forbes.com | 26.07.2009 | 23:28
TAGI: płace, opieka, dziecko, dzieci, pracownik, praca, bogactwo, niania, pracownicy, płaca
Nianie z pensją
Jestem nianią z doświadczeniem, potrafię wszystko: bawić się, skakać, chodzic na wycieczki, znam trochę francuski, nie lubię siedzieć bezczynnie, itd. Ale...za najniższa krajową pracowac nie będę! Ot, widzicie, dlaczego brakuje dobrych niań.
czy taka pania moznaby znalezc w POLSCE?
Zawsze marzylem, zeby taka pani uzupelniala w wychowaniu dzieci to, czego my, z racji braku czasu, niewiedzy itd, ominelismy.
Niestety, mimo dlugiego szukania, byly albo cwoki od prania i sprzatania (przepraszam, czasami bardzo dobre, ale wylacznie w tym), albo "szpecjalistki" od francuskiego, angielskiego, ale nie majace zielonego pojecia, jak sie zajac dziecmi.
To nie dotyczy tylko PRLu, ale jest problemem europejskim.
Czemu wyksztalcone dziewczyny z PRL, z jezykami, oglada i szerszym spojrzeniem na swiat, tak sie krepuja i boja pracy z dziecmi? Znam wiele rodzin w wielu krajach, ktore chcialyby miec, za niezle pieniadze, dziewczyne, ktora umialaby zajac sie dziecmi.
Pomoc w ich wychowaniu i nie zwracac uwagi na glupie opinie, ze ich praca jest czyms gorszym, niz praca np w szkole, czy na uniwerku.
nie pisze sie ciężko tylko trudno-
czy sytuację można zważć?
dlaczego fajne dziewczyny nie chcą być nianiami?
Pewnie dlatego, że zazwyczaj zatrudnia się je na czarno.
dlaczego fajne dziweczyny nie chą być nianiami?
Tak jest pewnie dlatego, że prawie zawsze nianie zatrudnia się na czarno.
ja też zarabiam sześć cyfr miesięcznie:
1 000,00 zł :)
moja zona jest niania jezdzi bmw 528i
ja 328i zarbia ok 45000$. Teraz zmienia prace koles chce jej dac jezdzic ferrari( okolice Bullridge, Illinois), i jeszcze wiecej kasy.
Tylko bardzo trzeba się pilnować, żeby
niania nie okazała się w każdym calu lepsza od mamuśki pacholęcia i żeby dzieciak nie pokochał ją bardziej niż rodzoną matkę. Niania musi nad tym panować.
Niania
Kto by chcial sie uganiac zjakims ludkiem za pare zl ja nie ( anty)
BZDURA =ale niania zycia nie ma ! wiec nie moze wlasciwie do niego przygotowac !!!!
To jakby student fizyki uczył fizlozofii - bo cos kiedys tam mial z 10h .............
Nienawidze jak mowia lub pisza wychowac na dobrego " OBYWATELA " . Wkrza mnie to , bo mozna wychowac na dobrego czlowieka majac ww nim wszystkie podtsawy moralnosci . A obywatel to osoba ktora bedzie tylko zgodna z panstwem w ktorym placi podatki i sie nie buntuje , jest po prosru "nikim" w sensie rozumienia zycia w stostunku do rzadzacych !
świetnie takie pasują
do Dam , które "rodzą in vitro" w wynajętym łonie a dzieci mają by dwa razy do roku spędzić z nimi weekend pomiędzy innymi bardzo ważnymi głupotami.