Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Parkiet

Subfundusze tańsze niż OFE?

PARKIET | 08.05.2009 | 11:44

  A A A
 
Subfundusze tańsze niż OFE?


(fot. Jupiterimages)

Resort pracy rozpoczął wczoraj dyskusję o tym, czy lepiej, aby dodatkowe fundusze w ramach funduszy emerytalnych powstały jako osobne OFE typu B czy też C, czy jako subfundusze. A sprawa opłat pobieranych przez OFE trafiła do sejmowej podkomisji.

Duża nowela ustawy o OFE, szykowana przez resort pracy, okazuje się z powodów technicznych trudniejsza, niż przypuszczano. Wczoraj członkowie zespołu międzyresortowego oraz Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych dostali od minister pracy Jolanty Fedak pismo w sprawie rozwiązań dotyczących powołania tzw. OFE B, w które lokowane miałyby być oszczędności osób zbliżających się do emerytury. Ich powołanie planowano już w 1999 r. Poza obligacyjnymi funduszami B mogą też powstać akcyjne C (znalazły się w założeniach do dużej noweli ustawy o OFE).

Przykład z TFI

Z pisma, do którego dotarł „Parkiet”, wynika, że zaletą powołania OFE B jako osobnego funduszu z osobowością prawną są: możliwość wykorzystania obecnych przepisów i procedur dotyczących OFE oraz gwarancja wyższego bezpieczeństwa i przejrzystości przepływów finansowych. Z kolei zaletą powołania subfunduszy mogą być niższe koszty.

Wolelibyśmy właśnie to rozwiązanie, bo osobny podmiot oznaczałby m.in. konieczność prowadzenia oddzielnej księgowości i audytów – mówi Agnieszka Nogajczyk-Simeonow, prezes Allianz PTE.

Wydaje się, że także resort jest zwolennikiem tego drugiego rozwiązania. Obecnie subfundusze prowadzone są w ramach funduszy inwestycyjnych. I część z tych rozwiązań musiałaby być dostosowana do potrzeb OFE. Trzeba jednak pamiętać, że OFE muszą być o wiele dokładniej kontrolowane niż TFI, bo przynależność do nich jest obowiązkowa. Stąd resort prosi o opinię na temat tych propozycji głównie KNF. Nieoficjalnie wiadomo, że Komisja nie jest zwolennikiem subfunduszy.

Małe OFE boją się, że zrujnują je koszty agentów transferowych, zwłaszcza jeśli poza OFE B powstałyby kolejne. Subfundusze tych kosztów nie obniżą.

Nasi klienci formalnie mają jedno konto, ale rejestry w różnych subfunduszach. My agentowi płacimy za każdy rejestr – mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

Na wczorajszej Komisji Polityki Społecznej posłowie wszystkich klubów po raz kolejny deklarowali, że w pełni opowiadają się za zaproponowanymi przez rząd zmianami. Jednak dzień wcześniej zdecydowali, że ustawa ma trafić jeszcze do podkomisji, która zajmowała się poprzednimi projektami, dotyczącymi opłat, autorstwa PiS i Klubu Lewicy. Dzięki temu każdy z klubów ma mieć swój udział w sukcesie. Anna Bańkowska (Klub Lewicy) pytała koalicjantów i rząd, dlaczego sprzeciwili się opozycyjnym projektom rok temu. Wiadomo, że rząd pracował wtedy nad zakończeniem reformy emerytalnej. W nowych przepisach, które obowiązują od tego roku, zapisał m. in., że ani OFE, ani ZUS nie mogą pobierać opłat za wypłacanie emerytur okresowych (dostają je panie przed 65. rokiem życia), więc nie mógł równocześnie ciąć opłat.

IGTE rozdała posłom tylko swoje stanowisko. "Dokonywanie zmian w opłatach przed rozstrzygnięciem zakresu planowanych zmian, wyznaczających nowe cele i sposoby działania OFE, jest podejściem błędnym" – powtarza Izba.

Posłowie boją się Unii?

Nowela zakłada, że już od przyszłego roku maksymalna opłata od składek spadnie z 7 do 3,5 proc. Wprowadza też zamrożenie opłat za zarządzanie po przekroczeniu przez OFE 45 mld zł aktywów netto. Oznacza to, że dostaną z tego tytułu nie więcej niż 15,5 mln zł miesięcznie. Posłowie pytali o zastrzeżenia Charliego McCreevyego, komisarza UE ds. rynku wewnętrznego i usług, który po rozmowach z PTE stwierdził, że zmiany w opłacie za zarządzanie będą niezgodne z zasadami unijnego rynku. Nie są oni pewni, komu zaufać, bo rząd i UKIE sprzeczności z unijnym prawem nie widzą.

Aleksandra Kurowska
PARKIET

TAGI: fundusze, emerytury, ofe

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Agent Transferowy, Fundusz inwestycyjny, Parkiet

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~karol [2009-05-10 19:05]

prezesa Kwasniewskiego do Prokuratora
Inwestorze nie jesteś w temacie choć masz dużo racji żyjemy w Polsce coraz gorzej z dnia na dzień nie znamy jutra dnia bez podwyżek jeżeli naród Polski jeszcze zachowuje spokój to porostu życie nas nauczyło cierpienia A sprawa Sanwila już dawno powinien zając się Prokurator lub Najwyższa Izba Kontroli tak dłużej nie powinno być żeby Prezes Kwaśniewski inwestora traktować jak i n t r u z a co im chce zabrać nie swoje pieniądze pytam to czyje są te pieniądze jak nie inwestorów czyje może Kwasniewski wyszedł z Mastera i z walizka wszedł do Sanwila choć inwestorzy z Mastersa tez zostali okradzeni przez prezesa Kwasniewskiego tak mu już weszło w krew ze bez okradania inwestorów Jestem ciekawy jakim był maklerem czy niemal lepiących się rak żyć Moje zdanie jest takie ze powinien otrzymać bilet wilczy i żeby już w Polsce pracy nie znalazł bo on nie potrafi żyć bez okradania

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Paweł Juś [2009-05-10 08:13]

FUTURES/AKCJE - AT
SYSTEM do futures/akcji/walut - mój tel.kom: 791 744 658, to nie jest infolinia, wiedzą o tym ci, którzy już dzwonili a ci, którzy mają SYSTEM, na ostatnim odbiciu ładnie zarobili na akcjach i fw20, przypomnę, że od 1412p obowiązywała do poniedziałku L, łatwo policzyć: 10(lewar) X l.p e.g20 X 400p = 80.000 zł jednym ruchem.Nie wdajemy się w polemiki z gawiedzią, są to ludzie biedni na umyśle, smarujący chamskie i kłamliwe posty z jednego IP. Oni wam nie pomogą, wręcz przeciwnie.A teraz małe ćwiczenie - proponuję przejrzeć swój rachunek inwestycyjny i policzyć ile z tytułu ruchów (prowizji) zarobiły na was czytelnicy domki maklerskie i ile straciliście od początku swojej aktywności giełdowej...czy warto dalej tracić...Dodam jeszcze, że nie zarządzam czyimś portfelem.SYSTEM - mój tel.kom: 791 744 658 .Paweł Juś

odpowiedz