Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Wirtualna Polska | 09.02.2012 | 16:09
(fot. / TIM SLOAN/AFP)
Narodowy Bank Polski chce jak najszybciej doprowadzić do obniżenia opłat za transakcje bezgotówkowe. Czy to oznacza, że w Biedronce, jedynej dużej sieci handlowej, gdzie nie można płacić kartami, coś się zmieni w tej sprawie?
TAGI: sklep, sieć handlowa, Biedronka, płatność, karta, rachunek, NBP, interchange, transakcja, opłata
ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank, Bank Centralny, Bankomat, Opcja
Jakie podwyżki dla klienta!!!!!!!Kupuje w różnych marketach i ceny są podobne np,mleko,śmietana a owoce nawet w biedronce są droższe.Po prostu chcą jak najwięcej zarobić i wysłać do Portugali a nas mają gdzieś.Dlatego w biedronce nie kupuje w ostateczności jak czegoś nie można dostać gdzie indziej.
placenie kartom jest szybkie i wygodne. nie rozumiem dlatego "zacofańcy" tak to krytykują. Do biedronki za często nie chodzę dlatego , że nie chce mi się iść do bankomatu wybierać gotówkę. A tak według mnie to tesco jest dużo tańsze.
bzdury!po pierwsze biedronka wcale nie ma najnizszych cen.identyczne produkty lub lepsze kupuje w tesco,lidlu czy auchan i wszedzie place karte.mieszkam w Trojmiescie wiec marketow mamy mnostwo.nie musze nosic gotowki bo wszedzie place karta.do biedronki zajezdzam sporadycznie,jak zabraknie mi pieczywa albo jakiegos innego produktu.
Czy Biedronka ma za darmo konwojowanie utargu w gotówce ?
Biedronka pracuje na marży 15-20%, więc 0,5% dla nich to pryszcz! Tu chodzi o co innego: płatność z karty wpływa do nich po 30-45 dniach, gotówkę mają dzisiaj a dostawcy płacą za 2 miesiące. 2 miesiace obracają gotówka i mają z tego dodatkowy zysk! Nie wierzę w dbałość o klientów.
ja bardzo rzadko robię zakupy w biedronce właśnie z powodu braku możliwości płacenia kartą. Nie chce mi drałować specjalnie do swojego bankomatu, żeby kasę wyciągać i iść do biedrony skoro mogę iść do netto czy lidla i zapłacić kartą bez problemu. :) w innych sklepach można, to i w biedro powinno się dać. Ps nie zauważyłam żeby Netto (gdzie płacę kartą) było droższe niż Biedrona (gdzie karty nie ma)
jak biedronka wprowadzi platnosci kartami to ja przestane u nich kupowac bo place gotowka i nie mam zamiaru placic wiecej tylko dlatego ze jakis len z plastikiem nie umie skorzystac z bankomatu i tez zaplacic gotowka
Oszczędzają nawet na koszykach. Kiedyś można było zrobić drobne zakupy z koszykiem w ręku, a teraz klienci chodzą z kartonami, albo niosą po kilka produktów w rękach. Żałosny widok. Co z tego , że są wózki, jak w godzinach szczytu można z tymi wózkami dostać cholery, żeby się gdziekolwiek przedostać, a jak się ustawi kolejka , to już w ogóle nie idzie przejechać, bo kasy są zbyt blisko ciągów z towarami. Kiedyś kupowałem regularnie, teraz ograniczam się do minimum. Wolę robić zakupy gdzie są koszyki, darmowe reklamówki i można zapłacić jeszcze kartą. I jeszcze te najnowsze reklamy w telewizji. Kto wpadł na pomysł zrobienia takich koszmarnych reklam. Ględzenie, które do mnie nie przemawia, a tylko mnie denerwuje. O ile chyba wszystkich drażnią reklamy i w miarę możliwości każdy zaraz je wyłącza, to te wcześniejsze z warzywami, owocami itp mozna było oglądać z przyjemnością, jeśli można nazywać oglądanie reklam przyjemnością. Pozdrawiam dyrekcję Biedronki. Niech w końcu zrobią coś faktycznie dla klientów.
Babcią każą zakładać konta i dawać karty płatnicze by z ich emerytur[nieraz bardzo niskich] brać prowizje ,ale już wielkie sieci handlowe nie muszą ich honorować bo nie mają terminali ,jakieś poplątanie i paranoja.
Tylko dziadom tak zależy na płaceniu kartą,ja tam zawsze mam gotówkę przy sobie i nie szpanuję plastikiem,żeby potem spłacać debet.
Nie dosyć, że w biedronce jest drożej niż każdym hipermarkecie i nawet drożej niż delikatesach typu alma to jeszcze stawiają warunki - to żałosne. Proste rozwiązanie - zapisać w prawie, że WSZYTKIE sklepy wielkopowierzchniowe muszą uznawać wszelkie inne rodzaje płatności niż gotówkowe i po problemie
co za pierdoly wypisuja, w bulgarii jest 6 mln ludzi w polsce 38mln punktow co kot naplakal a maja prowizje 0,7%. nie byloby problemu zeby klient placil. Ale bankom to nie w nos. wola ukryc swoja prowizje za cenami produktow. walcie banki w dupe.
Ludzie!! teraz dopiero zauważyliście jak jest w POlsce? a jak głosowaliście !!!
mi bank zwraca część płatności kartą a wy frajerzy dalej płaćcie gotówką i szukajcie godzinami drobnych w kolejce
Nie będę płacił kartą w Biedronce , bo lubię być szybko obsłużony . A kredyciarze niech maszerują do bankomatu .
Płacenie kartą w sklepach jest niczym dobrym ,tylko generuje kolejki , które są i tak długie.
czy nie lepiej postawić bankomat i nie podwyższać cen przez prowizje od opłat kartą. Jest w Koszalinie Biedronka z bankomatem i wszystko jest OK! Pewnie za udostępnienie miejsca pod urządzenie bierze jeszcze kasę. Najprostsze wyjście z impasu. POLECAM !
Płacenie kartą przyspiesza obsługę klienta...ale nie w Polsce!!! Jak zwykle w naszym kraju musiano spieprzyć dobre rozwiązanie jakie są innych krajach. Chodzi mi o durną manierę obsługi czytników kart. Najpierw muszę podać osobie za ladą do obmacania moją kartę żeby włożyła do czytnika. Później w innym urządzonku wbija ilość środków za dokonany zakup, po czym podaje mi ten kalkulator aby wbić PIN i potwierdzić. Potem się czeka na potwierdzenie przelewu i osobny paragon z kasy fiskalnej. Dopiero wtedy odzyskujemy kartę i dwa papierki potwierdzające zakup. A jak to wygląda np. w Holandii: Po wbiciu na kasę wszystkich produktów należy włożyć kartę do czytnika który jest przygotowany do samoobsługi, wpisać PIN i potwierdzić. Sprzedawca nawet nie dotyka naszej karty tylko podaje paragon. To wszystko. Łatwo, szybko i bezpiecznie. Niestety nie u nas. Władza traktuje ludzi jak upośledzonych umysłowo do tego stopnia że jako jedyny naród w Europie na stacjach autogazu potrzebna jest osoba do tankowania samochodu z certyfikatem do obsługi kawałka rury. Dlatego mamy najdroższy LPG w UE.
Inflacja bez cen administrowanych m/m (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Inflacja bez cen administrowanych r/r | kwiecień 2012 | 3,50 | 3,50 |
| Inflacja bez cen najbardziej zmiennych r/r | kwiecień 2012 | 3,60 | 3,40 |
| Inflacja bez cen żywności i energii r/r | kwiecień 2012 | 2,70 | 2,40 |
| Inflacja - 15% średnia obcięta r/r | kwiecień 2012 | 4,20 | 4,10 |
| Ceny produkcji sprzedanej przemysłu m/m | kwiecień 2012 | 0,60 | 0,10 |
akceptuję regulamin