Menu

Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Firma - porady

Rzeczpospolita Warto zapłacić za milczenie pracownika

Rzeczpospolita | 07.08.2010 | 08:23

Obowiązki |

  A A A
 
Warto zapłacić za milczenie pracownika


(fot. Jupiterimages)

Nie tylko zakaz konkurencji zachęca do lojalności wobec pracodawcy. Szef zwolni za jej brak, nawet gdy taki kontrakt nie został zawarty.

Mało kto o tym pamięta. Większość pracowników myśli tak: nie mam umowy o zakazie konkurencji, znaczy mam zielone światło od pracodawcy na takie praktyki. Takiego zdania był nasz czytelnik. Jakież było jego zdziwienie, gdy któregoś dnia zwolniono go bez wypowiedzenia i na dodatek z jego winy. Powód? Brak lojalności i naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa.

- Wszystko przez pracę u konkurencji. Zaproponowano mi tam zlecenia po godzinach. Według mnie wypowiedzenie jest wadliwe, bo pracodawca nie zakazał mi pracy w rywalizującej firmie, a przecież mógł to zrobić, formułując umowę o zakazie konkurencji obowiązującą zarówno w czasie zatrudnienia, jak i po jego zakończeniu - tłumaczy pan Andrzej.

Wbrew interesom

Rzeczywiście, kodeks pracy przewiduje takie rozwiązania, ale nie przesądza, że tylko one gwarantują lojalność. Do niej zobowiązują także ogólne przepisy kodeksu pracy, o których mało kto pamięta. Art. 100 § 2 pkt 4 k.p. stanowi przecież, że pracownik musi dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Naruszenie tego obowiązku wiąże się z konsekwencjami. A te nie są błahe, bo Sąd Najwyższy potwierdził, że przez ujawnienie informacji poufnych należy rozumieć każde nieuprawnione uzyskanie wiedzy o nich, także przez samego pracownika, choćby ich dalej nie przekazał. Zdaniem SN narażenie pracodawcy na szkodę zarówno wynikającą z możliwości utraty (zniszczenia) danych, jak i ujawnienia tajemnicy stanowi działanie zagrażające istotnym interesom pracodawcy i uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (wyrok z 6 czerwca 2000 r., sygn. I PKN 697/99 oraz z 18 czerwca 2007 r., sygn. II PK 338/06).

Po rozwiązaniu umowy o pracę też grozi oskarżenie o nieuczciwą konkurencję. Okazuje się jednak, że w zasadzie tylko teoretycznie, bo jak wskazuje mecenas Grzegorz Orłowski ze spółki Orłowski, Patulski, Walczak, ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa jest niezwykle trudne do udowodnienia. Niemniej jednak byłemu pracownikowi, który w ciągu trzech lat od ustania zatrudnienia przekaże, ujawni lub wykorzysta informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa, nabędzie je od osoby nieuprawnionej bądź będzie zagrażał lub naruszał interes przedsiębiorcy, grożą nawet dwa lata pozbawienia wolności. Tak wynika z art. 11 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. DzU z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm.).

Nie dla każdego

Zakaz konkurencji to najlepsze rozwiązanie na dochowanie tajemnicy, bo jego sformułowanie daje klarowną sytuację obydwu stronom stosunku pracy. Szkopuł w tym, że do niepodejmowania pracy u konkurencji po ustaniu zatrudnienia nie można zobowiązać każdego. Takiego zachowania wolno wymagać tylko od pracowników, którzy mają dostęp do szczególnie ważnych informacji, a ich ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Chodzi tu głównie o kadrę menedżerską. W umowie o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia trzeba wskazać czas, przez jaki ma on obowiązywać, oraz wysokość odszkodowania, które z tego tytułu przysługuje. Jest to co najmniej 25 proc. wynagrodzenia otrzymanego przed ustaniem stosunku pracy w czasie odpowiadającym okresowi obowiązywania zakazu.

Marta Gadomska
Rzeczpospolita

Opinia

Patrycja Zawirska, prawniczka

Trudno wyznaczyć granice między właściwym spożytkowaniem nabytych w pracy umiejętności a bezprawnym działaniem godzącym w dobro pracodawcy. SN potwierdził, że wykorzystanie przez pracownika we własnej działalności gospodarczej informacji, gdy pracodawca nie podjął niezbędnych działań w celu zachowania ich poufności, należy traktować jako wykorzystanie powszechnej wiedzy, do której przedsiębiorca nie ma żadnych ustawowych uprawnień (wyrok z 3 października 2000 r., sygn. I CKN 304/2000). Czym innym jest jednak np. przekazywanie informacji o planach biznesowych, specyfice produkcji czy rozwiązaniach stanowiących własność intelektualną.

TAGI: praca, pracownik, konkurencja, zakaz konkurencji

oceń
0
0
Podziel się

Opinie (15)

Ocena: 0 [0]
~balon [2010-08-07 20:17]

praca w Dom tradycyjny
Dom tradycyjny Prezes Jan Bober śmieje sie z wyroków sądu i nie płaci pracownikom i zakłada nastepną spółkę. Jak widze prawo sprzyja tylko pracodawcom

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~lojalny [2010-08-08 12:35]

nie bądźcie naiwni
pracodawcy to hieny, korzystają jak mogą z pracowników a tych lojalnych właśnie zwalniają. Doświadczyłem tego na sobie ale nie potrafię być nieuczciwy więc wylądowałem na zasiłku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-08-08 08:13]

a co zrobić w takiej sytuacji.Pracuje w dużej firmie w dziale narzędziowym.Mój dyrektor od jakiegoś czasu niby pomaga otworzyć koledze narzędziownię.Ok ale zajmuje się tylko tym.Cierpi na tym nasz dział.najgorsze jest to ze w godzinach pracy jeździ do tamtej firmy bierze od nas narzędzia niby pożycza.Zdarza się ze przynosi pracę do nas my robimy a on kasuje pieniądze w tamtej firmie.Nie wiemy co zrobić bo on robi to zbyt oficjalnie wogóle się z tym nie kryje.Mamy pewne przypuszczenia ze prezes może też maczać w tym palce.Wogóle sytuacja jest paskudna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mmoherowyBerecik [2010-08-08 02:55]

interesujące, że tajemnica i lojalność nie obowiązują
większości prezydentów, premierów, ani ministrów, co widać np. w sytuacjach kiedy ci pierwsi wygłaszają płatne wykłady na zagranicznych uczelniach albo ci drudzy stają się doradcami zagranicznych firm poszukujących "swojego" rynku w Polsce, ale co z tego może zrozumieć POwierzchownie kształcony Wyznafca teorii względności etyki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~biznesovo [2010-08-08 00:13]

liczy sie tylko biznes
wpisz w wyszukiwarke haslo biznesovo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Przedsiebiorca!! [2010-08-07 19:08]

Niewolnicy!!!
Zbudowalem prywatne wiezienie zaplacilem w lape za zaostrzenie prawa bo potrzeba mi wiezniow wiec to ja decyduje o waszym zyciu burki za byle co znajdujecie sie w pace i bedzie j.gorzej.razem z Kulczykiem zaplacimy aby j.bardziej zaostrzyc prawo tak zeby za samo spojrzenie w zla strone bylo 3 lata wiezienia niewolnicy to was czeka...Powodzenia!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ben [2010-08-07 22:16]

sa precedensy ?
cos podobnego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gerda [2010-08-07 17:24]

Zapomniano wspomnieć o jednym w tym artykule,
a mianowicie w przypadku cyrografu o zakazie konkurencji trzeba jasno wykazać, że pracownik działa na realną szkodę pracodawcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zoika [2010-08-07 13:25]

gdyby pracodawca dobrze płacił
to pracownik nie musiał by dorabiać... skąpią i potem cierpi niewinny pracownik !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Polska [2010-08-07 14:24]

PO placi za milczenie . Chociaz Palikot bredzi i bredzi .
Ta nasza Polska polityka to totalne DNO. Palikot den kret .n ,dure....n i ....Jak rzady pzrejela PO to jest powrot komuny -ukladow..Sam jestem pzrediebiorca i widze co sie dzieje... Nie moge niczego noramalnie- prawnie zalatwic , bo wrocily wszedzie uklady jak za komuny... Po obiecala mlodym( jak Kwasny obiecla mieszkania---chyba do pospzratania zawsze sie z rego smialem ) Teraz Po obiecuje , obiecuje , obiecuje i tak wprowadza coraz wyzsze podatki ...Zacheta jak Nic.. Ma racje i mial ( jak prow. WC kwadrans) zawsze Wojciech Cejrowski ktory ma wieksze uznania i powazanie za granica nic u Nas ,gdzie sa tylko uklady -ukladziki ..Wroc do PoLski NORAMALNOSC --PROSZE./.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cmgienczyk [2010-08-07 13:07]

a ja pracowalem w realu i tesco
W realu na 1 zmianie a w tesco na 2. I co ? Wywala mnie teraz z Reala za to ze to oni mnie nauczyli wykładać towar na półki ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
slowiko [2010-08-07 11:57]

no to pracownicy biedronek i innych kolchozow musze sie zaczac obawiac
strach sie bac

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska