Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Polska Express Ilustrowany | 03.09.2010 | 06:10
(fot. Jupiterimages)
Produkty kolekcjonerskie - pod taką nazwą oferowane są tzw. dopalacze. Są to substancje o działaniu psychoaktywnym, działające podobnie jak marihuana czy amfetamina.
TAGI: dopalacze, narkotyki, biznes, firma
ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja
Propaganda
Z jakiego podowu postać na zdjęciu dodanego do artykułu trzyma liśc konopii gdy jest mowa o dopalaczach? To celowy zabieg powodujący że osoby nie obeznane w temacie od razu kojażą dopalacze z marichuaną stawiając je w jednym rzędzie. Później milion ludzi wyraża pogląd że "marichuana jest zła i niedobra bo jest zła i niedobra chociaż w ogóle sie na tym nie znam ale przecież tak piszą w mediach - w tym momencie na wp" typowa propaganda.
Gratuluje właścicielowi pomysłu na biznes, niech zarabia miliony a wszystkie cepy niech ryczą, że nie mają siana bo w życie ma się jedno i bez kombinowania i dobrego pomysłu będziecie robić za 1500 zł miesięcznie. Tylko potraficie zazdrościć a nie robicie nic, żeby sie żyło wam lepiej. Czytam opinie i razi strasznie ludzka ciemnota zwłaszcza ta urzędników. Sam prowadzę firmę nie płaczę jak to jest źle na świecie i też lubię sobie przypalić od czasu do czasu. Z drugiej zaś strony te legalne narkotyki są gorsze od tych nielegalnych to jest fakt. Więc wole sobie zapalić nielegala i być spokojny niż brać legalną chemię. Powinno się miękkie narkotyki zalegalizować siano by trafiło do budżetu a Państwo by trzymało łapę na wszystkim a te akcje propagandowe mogły by się zmienić w akcje "wiesz co bierzesz". Teraz się zamyka ludzi palących a nie dealerów, którzy się śmieją. Bo jednego zamkną a drugi przyjdzie. I nic tym nie zwalczą. Pozdrawiam ludzi kumatych a ciemnota niech zamilknie.
brawo
tylko przyklasnac moze nasz rzad pomysli i moze zlegalizuje miekkie narkotyki i je opodatkuje bo dopalacze naprawde sa niebezpieczne.opinia konsumenta
zazdosni???
konerny tytoniowe rocznie zarabiaja miliardy dolarow cena zycia milionow ludzi. czy oni maja sumienie? nie. interes to interes. kazdy wie co mu grozi palac lub zazywajac dopalcze.polska zazdrosc i nic wiecej. facet mial glowe do interesow i tyle.
żal mi takich ludzi jak Ty ponieważ niestety jedyne co masz w życiu to wybujałą fantazję, którą na dodatek potrafisz jedynie się pochwalić w marny analfabetyczny sposób. nie marnuj czasu ludzi którzy mają ochotę się wypowiedzieć a jak już chcesz komuś sprzedać swoje bajki to może wejdz sobie na ,chat, dla inteligentynych inaczej i bedziesz miał duże pole do popisu! milego dnia obiboku ps.a jak już jak bardzo się nudzisz to wypowiedzi wsoje redaguj przez najprostszy program typu WORD i nie wyjdziesz na pajaca!
Karzdy ma wybór
Karzdy człowiek decyduje o swoim losie.
Jak dzieciaki chcą brać to niema znaczenia gdzie kupią legalnie czy na czarnym rynku, zawsze znajdzie sie sposób.
To jest wybór tylko osoby biorącej.
Prawo nie zabrania chandlu, a na produktach jest napisane że nie nadaje się do sporzycia, i co z tym towarem zrobi nabywca to już nikogo nie powinno interesować.
przykre....
Niech sie zaćpaja, brak słów,jestem wściekła na całą sytuację,;skoro uczciwe życie jest nie dla nich, czy tego uczyli ich rodzice?, gdzie wartości, autorytety, Przykre,że nasza młodzież lubi życie na krawędzi, /nie wszyscy oczywiście/ Pracą uczciwą jak sami mówią się nie dorobią. a czego chcą się dorobiś na cudzej krzywdzie. Cierpia na tyum nie tylko ci którzy palą ale całe rodziny matka, ojciec, brat siostra=wszyscy.
Prawda. Tępić narkomaństwo,gdzie się nie obejrzysz sklepy z najgorszym narkotykiem XX wieku ALKOCHOLEM !Najpierw zlikwidować Państwowe gorzelnie które czerpią zysk z nieszczęścia rozbitych przez alkochol rodzin.
super gość!
a duże koncerny nas nie trują i oni legalnie sprzedają tylko pod nazwą "jedzenie".
Nie daj się chłopie a ci którzy biorą to już ich szczeniacki problem.
Zabrońcie sprzedaży modyfikowanej żywności.dlaczego wszyscy milczą!!!!
Zabrońcie sprzedaży produktów do których wykonania wykorzystuje się dzieci.
Żal bo po prostu niektórym władzą żal du.. ściska że młody się dorobił.
Trzymaj się chłopie i nie daj się!!
ALKOCHOL JEST OK???
Z TEGO CZERPIA B DUZE ZYSKI!!!!SAMI CHLEJA WIEC JEST OK.PRZEZ ALKOCHOL UMIERA TYSIACE LUDZI ROCZNIE..PIEKNY WIDOK NACHLANEGO MOALOLATA CZY STUDETA KTORY USTAC NIE MOZE NA NOGACH I JEST ZAZY..NY!!!!!WYCOFAJCIE ALKOCHOL ZE SKLEPOW!CO 5 OSOBA MUSI SOBIE WYPIC PRZYNAJMNIEJ CO WEEKEND...WIEC O CZYM MOWA?
Słup
To tak zwany słup. Musieli kogoś podstawić do firmowania tego interesu. Jak przestanie być potrzebny to .....
Pfffff
Chlopak wpadl na dobry pomysl ,zrobil cos z niczego .Ciezko w Polsce sie wbic w rynek z czym kolwiek legalnym .Dlatego takie bezrobocie i bieda . Ponatto macie problem do chlopaka ?? Dleczogo papierosy pomimo reklam ,szyldow,ogloszen ze zabijaja czlowieka rak i wogole sa legalne .Dlaczego tyle ludzi niszczy sie i niszczy swoich najblizszych pijac alkohol. Tyle tego naookolo a i tak nikt do tego sie nie przyburczy whyy Dlaczego Polska zadzi world disney ??
Marycha
Tak,tak a bełty i bączki są dla wyrośniętych bogaczy takich jak TY.Niestety Chłopcze do Marichuany trzeba dorosnąć umysłowo (coś mieć w głowie ) a nie tylko wiekowo.Załość bierze że są tacy ludzie.Uraczaj się alkocholem i nie zabieraj głosu na tematy do których nie dorosłeś.
Jeżeli prowadzą legalną działalność to dlaczego są celowo nękani?
I jeszcze te urzędy same się do tego przyznają. Marksizm opanował oszołomów na różnych stołkach. W normalnym państwie po ogłoszeniu takich rewelacji wypadało by aby kierujący tymi instytucjami podali sie do dymisji.
Pamiętajcie dziś sklep z tym jutro z tamtym.
Coś mi się wydaje, że długo Bratko nie pocieszy się pieniędzmi. Ma już swój "profil" na kontrowersyjnej stronie Redwatch...
i po co to rozglasnianie!!!!!!!
zazdrosc przemawia kto glupi ten kupi proste przyslowie,ale jak sie okrada matke z majatku i bije bo chce wiecej i ma sie nieuczciwa synowa to jest w porzadku a co do czego przyjdzie bo ja jestem sama a oni zawsze maja swiadkow i co mam przerabane zycie bo nawet sad mi nie uwierzy bo jestem sama bez swiadkow tak sie robi w bialych rekawiczkach jak to sie zwie!!!!!
ciekawe ile będzie żył w bogactwie, tzn czy kiedyś jakiś mściwy rodzic straci nerwy?
na pewno nie może liczyć na szacunek ani uznanie, osobiście czuję pogardę do takich...
Dawno temu
Kiedy bylem mały nie było dopalaczy, istniały po prostu narkotyki. Jak każde normalne dziecko uczące się w szkole publicznej chcac nie chcąc coś się słyszało na temat narkotyków. Kiedy pierwszy raz załatwiłem torbe marihuany było to coś wielkiego, coś znaczącego coś czego się bałem a jednak kreciło mnie to ze względu na swoją nielegalność, coś co połaczy mnei większa więźia z ludzmi z którymi to paliłem pierwszy raz. Tak zapaliłem, czułem się źle, pobladłem być może nawet i wymiotowałem, nie rozumiałem co w tym fajnego. Po paru latach znowu zapaliłem ulegwszy presji większości tym razem było lepiej, ale też rewelacji nie było, potem srpóbowałem amfetaminy a także ekstaz.(tu oczywiście są jakieś widełki 5-6 lat). Pod koniec technikum, kiedy to byłem starszy, miałem więcej problemów, więcej myślenia tak więc i marihuana zaczeła wpływac na mnie inaczej, relaksująco, uspokajająco, zaczeła działac tak jak powinna. Amfetamina i ekstazy mnie nie wkręciły, nie jadłem tego miesiąc w miesiąc, tydzień w tydzień, dzień w dzień, tylko i wyłacznie przy ekstrymalnych sytuacjach raz do roku. Amfetamina - nawał nauki, brak mocy na działanie a z nożem na gardle trzeba bylo coś zrobić. Ekstazy - dyskoteka, jakieś pierwsze wyjazdy na takie większe imprezy, jadłem je wtedy kiedy chciałem się bawić i zapomnieć o wszystkim. Tak pozostało do dzisiaj, kończestudia, amfetamine jem czasami przy sesjach, ekstazy nie pamiętam kiedy ostatnio jadłem, minely pewnie z 2 lata, marihuane pale łikendowo. Poszedłem kiedyś do tych całych dopalaczy, kupiłem niejakiego rasta legalnie normalnie zwinołem jointa pociagłem i co ? tak śmerdziało jakimś rozpuszczalnikiem, jak mnie głowa zaczeła boleć, jak się zmienilem w warzywko na jakies 20 min. Wtedy doszedłem do takiej refleksi że czemu takie gówno chemiczne, nie wiadomo co to dokładnie jest ale jest legalne bardziej niż marihuana, czysta swierza marihuana która istnieje od zalania dziejów. Czemu państwo pozwala ludzia faszerować się chemia, zmiast naturalna marihuaną po prostu tego nierozumiem. do narkotyków trzeba dojżec to po pierwsze, trzeba rozumieć ich zastosowanie jak leków, na grype nie jecie srodka do odgrzybiania pochwy a aspirynke. jak macie grype nie jecie tej aspiryny duzo tylko tyle co trzeba, jak zjecie jej kilogram to to bardziej na niekorzysć zdrowotną wyjdzie tak ? TAK! tak samo jest z narkotykami. Wszystko jest dla ludzi ale z głowa. Jak można sie zamykać w tym swięcie cały czas, stawiać sie takim wapniakiem i tepic wszystko czego nie znamy, czego się boimy. Te wszystkie narkomany na peronach to nic innego jak vice versa żuli pod bramami, oni przesadzili z narkotykami ci zas z alkocholem, przesadzisz z jedzeniem budyniu waniliowego to też się rozchorujesz. A zapomniał bym, większośc ludzi jest ograniczona więc dla ich informacji chce napisać że mam prace zarabiam wystarczająco by jako student zaoczny wynajmować mieszkanie. NIe kradnie, nie gwałce, nie zabijam. Jestem normalnym czlowiekiem, rozwijam się, ucze poznaje świat. Czasem do tego poznawania używam narkotyków, czasem alkoholu.
Jesli dziecko jest mądre to nie będzie bralo nic, jak dorośnie bedzie miało wybór a to juz jego inteligencja nakiueruje go na dopalacze czy marihuane, aaa zapomniałem większośc ludzi woli mieć świety spokój więc wybiora dopalacze bo za marihuane gorzi 8 lat.
móglbym tak pisać jeszcze długo ale czy ktoś to przeczyta, czy ktoś mi przyzna racje nie wiem, ciesze się że mogłem się podzielić moim doświadczeniem z mlodszymi, mam nadzieje że wyciągniecie z tego jakiś wniosek. Pamietajcie, ja niczego nie potepiam bo wszystko jest dla ludzi, ale nie wolno przesadz, trzeba mieć głowe na karku. Tyle cześć
Prowadząc księgowość należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe uzupełnienie stosunku sprzedaży opodatkowanej do całkowitej (wskaźnik VAT)