Menu

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Firma - wiadomości

Polska Dziennik Zachodni Posłowie chcą podnieść pensję minimalną o 300 zł

Polska Dziennik Zachodni | 14.02.2009 | 08:34

  A A A
 
Posłowie chcą podnieść pensję minimalną o 300 zł


(fot. Jupiterimages)

- Chcemy, żeby pensja minimalna wynosiła 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia - deklarują zgodnie PiS i Lewica. Gdyby tę zasadę wprowadzić już dziś, pracownik w Polsce zarabiałby co najmniej 1589 zł. O ponad 300 zł więcej niż teraz.

Na obradach Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny odbyło się pierwsze czytanie dwóch niezależnych projektów ustawy o wynagrodzeniu minimalnym: jeden autorstwa PiS, a drugi Lewicy.

PiS chce, żeby w 2010 r. najniższa krajowa wynosiła połowę przeciętnego wynagrodzenia i nie była niższa niż 1340 zł.

Z kolei lewica domaga się podwyższenia pensji minimalnej niejako w dwóch etapach: do 45 proc. przeciętnego wynagrodzenia w przyszłym roku i do 50 proc w roku 2011 (dziś pensja minimalna to 40 proc.).

Trzeba wypracować mechanizmy ochronne dla najbiedniejszych - mówi Stanisław Szwed (PiS). Poseł obawia się, że zwalniająca gospodarka i cięcie pensji spowodują, że w tym roku przeciętne wynagrodzenie będzie niższe niż w roku ubiegłym. A to spowoduje, że minimalna pensja w 2010 r. spadnie.

Trzeba temu zapobiec, bo inaczej ci pracujący za minimalne stawki nie będą mieli za co żyć - wtóruje mu poseł Anna Bańkowska (Lewica).

Przeciw podwyższeniu najniższej krajowej protestują pracodawcy. Podwyżka uderzyłaby w najgorzej zarabiających, czyli najsłabiej wykwalifikowanych pracowników - mówi Jacek Męcina z PKPP "Lewiatan". I tłumaczy, że pracodawcy, tnąc koszty, mogą zacząć ich zwalniać. Potwierdza to Piotr Regulski, wiceprezes Impel Cleaning, firmy, w której ok. 60 proc. załogi to osoby pracujące za najniższą stawkę. Wzrost pensji minimalnej o wskaźnik inflacji dalibyśmy radę przetrzymać. Takich podwyżek już nie - mówi Regulski.

Wyższa płaca minimalna doprowadziłaby też do zwiększenia szarej strefy, bo wiele firm decydowałoby się na płacenie pracownikom "pod stołem" albo zatrudniałoby ich na umowy o dzieło, które nie dają opieki zdrowotnej i emerytalnej.

Pracodawcy zawsze tak mówią. W poprzednich latach pensja minimalna też rosła, a nie doprowadziło to do masowych zwolnień - mówi Janusz Śniadek, szef "Solidarności". Twierdzi, że podwyżki pensji to dobry sposób na kryzys.

Płaca minimalna nie powinna wzrastać w czasie kryzysu

Z Mateuszem Walewskim, ekspertem ds. rynku pracy z Fundacji CASE, rozmawia Tomasz Ł. Rożek

Lewica i PiS znaleźli lek na spowolnienie gospodarcze: chcą podnieść płacę minimalną, by ratować najuboższych. To dobry pomysł czy wyłącznie populizm?
To szkodliwy pomysł i jeśli wejdzie w życie, obróci się przeciw najmniej zarabiającym. Pracodawcy w obliczu podwyżki pensji minimalnej będą zwalniać takie osoby w pierwszej kolejności. Głównie dlatego, że są to osoby niewykwalifikowane, stosunkowo najmniej produktywne.

Ale płaca minimalna jest skandalicznie niska, a jednocześnie wynagrodzenia menedżerów, osób świetnie zarabiających, rosną.
Taki już mamy system, że najlepiej wynagradza się osoby, które są dla firmy najbardziej przydatne i poprawiają jej efektywność. Niestety osoby o niskich zarobkach są postrzegane przez pracodawców jako mniej przydatne i stosunkowo łatwo je zastąpić innymi. Ja bym na miejscu polityków w czasach kryzysu poprzestał na zachętach podatkowych, np. poprzez ulgi podatkowe lub obniżki stawek podatkowych, co zresztą rząd realizuje. Niższe podatki, m.in. dla osób najmniej zarabiających, mogą pozwolić na utrzymanie miejsc pracy.

I to jest jedyna recepta na czas spowolnienia gospodarczego?
Tak. Jeśli sytuacja gospodarcza nieco się poprawi, można myśleć o podwyższeniu płacy minimalnej, ale też przestrzegałbym przed podnoszeniem jej do poziomu 45-50 procent średniego wynagrodzenia. Lepiej byłoby odnieść pensję minimalną do poziomu płacy, którą dostaje ponad połowa obywateli. Byłby to poziom nieco niższy od średniego wynagrodzenia. Ale naprawdę zróbmy to, gdy uspokoi się sytuacja na rynku pracy, nie teraz. Bo dziś PiS i Lewica grają wyłącznie na siebie - na propozycji podwyżki płacy najłatwiej zyskać poparcie społeczne, choć nie bierze się pod uwagę konsekwencji.

Myśli Pan, że w tym roku spadnie średnie wynagrodzenie? Od tego będzie zależała ewentualna podwyżka pensji minimalnej.
Myślę, że średnie wynagrodzenie nie spadnie. Kryzys nie będzie aż tak głęboki, co najwyżej pensje nie będą rosnąć albo będą, ale w bardzo wolnym tempie.

Joanna Ćwiek
POLSKA Dziennik Zachodni

TAGI: firma

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~racjonalista [2009-02-15 05:43]

....
Jakby wszyscy mieli wyższe wykształcenie, to byś zdechł w brudzie i smrodzie na ulicy i w pracy bo nie miałby kto sprzątać i wykonywać innych "banalnych czynności", bez których to cywilizacja by padła. Tylko wszystkim się wydaje, że powinni istnieć tylko ludzie wykształceni po wyższych uczelniach ale wtedy nie miałbyś co na wacka założyć, co do garnka wrzucić itp. itd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasio [2009-02-14 23:24]

powalone pisiory
to wszystko podrożeje jedyna szansa aby zapobiec kryzysowi to wzrost emerytur jest pieniądz nie obciążony kosztami produkcji

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mm [2009-02-15 01:51]

po takiej podwyzce tylko czekać wypowiedzenia
ale momentu na podwyższenie minimalnej płacy to gorszego już nie mogli znaleźć...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krz [2009-02-15 01:29]

dobrze!!!! najpierw podwyzka a potem na bruk!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sam [2009-02-15 01:11]

proponuję wprowadzić płacę
MAKSYMALNĄ, skoro jest minimalna , średnia , to dlaczego nie ma maksymalnej ?Niech będzie liczona od minimalnej - przykładowo pracownik administracji państwowej(również posłowie) ma prawo zarobić maksymalnie 3 krotność płacy minimalnej , pracownik samorządowy 2 krotność , tak samo budżetówka.Byście zobaczyli wtedy jak szybciutko rośnie ta minimalna:), o siebie to oni już umieją zadbać.Zresztą ta średnia..uważam ,że to chore , że prezes państwowego przedsiębiorsta zarabia kilkukrotnie więcej niż Prezydent RP!również w niektórych miastach prezydenci więcej zarabiają , stąd mamy te wysokie średnie płace.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-02-15 00:57]

NAPRZÓD POLSKO jest za
szybkim podniesieniem pensji minimalnej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ono [2009-02-15 00:13]

JA ! jako proboszcz mojej parafii
jestem za wzrostem pł.min dla całego ludu bożego ! Wyższe dodchody moich owieczek == Wyższe moje dochody i całego KK w polsce i na swiecie !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ANDRE [2009-02-14 22:15]

dość wyzysku
Podnieś minimalną .obniżyć podatki do 15 %jak w RFN. A bogatym 40%,Poza tym PO do dymisji

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Doda [2009-02-14 23:59]

oczywsice ze podniesc pensje minimalna i to do 2500pln. Pracodawcow stac na to zeby zaplacic, nie musza sobie kupowac kolejnego samochodziku i feterka dla swojej zdziry malzonki!!! Poowinni tez podniesc minimalne marze w sklepach na min 30% , inaczej wielka kara!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nikodem [2009-02-14 20:03]

Minimalna PRACA
A może wproweadzić ustawę o minimalnej PRACY? Na przykład, że żaden pracownik nie wypracowuje mniej niż 2400 dla właściciela. Śmierdzące lenie i osoby nieudolne będą karane grzywnami lub kilkutygodniowym aresztem lub ciemnicą. Zabrania się lenistwa, gnuśności i głupich myśli podvczas pracy. Co wy na to? Nie byłoby to sprawiedliwe?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ravi [2009-02-14 22:55]

Przede wszystkim zwalczać "szarą strefę"
A płaca minimalna powinna być wyższa niz teraz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~;loueih5wrq [2009-02-14 22:55]

Czyli dla pracownika nic to nie da , a dla zus i us
dodatkowa kasa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ravajas@wp.pl [2009-02-14 22:55]

W dobie kryzysu urzędowe podnoszenie płacy minimalnej
to strzał nie tylko w stopę, ale być może i w głowę. własną.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pedro [2009-02-14 22:16]

Grona gniewu nabrzmiewają
Mr Regulski itp.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~peter [2009-02-14 21:58]

Durne pisiory.
A lewizna jakoś nie myślała o podwyżkach, będąc przy korycie. Teraz ryja otwierają.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mela [2009-02-14 21:50]

palant
a ty myślisz ze rozumem placisz rachunki!!!! powinna placa minimalna być o wiele wieksza a najwiecej sie sprzeciwjaja ci co maja kasy w brud ja tez pracuje i zarazbiam ale to sa nedzne pieniadze i rozum nie ma nic tu do rzeczy!!!!!!! Jak nie maja skąd wziąść kasy niech utna pensje w sejmnie albo zamienią sie z normalnymi ludzmi to od razu by było w tym po..........m kraju jak sie należy bo zachod juz w dobie kryzysu daje na każde dziecko 100 euro i zmniejsza podatek z 15% na 14%to jhest gest!!!! nic tylko pozazdrościć!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ping [2009-02-14 21:50]

Lepiej obniżyć koszty pracy, akcyzy i podatki
Howgh.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pracodawca [2009-02-14 20:02]

Świetna propozycja
Bardzo dobrze.Taka decyzja byłaby dobrą na czas kryzysu, zarówno dla pracowników, wytwórców i budżetu. Pracownicy zarabiając więcej więcej kupią i będzie można więcej wyprodukować.Natomiast budżet zyska dzięki większym podatkom i powszechnym składkom na ZUS i to nie tylko od pracowników ale i od pracodawców.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Timur [2009-02-14 21:38]

Populizm.
Populizm, oczywiście. Płaca minimalna już dziś jest za wysoka i skazuje niektórych na wieczną pracę na czarno.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pros [2009-02-14 14:53]

Feudalizm XXI wieku
Oparty na "wartości pieniędzy". Cofnęliśmy się w czasie o pond wiek.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź