Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Polska Dziennik Zachodni | 14.02.2009 | 08:34
(fot. Jupiterimages)
- Chcemy, żeby pensja minimalna wynosiła 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia - deklarują zgodnie PiS i Lewica. Gdyby tę zasadę wprowadzić już dziś, pracownik w Polsce zarabiałby co najmniej 1589 zł. O ponad 300 zł więcej niż teraz.
TAGI: firma
Ja zarabiam najniższą !
Na nic mnie prawie nie stać ! a człowiek pracuje nie tylko po to by przeżyć ale żeby coś sobie kupić a nawet odłożyć. W takim mieście jak Radom nie mam co wymagać tak ? Co mam zrobić ? nie ma pracy ... i dlatego każdy łapie się za co może. Jeśli chodzi o moje kwalifikacje to je posiadam i to całkiem niezłe. Mam wyższe wykształcenie inżynierskie i robię teraz mgr. na programowanie obrabiarek cnc. Myśle o wyjeździe z tego kraju... bo np. w Niemczech za byle jaką prace w tym zawodzie płacą około 4000 euro (i to nie wymysł tylko fakt !) u nas 1250 zł brutto :) bo taka jest minimalna i wolą płacic tyle by się nikt nie doczepił a jak się nie podoba to "NIKT TU NA SIŁĘ CIĘ NIE TRZYMA" .... przemyślcie to ....
Zwykły populizm
gdyż raz na zawsze należy uchwalic , że pensja minimalna to 69 % śedniej krajowej, która powinna wystarczyc na normalne życie i opłaty. Po drugie skończy sie może zatrudnianie ludzi na najniższe wynagrodzenia i na tym napewno żyska Skarb Państwa, co jest nagminne i możliwe do sprawdzenia w ZUS-iePrzestancie kołowac robotników i Państwo.
Zwykły populizm
gdyż raz na zawsze należy uchalic, że pensja minimalna to 69 % śedniej krajowej, która powinna wystarczyc na normalne życie i opłaty. Po drugie skończy sie może zatrudnianie ludzi na najniższe wynagrodzenia i na tym napewno żyska Skarb Państwa, co jest nagminne i możliwe do sprawdzenia w ZUS-iePrzestancie kołowac robotników i Państwo.
Zwykły populizm
gdyż raz na zawsze należy uchalic, że pensja minimalna to 69 % śedniej krajowej, która powinna wystarczyc na normalne życie i opłaty. Po drugie skończy sie może zatrudnianie ludzi na najniższe wynagrodzenia i na tym napewno żyska Skarb Państwa, co jest nagminne i możliwe do sprawdzenia w ZUS-iePrzestancie kołowac robotników i Państwo.
zła perspektywa
Błędem przy analizowaniu poziomu płac jest ocenianie go z perspektywy pracodawcy. Naszym problemem są przede wszystkim pracodawcy! Po pierwsze golasy! Bez odpowiedniego kapitału, firmy mogą być jakie są, a ponieważ właściciel powinien coś jednak z tego mieć, to łupi swoich pracowników. Większość bazuje na wewnętrznym rynku zbytu, a skoro większość pasożytuje na swoich pracownikach, to statystyczny konsument jest także golasem i nie wiele może kupić, że o produktach luksusowych nie wpomnę! Po drugie, w lwiej części nie produkują niczego unikalnego, na najwyższym poziomie chociażby europejskim. Przestarzałe technologie, a produkty takie które bez problemu można wytwarzać w Pakistanie, Bangladeszu czy w Chinach. W efekcie muszą produkować równie tanio jak Azjaci. Po trzecie, powiązane z pierwszym, to brak środków na promocję. Nawet firmy produkujące coś na światowym poziomie, nie mogą tego sprzedać na rynkach trzecich za uczciwą, odpowiednią wysoką cenę. Stereotyp mówi, że polski produkt (bez analizowania jego walorów) musi być tańszy od niemieckiego, włoskiego czy np francuskiego, nawet gdyby wyprzedzał je o lata świetlne! Brakuje promocji polskiej myśli, polskiej technologii, a brakuje bo kolejne rządy nie mają na to pomysłu, a polskie firmy pieniędzy. Podwyższenie płac powinno podnieść poprzeczkę polskim firmom i zmusić je chociażby do minimalnego wysiłku dla budowy swoich marek na rynkach trzecich. Wyeliminowanie z rynku firm istniejących tylko dzięki niskiej płacy pozwoli wyjść nam z dołka i awansować materialnie, i jako państwo, i jako społeczeństwo. Źle rozumiana ochrona miejsc pracy, jest kotwicą trzymającą nas u boku takich potęg jak Bangladesz i inne.
ciekawe czy spelnia to co mowia
mnie to bardzo cieszy bo sama zarabiam 900 zl netto . i jak to wczesniej jakis pracodawca napisal opinie ze dostaniemy" fige z makiem" to jest wlasnie czlowiek ktoremu w zyciu n ic nie brakuje bo nie martwi sie w miesiacu ze zabrakni9e mu na chleb.
A DEKOMUNIZACJ I JAK NIE BYŁO TAK NIE MA...
I CO DALEJ Z SB-KAMI I KOMUCHAMI 600, ZŁ NA PRZEZYCIE BANDYTOM POLSKIM...
czy to prawica czy lewica
rzady chcialt unie maja i co z tego ma narod teraz chca euro tylko po co zywnosc drozsza jak u uni oplaty wielksze jak w uni podatki tak samo a ile polski narod zarabia o co tu chodzi to juz nie polska jakiej jestem narodowosci nie wiem niby POLAK
pensja minimalna
Bardzo ładnie ale kto zmusi pracodawce do podwyzki? czy nie zostanie to martwym przepisem
ŚCIEMA
jak wyżej...czemu nie podnieśli jak wcześniej żądzili
ustalamy minimum, ustalmy też maximum
Minimalna pensja powinna pozwolić utrzymać się.
a jest GŁODOWA
Dlaczego dopuszcza się do aż takich różnic płac.
1.276,- i np. 30.000,-albo więcej.
Te wygórowane pensje są kosztem innych.
Precz z komuną!!!!!
i tą konserwatywną i tą liberalną
3 X TAK DLA TAKICH POMYSŁÓW
3 X TAK dla podniesienia płacy minimalnej
20zł za godzine w interneice
wypełnij ankiete za kazde 30 min poswiecone na ankiete 10zł przelewem na konto http://badanie-rynku.net.pl/index.php?new=49948e5759820
Nie takich reform jak proponuje SLD i PiS potrzebuje
Polska. Polska potrzebuje takich reform ktore zdynamizuja zawodowo wieksza liczbe ludnosci zawodowo czynnej.
Trzeba zrobic porzadek z KRUSEM, przechodzeniem / nadal / calych grup zawodowych na emerytury w wieku +/- 50 lat, ograniczenie administracji = mniej powiatow i gmin / wtedy zmniejsza sie podatki / ktore glownie ida na doplaty do rent i emerytur i administracji panstwowej / i ludzie beda zarabiac wiecej.
Nie ma innej drogi - to co proponuje PiS i SLD to czysty populizm, zabijanie w narodzie ochoty do uczciwej wydajnej pracy.
Nie jestem ani pracodawca ani pracownikiem!
Ale bardzo mi smutno jak ktos kogogos wykorzystuje za 900zl netto.Prawda jest taka w/w pensje sdarzaja sie najczesciej w firmach prywtnych,agencjach pracy itd.Szeroko pojeta budzetowka ,samorzady nie placa minimlanych,do tego trzynastki,nagrody,dodatki.Skutek tego taki ,ze osoby njciezej pracujace zarabiaja najmniej.W wielu krajach w budowlance,czy w lesie(praca fizyczna),pensja minimalna jest wyzsza niz w innych dzialach gospodarki.U nas np.pani Krysia siedziaca w biurze w nadlesnictwie zarbia tyle co trzech fizoli w lesie,do tego ma trzynastke,mundurowke,dodatki ,itd.A robol tyra za 4,5 w prywatnym ZUL-u.Panstwo prawa POLSKA
Wzrost płac to wzrost popytu wewnętrznego
Macie kryzys bo na czas , kiedy była chwilka koniunktury nie daliście ludziom godziwie zarobić. Jak chcecie mieć popyt na wasze towary , skoro pracownikowi płacicie głodową pensję? Mieliście przez chwilkę popyt , bo wielu ludzi kupowało na kredyt ale to się już skończyło. Albo dacie ludziom zarobić albo kryzys pochłonie wszystkich a na końcu będzie rewolucja. Znowu będzie się bogatych wywłaszczać i wysyłać na Sybir. Oj będzie płacz , chyba że na czas zmądrzejecie.
Pomysł SLD i PiS to swietny pomysl na wykonczenie
calej polskiej gospodarki, ktorej jedynym atutem / nadal / jest taniosc sily roboczej.
PiS i SLD nie wiedza a moze udaja ze nie wiedza, ze to jedyny atut Polski.
Wszelkie indeksacje rent i emerytur powiazania placy minimalnej ze srednia prowadza do jednego : ekonomicznej = fizycznej zaglady panstwa.
Jeśli PIS i Lewica obieca, że podniesie płace
to wygra wybory, głosowałem na PO, ale ich nie interesują ubodzy ludzie. Pracuję 20 lat w szpitalu jako ochrona na psychiatrji i mam 1100zł. na rękę. Ale co zrobić.
przezyć apokalipsę
za rok zapłaczecie...i wy pracownicy i wy pracodawcy którzy myslicie że jesteście ponad kryzys...będzie NWO wprowadzony tylnymi drzwiami...chipy by było bezpieczniej Codex Alimentarius by wszyscy jedli GMO oczywiście dla waszego dobra i przesiedlenia dla ochrony środowiska i lepszego wykorzystania infrastruktury... myslicie ze nikt was nie zmusi? zmusza was...gdy zaszantażują kredytem, brakiem pracy, brakiem zamówień, upadkiem całych branż... pojawia sie pomysły globalizacyjne tzw pomoc z MFW za którą pójda ustepstwa w naszym prawie... dobrze że stara jestem i tego nie dozyję bo jeszcze z 10 lat to potrwa..chyba ze wcześniej wybuchnie wojna
Prowadząc księgowość należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe uzupełnienie stosunku sprzedaży opodatkowanej do całkowitej (wskaźnik VAT)