Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Budżet na rok 2010

PAP Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2010 r.

PAP | 29.01.2010 | 18:15

  A A A
 
Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2010 r.


(fot. PAP)

Prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę budżetową na 2010 rok - poinformowało PAP w piątek biuro prasowe prezydenta.

Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak powiedział w piątek PAP, że choć prezydent podpisał tę ustawę i wejdzie ona w życie, to "niepokój budzi" wysokość deficytu budżetowego. "Chodzi o 52 mld 214 mln zł, deficyt jest właściwie dwukrotnie większy niż w 2009 roku" - podkreślił minister.

Ponadto - jak zastrzegł - "wielu analityków i publicystów zwraca uwagę na to, że realnie deficyt budżetowy jest znacznie większy". Chodzi m.in., jak powiedział, o finansowanie budowy dróg poprzez Krajowy Fundusz Drogowy. - Co z tego, że zostało to przesunięte poza budżet i inaczej nazwane, skoro i tak jest to dług sektora publicznego - zauważył Stasiak.

Szef prezydenckiej Kancelarii odniósł się również, w kontekście budżetu na 2010 r., do przedstawionego w piątek przez premiera Donalda Tuska Planu Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010-2011.

Jak ocenił, tegoroczna ustawa budżetowa "jest pewną powtórką tego, co było wcześniej odnośnie sztywnych wydatków budżetowych i pewnie nie pozwoli na podejmowanie jakichkolwiek innych wyzwań pozwalających na realne usprawnienie sektora publicznego".

Przedstawiony w piątek na Politechnice Warszawskiej przez premiera Tuska, ministra finansów Jacka Rostowskiego i szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Michała Boniego plan zakłada m.in., że wzrost wydatków państwa nie przekroczy 1 proc. ponad poziom inflacji; plan przewiduje także podwyższenie wieku emerytalnego i upowszechnienie systemu emerytur.

Zdaniem Stasiaka, plan jest "powtórzeniem elementów debaty, tego co mówiono wcześniej" na temat usprawnienia sektora publicznego. Jak mówił, chciałby np. wiedzieć, co konkretnie kryje się pod postulatem racjonalizacji wydatków. - Poważna rozmowa może się odbyć wtedy, kiedy wyliczy się skutki dla budżetu państwa - ocenił. - Mnie w tym wszystkim brakuje konkretu - dodał.

Uchwalona przez Sejm w grudniu ubiegłego roku ustawa budżetowa na 2010 r. przewiduje, że tegoroczny deficyt nie przekroczy 52 mld 214 mln 216 tys. zł. Dochody mają wynieść 248 mld 868 mln 601 tys. zł, wydatki - nie więcej niż 301 mld 82 mln 817 tys. zł.

Przychody z prywatyzacji osiągną ok. 25 mld zł. Ministerstwo Finansów przewiduje, że w 2010 r. z podatków ma wpłynąć do budżetu ponad 223 mld zł. Z tego z VAT - 106,2 mld zł, z akcyzy - 53 mld zł, z podatku od hazardu - 1,5 mld zł, CIT - 26,3, PIT - 36 mld zł.

TAGI: podpis, prezydent, ustawa budżetowa, budżet

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~ross [2010-01-30 09:54]

Każdy obywatel jest dłużnikiem Budżetu..
Dla obywatela ważne jest ile mu zostanie z pensji/emerytury w kieszeni...Wskażniki..procenty i "potęga" państwa /państwo to Oni/ jest politykierstwem..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~acde [2010-01-30 07:41]

NIENAWISC
wasza nienawisc do prezydenta PIS przyslania wam punkt widzenia ,nie umiecie p[oprawnie myslec POPAPRANCY

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~trep [2010-01-29 22:41]

Ja dziękuję mojemu ministrowi
i płemiełowi też. Zagwarantowali brak podwyżek w MON w tym roku. Gratulacje. Nie muszę się martwić na co bym wydał taką kupę kasy. Zresztą to ograniczenie dotknie żołnierzy i pracowników cywilnych, ich rodzin, czyli cirka milion wyborców? Warto? Ale największym świństwem jest występować do prezydenta, aby tej podwyżki nam nie dawał. Wiem, że robią z nas nierobów, leni i pijaczków, którzy mogą iść na emeryturę po 15 lata, ale jak zwiększyć kontyngent o 600 osób, to nie ma sprawy. Niech giną głupole, przecież się zgodzili. Może tak 456 wałkoni z Wiejskiej + ministerstwa wysłać? Zbierze się 600 osób.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~pytek [2010-01-30 01:09]

Gdyby nie podpisało,
to za co by chlało?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lulek [2010-01-30 00:11]

Państwo Polskie a Naród i
znowu nastąpił podział na MY i ONI.Państwo Polskie to znowu parę tysięcy ludzi sprawujące władzę wykonawczą i czerpiące z tego profity kosztem Narodu zmuszanego do coraz to większych poświęceń po przez ograniczanie i odbieranie przywilejów w imię ogólnospołecznego dobrobytu który dotyczy tylko garstki wybranych.Podwyżki -dla waszego dobra,likwidacja zakładów pracy -dla waszego dobra,odbieranie przywilejów -dla waszego dobra.Sny o potędze gospodarczej -dla waszego dobrego samopoczucia.Druga Irlandia -dla marzycieli.Nie pałac a władza -dla waszego dobra.Ograniczenia w internecie i cenzura dla waszego dobra -po co zaśmiecać ludziom umysły Partia wskaże im właściwą drogę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~i jak? [2010-01-29 23:34]

zadowoleni Państwo ze zmian w mundurówkach?
zobaczymy teraz jak na tym skorzystacie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~arek [2010-01-29 22:53]

Gdyby nie podpisał to byłby skończonym idiotą.
Bo jak można nie podpisać poborów między innymi dla siebie na cały 2010r.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~optymista [2010-01-29 22:49]

No proszę! Umie pisać!
Postawił krzyżyk.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~darek [2010-01-29 22:48]

Ja też bym na jego miejscu podpisał.
W końcu w ustawie budżetowej zagwarantowane są dla niego pieniądze,a należy jeszcze wziąźć pod uwagę,że L.Kaczyński ma kredyt(czyli podatnicy) do spłacenia w wysokosci 300 tys.franków szwajcarskich.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pisior [2010-01-29 21:58]

Podpisał
Bo nie wiedział co jest pozamiatane pod dywan na naszej pięknej zielonej wyspie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
luk [2010-01-29 19:04]

To dobrze, że prezydent NIE MOŻE zawetować budżetu
Z pewnością by to zrobił.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ryba [2010-01-29 19:45]

DZIWNE ?
Przecież zbliżają się wybory, on teraz wszystko podpisze, nawet kredyt dla Jarka

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dare [2010-01-29 19:20]

budzet na 2010 dla swoich reszta ma robic nie pytac o wyplate i budzet na zycie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~333 [2010-01-29 18:41]

to my...
mamy jeszcze jakiś budżet....????????

odpowiedz