Menu

Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Firma - wiadomości

Wirtualna Polska Biuściasty biznes

Wirtualna Polska | 22.09.2009 | 17:54

  A A A
 

Wszystkie opisywane sklepy cały zysk przeznaczają na inwestycje. Zakładają, że na swoich firmach zaczną zarabiać za rok - dwa.

Według Aleksandry Koryckiej warszawski rynek jest już nasycony. Innego zdania jest Maria Jachowicz, według której szczególnie po prawej stronie Wisły jest jeszcze miejsce na nowe sklepy. Zaznacza jednak, że wchodząc na rynek w tym momencie nowej firmie trudniej byłoby zdobyć klientów.

Czy może być to opłacalny biznes? Wciąż trudno powiedzieć. Oprócz wysokich kosztów początkowych trzeba doliczyć miesięczne zakupy towaru za przynajmniej 30 tys. zł. Brafitterka zarabia około 2 tys. zł. Na jej pensje składa się podstawa oraz prowizja od sprzedaży. Przeciętnie w takim sklepie pracują 2-3 osoby. Wynajem lokalu to koszt ok. 80 zł/mkw. Tu oczywiście kluczowa jest wielkość i lokalizacja. Opisywane sklepy mają od 30 do 70 mkw.

A zyski? Marża sklepu to ok. 50 proc. Dobrze wypromowany sklep może liczyć w sezonie na 30-40 klientek dziennie…
(fot. Jan Kaliński / wp.pl)


Są i problemy

Wśród największych problemów właścicielki sklepów wymieniają trudną współpracę z dostawcami, którzy z dużym opóźnieniem przywożą zamówiony towar. Na polskim rynku pracy trudno też znaleźć znającą się na doborze bielizny brafitterkę. Tu nieocenione są ogłoszenia na branżowych forach i blogach.

Kolejna trudność to brak możliwości sprawdzenia zamówionego towaru.
Nawet jeśli ja przetestuję nowy model stanika, to sprawdzę tylko jeden rozmiar, inny może wyglądać już zupełnie inaczej - mówi Aleksandra Korycka.

I w tym przypadku konkurentki pomagają sobie.
Jeśli jakiś model jest nietrafiony, informujemy się o tym wzajemnie - informuje Maria Jachowicz.

Planując taki biznes trzeba też zwrócić uwagę na sezonowość. Najlepsze są wiosna i lato. Najgorsza - jesień.

Nauczyć Polki jaki mają biust

Choć coraz więcej kobiet już wie, że istnieją staniki w rozmiarze 65J, to wciąż do uświadomienia zostaje 80 proc. kobiet. To całkiem duży potencjał dla stanikowego biznesu. Ważną rolę odgrywa edukacja młodzieży.

Jedna z założycielek "Lobby biuściastych" organizowała pogadanki w szkołach. Wiele młodych dziewczyn nie wie, jaki stanik ma nosić - zauważa pani Anna.

To one i inne zadowolone klientki uświadamiają później swoje matki i babki.
Organizowane są „zloty biuściastych”, kobiety już uświadomione namawiają do udziału i wspólnej zabawy swoje koleżanki - mówi Maria Jachowicz.

By osiągnąć sukces, trzeba inwestować w klientów - wychować ich - podsumowuje pani Anna Pamuła.

Jan Kaliński
Wirtualna Polska
 poprzednia 1 2 3 4 z 4
Biuściasty interes

Galeria

Biuściasty interes

TAGI: stanik, biust, biznes, bielizna, sklep, firma, piersi

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~alfa [2009-09-24 00:00]

bez sensu, że fiszbiny mają nieanatomiczny kształt
Mam wrażenie, że modele biustonoszy są projektowane na osoby które mają pudełka zamiast klatki piersiowej i piersi wystające z płaskich pudełek. Klatka piersiowa jest jak walec, za to fiszbiny są zawsze płaskie i coś mi tu nie gra. Przecież żeby taka płaska fiszbina dobrze przylegała, to żebra musiałby byc z przodu płaskie i w ogóle nie zaginac sie na bokach. Dla małego biustu i dla dużego plaska fiszbina nie będzie trzymac skoro nie przylega. Widziałam sprężystą fiszbinę, ale to też coś z tym nie tak. Raz mi pani w sklepie tak dopasowywala, że fiszbiny rozciagały się i okalały biust, ale całośc wtedy tak się wpijała w żebra, że okropnosc.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Łuka [2009-09-23 09:23]

Kobieta na zdjeciu jest boska !!!

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ewa [2009-09-23 13:50]

dla mnie to tez bzdura.....rozmiar F to juz jest naprawde spory ,wg mnie to srednia miseczka to B albo C a pod biustem to pewnie 75 albo 80

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bb [2009-09-23 13:31]

średnio 65 F???????
coś mi się nie chce wierzyć że taki jest średni rozmiar biustu polek, kto to liczył i jak? nie ma szans, żeby to była prawda.....

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~malina [2009-09-28 00:43]

sklepy stacjonarne otwierają dlatego, że muszą gdzieś sprzedać zwroty z internetu...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~j.e.babcia [2009-11-13 20:18]

75 G
w jakiej cenie są te biustonosze ? Nigdzie nie znalazłam cen !

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~man [2009-09-23 13:46]

kupiłbym każdy stanik swojej żonie
gdyby zrobiłby się jej biust taki jak tej pani. a nie miseczka A :(

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~angel [2009-09-23 14:10]

bzdury
czy panie które noszą rozmiar 75 g mając rozmiar np. 46 wiedza jak wyglądają z tyłu, gdy "buły" robią się im na plecach bo stanik mało nie pęknie, bo pani Hania czy inna wcisnęła je w za mały pod biustem stanik, może niech zaczną kupować ciuchy w rozmiarze 38 bo przecież można wyjść z założenia że się rozciągną. cała pani Hania sprzedaje jedynie poczucie tego że niby mają duże biusty, ale jak ktoś daje sobie wciskać ciemnotę to powodzenia

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Edyta [2009-09-23 12:55]

Ja mam mały obwód pod biustem i dośc spore (ale nie wielkie) piersi. Pasują na mnie staniki 70F, a w niektórych modelach 75E. Dobrze czuję się w staniku usztywnianym. Niestety wchodzac do sklepu pani oferuje mi D i to miękkie miseczki. Musze kombinować. Zaszywać obwód stanika aby był dobry. To koszmar. Poza tym z reguły większe staniki nie są juz tak ładne jak te mniejsze. Ja lubię płytkie a o takim moge tylko pomarzyć. Raczej są to mocno zabudowane miękkie staniki. Duże piersi i mały obwód do tej pory był problemem.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
80hh [2009-10-05 10:19]

rozmiar rozmiarowi nie równy
ludzie zrozumcie i wy kobety i wy mężczyźni. kobieta 155 80h i 175 80h to nie to samo a po zatym jest różnica w budowie są gruszki ,są jabka, są klepsydry, kolunny kielichy wążne żeby się akceptowały i były akceptowane, a pozatym po dzieciach biusty równierz ulegają zmianie ale ważne jest, aby mieć dobry stanik . Ja swoje kupuje w dopasowana pl.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Monia [2009-09-23 14:21]

Taki biust...
To przekleństwo. Sama mam 80H, niedługo to mi zabraknie alfabetu, nic nie można kupić, a co gorsza jestem nieproporcjonalna, zgrbane nogi, tyłek w normie, biodra też, lekki brzuszek i te wielkie piersi... Masakra...Już chyba pójdę na tę operację zmniejszenia...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~8 pazdziernika [2009-10-05 00:03]

To ostatnia szansa zeby zatrzymac Rydzyka
8 pazdziernika w najwiekszej auli UKSW[Uniwersytet imienia Kardynala Stefana Wyszynskiego] (w Warszawie) Rydzyk bedzie bronil doktorat [o ironii] o moralnosci. Jako, ze obrona doktoratu o. Rydzyka jest publiczna - otwarta dla wszystkich kazdy z nas moze przyjsc(niewazne jaka szkole ukonczyles) i zadac mu pytanie - chocby czy moralnie usprawiedliwione jest wykorzystywanie starszych ludzi? Po co o tym pisze? To w zasadzie jedyna mozliwosc aby zablokowac kariere tego pseudonaukowca. Zwracam sie zwlaszcza do ludzi nauki (nie tylko teologow) - czy chcecie aby stawiano Was w tym samym rzedzie co tego szarlatana? Czy rzeczywiscie mozesz cos zrobic? Tak! Na pewno przy tej obronie beda media - o ile mogli stosunkowo latwo przepuscic go po cichu przez studia (chociaz UKSW ma sie za elitarna uczelnie) o tyle obrona doktoratu jest publiczna - odpowiednia ilosc(chociaz moze wystarczyc nawet jedno pytanie!) ludzi moze udowodnic jego falsz i zle przygotowanie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Paul [2009-09-28 01:35]

Brafitting po polsku
nie odmawiam paniom prawa do dobrego stanika, nie przypuszczam tez ze po tej stronie oceanu kobiety nie maja pojecia... moze maja wieksze niz gdzie indziej, to tu powstalo "wonder bra" i podobne... protestuje tylko przeciw glupawemu wprowadzaniu do polskiej mowy czegos czego tam nie powinno byc jak brafitting i brafitterka, co to do cholery jest... w koncu zanim sie zaczely bra w polsce to juz byly od lat staniki, i niech tak zostanie, bez nadymania sie na zachodnie terminy a jesli juz to sprzedawajcie te bra po angielsku...

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~SCEPTIMUS [2009-09-24 14:58]

130 TYSIĘCY NA SKLEP INTERNETOWY?
Czy kogos przypadkiem nie poniosło? Koszt samego sklepu to, niech tam -10 tysięcy. a 120tysięcy na towar? Nie wierzę!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Paul [2009-09-27 11:04]

Brafitting po polsku
"sztuka profesjonalnego doboru..." jeszcze lepiej, mamy od dzis nowa dziedzine sztuki, haha, a brafitterki (co za piekne slowo) to po wyzszych studiach? Jak taka sztuka to pewnie trening/szkola trwa wiele lat... oczywiscie po angielsku... Do tego nie zapomnialas dorzucic "profesjonalne". Wszystko teraz w Polsce jest profesjonalne nawet to co jest bardzo nieprofesjonalne. Skonczcie z ta bzdura i nadymaniem sie, swiat sie z was smieje... Jeszcze jedno - jestes "w biznesie brafittingu" to widac... Wasz biznes to wmawiac kobietom ze nie maja pojecia o przymierzaniu i doborze stanikow stad przymierzanie u was to teraz "sztuka"... Plakac sie chce z zalu. Jak zyje za oceanem ponad 20 lat to do dzis brafitterki tu nie spotkalem, obsmiac sie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
igrażka [2009-09-27 12:01]

nareszcie!!
jeszcze pół roku temu żyłam w przekonaniu, że jestem wielce niewymiarowa, że nie mogę znaleźć mojego rozmiaru w dziale z bielizną, że najlepiej to powinnam założyć na siebie worek i samobiczować! najgorsze były sklepy z tanią bielizną - tam to już nie ma mowy o usztywnionej miseczce D! przecież tego już nie sposób uszyć! tak, w Chinach nie uszyją.. a jak już znalazłam "dobry" stanik, to nosiłam go przez długi czas, bo upolować następny to nielada sztuka; przez to, nie dość,że splaszczałam biust, to po długim użytkowaniu, stanik zaczął trafić fason a razme z nim mój biust!:(( przecież to niedorzeczne, żeby 25letniej kobiecie grawitacja zaczęła spędzać sen z powiek!! czułam się jak 40latka po piątce dzieci (ps.nie mam nic przeciwko 40latkom po 5ce dzieci ;) ) I TERAZ NASTĄPI PRZEŁOMOWE ZDARZENIE! ;P wyruszyłam raz kiedyś na zakupy i weszłam do małego sklepiku z bielizną; pani z obsługi nie dość, że potraktowała mnie po ludzku (bez pogardliwego spojrzenia w stylu: "co Ty robisz tu z tym ciałem??" "takich rozmiarów się nie produkuje") to w dodaktu otworzyła mi oczy, że 95C ani nawet 90D nie jest moim rozmiarem; podała mi 85E i..o dziwo!! było rewelacyjnie!! biust idealnie ułożony, podtrzymany, wyeksponowany, bez zbędnego ucisku, żadnych luźnych ramiączek! może na początku ciężko mi było zaakceptować fałdki-baleronki na boczkach (bo w końcu to obwód o dwa romiary mniejszy!) to z czasem zauważyłam, że przecież sam biust jest świetnie ułożony i to on przyciąga uwagę a nie te boczki! z resztą, materiał po niedługim czasie rozciągnął się i teraz jest ok! i uwierzcie! powtórzę raz jeszcze - DOBRZE UŁOŻONY I WYEKSPONOWANY BIUST WPŁYWA NA DOBRE SAMOPOCZUCIE!!! przecież to on jest naszym głównym atrybutem i jest naprawdę przyjemnie, kiedy Twoje zadowolenie przekłada się na męskie spojrzenia! ;)) i na odwrót! zamknięte kółko! ;))) tak więc: DO DZIEŁA PANIE KOCHANE!! I PRZYWYCZAJCIE SIĘ DO TEGO, ŻE MACIE MISECZKĘ WIĘKSZĄ NAWET O DWA ROZMIARY!! PRZECIEŻ TO NIE OBWÓD BIODER, ALE BIUSTU!! :D ps.żeby rozwiać wątpliwości - w dobrze dopasowanym staniku, biust przyzwyczaja się do prawidłowego położenia, delikatna skóra nie jest nadwyrężana walką z ciężarrem, dzieki czemu, po zdjęciu stanika grawitacja nie jest już taką zmorą!!! ;))) POLECAM! PODPISUJE SIĘ OBIEMA RĘKAMI!! ps.2.wczoraj kupiłam dwa kolejne staniki - z odpowiednim rozmiarem i na samą myśl, że biust jest ok czuję się lepiej! ;))))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Biuściasta [2009-09-23 12:22]

śmiechu warte!
~jesteśmy po prostu krajem trzeciego świata! ktoś będzie robił grubą forsę na stanikach, które są ogólnodostępne na całym świecie w czasami ekstremalnych rozmiarach...bo? bo kupi taką bieliznę chociażby u Niemców czy na wyspach za grosze i sprzeda w zacofanej Polsce za 150zł! po prostu, Drogie Panie! czas ruszyć wasze pupki za granice, nawet z biletem w obie strony wyjdziecie na plusie przy kupnie chociażby dwóch par

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Agata [2009-09-24 14:17]

No blogu Stanikomania można zobaczyć jak wyglądają kobiety, które noszą 65F, a wyglądają całkiem... normalnie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Paul [2009-09-24 06:51]

Brafitting po polsku
Kiedy sie ta bzdura skonczy... "usluga brafittingu", a przymierzanie stanika to nie laska? Polacy zakochali sie w angielskim bo czyni ich to europejczykami, tak od razu... bez znajomosci jezyka. Polski sklep z bielizna nie brzmi dobrze ale sklep z "usluga brafittingu" ha... swiatowa klasa, moze jeszcze do tego zakupy po angielsku...?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Waldek [2009-09-23 20:38]

Zakładanie stanika
Najpierw zakładamy stanik na piersi i zapinamy pasek na plecach, tak aby tworzył linie prostą na plecach(nie za wysoko i nie za nisko) a później zakładamy ramiączka. Jak widzę kobiety w staniku z obwisłymi piersiami (a swoja drogą pięknymi)a jednocześnie pasek "plecowy" na wysokości ramion lub karku, to ......?!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź