Menu

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Firma - wiadomości

Wirtualna Polska Kto zapłaci za ZUS

Wirtualna Polska | 08.07.2009 | 15:50

  A A A
 
Kto zapłaci za ZUS


(fot. Jupiterimages)

Ponad 11 miliardów złotych - tyle wynoszą zaległości przedsiębiorców wobec ZUS-u. O tym, że nikt nie odprowadza za nich składek, pracownicy dowiadują się ostatni. A może lepiej, by sami o to zadbali?

Średnia pensja brutto w maju 2009 roku wyniosła 3193,90 zł. Po każdym artykule prezentującym dane GUS na forach internetowych rozpoczyna się burzą: „na palcach jednej ręki może dałbym radę wyliczyć osoby, które znam i które tyle zarabiają. Cała ogromna większość haruje na rodzinę i ma jak dobrze pójdzie 2000 zł.”, „Przeciętny Polak się cieszy jak ma 1000 zł., a tu taka średnia krajowa.”, „Jestem ciekawy gdzie takie zarobki!!! Chyba że będę posłem (…)”, itd.

Część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy, ile naprawdę zarabia. Przy obecnym średnim wynagrodzeniu, pracownik otrzymuje na rękę 2 291,84 zł. A zatem na różne składki oddaje ponad 900 zł! A przecież to nie wszystko.

Koszty pracodawcy są jeszcze wyższe i wynoszą 3 788,28 zł. Różnica między realną wypłatą, a tym ile na pracownika wydaje jego firma, to blisko 1,5 tysiąca złotych. 40 proc. pensji!

Na tę sumę składają się: ZUS pracownika - 437,88 zł (składka emerytalna 311,72 zł, składka rentowa 47,91 zł i składka chorobowa 78,25 zł), fundusz zdrowia - 248,04 zł, zaliczka na podatek - 216,13 zł, oraz ZUS płacony przez pracodawcę - 594,38 zł (składka emerytalna 311,72 zł, składka rentowa 147,73 zł, ubezpieczenie wypadkowe 57,49 zł, fundusz pracy 78,25 i fundusz gwarantowanych świadczeń socjalnych 3,19 zł.

(fot. WP)

Obecny system ma przyzwyczaić pracownika do tego, że trzeba pewne świadczenia opłacać. Takie rozwiązanie funkcjonuje już od 10 lat: „ja płacę, ja wymagam, bo to są moje pieniądze”. Właśnie po to została wprowadzona ta reforma, by pracownik wiedział, że ubezpieczenie służy jemu i nie jest to dodatkowe obciążenie podatkowe - mówi Witold Polkowski, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.

Z taką oceną nie zgadza się Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan.
Tak, chodziło o to, by pracownik czuł, że opłaca składki i aby na pasku wynagrodzenia było widać, jaka część jego wynagrodzenia została na to przeznaczona. Jednak to nie zdaje egzaminu, nikt tego nie czuje. Powinniśmy przejść do znacznie prostszego systemu - uważa Jeremi Mordasewicz.

Kasa do ręki i do widzenia

A może zamiast pracodawców składki powinni odprowadzać sami pracownicy? Internauci są za! Aż 59 proc. biorących udział w badaniu Wirtualnej Polski uważa, że najlepszym sposobem rozliczania ZUS-u byłby model, w którym pracownik dostaje całą pensję do ręki i sam opłaca ZUS. 27 proc. uważa, że całą składkę powinien regulować pracodawca. Tylko 11 proc. jest za utrzymaniem obecnego systemu.

(fot. WP)

Preferowana przez internautów forma rozliczeń ma wiele zalet. Pracodawca nigdy nie będzie zalegał ze składkami, pracownik będzie wiedział, ile naprawdę zarabia, a przedsiębiorcy będą szczęśliwi, że mają mniej papierkowej roboty. Niestety ma też pewne wady.

Największa jest taka, że zdecydowana większość obywateli nie opłacałaby swoich składek, a w momencie przejścia na emeryturę wyciągałaby rękę do państwa - twierdzi Witold Polkowski.

Można powiedzieć: nie płacili, ich strata. Można się jednak spodziewać, że dość szybko znalazłby się też polityk, który sięgnąłby do kieszeni tych, co płacą, żeby sfinansować emeryturę tym, którzy o nią nie zadbali. W ten sposób niektórzy płaciliby kilka razy, a reszta - wcale.

ZUS-owski węzeł gordyjski

Problemem, który szczególnie doskwiera małym przedsiębiorcom, jest stopień skomplikowania obecnego systemu. Za każdego pracownika dokonują wielu przelewów na różne części składowe świadczeń ZUS.

Ustawodawca, tworząc przepisy, sprawił pracodawcom nie lada problem. Opłacanie kilku oddzielnych składek jest uciążliwe. W dodatku przy takim rozdrobnieniu różnych obciążeń, trudno doprowadzić do obniżenia klina podatkowego. Przy bardzo małych dochodach płacimy bardzo duże podatki. Obecnie zabierają one 40 proc. pensji, dla porównania w Irlandii tylko 10 proc. - mówi Jeremi Mordasewicz.

Inna sprawa, że mały przedsiębiorca nie jest wstanie sam rozliczyć swoich pracowników. Musi komuś za to płacić.

To zbędna mitręga. Zbędna biurokracja, która kosztuje. Musimy jak najszybciej to uprościć, tak aby nawet mały przedsiębiorca nie musiał zwracać się ekspertów - uważa Jeremi Mordasewicz.

TAGI: emerytura, składka zdrowotna, zus, składka emerytalna, firma, podatki

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~-- [2009-07-19 11:31]

Spalcie ich domy
spalcie ich samochody.Przeciez to napewno da sie zrobić.Mozna tkze anonimowo dokuczac rodzinie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pracuś [2009-07-10 15:34]

3200 to lipa, bo drugie tyle pracodawcy
płacą na lewo! Średnia 4-4,5 tys. jest bardziej realna.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~pytek [2009-07-10 23:54]

Może ktoś mi zdradzi sekret, jak przy deklarowanych
na forum zarobkach 1 tys.zł ci sami ludzie mają laptopy, zachodnie samochody, TV LCD, ubierają się w firmowe ciuchy, jeżdżą na wakacje za granicę, chodzą do kin i na dyskoteki, piją piwo, palą faje? Cud czy co?

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~xxl [2009-07-19 11:03]

niech ZUS do cholery jasnej nie płacze
że nie ma pieniędzy tylko bierze się za ściganie nieuczciwych pracodawców

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zdziwiona [2009-07-19 09:15]

to nie jest karalne???? pracodawca okrada
pracownika !!!!!i tu prawo nie dziala????

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kamil [2009-07-12 19:03]

Średnia pensja 3200zł?
A gdyby tak zaprzestać wrzucać do jednego wora pracowników wraz z prezesami,dyrektorami,kierownikami,Radami Nadzorczymi,to ile wyniosłaby średnia pensja?Przestańcie okłamywać społeczeństwo o rzekomym dobrobycie w Polsce!

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kamilbe [2009-07-19 10:34]

Nie dla umowy o pracę
Warto może spróbować u pracodawcy, który płaci prowizyjnie? Ja mam 21 lat studiuje, miesięcznie pracuje koło 100 godzin i średnia pensja miesięczna to 4300zł brutto.(pierwsze półrocze)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ktoś [2009-07-19 09:45]

wiem dlaczego pracownicy nie odprowadzają składek ZUS
ponieważ rząd wie, że pracodawcy solidniej płacą niż gdyby płacili pracownicy. pracownik wyparuje i nikt z niego niczego nie ściągnie, a firmę można ciągać po sądach i dręczyć dopóki nie upadnie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~beti [2009-07-19 10:29]

kto nie płaci
Przypuszczam, że te niezapłacone 11 miliardów do ZUSu to wina firm sektora państwowego, gdzie nikt nie odpowiada własnym majątkiem za ponoszone straty i nieudolne zarządzanie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PRAWDA [2009-07-19 10:28]

UKRADLI MI MOJE MARZENIA.
Kiedy Solidarność przejęła władze wierzyłem w zmiany. Teraz wiem, że ukradli mi moje marzenia, powstało nowe państwo przyjazna dla k....y i złodzieja. Wiele grup zawodowych nie płaci podatków; KRUS, lekarze,adwokac, notariusze. To tylko to co wiem. Ludzie solidarności stworzyli jeszcze gorszy system państwa niż była komuna, jest mi po prostu wstyd. Nie mają prawa nazywać się elitami politycznymi państwa.Łamią Konstytucję RP a szczególnie art.2 i art.32. Gdzie my żyjemy???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kowal [2009-07-19 10:22]

Zdziwienie
Ciekawe, że tacy panowie jak Mordasewicz i inni z Lewiatana i KPP dziwią się obecnemu systemowi, a nie dość aktywnie forsują jakieś lesze rozwiązania. Przecież mają ogromne możliwości kontaktu ze stroną rządową i przedstawienia innych rozwiązań. Widać, że są to organizacje reprezentujące tylko największe firmy i spółki najczęściej żyjące ze zleceń i przetargów rządowych, a mali przedsiębiorcy, którzy najbardziej odczuwają absurdalne obciążenia niewiele ich obchodzą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abc [2009-07-19 10:20]

Bidula.
A ja wstaję 2 godziny wcześniej i wychodzi że pracuje 26 godzin na dobę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obronca robotników [2009-07-19 10:18]

Najwyższy już czas
aby po 20 latach IIIRP nieudciwych pracodawców, którzy płacą robotnikom jałmużnę a do tego jeszcze nie odprowadzają składek na ZUS pociągnąc do odpowiedzialności materialnej z likwidacją zakładu włącznie. Poprostu ci pracodawcy liczą na to, że ZUS i inne organa podatkowe te zaległości umorzą a to odbija się na najniżej zarabiających.Najwyższa czas aby rządząca cała prawica wzięła się za zmiany i to w okresie kryzysu. Najniższe wynagrodzenie musi, podkreślam musi wynosic 70 % średniego wynagrodzenia krajowego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obronca robotników [2009-07-19 10:14]

Najwyższy już czas
aby po 20 latach IIIRP nieudciwych pracodawców, którzy płacą robotnikom jałmużnę a do tego jeszcze nie odprowadzają składek na ZUS pociągnąc do odpowiedzialności materialnej z likwidacją zakładu włącznie. Poprostu ci pracodawcy liczą na to, że ZUS i inne organa podatkowe te zaległości umorzą a to odbija się na najniżej zarabiających.Najwyższa czas aby rządząca cała prawica wzięła się za zmiany i to w okresie kryzysu. Najniższe wynagrodzenie musi, podkreślam musi wynosic 70 % średniego wynagrodzenia krajowego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OLO [2009-07-19 09:56]

NAPISZE BIZNES PLAN

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
tenia42 [2009-07-13 15:53]

ZUS i kretyni
W ZUSi-e siedzą ludzie,którym się wydaje,ze petent to idiota. Dzwoni czlowiek i pyta czy przelano renty tak pada odp. w piątek 10.07 rano o dziwo dzisiaj jest 13.07. już 16 bank twierdzi,ze żadnej dyspozycji nie ma wiec z kogo robią idiotę z siebie.Pozbywają byle czym petenta. TA INSTYTUCJA POWINNA PRZESTAĆ ISTNIEĆ ZE SWOIMI NIEUDACZNIKAMI.Ich na bruk bo rozumki u nich niczym u ptaszka koliberka bo mniejszych nie ma Komisja lekarska to wielka kpina dziecko lat 19 uczennica III klasy gimnazjum niezdolna do pracy i samodzielnej egzystencji i dostaje II grupe. Jeszce mam przyniesc zaświadczenie z U.S bo moze pracowac chodzac do szkoly zajecia od 8 do 15 dziecko apatyczne z padaczka niedorozwojem umyslowymw stopniu znacznym.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~olo [2009-07-19 09:00]

Skladki
Problem polega na tym ze wiekszosc pracodawcow nie daja odcinkow wyplat. Pracownik nie wie jakie skladki placi. Wszystkie wyplaty przelew na konta osobiste. Obowiazek dawania pokwitowania wyplat pod grozba wysokich kar i caly problem rozwiazany. Ponadto kazdy pracodawca powinen prowadzic liste obecnosci. W Polsce obowiazje 40 godz tydzien pracy pozostale godziny to nadgodziny. A tak to ldzi robia w banbko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jewka [2009-07-18 21:23]

nie chrzańcie !!!!
i nie róbcie tu wody z mózgu. Problem nie polega na tym by przerzucić całą odpowiedzialność za zabezpieczenia emerytalne ZWYKŁYCH pracowników na ich barki, bo oni NIE SĄ W STANIE WYMUSIĆ NA PRACODAWCY PRZYZWOITEJ PŁACY. Najczęściej też po prostu nie umieją sobie zabezpieczyć nawet najbliższej przyszłości a co dopiero emeryturę. Proponowane tu coraz bardziej ochoczo rozwiązanie ma się przysłużyć WYŁĄCZNIE WĄSKIEJ GRUPIE PRZEDSIĘBIORCÓW, KTÓRZY CHCĄ JESZCZE BARDZIEJ ZAOSZCZĘDZIĆ NA PRACOWNIKU I NAPAKOWAĆ SOBIE SWOJE KIESZENIE. A rozwiązanie jest zupełnie proste: należy po prostu egzekwować opłacanie składek przez przedsiębiorców. I nie chrzańcie, że to niemożliwe. Jeżeli z zapłatą składki spóźni się jakiś chudopachołek,który funkcjonuje na zasadzie samozatrudnienia(tzn. płaci właśnie sam za siebie) lub zatrudnia oszałamiającą liczbę 2,3 a może nawet 5 pracowników to w ciągu NAJDALEJ DWÓCH MIESIĘCY KOMORNIK STOI U DRZWI I DAJE RADĘ !!!! WYEGZEKWOWAĆ. Tymczasem wspomniane zaległości to najczęściej brak wpłat od dużych firm "Z UKŁADAMI", których jakoś dziwnie "nie daje się ruszć" i którym marzy się jeszcze większa "oszczędność" . Może najpierw któryś super doradca ekonomista podpowie prostaczkom jak będą mieli zmusić swoje "dobre" firmy do wypłacenia wynagrodznie powiększonego o należny ZUS, skoro obecnie nawet tenże ZUS "nie może dać im rady" - DOPIERO WTEDY SERWUJCIE SUPER PORADY. Rozumiem,że drodzy ekonomiści będą zaraz bredzić o prawach rynku - jednak drodzy "supermeni" człowiek, który żyje od pensji do pensji - bo jego"intelekt" przejawia się w "pracy nóg" a nie głowy może po prostu nie dożyć tych fenomenalnych zmian i wykitować z głodu, a w najlepszym razie zasilić i tak już nie małe zastępy bezdomnych, "niezasymilowanych" (świetny wytrych) i innych klientów opieki społecznej. Trochę może przychamujcie swoje bibliteczne fantazje i wyjrzyjcie chociarz przez okno na świat. Zobaczycie tam przeciętnych ludzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzys [2009-07-17 14:26]

Prawda jest okrutna
to 5% podatników z 2 skali podatkowej wpłaca prawie połowę kwoty z podatku PIT- czyli pozostałe 95% też połowę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anastezjolog [2009-07-13 07:00]

19500 netto!

odpowiedz