Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Wirtualna Polska | 16.02.2012 | 16:24
(fot. Wirtualna Polska, Łukasz Szelemej)
Runął ostatni bastion niskich cen benzyny. Stacje przy marketach mają niemal takie same ceny jak tradycyjne sieci paliwowe. A różnica w najbliższym czasie będzie się jeszcze zmniejszać!
TAGI: stacja benzynowa, paliwo, cena, benzyna
Palić o połowe mniej paliwa i nie urzywać bezyny!Chcecie coś wymusić na kocernach???? Nie kupujcie bezyny!!!!Każdy co ma silnik bezynowy powinien mieć instalacje gazową! Ceny paliw pójdą jeszcze w góre, wiec trzeba mieć silnik oszczędny, silniki paliwożerne idą do lamusa, nie ma co protestować tylko się dostosować! W Pollsce co roku idą ceny paliw w góre! Co roku mamy ten sam problem! Nie uwarzacie , że skoro to jest regularne to trzeba przyjąć to za normalne i robić kalkulacje na urzymanie samochodu po cenie wyższej????? Kto nie ma instalacji gazowej w silniku bezynowym w Polsce jest ignorantem ekonomicznym i tylko się ośmiesza z tymi protestami, bo są one bez sensu! No ,ale jak przkonać bogatego Warzawiaka do instalacji gazowej???? No przecież on do BMW, Merca Leksa, nie będzie zakładał jakiegoś badziewia! A gdzie biopaliwo??????Tak protestoiwaśicie w obronie rosyjskich interesów( utrata 5% rynku importowango paliwa, proporcja podukcji krajowej biokomponetu),. Gdzie są teraz ci ludzie???? Bogaci i wpływowi warszawiacy przez , których płacimy za paliwo jak za zborze!!!!
z artykułu wynika, że paliwo będzie tańsze, bo dostosowane do cen marketowych. w zasadzie to z artykułu nic nie wynika...
Straciłem już nadzieję, że w naszym kochanym kraju można normalnie żyć.Totalna bieda, bezrobocie, zarobki takie, że brakuje na przeżycie, ciągłe podwyżki podstawowych artykułów, totalne chamstwo pracodawców, niebotyczne wymaganie w pracy, które powinny przekładać się na normalne zarobki a nie jałmużnę, w sklepach głównie azjatyckie towary.A najgorsze jest to, że brak jakichkolwiek perspektyw na dostatnie/ nawet nie dostatnie, ale normalne/ życie....I ciągle trzeba oszczędzać, zaciskać pasa i odmawiać sobie wszystkiego!.Jak jeszcze długo?? Pewnie do śmierci.Ten kraj tylko zabiera i okrada zwykłego człowieka nie dając nic w zamian.Klasyczny przykład to podwyżki paliw, które mają uzupełnić budżet kolejnych polskich(?) nieudolnych rządów.Cóż, takie to pieskie życie, szkoda, że człowiek już po 50-tce i jak w tym wieku wyjechać "na roboty do Niemiec"?.....Pozdrawiam wszystkich Polaków
Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4,0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ
Trzeba wywołać wojnę z Niemcami i odrazu się im poddać! Jedyne rozwiązanie, żeby w tym kraju życ lepiej!
Ludzie! Nie uzalajcie sie na forach! Trzeba wyjsc na ulice,zjednoczyc sie i pognac ten rzad! Tak dalej byc nie moze! Najwyzszy czas zakonczyc ta parodie! Czas na polska wiosne! Dosc klamstwa,zlodziejstwa i obludy! Czekam na propozycje! Data i miejsce- to trzeba jakos zaczac. Czekam na chetnych PS. Nie jestem sam,zebralem okolo setki zdesperowanych ktorzy chetnie rozszarpali by rudego. Pozdrawiam
Ludzie, nie tankujcie na BP !! już 2 raz w tym miesiącu nadziałem się na chrzczoną benzynę!
Obniżanie marży nie dotyczy BP w Mokrzeszowie. Jest to najdroższa stacja w okolicy bo tankują tam tylko samochody flotowe na Rutex. Jest to jedyna stacja BP w okolicy i facet to wykorzystuje.
tzw media niezależne podawały za ekspertami, że drogie paliwa przez drogiego dolara, dolar staniał o 10% ale paliwo ciągle w górę!
w Luxemburgu olej napedowy kosztuje 5,13 zl - 1,22 euro. Jednakże zarobki w Luxemburgu o wiele wieksze niż w Polsce. W Holandi, Niemczech, Francji, Belgii cena litr oleju napedowego 1,42 do 1,51 co daje od 5,9 do 6,3 zl. A zarobki , no to i mamy porównanie i mozna godzinami pisać jak to stace benzynowe walcza o klienta - oczywiscie w polsce, ale nie zmieni to faktu, że drenują polska kieszeń niemiłosiernie. Ręce opadają i zarobki też, a ceny w górę.
W całym rządzie na dobre zagościł nieład, chaos, brak kompetencji i pomysłów. A za to wszystko odpowiedzialność bierze nie kto inny jak Donald Tusk, który całe to towarzystwo zgromadził wokół siebie i liczył, że jakoś to będzie, a przy przychylności mediów uda mu się znowu gładko dotrwać do następnych wyborów. Niestety dla Polski Donald Tusk się przeliczył i sam zdaje sobie już teraz sprawę, że przedobrzył, otaczając się ekipą ludzi biernych, miernych, ale wiernych, którzy będą tańczyć tak, jak on im zagra. Może nie spodziewał się tylu klęsk na tak wielu polach, ale to tylko źle świadczy o nim, bo oznacza to ni mniej, ni więcej, że nie panuje nad tym co dzieje się w państwie, przestał kontrolować sytuację, stracił węch społeczny i zmysł przewidywania. Jego ostatnie nerwowe ruchy zdają się jednak mówić wyraźnie, że stoimy jako kraj nad przepaścią. Finanse publiczne są w opłakanym stanie. Może dotarło do niego, że coś trzeba w końcu zrobić. Jednakże zamiast mądrze reformować ucieka się do najprymitywniejszych z dostępnych metod jakimi jest podnoszenie podatków czy quasi-reforma emerytalna, szukając przy tym pieniędzy na gwałt, szperając jak zwykle w płytkich kieszeniach i doprowadzając sukcesywnie do pogorszenia jakości życia wielu Polaków. Premier nie wygląda przy tym na człowieka, który wie co robi, czy posiada jakiś misterny, dalekosiężny plan naprawy państwa. Sprawia wrażenie dość zagubionego polityka, który szuka pieniędzy ad hoc, by choć o parę lat przesunąć moment wielkiej katastrofy społeczno-gospodarczej. Jego dotychczasowe posunięcia są nieprzygotowane, nieudolne, pełne chaosu i sprzeczności, wielu mówi, że są wręcz dla Polski bardzo szkodliwe. W każdym razie z prawdziwym reformowaniem państwa mają tyle wspólnego, co ten rząd ma wspólnego z fachowością. A obserwując postać Tuska âreformatoraâ odnosi się wrażenie, że jeszcze zatęsknimy za czasami, w których liczyło się dla niego tylko âtu i terazâ i ciepła woda w kranie, a haratanie w gałę było jego ulubionym zajęciem.
Lista zasług pana Tuka jest długa i każdy powinien mieć szanse ją zobaczyć: Zacznijmy od twardo wypowiedzianych słów Tuska w 2007 roku. Wszyscy pamiętamy jak pan Tusk przemawiał do Polaków niczym Gierek w PRLu i mówił, że jak ktoś w rządzie PO, choćby tylko pomyśli o podwyżce podatków, to on Tusk, osobiście go z rządu wyrzuci. 2012: podpisanie ACTA podarowanie 6 mld EURO na ratowanie Grecji i ich 3x większych od naszych emerytur 2011: podwyżka podatku VAT podwyżka podatku CIT podwyżka AKCYZY podwyżka podatku od ciężarówek podwyżka opłaty klimatycznej podwyżka składki rentowej podwyżka wieku emerytalnego podwyżka podatku gruntowego podwyżka opłaty targowej podatek od miedzi akcyza na węgiel likwidacja dopłat za leki na recepte likwidacja ulg (jak na internet, rodzinne, na edukacje i kursy, przedsiębiorcze) 2010: -podniesienie podatku VAT, -podniesienie podatku CIT, -podniesienie akcyzy -wprowadzenie e-myta -podatek pielegnacyjny, 1 % dochodow brutto, -podniesienie oplaty rejestracyjnej dla samochodow, -anulowanie budow polowy autostrad -totalny chaos z pociagami -likwidacja ulg na obowiazkowe biokomponenty do paliwa, -umozenie miliardowych dlugow Rosji za gaz (bez powodu, w ramach przyjazni polsko radzieckiej) -likwidacja ulg na internet, -zamrozenie skladek do OFE, -ogołocenie Funduszu Rezerwy Demograficznej -zatrudnienie ponad 100 tysiecy nowych, zbednych urzednikow -"kreatywna ksiegowosc", czyli liczenie szarej strefy (to jeszcze niepewne) -ustawa o zabieraniu dzieci pod BYLE pozorem na wzor Szwecji -portet prezydenta w kazdej ambasadzie (ostatnio bylo tak za Gierka) -spotkanie ambasadorow Polski z calego swiata z Sikorskim i Ławrowem (byle sluzby specjalne Rosji, obecnie sprawy zagraniczne) w celu wyznaczenia "wskazowek". -oblozenie VATem (najwyzszym) kursow ksztalcacych i szkolen, w tym na prawo jazdy. -ustawa, mowiaca, ze jesli jest ryzyko, ze dlug przekroczy 55 % wartosci PKB, VAT AUTOMATYCZNIE bedzie podwyzszany, czyli od 2012 VAT 25 %, najwyzszy w Europie -Pozyczka z EBI 2 miliardow Euro. Najwyzsza pozyczka, jakiej Europejski Bank Inwestycyjny udzielil od 2004. -brak JAKICHKOLWIEK uzgodnien w sprawie gazociagu z Rosji do Niemiec. W efekcie, Polscy rybacy jako jedyni nie dostaja odszkodowan (Szwedzi i Estonczycy dostaja rownowartosc 150 tys zlotych kazdy). -zablokowanie mozliwosci wplywania do portow w CALEJ POLSCE statkow o zanurzeniu wiekszym niz 7-8m. Statki te kierowane sa do Niemiec. -Umowa na gaz z Rosja, o ktorej Unia Europejska wyrazila sie, ze jest skrajnie niekorzystna dla Polski, a w kraju "uzgadniaczom" grozi za nia obecnie Trybunal Stanu. Za TEN SAM gaz z Rosji Niemcy placa 20 % mniej, Anglicy 50 % mniej !!!
A kiedy kler zaczni placic ZUS- sam za siebie jak kazdy? kiedy kasy fiskale na parafiach? kiedy zaczną płacić podatki od nieruvchomosci, gruntowy i normalny-nie jak obecni 100zł na kwartał? toż to złodziejstwo
Niższa cena nie zawsze oznacza tańsze tankowanie.Kilka razy tankowałem we Wrocławiu na Bielanach, za każdym razem do baku wchodziło więcej niż się spodziewałem.Raz weszło o 4 litry więcej do prawie pustego zbiornika niż jego pojemność i tyle samo więcej niż inne tankowania w takiej samej sytuacji.Zapłaciłem więcej niż za tankowanie na każdej innej stacji.Od tamtej pory stację AUCHAN omijam z daleka.
No to chyba jest lepiej, jeśli tradycyjne stacje obniżają ceny, co? Największym złodziejem nie są stacje tylko państwo! Zrozumcie to w końcu, albo pochylcie się niżej i wystawcie tyłki!
Inflacja bez cen administrowanych m/m (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Inflacja bez cen administrowanych r/r | kwiecień 2012 | 3,50 | 3,50 |
| Inflacja bez cen najbardziej zmiennych r/r | kwiecień 2012 | 3,60 | 3,40 |
| Inflacja bez cen żywności i energii r/r | kwiecień 2012 | 2,70 | 2,40 |
| Inflacja - 15% średnia obcięta r/r | kwiecień 2012 | 4,20 | 4,10 |
| Ceny produkcji sprzedanej przemysłu m/m | kwiecień 2012 | 0,60 | 0,10 |
akceptuję regulamin