Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Rzeczpospolita | 15.05.2009 | 06:45
(fot. Jupiterimages)
Powrót do firmy z urlopu rodzicielskiego może być dla pracownicy szokujący. Choć czeka na nią dawna posada, a przynajmniej przypisane wynagrodzenie, to przestaje działać ochrona przed utratą zatrudnienia.
|
Matka pod ochroną
Zgodnie z kodeksem pracy tylko pracownica w ciąży oraz w okresie urlopu macierzyńskiego korzysta ze szczególnej ochrony. Art. 177 § 1 k.p. zabrania pracodawcy wypowiedzieć ciężarnej lub rozwiązać z nią umowę o pracę. Podobne przywileje zachowuje ona podczas urlopu macierzyńskiego. Takie rozstanie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdyby zachodziły przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy (tzw. dyscyplinarka) i reprezentująca ją zakładowa organizacja związkowa zgodziła się na rozwiązanie umowy. |
TAGI: urlop, dziecko, pracownik, praca, kobieta, matka, firma
POLACY
Chcieliscie demokracje to macie,demokracja jest dla takich jak POpaprancy,przestancie juz narzekac bedzie jeszcze gorzej
nie decydować się na dzieci
należy trzymać się pracy i dać sobie spokój z dziećmi, ostatecznie świat i tak już jest przeludniony
mama
tez sie boję [powrotu do pracy, pewnie mnie zwolnią
teraz jest w ciąży , źle się czuje i siedzę na zwolnieniu ale potem urodzę maluszka i co dalej
a mam jeszcze starszą córkę
Chore,zle,nieczyste...
Pracodawcy maja wplyw na ksztaltowanie prawa stad takie kwiatki.
Polska nadal nierzadem stoi.Nie dba sie o mlodych,zdolnych,o przyszlosc.
Chory,chory kraj.
Umowa do dnia porodu !!!!!!!!!!!!
Co sadzicie o tym ze np. kobieta ktora zaszla w ciaze na okresie probnym , ma przedluzana umowe tylko do dnia porodu ???? Oczywiscie jest to wolna wola pracodawcy. Dla mnie to jest chore, moja kolezanka, byla na okresie probnym, super byla zadowolona z nowej pracy, jednak ku jej rozczarowaniu (oczywiscie teraz jest szczesliwa ze ma dziecko , choc nieplanowane ) zaszla w nieplanowana ciaze na okresie probnym i przedluzono jej umowe do dnia porodu. A jej zwierzchniczka sie na nia OBRAZILA, i przedluzala jej umowe do dnia porodu. Po czym gdy skonczyl jej sie urlop maciezynski, zostala prawie bez srodkow do zycie, bo zasilek to nie starcza na wiele ! A z praca tez kiepsko bo kto chce matke z malym dzieckiem przyjac do pracy ! I zaczely sie totalne schody ! A jej bardzo zalezalo na tej pracy i chciala szybko wrocic po urodzeniu, nieeeeeeee przelozona sie na nia OBRAZILA !!! A niby taka powazna firma i powazna pani PREZES !
a jak się połączy?
a jak się pójdzie np. na 3 miesiące wychowawczego, a potem wróci do pracy na skrócony etat, to wówczas jest nadal ta ochrona przez zwolnieniem (przez 9 miesięcy)?
chory Kraj
a właściwie chorzy ludzie którzy go tworzą.
na szczescie tu gdzie mieszkam jest normalnie..
jestem teraz w 4 miesiacy ciazy, do pracy chodze normalnie, chociaz nie zawsze czulam sie dobrze... moglam isc na zwolnienie, ale to moja sprawa nie wykorzystalam tego..
macierzynski trwa tu albo 9 miesiecy i 100% wyplaty z przed urodzenia albo 12miesiecy i 80% wyplaty... widze no okolo jak kobiety zaczynaja często isc droga kariery juz po powrocie z macierzynskiego...nikt tu nie robi problemow, bo to jest naturalne ze kobieta musi urodzic jak chce, to natutralne..
praca jest praca i kazdy jak ma ochote to sie moze rozwijac niezaleznie od stanu...
Kiedy w Polsce bedzie NORMALNIE, bez utrudnien, tylko zycie i wzajemna pomoc
XXXXXXX
DZIEWCZYNY NAMAWIAM WAS NIE DECYDUJCIE SIĘ NA DZIECI .PONIEWAŻ W TYM KRAJU KOBIETY SĄ KARANE ZA MACIERZYŃSTO. BRAK PRACY W PRZYSZŁOŚCI PRZYCZYNI SIĘ DO BRAKU EMERYTURY.
Dyskryminujący Kodeks Pracy
Dla małych zakładów zatrudniających do 5 pracowników te przepisy to kamień u nogi i pracodawca , żeby przetrwać złamie je na pewno . Krótkowzroczność stanowiacych prawo wprost poraża . Aż się prosi żeby nazwać to wprost głupotą . Weźmy na ten przykład zakład fryzjerski zatrudniajacy dwie osoby + pracujący właściciel . Jedna osoba idzie na urlop macierzyński a potem wychowawczy . Właściciel natychmias na jej miejsce musi zatrudnić nowego pracownika bo zakład upadnie i nikt nie będzie miał pracy . A państwo nie otrzyma podatków i na dokładkę straci bo bedzie płacić zasiłki dla bezrobotnych . Dla takiej osoby powracajacej z urlopu nie ma już fizycznie miejsca w zakładzie . Bo przecież pracodawca nie będzie zwalniał dobrze pracującego pracownika tylko dlatego , że drugi wraca z urlopu wychowawczego . W tym momencie przepisy KP biorą w łeb . Pracodawca i tak zwolni powracającą z wychowawczego pracownicę i Sąd Pracy nic mu nie zrobi . Łatwo udowodni w Sądzie , że zakład nie podoła finansowo , nie stać go po prostu na jeszcze jeden etat . A na argument , że są przecież przepisy taki pracodawca odpowie - to niech taką pracownice zatrudnią i jej płacą Posłowie co uchwalili takie głupie prawo .
BRAWO RZĄD PO-PSL! W tej sprawie nie da się już nic zrobić.
I nie mówcie pisowcy, ze rząd Tuska nie ma sukcesów.
jak nie należy sie wychowawczy tzn że masz duże dochody
a jak masz duże dochody to nie przesadzaj że nie masz za co
nie ma lekko
Kochani rzeczywistość jest taka, najpierw macierzyński a potem do pracy. Plany każda ma takie, że zostanie w domu z dzieciątkiem, ale jak zweryfikuje domowy budrzet to niestety trzeba wracać.Wiem cos o tym bo jestem mamą 2 dzieci z czego jedno ma 7 miesięcy. Nistety z żadnym nie mogłam zostać w domu. Nie robię kariery po prostu pracuję na życie. A nasze państwo tylko głośno krzyczy, szczególnie przed wyborami.Na szczęście mam fajną pracę i wyrozumiałych szefów:)
ale odkrycie tak było od dawna
tylko teraz dodali przepis że zmniejszenie wymiaru czasu pracy chroni matkę a przedtem
nie chroniło. Niestety matki mają częste nieobecności w pracy z powodu choroby dzieci lub szczepień lub innych fanaberi i trzeba też zrozumieć takiego pracodawcę bo to dezorganizuję pracy innych normalnych pracowników i firmy.
a na ch... ta UE
powinna chronić pracowników przed wyzyskiem pasożytniczych zbrodniczych władz
złodzieje i bandyci stanowią prawa, a jak komuś się nie podoba stan rzeczy to zarzucają mu xenofobię i antysemityzm, ciemnogród i antyeuropejskość. Okazuje się, że komuna była bardziej prorodzinna
Facety górą
Moją siostrę zwolnili 2 tygodnie po urodzeniu dziecka...a wcześniej kazali jej założyć dzialalność gospodarczą i ...są kryci.
Nie ma lekko...
Ja jednak jestem za starym modelem rodziny, kiedy rodzi się dziecko kobieta zostaje w domu, przynajmniej te 3 lata gdy można już do przedszkola oddać dziecko. Mężczyzna w tym czasie powinien wziąć na siebie utrzymanie rodziny, ale jak wiadomo w takiej sytuacji może być krucho z kasą, dlatego państwo powinno pomóc - źle to ująłem powinno mniej zabierać z pensji "samotnie pracującego ojca", np w tym czasie nie pobierać składki ZUS z pensji pracownika (część składki płacona przez pracodawcę mogła by zostać). Można by też zrezygnować z podatku dochodowego na ten okres. Tym prostym sposobem nable ktoś zarabiający np 2000zł na rękę po urodzeniu się jego potomka dostawałby około 2800zł bez żadnej faktycznej podwyżki pensji u pracodawcy. Może to niewiele ale często taka właśnie jest najczęściej relacja zarobków w polskiej rodzinie, mężczyzna około 2000, kobieta koło 1000zł. Kobieta dzięki temu nie musiałaby siłą iść do pracy, bo nie ma co do gara włożyć. Oczywiście nic na siłę, to ma miałaby być tylko zachęta... do tego aby było "normalnie"
Nie ma lekko...
Ja jednak jestem za starym modelem rodziny, kiedy rodzi się dziecko kobieta zostaje w domu, przynajmniej te 3 lata gdy można już do przedszkola oddać dziecko. Mężczyzna w tym czasie powinien wziąć na siebie utrzymanie rodziny, ale jak wiadomo w takiej sytuacji może być krucho z kasą, dlatego państwo powinno pomóc - źle to ująłem powinno mniej zabierać z pensji "samotnie pracującego ojca", np w tym czasie nie pobierać składki ZUS z pensji pracownika (część składki płacona przez pracodawcę mogła by zostać). Można by też zrezygnować z podatku dochodowego na ten okres. Tym prostym sposobem nable ktoś zarabiający np 2000zł na rękę po urodzeniu się jego potomka dostawałby około 2800zł bez żadnej faktycznej podwyżki pensji u pracodawcy. Może to niewiele ale często taka właśnie jest najczęściej relacja zarobków w polskiej rodzinie, mężczyzna około 2000, kobieta koło 1000zł. Kobieta dzięki temu nie musiałaby siłą iść do pracy, bo nie ma co do gara włożyć.
Prowadząc księgowość należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe uzupełnienie stosunku sprzedaży opodatkowanej do całkowitej (wskaźnik VAT)