Ocena: 0 [0]
~Tomek Wykształciuch
[2009-03-24 09:58]
Doświadczenie pracowników z innych firm pokazuje, że
jeżeli jest "lista do odstrzału"=osoby przeznaczone do zwolnień, to pracodawcy prędzej czy pózniej zwolnią te osoby (lub inne), byle osiągnąć cel.
A Mittal to koncern, który zarobił już w Polsce KILKA miliardów, zwolnił kilka tysięcy osób, i transferuje zyski-mimo, że obiecywali, że nie bedą zwalniać i zmuszać do zwalniania i nie bedą wytransferowywać pieniędzy z Polski.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~123
[2009-03-24 10:22]
Spytajcie się, co czuli ci, któych zwalniali, zwalniają lub będą zwalniać bez żadnych odpraw, z kopem w d**** na dobry początek....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Kudlaciatko
[2009-03-24 15:22]
Ocena: 0 [0]
~ASD
[2009-03-24 15:15]
51% zalozyloby wlasne firmy????
to jednak mamy jeszcze madrych ludzi w tym kraju. Czytajac wypowiedzi pewnej czesci blogowcow myslalem, ze Polska padla ofiara debilizmu moherowego...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~qool
[2009-03-24 14:01]
No bo po ch.j
pracować na zagranicznych gangsterów z OFE
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~qwe
[2009-03-24 14:10]
Ocena: 0 [0]
~scyzoryk.
[2009-03-24 14:54]
Tymrazem zgadzam sie z mlodym w 1000%
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Damaso
[2009-03-24 07:47]
Lakier na paznokciach
A czy ktoś zadał im pytanie czy odeszli by z pracy za te pieniądze gdyby wiedzieli że jednak nie stracą tej pracy ?
I jeszcze jedno. Odchodzą ludzie wykształceni, czemu ?
Bo przeważnie jest tak że to biurokraci, ludzie nie pracujący fizycznie. Takich w polskich firmach jest zbyt dużo. Podam przykład : Stocznia Gdynia niegdyś zatrudniała około 12 000
ludzi z czego około 4 000 to ludzie po biurach czyli 1/3. Dodam że ich zarobki były znacznie większe od tych co pracowali bezpośrednio przy produkcji.
Więc jeżeli zaczynają się cięcia kosztów i zwolnienia zaczyna się od tych z biur. Taki przecież nie pójdzie i młotka nie złapie bo by se lakier z paznokci pozdrapywał.
odpowiedz
pokaż 9 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~antyleser
[2009-03-24 08:56]
Święta prawda w mojej byłej pracy też zwalniali za odprawą,podobno chcieli aby odeszło jak najwięcej z biur,bo tam to już jeden na drugim siedzi na fikcyjnie utworzonych stanowiskach,ale się przejechali bo najwięcej, to ludzi z produkcji złożyło podania,a z biur prawie nikt!!Wcale mnie to nie dziwi,gdyż człowiek ,który coś rękami potrafi zrobić poradzi sobie jak nie tu to w innym miejscu nawet w kryzysie i jakoś przetrwa,a to leserstwo biurowe to sie boi żeby sobie rączek nie pobrudzić,kawke pić i 8 godzin w internecie siedzieć ot cała ich praca.A jak się poszło do biura żeby jakąś sprawę załatwić to się patrzyli na ciebie jakbyś z księżyca spadł i co ty wogóle chcesz!!Oczywiście nie wszystkich pracowników biurowych mam na myśli,żeby nie było,że generalizuję.Opisałem tylko sytuację jaka była i pewnie jest nadal w mojej byłej pracy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
[2009-03-24 09:13]
po to się człowiek uczy i na studia idzie, by z młotem nie zapieprzać. A jak sie uczyć nie chciało, to nie płacz, ześ robol
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~cc
[2009-03-24 10:45]
Ocena: 0 [0]
~gość
[2009-03-24 12:03]
odpowiem tak: gdyby stoczniowcy ze stoczni gdyńskiej pracowali tak samo wydajnie w godzinach pracy co po godzinach to stocznia nie poszlaby pod młotek....przykro mi ale jak ktoś spi po kątach albo łazi bez celu ( a wiem, że tak było) to nie mam się czemu dziwić
odpowiedz
pokaż 4 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~robol po szkole
[2009-03-24 13:12]
biurwy i biurowce to jest zycie kawka herbatka a czlowiek to smiec zyjecie z nas wiec dosc obijania
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ale jajaja
[2009-03-24 14:24]
a ty myslisz ze ktos wyksztalcony nie wie jak mlotek wyglada? no tak, skoro mlotek to twoj caly swiat to ty nie wiesz jak caly swiat - ten prawdziwy, poza mlotkiem wyglada.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rychoo
[2009-03-24 14:43]
Doskonale wiem jak młotek wygląda, mało! nie tylko wiem jak wygląda, w przeciwieństwie do ciebie wiem do czego służy i jak go użyć, wiem także sporo o innych rzeczach, dlatego to ja mówię tobie co masz robić i jak narzędzi używać ! ty bezemnie zdechniesz z głodu , ja sobie bez ciebie poradzę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~aaa
[2009-03-24 14:43]
Jakby nie kontrakty załatwiane "zza biurka" to byś nie robił nic, z braku zamówień. Pomyśl to nie boli!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rychoo
[2009-03-24 14:44]
Doskonale wiem jak młotek wygląda, mało! nie tylko wiem jak wygląda, w przeciwieństwie do ciebie wiem do czego służy i jak go użyć, wiem także sporo o innych rzeczach, dlatego to ja mówię tobie co masz robić i jak narzędzi używać ! ty bezemnie zdechniesz z głodu , ja sobie bez ciebie poradzę.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Leszek Rzezimieszek
[2009-03-24 10:25]
No przecież 100 tyś zł to jest kilka lat życia.
Jak ktoś wydaje na życie około 2000 zł miesięcznie i nie zamierza zmieniać swoich przyzwyczajeń to dla niego jest to jak zbawienie. Emerytury i tak większość ludzi szczególnie młodych mieć nie będzie bo do tego czasu ZUS wszystko zdąży prze***lić więc niech biorą kasę i uciekają.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Realista
[2009-03-24 12:55]
A jak pracujesz to nie zyjesz ? Tylko pod sklepikiem z piwkiem jest zycie ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
Leszek Rzezimieszek
[2009-03-24 14:09]
No wiesz, jeśli nie umiesz inaczej i posiadanie przez Ciebie 100 tyś. zł wygoniło by Cię pod budkę z piwem no to bardzo Ci współczuję. Ale pomyśl, że nie wszyscy muszą koniecznie pracować aby się nie zżulić. Jeśli masz taki problem to trzymaj się pracy rękami i nogami bo ja czasem dla zabawy chodzę trepować żuli i dresów a świat jest mały :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~prek
[2009-03-24 14:08]
Jak odejdę z warzywniaka to mogę liczyć na kwaśnego
ogórka i kopa na rozpęd.100 tys. zł.brt. to moje trzy letnie zarobki ze wszystkimi sobotami w pracy.Hutnik to ma klawe życie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~adam
[2009-03-24 08:08]
kto mi da za odejście z pracy 100 tyś?
pieniadze na stół wstaje i wychodze bez najmniejszego żalu i nigdy nie wracam.
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~pete
[2009-03-24 08:17]
Ocena: 0 [0]
~pete
[2009-03-24 08:24]
pokaż 2 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~placek
[2009-03-24 08:28]
to samo robie,ostatni uścisk prezesa rączki i mogę wyjść i nie wracać
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~JEZ
[2009-03-24 09:05]
Ileż to wódki można za 100 tys. złotych kupić !!! Raj na ziemi - przez parę lat mozna pić a potem już nic nie jest ważne...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Jaś
[2009-03-24 09:07]
A ile zarabiasz? Ja też tak myślałem ale zarabiam 4tys na rękę więc dla mnie 100 to nieopłacalny interes.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Hehe
[2009-03-24 09:40]
Bierzesz 100tys szukasz nowej pracy i znowu bierzesz 100tys coś pieknego !!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~olek
[2009-03-24 14:00]
Ocena: 0 [0]
~www.kupimyklub.pl
[2009-03-24 13:17]
Ocena: 0 [0]
~akij
[2009-03-24 12:33]
Praca pieniędzy nie daje
Gdyby tak było to niewolnicy byliby najbogatsi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
twardy201
[2009-03-24 12:01]
ja dostane odprawe:D
Właśnie upadła moja firma i na jej podbudowie powstaje nowa, miałem możliwość przeniesienia do tej nowej ale wolałem odprawe... niewielką dwumiesięczną około 5000 pln.
Myślałem że odpocznę od pracy miesiąc, dwa wezmę dodatek dla bezrobotnych kurs w PUP-ie darmowy zrobię
I co sie stało ... zarejestrowałe się w PUP i przy pierwszej wizycie u pośrednika pracy dwie oferty... zarobki podobne co w poprzednim zakładzie.... wniosek jest taki... BIERZCIE ODPRAWY...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~magda
[2009-03-24 10:01]
Lakier na paznokciach
witam wszystkich ,jestem bardzo oburzona wypowiedzią internauty,który nie miał nawet odwagi się podpisać. a obraża zwykłych fizycznych pracowników.Gdyby nie ci zwykli robole,jak ich się brzydko nazywa to wykształceni pracownicy biur nie mieli by co robić.Może trochę więcej szacunku dla tych roboli .
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Krzysztof z wawy
[2009-03-24 11:04]
Magda każdy jest robolem , bo pracuje czy w biurze czy u siebie w domu sprzątając WC-ty .
Liczy się wnętrze CZŁOWIEKA jak patrzy na cały świat i w nim na drugiego człowieka .
Pracujemy zawsze dla innych , bo jak naszej pracy nikt nie przyjmie to nie jesteśmy
POTRZEBNI . To jak CZARNY KOSMOS NIE MASZ SWOJEGO MIEJSCA SKAZANY
NA UNICESTWIENIE .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~magda
[2009-03-24 11:25]
Krzysztof popieram Cię w 100% ,i oby więcej ludzi myślało tak jak Ty
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Katka
[2009-03-24 11:38]
Szacunek należy miec do każdego. Pracownik biurowy jest taki sam jak i babcia klozetowa:), pod warunkiem, że sumiennie wykonuje swoja pracę. W mojej firmie jest Pani , która sprząta i kiedyś powiedziała do mnie tak: Jestem sprzątaczką, bo nigdy nie chciało mi się uczyć. Gdybyście widzieli jak śmiga z mopem... Bardziej pracowitej osoby dawno nie widziałam. Oby każdy z nas tak podchodził do swojej pracy jak ona. Pozdrawiam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Realista
[2009-03-24 10:34]
Polowa wypowiedzi swiadczy
o niskim etosie pracy w Polsce. To taka filozofia, gdzie darmocha zajmuje miejsce uczciwosci i pracowitosci. Aby sie bron Boze nie zmeczyc.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~m
[2009-03-24 09:41]
nadchodzi rok 2012 !
korzystać z życia, a po nas choćby potop !
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Byk Ferdek
[2009-03-24 10:31]
?!
2010 , 2025 i kolejne też nadchodzą i co z tego???
Weś sie do roboty a nie na forach bzdety PIS - ać!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gogo
[2009-03-24 07:48]
Lepsza kasa niz praca.
Jakie to polskie.
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ravajas@wp.pl
[2009-03-24 08:16]
a mnie to wcale nie dziwi. dla równego rachunku: jeśli włoży owe 100 000 na jakiś ROR, który daje mu 0,5 procenta miesięcznie to z samego RORu ma 500 zł co miesiąc (nie naruszając wkładu), ponadto przecież może znaleźć pracę gdziekolwiek indziej i do tych "darmowych" 500 złotych dorzucić pensję. A jesli znadzie pracę i nie będzie wypłacał odsetek z RORu, które co miesiąc mu się kapitalizują (lub wtedy złoży kasę na lokatę choćby na rok - np na 8%, czyli 8 000 zł miesięcznie samych odsetek ), to po kilku latach będzie go stać na przejście na emeryturę na kształt rentierskiej. Więc po co miałby robić w hucie? To oczywiście przykład teoretyczny ,ale z dużym prawdopodobieństwem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Peke
[2009-03-24 08:43]
to nie jest takie proste...najpierw opodatkują te 100 tysięcy jako odprawę a później znowu opodatkują na koniec roku jako zarobek...i ze 100 tysięcy wyjdzie o wiele mniejsza kwota...a wtedy trzymanie w banku da przychód jakieś 200-300zł bo jeszcze tam opodatkują to co zarobiłeś na odsetkach
odpowiedz
pokaż 2 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~waldi
[2009-03-24 08:54]
8 % ale na ROK !! nie na miesiąc i to tylko dla vipów tak wysoko oprocentowane lokaty ,wkład własny bodajże powyzej 500 tyś.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Realista
[2009-03-24 09:26]
Bardzo typowe,500 zlotych na miesiac, a reszte kto da mamusia z renty ? Czy wywalczymy paczke z darmowym zarlem pod Caritasem ? A nie lepiej zarobic 2ooo - 4ooo i zyc normalnie ?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mikroprzedsiebiorca
[2009-03-24 09:37]
odsetki na koncie są opodatkowane tzw podatkiem belki chyba 19% czyli z tych 500zł podatek to 19%
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mikroprzedsiebiorca
[2009-03-24 09:40]
odsetki na koncie są opodatkowane tzw podatkiem belki chyba 19% czyli z tych 500zł podatek to 19% , natomiast odprawa jest opodatkowana jeśli na zasadzie ostatni miesiąc pracy to netto z tego będzie chyba50tyś zł oraz na koniec roku jeśli się nie mylę od całego zarobku 19% podatku dochodowego - 550 zł zmniejszonego podatku
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~nie
[2009-03-24 10:12]
realista nie czepiaj sie.facet przeciez napisal ze mozna isc do pracy.wiec o co ci chodzi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ire
[2009-03-24 09:56]
Sto tysiecy lepsze niz etat
Moim zadaniem z całym przekonaniem moge stwierdzic na podstawie urzedow ktorzy co chcą to robią nie przestrzegają ustaw twierdząc nawet z wykrzyknikiem ze mają swoje prawa i ustawy bardzo duzo zyczen dla interesanta z wlasnych wymyslonych ustaw to swiadczy o chorobie schizofreni lub specjalnie aby go zwolnic i dostanie i tak swoją odprawe i czym wieksza odpowiedzialnosc i wyzsze stanowisko tym gorzej no tak nawet moze dostac 100 tys
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mario
[2009-03-24 09:00]
A jak sie skończy kasa to bedziemy protestowac ze nie ma pracy.
Zło-dzie-je zło-dzie-je nasze ulubione hasło.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~fazi
[2009-03-24 09:30]
Ocena: 0 [0]
~fazi
[2009-03-24 09:30]
Ocena: 0 [0]
~Realista
[2009-03-24 09:32]
Masz 100 % racji.oczywiscie sa zlodzieje ale wsrod skandujacych tez. Wcale nie szanuje sie uczciwego zarobkua jedynie darmoche, nawet gdy jest mniejsza
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pogo
[2009-03-24 09:50]
Ocena: 0 [0]
~yaycarz
[2009-03-24 08:08]
to jest chore
niemoralne i deprawujące
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~janko
[2009-03-24 09:40]
Ocena: 0 [0]
~Realista
[2009-03-24 08:31]
W Polsce nie liczy
sie ole kto zarobi ale ile dostanie bez pracy. A potem skonczy sie kasa i lament, pomozcie rodacy i bitwy pod Caritasem o darmowe zarcie
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~mr w
[2009-03-24 09:39]
niby racja, ale daj moze tym ludziom GWARANCJE ze pracy nie straca, a zreszta skad wiesz ile zarabiaja, moze maja po 1800pln na reke?w takim przypadku na te 100000 brrutto musisz tyrac ponad 3 lata, wiec jest duza szansa ze jak nie jestes uposledzony to jakas prace w tym czasie znajdziesz, wiec przestan juz tak narzekac bo to nie zwykli Polacy sa winni takich uwarunkowan ale 'elyty'
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~zmęczona 30stka
[2009-03-24 09:00]
to swiadczy,ze mamy dosyc
niestety-ludzie mają dosyc pracy w stresie,bez honoru,upokarzani,z mobbingiem za pan brat i bez szans na awans,czy podwyzke (za grosze,o ktorych spoleczenstwo nawet nei wie). prawda, pracownicy minrolu?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~fazi
[2009-03-24 09:38]
Prace sie ma taka na jaka sie zapracowalo przez cale zycie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~hanys
[2009-03-24 09:38]
: Sto tysięcy złotych lepsze niż etat
lepsze nie lepsze- jesli ktoś ma 2lata do emerytury to takiej osobie opłaci się odejść na takich warunkach- za 100000 brutto spokojnie te dwa lata mozna przeżyć i chyba jeszcze zostanie co nieco!Ale młody człowiek tu bym się zastanawiał!Założyć firmę - może pomysł i dobry- ale -właśnie ale- trzeba trafić z branżą - i jeszcze umieć poruszać się w tej dżungli bezsensownych zaprzeczających sobie bzdurnych przepisów! to tylko część zastrzeżeńTak było z górnikami- bractwo się płaszczyło na odprawy podpisało dobrowolne odejścia z klauzulą że nie wrócą do zawodu-(i to obowiązuje dalej)pokupili w większoaści pierdoły co prawda nie wszyscy - (niektórym udało się stanąć na własnych nogach)Zapomnieli biedacy że od tej odprawy trza zapłacić podatek (a bylo tego jednak mniej niż 100000brutto)i co posprzedawali szybciutko samochodziki i inne gadżety jak się fiskus upomniał o swoje.Tu może być podobnie.I zostali na lodzie.... ale jak kto sobie pościele tak się wyśpi.
odpowiedz