Jeśli chciałbyś dowiedzieć się więcej na interesujący Cię temat, to przyślij do nas maila z propozycją. Najciekawsze tematy zrealizujemy w programie "Analiza".
Na dziś nie ma żadnych racjonalnych przesłanek oraz
korzyści z wprowadzenia eurowaluty patrząc na doświadczenia krajów PIGS i innych.
Zamiast mówić o wprowadzeniu eurowaluty mówmy o tym, co zrobic, zeby zwiększyc ekport,
mieć dodartnie saldow w hadlu zagranicznym oraz dodatnie saldo napływu biz w inwestycje greenfirlsds, produkcję, shared services..
Po co nam eurowaluta?
Żeby innym było lepiej?
Polska i Polacy dość się wycierpieli, nie chce eurowaluty-to tylko dla nas koszt, wyrzeczenia i kolejne "dyamnko" i oraz zero korzyści dla Polski i Polaków.
Polakom w Polsce coraz gorzej -NIE CHEEMY EUROWALUTY bo będzie jeszcze gorzej-to pewne!
NADGORLIWIEC
NIECH SP...DO NIEMIEC Tam jest EURO .POLACY ZARABIAJA ZBYT MALO BY PRZEJAC EURO .RUDY MOZE PRZEKAZAC NAWET SWOJA DIETE.....
No to ciesz się narodzie....
No to ciesz się narodzie, bo Tusk chce nas szybko wrzucić do szamba... Co wy na to "mądrzy inaczej" wyborcy POpaprańców?....
NADGORLIWIEC
NIECH SP...DO NIEMIEC Tam jest EURO .POLACY ZARABIAJA ZBYT MALO BY PRZEJAC EURO .RUDY MOZE PRZEKAZAC NAWET SWOJA DIETE.....
Przyjęcie euro
A po co nam euro? Euroland się sypie, a my się pchamy do euro?
Propozycja Przedsiębiorcy do Przedsiębiorcy
.PR.Gdyby ktoś z Polski byłby zainteresowany założeniem firmy w państwie, w którym podatki są znacznie niższe a biurokracji prawie wcale, to mogę ewentualnie zaoferować swoją pomoc jeśli czas na to pozwoliłby mi. brown.michael222@gmail.com
REFERENDUM !!!!
Więcej wolności jest tracone przez urnę do głosowania niż z powodu czołgów !!!!!!!
W reszcie wykonczymy EU:
Zalatwilismy monarchie absolutna, wlasne panstwo kilkakrotnie, narodowy socjalizm- mowiac nie Hitlerowi, socjalizm i komunizm razem z ZSRR teraz udawadniamy, ze kapitalizm to pomylka no i w koncu dobierzemy sie do EU-WIEC TO BARDZO DOBRZE ZE AGENT(MFW, Brukseli,i Nowooswieconych i kto wie kogo jeszcze)CHCE EURO.
król
cimi ,cimi,ple ple,pird....e o już sam nie wiem o czym ten błazen mówi...
TUSK chcial juz w 2009 sztywne powiazanie zlotego
z Euro ale nie wyszlo mu. Dobrze bo to swir.
Wywiezc go na taczce
Jeden geniusz Balcerowicz juz wyprowadzil miliardy po zealizowaniu planu Sorosa , teraz nastepny agent MFW chce dokonczys dziela i wyprowadzic reszte co pozostala po 20 latach prywatyzacji (czytaj grabiezy)
PO powinno być osunięte na margines społeczny
pijarowskie oszusty i dewianci polityczni, widać to na komisji hazardowej, w żywe oczy kłamią, bezczelnie i po chamsku
Gdzie to poparcie
Poparcie ma PO i Tusk w gazecie Wyborczej,Polityce i w Warszawce gdzie towarzysze bojący się o swoje d.......y popierają Donka .Pis chciał sie dobrać do towarzyszy to wszyscy wymienieni zrobili krucjatę antypisowską.Tusk wyraźnie powiedział,że chce za wszelką cenę niedopuścić PiSu do władzy.
Lecz ja myślę ,że Naród się w końcu obudzi i wybierze taką ekipę,która zadba o przyszłość a towarzszy tak potraktuje jak oni traktowali społeczeństwo wcześniej.
Przytoczone" Ranczo "z jego wyborami pokazało w pigułce sytuację w naszym kraju.
Bezrobocie wśród młodzieży już przekracza 40% i wciąż rośnie.
Rośnie nie tylko w mniejszych miejscowościach, a plaga dotarła już do dużych miast, gdzie jest w tej chwili największy wzrost bezrobocia. Jeśli spełnią się zapowiedzi i EUR/PLN osiągnie poziom 3,70 zł, to bezrobocie wśród młodzieży przekroczy 50%, a ogółem w Polsce będzie w przedziale 20-30%. Deficyt budżetowy przy tym poziomie PLN skoczyłby w okolice 15%, a przyrost PKB byłby ujemny, gdzieś na poziomie co najmniej -10%. Kolejne roczniki młodzieży będą zmuszone do ucieczki na Zachód przed śmiercią głodową w Polsce. Od jakiegoś czasu wklejam na forach post, przeczytajcie. Czy młodzi uciekający na Zachód przed śmiercią głodową w Polsce to Marsjanie? Dla liberałów z PO młodzi ludzie, którzy uciekli na Zachód przed polskim dobrobytem, to Marsjanie. Czy ci młodzi, zdolni, wykształceni, to naprawdę Marsjanie? Czy któregoś pięknego poranka wylądowali w ogródku i "biedne" rządy liberałów nie były na to przygotowane i nie stworzyły im odpowiedniej ilości miejsc pracy? Rządzące Polską kolejne mutacje PO, SLD, Buzki i Balczerowicze doskonale wiedzieli co do sztuki, ile trzeba stworzyć godnie opłacanych miejsc pracy w Polsce. Przez 18 lat nie zrobili absolutnie nic i czyja wina, ze młodzież bez pracy i perspektyw w Polsce musiała uciekać za granicę przed śmiercią głodową! Nawet, jak ktoś pracował, to za tak śmieszne pieniądze, że bez pomocy rodziny umarłby z głodu!!! Młodzież, to nie Marsjanie i nie spadli któregoś pięknego poranka na Polskę. Za granicą wiedzą co to wykształcony człowiek i jakie są z tego korzyści dla budżetu! Za granicą potrafili stworzyć miejsca pracy, a tzw. liberałowie z dzisiejszych PO i SLD ani be ani me ani kukuryku! Jakiś Tu(sk)man pisze, że lepiej pracować za grosze, niż nic nie robić! Jeśli jakiś cwaniak, koleś kręcący lody tak twierdzi, niech sam się weźmie do pracy, a nie pasożytuje na cudzej biedzie i wyzysku!!! To za tzw. III RP bezrobocie często było w granicach 20-30%!!!
Po referendum
Juz mielismy jednego geniusza-Balcerowicza, ktory zrealizowal plan Sorosa i wyprowadzil biliony dolarow z Polski, teraz nastepny geniusz chce dokonac nowej grabiezy pieniedzy biednych Polakow. Niech Polacy zdecyduja sami w referendum, ale po powaznej debacie a nie wypraniu ich mozgow przez obce media.
Gdzie to poparcie
Poparcie ma PO i Tusk w gazecie Wyborczej,Polityce i w Warszawce gdzie towarzysze bojący się o swoje d.......y popierają Donka .Pis chciał sie dobrać do towarzyszy to wszyscy wymienieni zrobili ktucjatę anty pisowską.Tusk wyraźnie powiedział,że chce za wszelką cenę niedopuścić PiSu do władzy.
Lecz ja myślę ,że Naród się w końcu obudzi i wybierze taką ekipę,która zadba o przyszłość a towarzszy tak potraktuje jak oni traktowali społeczeństwo wcześniej.
Przytoczone" Ranczo "z jego wyborami pokazało w pigułce sytuację w naszym kraju.
We wstępie do założeń budżetu na 2010 rok było jedno ciekawe zdanie o tym,
że w strefie euro kryzys rynków finansowych jest największy od kilkudziesięciu lat. Należy tylko cieszyć się z tego, że nas tam jeszcze nie ma...
W ogóle ten dokument jest "interesujący" - oto jego założenia:
* PKB w ujęciu realnym wzrośnie o 0,5 proc.,
* PKB w cenach bieżących wyniesie 1324,6 mld zł,
* średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem wyniesie 1,0 proc.,
* przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wyniesie 3150 zł,
* nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej wyniesie 2,1 proc.,
* realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej wyniesie 1,1 proc.,
* nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wyniesie 2,5 proc.,
* przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej zmniejszy się o 2,2 proc., a w sektorze przedsiębiorstw o 2,8 proc.,
* stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec roku ukształtuje się na poziomie 12,0 proc.
Jakoś media nie ogłosiły tego dokumentu jako wielkiego sukcesu obecnej ekipy. To może dawać do myślenia...
Zapowiedź, a następnie wejście do ERM2 sprawi,
iż będzie powtórka z sierpnia 2008r., gdzie dochody budżetu gwałtownie się załamały, firmy poniosły gigantyczne straty i zamierzały dokonać dużej redukcji pracowników, jednakże szczęśliwie dla pracowników, złoty uległ gwałtownemu osłabieniu, co pozwoliło na zmniejszenie skali zwolnień pracowników. Po wejściu do strefy EUR już takiej możliwości nie będzie. Teraz już wiecie, jak w cudowny sposób zniknęło w trakcie rządów liberałów ok. 140 mld. zł z prywatyzacji oraz ok 700 mld. zł długu. PO dołoży przez kolejne 2 lata rządów kolejne ok. 30 mld. z prywatyzacji i co najmniej 150 mld. długu. Od pewnego czasu wklejam komentarz, by nikt nie powiedział, że po czasie każdy mądry. Otóż, zawsze, gdy rząd ogłaszał giga-wyprzedaż majątku, następowało błyskawiczne, spekulacyjne umocnienie złotówki. Ogłoszenie chęci szybkiego wstąpienia do ERM-2 i strefy EUR ma podobny skutek i napędza spekulacje na złotym. Identycznie jest również, gdy rząd chce znacząco powiększyć dług. Za rządów PO-PSL występują wszystkie trzy elementy, a więc mamy kumulację, jak w dużym lotku, czyli zapowiedź dużej wyprzedaży majątku i zapowiedź szybkiego wstąpienia do ERM-2 i EUR, a także duże potrzeby kredytowe rządu. W rezultacie gospodarka poprzez umocnienie złotówki traciła co najmniej 100 razy więcej, niż rząd otrzymywał z tzw. prywatyzacji. Skutkiem był przyrost dziury budżetowej w okolice 10% PKB, wzrost bezrobocia do przedziału 20-30%, i śladowa dynamika PKB w okresie tzw. III RP. To dlatego pomimo giga-wyprzedaży majątku w III RP (na sumę ok. 140 mld. zł) dług Polski urósł aż o kolejne 700 mld. Obecna ekipa myli mikroekonomię z makroekonomią. W mikroekonomii, np. szary Kowalski jak coś sprzeda, to ma gotówkę, a w makroekonomii może się okazać, że po sprzedaży gotówki w budżecie jest jeszcze mniej pieniędzy, niż było przed sprzedażą! Wiwat ignoranci z PO!!! Kiedyś Kenedy powiedział: "gospodarka głupcze". To lapidarne stwierdzenie ma pierwszorzędne znaczenie w makroekonomii, bo pieniądze w budżecie pochodzą przede wszystkim z gospodarki (podatki i haracze), a jeśli wskutek wyprzedaży majątku i związanego z tym sztucznego umocnienia złotówki gospodarka się znacząco skurczy, to łączny ubytek podatków i haraczy może być, a jak dowodzi historia III RP, jest większy, niż wpływy z tzw. prywatyzacji. A tak na zdrowy chłopski rozum, który dobry gospodarz wyprzedaje majątek? Majątek wyprzedają degeneraci leżący pod miejscowym sklepem, a tak zachowywał się i AWS (m.in. Buzek, dzisiejszy europoseł PO), tak zachowuje się też obecna ekipa.
Dodam jeszcze, że ekonomiści takie zjawisko określają nazwą "cury trade". Gigantyczne międzynarodowe instytucje finansowe, np. kupują dług danego kraju po jakimś kursie wyjściowym, wymieniają przy tym waluty na walutę danego kraju (np. PLN), a więc w rezultacie waluta danego kraju się wzmacnia. Zyskiem z takiej spekulacji są oprócz odsetek, właśnie korzyści z umocnienia waluty, gdzie np. za tę samą ilość PLN można kupić więcej waluty. Identycznie jest w trakcie prywatyzacji, gdzie kupujący musi walutę zamienić na złotówki, wystarczy wtedy wcześniej zamienić waluty na złotówki, poczekać na umocnienie PLN, a potem dokonać transakcji w drugą stronę. Zapowiedzi wstąpienia do ERM-2 i strefy EUR zmniejszają ryzyko. Na tych transakcjach tracą najpierw firmy eksporterzy, a potem efektem domina cała gospodarka, a na końcu załamują się dochody budżetu. Tak to jest, jak ktoś myli mikroekonomię z makroekonomią.

Od roku gwałtownie rośnie rynek parabankowy. Firmy oferujące tzw. chwilówki lub kredyty bez BIK zajmują miejsce tradycyjnych banków.

Dla małżeństw i nie tylko, do 35. roku życia, a może i później, dla Polaków i tych z kartą Polaka, a z czasem nawet dla imigrantów - tak program "Ziemia za złotówkę" widzi była minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak.

Zarządzający funduszami są zdania, że teraz własnie jest najlepszy moment, by zainwestować w fundusze akcyjne. Eksperci oczekują dalszych wzrostów nawet przez kolejne kilkanaście miesięcy. Pretekstem do rozważań na ten temat była impreza Fund Forum, organizowana przez Analizy Online.

Po ACTA, reformie emerytalnej i zmianach w służbie zdrowie czeka nas kolejna ważna debata. Polska musi dostosować swoje prawo do wymagań unijnych dotyczących GMO. Możemy pójść śladem Stanów Zjednoczonych czy Brazylii i wpuścić do naszego kraju nasiona i pasze genetycznie modyfikowane. Po drugiej stronie są ekolodzy, którzy apelują, by wzorem Niemiec czy Francji z GMO zrezygnować. Który wariant jest lepszy dla naszego portfela i interesu polskich rolników?