano na początku. Strefy dla palących w restauracjach mają być wydzielane tak aby dym nie podtruwał niepalących
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~OBYWATEL
[2010-02-21 16:44]
JAK WYGRA KORWIN TO BEDZIEMY SOBIE SPOKIOJNIE ZYC A NIE ZAJMOWAC SIE PAPIEROSKAMI TO ROZWIAZA SOBIE KNAJPY SAME
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Piotr
[2010-02-21 16:30]
Zakaz palenia...
proszę poszerzyć zakaz palenia o całą Polskę
Cała polska rodzina - 10 osób!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xyz
[2010-02-21 14:05]
A kiedy bedzie zakaz picia alkocholu?
jakos nie zauwazylam aby po zapaleniu papierosa ktos wszczynal burdy,awantury,rwal sie do bicia i t d,natomiast po alkocholu jest to nagminne
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ort.
[2010-02-21 16:22]
nagminnie to ty powinnać zaglądać do słownika :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ort.
[2010-02-21 16:22]
Ocena: 0 [0]
~Tom
[2010-02-20 21:13]
Po powrocie z pubu od razu piorę ciuchy. Śmierdzą nikotyną. Nie ma palaczy, to dobrze, przyjdą niepalący.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~marcel
[2010-02-20 21:22]
A kto Ci każe chodzić do lokali w których się pali. Nie wierzę, że nie macie lokali, w których się nie pali. No chyba, że jest tylko remiza.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Ktoś
[2010-02-21 02:50]
ja nie wchodzęwogóle do pabu bo śmierdzą tacy jak Ty piwem
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~czytelnik
[2010-02-21 09:34]
Ocena: 0 [0]
~MR.Fszisko Je-Dno
[2010-02-21 16:05]
W takim razie niech rząd zamknie fabryki papierosów!
Zakłamane chamstwo - "z jednej strony zakaz z drugiej miliardy zysku z podatków".
Niech będą konsekwentni nasi "mądrale".
Potem niechaj zamkną fabryki produkujące wódkę,browary,winnice...
I ostatni zgasi światło bo na bruku znajdą się setki tysięcy ludzi mieszkających w miastach
a kolejne setki tysięcy na wsi straci dochody bo nikt nie kupi ich produktów.
Idealnym rozwiązaniem byłby Polak, który całą wypłatę wydaje na papierosy,
których nie pali i alkohol, którego nie pije - DOM WARIATÓW !!!
Niech nasze "szanowne poselstwo zacznie od zakazów picia i palenia w "hotelu poselskim".
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Monika
[2010-02-21 15:47]
zakaz palenia
ja osobiscie nie znosze zapachu spalin, bardzo szybko przesiakaja nim wlosy, zwlaszcza tuz po umyciu. W zwiazku z powyzsza dyskusja postuluje zaprzestania uzywania aut. albo przynajmniej wydzielenia czesci miasta, gdzie nie ma aut i zadam lokalu mieszkalnego w takiej czesci miasta, bo spaliny mi szkodza!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~MD
[2010-02-17 18:26]
Żałosne jest to, że większość palaczy nie zdaje sobie sprawy, że
są ofiarami przemysłu tytoniowego. Jesteście niewolnikami tego przemysłu który żeruje na waszym nieszczęściu, kalectwie i śmierci. Zabijacie się i jeszcze za to płacicie. I właśnie taki był ich zamiar! To co wy nazywacie wolnością, wyborem – medycyna nazywa zaburzeniem psychicznym. Uważacie, że to wasz wybór ? Mylicie się. Wasza patologia niczym nie różni się od narkomanii czy alkoholizmu...
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~podatnik
[2010-02-17 18:33]
taaa przemysł żeruje - 95 % ceny paczki zabiera Państwo mądralo
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Libertea
[2010-02-20 16:14]
pokaż 2 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Ktoś
[2010-02-21 02:55]
Ty jesteś niewolnikiem telefonów komórkowych, komputerów, samochodów, wszystkiego człoowieku, to wszystko szkodzi zdrowiu, jesz niezdrową żywność, zatruwasz się używając dezodorantu itd, to wszystko uzależnienia, człowiek tego nie potrzebuje by żyć.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~szczególarz
[2010-02-21 10:40]
Wszyscy jesteśmy ofiarami prawie wszelkich możliwych gałęzi przemysłu. Najwięcej ofiar byłoby, gdyby z dnia na dzień wszyscy palacze w Polsce rzucili palenie. W budżecie nagle zabrakłoby co najmniej 25 miliardow złotych (dla porównania tegoroczny budżet NFI to niewiele ponad 50 mld). Poza tym trzeba by gwałtownie znaleźć pieniądze na zasiłki dla kilkudziesięciu tysięcy bezrobotnych. Dziwna ta Unia, która tak walczy z paleniem, a drugą ręką niemałe sumy przeznacza na dopłaty dla plantatorów tytoniu. Przy władzy są ci, co to w młodości palili trawkę?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ghr
[2010-02-21 13:54]
i wszystko na temat kto jest najgorszym rakiem w Polsce
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~asnu
[2010-02-21 15:26]
"Oni", czyli firmy tytoniowe wykładali (kiedyś) ogromne pieniądze na badania e crlu określenia jak najbardziej uzależniać ludzi od palenia. Jakiej chemii stosować a jakiej nie aby jak najłatwiej wdychać dym.Zatrudniają najlepszych specjalistów znajróżniejszych dziedzin po to tylko aby Wam sprzedawać śmierć w męczarniach. Palisz boś głupi, biednyś bo palisz...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~fred
[2010-02-21 15:45]
Przemysł spożywczy zatrudnia nie mniej specjalistów chemików aby żywność wyglądała jak najbardziej świeżo i smakowała durniom którzy wierzą w zdrowe życie w 21 wieku.
Tytoń to tylko malutka część trucizny jakę przyjmują nasze organizmy.Spaliny,dym z kominów fabrycznych , siarka itp o tym się nie mówi a w porównaniu z nimi dym papierosowy to mały"pikuś"
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~restaurator
[2010-02-21 14:29]
Popieram zakaz palenia papierosów!!!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~sierotka z PO
[2010-02-21 13:52]
A zakaz głośnego rozmawiania i muzyki w lokalach
zawsze później boli mnie głowa od przekraczania norm hałasu , może by tak w końcu zakazać tym wstrętnym prywaciażom puszczania muzyki w brach i na dyskotekach. Człowiek przychodzi się pobawić a tu niespodziewanie atakuje go ponad 100 decybeli!
odpowiedz