Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
WP/ Puls Biznesu | 22.02.2012 | 08:04
(fot. Wirtualna Polska / Kamil Jakubczak)
Państwowa spółka Bumar Żołnierz wkrótce zaprezentuje uzbrojenie żołnierza XXI wieku. Nowy sprzęt ma być lekki i nowoczesny. Bumar liczy na zamówienia dla polskiej armii, a także na kontrakt z Kazachstanem o wartości 300 mln zł.
TAGI: Bumar, Bumar Żołnierz, uzbrojenie, mundur, Kazachstan, broń, Tytan, sensory, kontrakt, wojsko, armia
ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja
Polacy staja sie coraz bardziej konkurencyjni.. rozumiemy juz jak dziala wolny rynek, ze dbanie o detale, dobra kadre jest najwazniejszym czynnikiem sukcesu.. do lamusa odchodzi przekonanie o skutecznosci dzialania "po znajomosci"... potrzeba tyklo wsparcia rzadu, ktory narazie niestety jest wrecz hamulcem do rozwoju polskiej przedsiebiorczosci...
moja odpowiedz do ADAMA zostala usunieta bo chyba byla niepochlebna dla "zachodu" CENZURA DAJE RADE
Hahahahaha a ja juz 2 rok w tym samym mundurze, buty sam musze kupować; cofnęli rip-stopy (munduryletnie), wróciły buty Józefy, bechatki a oni pierd..lą o żołnierzu przyszłości. Bzdura i pie..olona propaganda. Chłopaki co ostatnio przyszli z NSR dostali nawet stare spiwory z PPW(stany magazynowe na czas W), pochodzące z lat PRL.
i tak trzymać, trzeba próbować... polskie "igły" strąciły sowieckie helikoptery w Gruzji... jest pilna potrzeba rozwoju własnego przemysłu rakietowego aby wybić sowietom z głowy "wycelowywanie" głowic w Polskę...
Nasz rząd i tak zamówi z USA albo Usraela, bo co to za pies, który gryzie rękę pana
W ubiegłym roku byłem u kolegi w USA. Będąc w wojsku w latach 70- tych myślałem ze dużo strzelałem choć były częste ćwiczenia i manewry. Tam wystrzelałem się chyba za całe życie. Przyszli koledzy i chcieli zobaczyć faceta z Polski i co potrafi robić z kałachem (750 dolców). Więc najpierw pokazałem im jak uczyło się w komunie żołnierza. Zawiązali mi oczy a ja w ciągu minuty rozłożyłem i złożyłem go. Byli zszokowani. Przecież w wojsku byłem ostatnio w 1975 roku. Na strzelnicy było jeszcze lepiej.
"Zaawansowane urządzenia noktowizyjne i termowizyjne tworzone są zakładach warszawskiej Przemysłowe Centrum Optyki (PCE). " ... że co proszę ??
Polski przemysł zbrojeniowy to technologiczny skansen, w którym wytwarzanie przerobionego na inny kaliber rosyjskiego karabinu AK i nazwanie go "Berylem" jest uznawane za osiągnięcie. Podobnie jest z czołgiem pod szumną, ale mylącą nazwą "Twardy". Ten zabytek do pięt nie dorasta starym Leopardom i stanowi realne zagrożenie tylko dla jego załogi. Obecnie dużo szumu jest z lekkim czołgiem pod nazwą "Anders", ale jest to konstrukcja służąca raczej do transportu kilku żołnierzy piechoty niż do realnej walki. Po co wojsku lekki czołg transportowy, skoro wyłożono sporo środków na zakup fińskiego transportera opancerzonego, który podobnie jak czołg lekki do tego samego służy. Polska wojny atomowej nie wygra, ale powinna zadbać o rozwój produkcji własnej w zakresie nowoczesnej broni pancernej i artylerii. Potrzebne jest wojsko dobrze uzbrojone, mobilne złużące do odstraszania i prowadzenia wojny konwencjonalnej. Temu powinno służyć stworzenie tzw. tarczy (jej budowę deklaruje "Bumar"). Potrzebne jest silne lotnictwo wyposażone w nowoczesne samoloty myśliwsko - szturmowe (samoloty trzeba kupić od zagranicznych producentów, bo własny przemysł nie jest w stanie niczego zbudować), śmigłowce wielozadaniowe oraz rozbudowane jednostki radiolokacji, artylerii, rakietowe i inżynieryjne. Marynarka wojenna powinna pożegnać się z nikomu niepotrzebnymi korwetami, natomiast powinna postawić na szybkie, niekoniecznie liczne, mniejsze jednostki wsparte kilkoma małymi okrętami podwodnymi. Uzupełnieniem wojska (nie ważne, czy to ma być wojsko zawodowe, czy z poboru - ale sensownie zagospodarowane), powinna być obrona potoczna w przybliżeniu odpowiadająca amerykańskiej Gwardii Narodowej). Pozostaje jeszcze kwestia kadry dowódczej. W trybie natychmiastowym trzeba znacząco zmniejszyć liczbę etatów oficerskich i gruntownie przebudować strukturę osobową, tak aby dominowali żołnierze i podoficerowie. Uzupełnieniem kadry oficerskiej mogą być przeszkoleni onegdaj podchorążowie lub absolwenci uczelni technicznych. Pod warunkiem, że będą przechodzić regularne szkolenie wojskowe. Na to potrzebne są spore środki, ale pozbycie się archaicznych struktur wojskowych, odchudzenie kadry oficerskiej, likwidacja niepotrzebnej otoczki, wycofanie się z kosztownych misji zagranicznych, może pomóc w unowocześnieniu armii i jego uzbrojenia.
W przypadku sprzętu to nie wiecie o czym piszecie internauci. Miałem przyjemność zapoznania się ze sprzętem zarówno Polskim jak i zachodnim, o chińskim i izraelskim nie mówiąc, więc mogę szczerze powiedzieć że: Nie ważne na jakiej bazie coś powstało, ważne żeby działało. Mimo tego że bazujemy na już znanych rozwiązaniach to sprzęt spełnia swoje zadanie w praktyce. Generalnie żołnierza g. obchodzi to, czy jego pukawka kosztowała milion i wykorzystano w niej technologie rodem z nasa, a skopiowano ją od ufoludków. Ma strzelać, trafiać i nie zacinać się po kilometrowym czołganiu w bagnie, przepłynięciu jeziora, użyciu jako łom, zamarznięciu, nie czyszczeniu przez miesiąc ciągłej walki i wsadzeniu w zadek przeciwnikowi. A to co projektują Polscy inżynierowie w większości spełnia te zadania z nawiązką - inna sprawa że w ramach "sojuszy" kupujemy zachodni kit zamiast inwestować we własne rozwiązania. Tyle w temacie.
W przypadku sprzętu to nie wiecie o czym piszecie internauci. Miałem przyjemność zapoznania się ze sprzętem zarówno Polskim jak i zachodnim, o chińskim i izraelskim nie mówiąc, więc mogę szczerze powiedzieć że: Nie ważne na jakiej bazie coś powstało, ważne żeby działało. Mimo tego że bazujemy na już znanych rozwiązaniach to sprzęt spełnia swoje zadanie w praktyce. Generalnie żołnierza g. obchodzi to, czy jego pukawka kosztowała milion i wykorzystano w niej technologie rodem z nasa, a skopiowano ją od ufoludków. Ma strzelać, trafiać i nie zacinać się po kilometrowym czołganiu w bagnie, przepłynięciu jeziora, użyciu jako łom, zamarznięciu, nie czyszczeniu przez miesiąc ciągłej walki i wsadzeniu w zadek przeciwnikowi. A to co projektują Polscy inżynierowie w większości spełnia te zadania z nawiązką - inna sprawa że w ramach "sojuszy" kupujemy zachodni kit zamiast inwestować we własne rozwiązania. Tyle w temacie.
Jak Pis dojdzie do władzy to uderzymy na smolensk moherami:)
Bumar to żałosna nadbudowa kilku firm, która zjada w własny ogon. Jedyne co mogą zrobić to wyprodukować żołnierza przeszłości.
Mieliśmy około 3500 czołgów, wolno nam posiadać 1730. Czolgi nie są wieczne.Nz zakup ilu nowych czołgów mielibyśmy pieniądze, gdyby nie były one tronione na modernizacje T72 i na reanimację trupów( Leopard II A4) Zagraniczne stare czołgi i fregaty były tanie,ale już rozpoczete projekty( np. Gawron) nie są realizowane. Marzenia, a rzeczywistość.
i teraz w plecaku oprócz gaci i menażki będzie dźwigał 20 sztuk luf ale patrzył se będzie na nie via noktowizor leciutki 1,7 Kg
Polski żołnierz przyszłości to polityk z wiejskiej - zniszczy i pognębi wszystko co stanie mu na drodze.
TA BROŃ JEST TYLKO SKUTECZNA DO WALK Z BEZBRONNYM NARODEM!
Dadzą po 300 zł więcej żołnierzom,przy zarobkach 2500 teraz jeszcze sie należy podwyżka??..Ludzie ja bym chciał zarabiać 2000 zł i bym byl wniebowzięty!!..A tu prawie 3 klocki na miesiąc i małoo..Uciął bym im jeszcze a jak by się nie podobało to inny zadowolony by przyszedł na jego miejsce..
Bumar Żołnierz za rok, może dwa przestanie istnieć w ramach nowej restrukturyzacji grupy Bumar (nowe stołki starzy ludzie)
Inflacja bez cen administrowanych m/m (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Inflacja bez cen administrowanych r/r | kwiecień 2012 | 3,50 | 3,50 |
| Inflacja bez cen najbardziej zmiennych r/r | kwiecień 2012 | 3,60 | 3,40 |
| Inflacja bez cen żywności i energii r/r | kwiecień 2012 | 2,70 | 2,40 |
| Inflacja - 15% średnia obcięta r/r | kwiecień 2012 | 4,20 | 4,10 |
| Ceny produkcji sprzedanej przemysłu m/m | kwiecień 2012 | 0,60 | 0,10 |
akceptuję regulamin