forbes.com | 09.09.2009 | 15:58
(fot. AFP)
Luksemburg i Holandia otwierają listę miejsc, gdzie można zarobić najwyższe minimum Jeżeli nie mamy szans na wypłatę wielomilionowej premii z banku inwestycyjnego ani na sześciocyfrową pensję, możemy zawsze udać się do Luksemburga i podjąć pracę za minimalne wynagrodzenie. Kierowcy i sprzątaczki w tym malutkim lecz bogatym kraju mają zagwarantowany dochód w wysokości 1 413 euro (5 821 złotych) na miesiąc lub 16 956 euro (69 859 złotych) na rok, co daje Luksemburgowi najwyższą pozycję na liście najwyższych płac minimalnych w Europie.
TAGI: wynagrodzenie, ue, praca, europa, płaca, płaca minimalna
ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank
dobry wieczor ! szukam pracy - autocad - biere min 25 tys zl / miesiac
inne min 35 tys zl / miesiac - moze byc brutto - za mniej nie wstaje z lozka
TAKA PRAWDA
co wy buraki inne kraje mieszacie ja mieszkam w norwegi płace 7 zł za litr ale zarabiam okolo 16tys na miesiac na wasze zlotowki i zyje mi sie tu z rodzina jak w bajce dostalem becikowe 17tyś zł na jedne dziecko a tusk wam chce odebrac marny 1tysiac Polska to biedny kraj i nigdy nie dorowna zachodow wiem swoje nigdy nie wroce na stare smieci do was !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
TAKA PRAWDA
co wy buraki inne kraje mieszacie ja mieszkam w norwegi płace 7 zł za litr ale zarabiam okolo 16tys na miesiac na wasze zlotowki i zyje mi sie tu z rodzina jak w bajce dostalem becikowe 17tyś zł na jedne dziecko a tusk wam chce odebrac marny 1tysiac Polska to biedny kraj i nigdy nie dorowna zachodow wiem swoje nigdy nie wroce na stare smieci do was !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
GOWNO PRAWDA
co wy buraki inne kraje mieszacie ja mieszkam w norwegi płace 7 zł za litr ale zarabiam okolo 16tys na miesiac na wasze zlotowki i zyje mi sie tu z rodzina jak w bajce dostalem becikowe 17tyś zł na jedne dziecko a tusk wam chce odebrac marny 1tysiac Polska to biedny kraj i nigdy nie dorowna zachodow wiem swoje nigdy nie wroce na stare smieci do was !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a honor gdzie?
Może zarabiasz wiecęj niż w Polsce ale za to wogóle nie masz honoru w przeciwienstwie do Polaków ktorzy pracuja za marne grosze i nawet nie mysla zeby stad wyjezdzać.
WYJAZ ZA GRANICE
popieram was panowie NASI GANGSTERZY Z SEJMU MAJĄ NASZE SPOŁECZEŃSTWO W D...E PO PROSTU NAS OKRADAJĄ
Finlandia w skandynawi???
autor chyba dokładnie nie sprawdził położenia tego kraju na mapie.No ale skoro w Polsce mamy drugą Irlandię to Finlandia jest w Skandynawi
to nie jest już mój kraj
Mam 58 lat i zdecydowalem się uciec z Polski, teraz żyję w Niemczech.Dzieciom też rozjaśniłem w głowach, że szkoda ich życia i jak najszybciej niech spieprzają z tego kraju.Bóg wysłuchał moich modlitw,2 córki mieszkaja w Londynie i jak mówią wrócą za 40 lat do kraju, 1 syn zdecydował się na stały pobyt w Holandii. Żona została w Polsce ale to jej wybór.Nie chcę znać tego kraju w którym obywatel jest zerem
a my ?
no u nas jak zawsze, czyli nieciekawie ... ale Polak co, nie poddaje się i ja znalazłem na to sposób, gram sobie w pokera on-line na full tilt poker . com :) bardzo przyjemny poker room, ciekawy i ładny, a do tego prosto się połapać, no i zawsze jakieś tam dolary wpadną do kieszeni ;P
Ciekawe...
Ciekawe że w artykule nie pisze się nic o polskiej płacy minimalnej!? Całe 1276 zł! Oczywiście wyprzedzamy tylko i wyłącznie Rumunię i Bułgarię....Ale nie znacznie. Ta różnica jest jeszcze mniejsza kiedy zdamy sobie sprawę że w Rumunii i Bułgarii ( w tej ostatniej byłem w tym roku na wczasach) ceny np. żywności są znacznie niższe niż w Polsce.
I to jest właśnie nasz miejsce w UE. Na szarym końcu! A nie że nasi pseudo politycy bez końca opowiadają bajki typu "my duże państwo"..."my ważne państwo"...."my liczące się państwo"....
Niektóre kraje nie potrzebują płacy minimalnej...Ale do tego potrzebne jest osiągnięcie jakiegoś pułapu cywilizacyjnego! W normalnych społeczeństwach nie ma obawy że ktoś cię będzie okradał czy zaniżał ci pensje...Model skandynawski jest w ogóle rewelacyjny ale w Polsce nie wyobrażam sobie czegoś takiego z rodzimymi złodziejami którzy sami siebie nazywają "pracodawcami"!
A USA? Tam żarcie i inne rzeczy jest znacznie tańsze niż w Europie...Tak że ta ichna minimalna jest wystarczająca!
co zrobic aby zyc godnie? oto rada
proponuje holandie...zarabiam 1500 euro miesiecznie, co roku mam 12 tys. zl zwrotu podatku, za wynajmowane mieszkanko w centrum amsterdamu place 350 euro...
usa trzeba pzezyc aby cos napisac
zgadzam sie ze tu wartosc pieniadza jest inna niz 3 zl za dolara jak wy to przelyczacie a niechwalac sie 1389 na miesiac nie starczylo by mi na oplacenie mieszkania paliwa spalty auta utrzymanie dziecka i zony ktura tez n ie pracuje niemam zadnego swojego biznesu ale najmniej musze zarobic 900 dolarow na tydzien gdybym zaczol oszcedniej zyc mysle zebym i sporo jeszce odlozyl , ale kupilem nowe murano i ciesze sie ze moge pozwiedzac teraz pewnym autem ameryke i zyjemy normalnie , tak elektronike mamy tania ubrania pod wzgledem zarobkow i ci kturzy sa tu na chwile i nic nie potrafia liczac na duze zarobki rozczarowywuja sie wracaja i pisza glupoty
W Holandii nie ma takiej kasy.
Sam pracuję w Belgii od kilku lat.Przed Belgią pracowałem w Holandii oczywiście przez pośrednika.Chcę porównać teraz warunki zatrudnienia w Belgii i Holandii przez pośrednika.
Zaczynamy.W Holandii pośrednik zapewnia mieszkanie za 50 euro tygodniowo zresztą jak w Belgii.ALE.W Holandii mieszkaniem pośrednicy często nazywają przyczepy campingowe gdzie potrafią ucisnąc nawet do 6 osób na 20 metrach kwadratowych.W Belgii za tą samą opłatę dostaniemy mieszkanie gdzie w kawalerce mogą być 2 osoby a w mieszkaniu 2 pokojowym maksymalnie 4.Więc plus dla Belgii.W Holandii osoba zatrudniona przez pośrednika często posiada ubezpieczenie zdrowotne grupowe za około 50 euro na miesiąc.W Belgii jesteśmy ubezpieczeni indywidualnie i koszt ubezpieczenia to około 120 euro na rok.Kolejny plus dla Belgii.W Holandii pośrednicy rzadko odprowadzają składki rentowo-emerytalne,czyli pracując w Holandii nie liczy się nam to do lat pracy,w przeciwieństwie do pracy w Belgii.W Holandii tzw wakacyjne jest wypłacane niby przy każdej tygodniówce i powinno być to 7% kwoty netto.W Belgii jest to 13,5% zarobków rocznych netto i wypłacane przed okresem wakacyjnym.Kolejny plus dla Belgii.W Holandii rzadko istnieje takie pojęcie jak 13 pensja u pośredników w Belgii jest to standardem.Kolejny plus.W Holandii pracownik np. w szklarni zarobi od 5,5eu netto na h do około 7,5 a w Belgii jest zagwarantowane minimum 8,5 euro netto na h dla pracowników fizycznych.Na kontraktach może być inaczej ale w to wątpię.Bynajmniej w Holandii pośrednicy robią totalny wyzysk ale nikomu to nie przeszkadza bo rodacy się na to godzą.Zresztą jest inna sprawa.W Holandii jest zapotrzebowanie na pracowników bez żadnych lub o niskich kwalifikacjach a w Belgii w większości wykwalifikowanych i z językiem minimum komunikatywny angielski.
od kiedy to USA to kraj europejski?
Od kiedy to Stany Zjednoczone są krajem europejskim? Matko... do podstawówki trzeba wrócić powtórzyć geografię...
kto k...wa mać pisze te artykuły!
Skoro LUKSEMBURG ze swoim minimum 1413 euro (5821 zł) i HOLANDIA z 1336 euro (5502 zł) są na dwóch pierwszych miejscach to jakim cudem IRLANDIA ze swoim minimum 1462 euro (6021 zł) może znajdować sie na 6-tym miejscu?!!!
GDZIE LUK - NIECHCE SIE WYPOWIEDA NA TEMAT CO JEST RÓWNE CZY 1300 EURO JEST RÓWNE 290 EURO ????? HALO LUK TOWARZYSZU WALNIJ OPTYMISTYCZNY TEKST ZE POLSKA JEST W NAJLEPSZEJ SYTUACJI NA SWIECIE I ZE PANI SPRZATACZKA Z POLSKI PRACUJACA 8 GODZIN DZIENNIE JEST W STANIE WYJECHAC DO ZAKOPANEGO NA 2 TYGODNIE PLACIC ZA HOTEL TAM I ZA WYNAJEM GDZIE INDZIEJ - HALO JAKIS ODZEW !!!!!
stany? 1300usd? taka jest statystyka realia -2000usd
.
Po co?
Po co "karmić" czytelników głupawymi tekstami z "Forbesa" i robić im wodę z mózgu?Wypadałoby najpierw przeczytać tekst przeznaczony do przedruku.
Tekst zawiera stek bzdur.Od kiedy to płaca minimalna w Luxemburgu(1413 euro/m-c) jest wyższa od minimalnej płacy w Irlandii(1462 euro/m-c)?
Irlandia 1499 euro miesiecznie
Irlandia 1449 euro miesiecznie jezeli przeliczymy minimalna stawke 8,65 euro/h
przy 40 godzinach tygodniowo (pełny etat) wychodzi właśnie tyle.