Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
PAP | 09.11.2011 | 06:00
(fot. Jupiterimages)
NSZZ "Solidarność" chce, by jej członkami mogli być pracujący na umowach-zleceniach i o dzieło. Pracodawcy są przeciwni - informuje "Rzeczpospolita".
TAGI: związki zawodowe, umowy śmieciowe, ustawa o związkach zawodowych, komisja trójstronna
Nie tyle umowy smieciowe sa problemem ludzi w tym kraju, tylko smieciowe prawo i smieciowi politycy, albo - dosadniej - POLITYCY-SMIECI. Prawo w Polsce stanowia i stanowili ludzie, ktorzy albo maja niedowlad umyslowy, albo maja interes w tym, aby jednym robic dobrze kosztem innych. Nikt do tej pory nie troszczyl sie o przecietnego obywatela. Skutki widac golym okiem. Zwlaszcza niedowlad umyslowy polaczony z bezrefleksyjnym katolicyzmem stanowi mieszanke wybuchowa.
Zgadnijcie dlaczego tak niektórym zależy na likwidacji "umów śmieciowych"? Żeby łatać dziurę w budżecie! Emerytur i tak już za kilka lat nie będzie, bo cały ten system jest tak niewydolny, że już teraz się go nie daje utrzymywać - w przyszłym roku na wypłaty emerytur zabraknie państwu 240mld złotych! Każdy ma prawo pracować na takich umowach, jakie mu odpowiadają - dlaczego niby wszyscy mają płacić składki emerytalne, skoro nic z tego nie będą mieli? Ten system tonie! Trzeba go dobić w sposób kontrolowany i zacząć budować państwo od nowa. Bez takich patologicznych systemów.
Umowa świeciowa słujży do dawania pracy typu socjal. Zero zobowiązań wobec pracowdawcy. Od 1990r. rządzą specjaliści od 2003r. jest coraz lepiej bo jesteśmy w UE, posdumowując 90% młodych poniżej 30 roku życia powinno pracować w firmach rodzinnych lub w wojsku poza granicą tego kraju. Wsparcie firm rodzinncyh od 10 do 50 osób podatek 5% PIT, CIT, VAT.
A prawda jest taka, że związki mają gdzieś ludzi i ich prawa. Im zależy tylko na tym, aby więcej osób płaciło na nich ze swoich wypłat. Forsa, forsa, i jeszcze raz forsa. Tylko to interesuje związki. Tak więc z takim podejściem, związki nie mają prawa istnieć.
Prosze o rade.Podpisalem ok. miesiac temu mowe zlecenie, pobralem umundurowanie,ustlilem z przelozonym grafik.Z przyczyn osobistych musialem wyjechac na jakies 30 dni.Teraz dzwoni przelozony z pytaniem kiedy podejme prace.(ochrona)Mam propozycje innej takze nie wiem ,co zrobic zeby uniknac ewentualej kary pienieznej(jezeli w ogole taka grozi).Moge nie przystapic do wykonywania tego zlecenia?Dziekuje
Pytanie dlaczego nie ztrudni sie na umowy smieciowe biurokracji panstwowej wraz z szacownym premierem i prezydentem bez obrazy oni winni stanowic przyklad dla narodu.
Panie Żurek może do towarzystwa wzajemnej adoracji? Nie reformowalni stają sie żartownisiami mówiąc że pracownicy nie mogą się zrzeszać w związkach zawodowych. Panu z BCC już dziękujemy.
Wszyscy powinni być na samozatrudnieniu albo w spółce i rozliczać się identycznie a system podatkowy i socjalny powinien być tak zorganizowany by będąc na samozatrudnieniu opłacało sie przyjąć zlecenie by miesięcznie zarobić nawet tylko 100 zł bez konieczności wyrejestrowywania się. Gospodarka oparta na relacji pracownik pracodawca to relikt feudalizmu który należy zmieniać w kierunku równości.
brakuje środków w kasie związkowej? czy spadła liczba związkowców?
zdecydowanie robić silny zwiazek i umowy smieciowe znikną.
Prowadząc księgowość należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe uzupełnienie stosunku sprzedaży opodatkowanej do całkowitej (wskaźnik VAT)