12:05, 23.10.2014
11:59, 23.10.2014
11:59, 23.10.2014

Kara za wycięcie drzewa często wyższa niż wartość naszej działki

Sebastian Ogórek, Wirtualna Polska | dodane 2012-04-26 (14:52) 2 lata 5 miesięcy 26 dni 21 godzin i 14 minut temu | 1554 opinie
 

Jeśli już kupiłeś piłę i szykujesz się do porządkowania swojej działki, to lepiej wrzuć na luz. Kary za nielegalne wycięcie jednego drzewa sięgać mogą kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy złotych. Prawo chroni nawet krzewy.

Rolnik z województwa warmińsko-mazurskiego dostał rachunek na 101 tys. zł za wycięcie jednej topoli. Właściciel działki w Łodzi za nielegalne ścięcie buku musi zapłacić 150 tys. Obaj postanowili z ogromnymi grzywnami walczyć i skierowali sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Ich zdaniem kary są niewspółmierne do wyrządzonych czynów. Zanim jednak Trybunał podejmie decyzję, trzeba uważać.



Zgoda albo kara

- Bez zezwolenia ściąć można jedynie drzewa, krzewy lub konary mające nie więcej niż 10 lat. O pozwolenie nie musimy się też starać w przypadku drzew owocowych pod warunkiem, że działka, na której rosną, nie jest wpisana do rejestru zabytków oraz nie leży w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody - tłumaczy Zofia Krawczyk, przedstawiciel Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków ds. zieleni.

Na wycięcie wszystkich innych drzew potrzebujemy pozwolenia. W tym celu powinniśmy złożyć pismo w urzędzie gminy lub miasta. Wniosek powinien zawierać nasze dane teleadresowe, tytuł prawny do nieruchomości, gatunek drzewa lub drzew, jakie chcemy wyciąć, wraz z obwodem ich pni, zmierzonym na wysokości 1,3 metra. Potrzebna jest też informacja, czy działka jest budowlana czy rolna. Nowe przepisy od zeszłego roku sugerują także dołączenie do wniosku mapy lub rysunku z działką, budynkami i umiejscowieniem drzew do wycięcia. Nie musi być to jednak dokument przygotowany przez architekta.

Najważniejsze to dobrze uargumentować chęć wycięcia drzewa. Powodem nie może być to, że nam się nie podoba. Zazwyczaj pozytywnie wniosek zostanie rozpatrzony, jeśli chcemy pozbyć się drzew czy krzewów, które zagrażają naszemu bezpieczeństwu, naszego mienia lub zamierzamy się po prostu budować i drzewa nam przeszkadzają.


- Według prawa budowlanego architekt powinien uwzględnić w trakcie projektowania budynku szatę roślinną. Powinna więc być przygotowana dokumentacja mówiąca o tym, jakie drzewa rosną na działce, tak by powstanie nowego budynku w jak najmniejszym stopniu zmuszało do wycięcia cennych gatunków drzew - tłumaczy Zofia Krawczyk.

Jak dodaje, o zezwolenie na wycięcie drzewa starać musimy się nawet, jeśli jest ono całkowicie obumarłe. Sama decyzja administracyjna nic nie kosztuje. Zgodnie z prawem odpowiedni urząd ma 30 dni na jej wydanie. W tym czasie na naszej działce pojawi się ogrodnik miejski czy gminny, który oceni czy są powody do ścięcia drzewa. Jeśli decyzja będzie odmowna, wówczas możemy spróbować postarać się o zezwolenie na przesadzenie drzewa lub zaproponować kompensację, czyli w zamian za wycięcie posadzić nowe w innym miejscu.

Przedsiębiorca zapłaci. I to słono

Jeżeli drzewo będziemy wycinać na prywatnej działce, to nie będziemy musieli wnosić żadnych opłat. Co innego w przypadku przedsiębiorców; firmy lub osoby prowadzące działalność gospodarczą na prywatnej działce, kiedy chcą usunąć drzewo w związku z tą działalnością (np. przebudowa parkingu dla klientów), muszą wnieść specjalne opłaty i to stosunkowo wysokie.

Wszystko zależy od gatunku drzewa oraz grubości jego pnia. Minister Środowiska w rozporządzeniu określa wycenę. W uproszczeniu opłatę za wycięcie drzewa oblicza się, mnożąc stawkę za dany gatunek drzewa, współczynnik za grubość pnia mierzonego na wysokości 1,3 metra oraz grubość pnia w centymetrach.

I tak na przykład przedsiębiorca, który chce usunąć kilkudziesięcioletni dąb o obwodzie 100 cm mnoży to przez stawkę dla dębu wynoszącą 82,77 i współczynnik za grubość pnia 2,37. W sumie za zgodne z prawem ścięcie drzewa będzie musiał więc wnieść opłatę w wysokości 19 616 zł.

Za najstarsze drzewo w Polsce uważany jest Cis Henrykowski, którego wiek szacuje się na około 1400 lat. Rosnące w Henrykowie Lubańskim na Dolnym Śląsku drzewo ma 150 cm obwodu. Za jego nielegalne ścięcie grozi więc kara w wysokości 531 801 zł. Dużo bardziej kosztowne byłoby ścięcie najbardziej znanego polskiego drzewa - Dębu Bartek. Jego obwód na wysokości 130 cm to 985 cm. Kara za jego nielegalną wycinkę wyniosłaby więc 3 242 590 zł.

Trzeba jednak pamiętać, że dąb według Ministerstwa Środowiska jest cennym drzewem i dlatego opłata jest taka wysoka. Za analogicznych rozmiarów świerk trzeba by zapłacić 8065 zł, a za topolę 2964 zł.

Na szczęście od płacenia za wycinkę drzew przez przedsiębiorcę są odstępstwa.
- Nie trzeba uiszczać opłaty, gdy na wycięcie drzewa nie potrzeba zezwolenia. Zwolnienie obejmuje także wycinkę drzewo obumarłych lub zagrażających bezpieczeństwu ludzi lub mienia - mówi Zofia Krawczyk.

Płacić nie trzeba także wtedy, gdy ścinane są drzewa kolidujące w budowie lub przebudowie dróg publicznych lub linii kolejowych. Bez opłat można także wyciąć drzewa z grobli stawów rybnych czy w związku z pracami melioracyjnymi.

Kara jak za morderstwo

Stawki za pozwolenie są wysokie, ale to nic w porównaniu z grzywnami za nielegalne wycięcie. Są dokładnie trzy razy wyższe, niż gdybyśmy chcieli to zrobić zgodnie z przepisami jako przedsiębiorcy (stawkę mnoży się razy trzy). Ustawodawca w tym wypadku nie robi rozróżnienia i wymierza kary identyczne dla firm i osób prywatnych.

Do wyliczenia stworzono specjalny wzór. I tak dla dębu o obwodzie 100 cm kara wyniosłaby 58 884 zł (3x19 616 zł), dla świerku 24 195 zł (3x8 065 zł), dla topoli 8892 zł (3x2 964 zł). Strach pomyśleć co jeśli ktoś nieświadomie wyciął kilka lub kilkanaście takich drzew.

Lepiej nie ruszać też starszych niż 10 lat krzewów. Za 1 mkw wycięcia takiego zagajnika kara wynosi 693 zł. W związku z tym, że kwoty są tak wysokie ustawodawca zezwala na rozłożenie ich na raty, ale na okres nie dłuższy niż trzy lata.


Analogiczne kary zostaną na nas nałożone, jeśli urzędnicy udowodnią nam, że do uschnięcia drzewa doszło z naszej przyczyny, np. zabetonowaliśmy powierzchnię wokół klonu czy dębu, by ułatwić sobie podjazd do garażu. Co ważne - kary są wymierzane przez urzędnika, a nie przez sąd. Oczywiście nikt z urzędu gminy czy miasta nie chodzi i nie sprawdza, kto i gdzie wycina drzewa. Najczęściej o nielegalnej wycince informują więc niezbyt nam życzliwi sąsiedzi.

Przestać bać gigantycznych kar możemy się dopiero po pięciu latach od momentu wycięcia drzewa. Poza tym wójt, burmistrz lub prezydent miasta mogą odstąpić od wymierzenia kary, jeśli zobowiążemy się, że za wycięte drzewa posadzimy nowe. Jeśli urzędnicy nie będą dla nas tak łaskawi, to na zapłacenie kary mamy 14 dni od decyzji o jej przyznaniu.


Polub finanse.wp.pl na Facebooku

Oceń
tak 1 10,00%
nie 9 90,00%

Opinie (1554)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

3
2
~Leon 2014-09-09 (15:08) 1 miesiąc 13 dni 20 godzin i 58 minut temu

Najgorsi są ci którzy żadnego drzewa nigdy nie zasadzili i nie pielęgnowali ale są za tym żeby KARAĆ ! Puknijcie się w głowę osły bez pojęcia o życiu !

odpowiedz

13
1
~qa 2013-05-02 (01:51) 1 rok 5 miesięcy 21 dni 10 godzin i 15 minut temu

Skandalem jest to że sam płacę za drzewko które sadzę, pielęgnuję a gdy przyjdzie taki czas nie mogę go wyciąć bo stracę majątek życia. Ten kraj nie jest dla normalnych ludzi. Jeśli mnie spotkałoby coś takiego poszukałbym sprawiedliwości w inny sposób. Nikt nie jest kuloodporny ani ogniotrwały.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

21
55
~john 2012-05-06 (13:52) 2 lata 5 miesięcy 16 dni 22 godziny i 14 minut temu

bardzo dobrze, że przyroda podlega ochronie przepisy powinny być twarde,a kary za ich łamanie surowe ci którzy głoszą że na swoim terenie mogą wszystko majaczą, prawa łamać nie mogą nawet u siebie nie można zatruwać ziemi, zabić żony, wyciąc czego się chce, Polak to jednak głupi i ciemny topole prze dziesiątki lat rosły i nikomu nie przeszkadzały nagle stały się wrogiem, który dybie na ludzkie zdrowie i życie, takie poglądy są szkodliwe i bzdurne powodują niszczenie pięknych i zdrowych drzew, wielu chciałoby, żeby świat przemienić w betonową pustynię gdzie tylko ludzie i samochody przecież największy problem Polaka to miejce do parkowania ukochanego samochodu oczywiscie darmowe najlepiej pod oknem na trawniku, a wszystko inne co żyje zwierzę czy roślina to najlepiej zabić, źle to o nas świadczy za komuny to był przynajmniej porządek na każdym polu w ochronie przyrody również, teraz to jesteśmy za Murzynami i to daleko, kretyni zamiast pisać bzdury znajdzcie sami jakiś zdrowy konar i się wieszajcie będzie naprawdę mniejsza strata niż po małym krzaczku

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

14
4
~dhdh 2012-06-22 (11:10) 2 lata 4 miesiące 1 dzień i 56 minut temu

POLSKIE PRAWO jest jednym wielkim scierwem !!!! Nie moze tak byc ze raz kara jest zalezna od urzednika a innym razem od innej osoby. Samowola wykonawcza to naprawde KOMUNA !!!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

1
2
~Pogromca 2013-05-07 (10:27) 1 rok 5 miesięcy 16 dni 1 godzinę i 39 minut temu

Mam głupią sąsiadkę która ciągle na mnie donosi lecz bez skutku. Teraz kolej chyba na mnie kilka lat temu ścieła drzewo na ogrodzie pozostawiając pień i w zeszym roku ścieła czubki tui czy świerku. Czy ktoś już był na forum taki co wspiera roślinność i gnoi wiedźmy? Jak tak napiszcie gdzie i jak napisać lub co muwić jak się zadzwoni. Pozrawiam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~gość 2013-11-30 (12:32) 10 miesięcy 22 dni 23 godziny i 34 minuty temu

takie wysokie kary to morderstwo właściciela gruntu - ja się pytam, co jest dobrem wyższym życie człowieka czy życie nawet ostatniego drzewa na ziemi - MYŚLCIE URZĘDASY JEŚLI MACIE CHOĆ KRZTĘ MÓZGU !!!

odpowiedz

1
0
~fdsa 2013-11-08 (22:50) 11 miesięcy 14 dni 13 godzin i 16 minut temu

Po prostu nie należy sadzić innych drzew czy krzewów niż owocowe.

odpowiedz

11
1
~jack 2013-04-20 (18:19) 1 rok 6 miesięcy 2 dni 17 godzin i 47 minut temu

Głupie prawo ustalają głupcy których jeszcze więksi głupcy wybierają!!! Zasadził bym na mojej ziemi drzewa a za 30 lat mój syn miał by drzewo do kominka a tak leży ta ziemia nie używana. W Niemczech na swojej gruncie możesz sadzić i wycinać to może uczmy się od mądrzejszych!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
0
~piotr.moczulski.39 2013-09-16 (13:32) 1 rok 1 miesiąc 6 dni 22 godziny i 34 minuty temu

MUDLCIE ŚIĘ ŻEBY ARHANIOŁ DOWUDCA WOISK NIEBIESKIH WYGNAŁ WSZYSTKIE DIABŁY I DEMONY Z KRAIU I SWIATA ORAZ WTRĄCIŁ JAK NAISZYBCIEI DO PIEKŁA ---------TA MODLITWA JEST PRZEPIEKNA--------I MA SKUTKI KTÓRE SIĘ SPRAWDZAIĄ -DO ROBOTY MUDLCIE SIĘ---- \\\\\MB/////

odpowiedz

2
1
~polak 2013-06-24 (11:16) 1 rok 3 miesiące 29 dni i 50 minut temu

Ale sie boje tych ich kar. Nieroby zafajdane. Do łopaty i pracy fizycnej. Z uczciwych ludzi kase zbierać? Kilku znajomych polało benzyna drzewa i podpalilo. latwy sposób. Brak swiadków sprawa w sądzie po roku zamknięta. Buractwo pseudobiznesmenow. Kto ma pieniadze to moze kupic działke w lesie i sie wybudować karczując hektar lasu.

odpowiedz

1
0
~and21 2013-05-02 (13:56) 1 rok 5 miesięcy 20 dni 22 godziny i 10 minut temu

Jacy oni sa wielkoduszni dla tej natury ,za jedno sciete drzewo mam spedzic pare lat zycia zeby je odpracowac , max 3 lata bo przepisy nie pozwalaja na wiecej a pozniej komornik i nastepny porsze.

odpowiedz

32
8
~podatnik 2012-05-06 (10:17) 2 lata 5 miesięcy 17 dni 1 godzinę i 49 minut temu

Precz z takim prawem i tymi którzy to prawo stanowią! Topola to chwast, a na swoim terenie mogę robić co chcę, tak jest w normalnych pańtwach z normalnymi rządzącymi!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

8
1
~STASIEK 2013-02-04 (01:17) 1 rok 8 miesięcy 19 dni 10 godzin i 49 minut temu

o to mamy bandyckie panstwo KARAC KARAC KARAC niemoga wsadzac do kazamatów ubeckich wiec karami niszcza ludzi ..argument ze treba chronic przyrorode jej bez sensu za wyciecie drzewa nalozono bandycka kare 106 tys zl..czyli zniszczono rodzine drzewo roslo na dzialce tego co je wycioł..dodam ze duzo jedze po polsce i widze jak sie wycina cale lasy rznie sie równo i wiezie do tartaku albo swiecia...w majestacie prawa oczywiscie KARAMI UBECKIMI MOZNA ZNISZCZYC WSZYTKO DO TEGO OSZOLOMA JONEGO JA CI ZYCZE ZEBYS SIE POWIESIL NA SUCHYM KONARZE.

odpowiedz

4
0
~kolo 2013-01-26 (04:46) 1 rok 8 miesięcy 27 dni 7 godzin i 20 minut temu

W Warszawie, przy ul. Konstancińskiej 1 pieprzą prawo i wycinają drzewa starsze niż 10.

odpowiedz

9
0
~rolnik 2012-10-28 (11:32) 1 rok 11 miesięcy 25 dni i 34 minuty temu

Mam działkę na terenie Natura 2000, na mojej działce rosną drzewa 17 lat oraz stoją słupy z transformatorem. W sierpniu 2012 r. dwóch pracowników zakładu energetycznego z Białegostoku bez pytania i zgody, wbrew prawu wycięło mi 40 drzew tj. sosen, lip, grabów, wierz. Starosta Powiatowy w Sokółce uznał ich działanie za bezprawne, a oni odwołują się do Wojewody. Próbują mi udowodnić, że wszystko było O.K. Tymczasem od 30 lat nie zapłacili nawet za posadowienie swoich pięciu słupów. twierdzą, że w chwili wycinki nie widzieli kto było właścicielem działki. Twierdzili, że pozwolił im jakiś "dziadek z ulicy". Totalne bzdury. Na szczęście nagrałem ich bezprawne działanie. Żądałem od nich tylko 2500 złotych odszkodowania za swoje nielegalne działania, a oni dali za ścięte drzewa tj. 40 drzew tylko 730 złotych! Są na giełdzie, a rolnika uważają za zero. Teraz biorę prawnika i idę z nimi na wojnę. Zawiadamiam prokuraturę i Urząd Miejski w Krynkach niech im nalicza karę. Gdybym ja tak zrobił to poszedłbym z torbami. Jak oni to wolno. Gdy nie zapłaciłem za prąd za trzy miesiące to od razu odcięli mi prąd. Oni nie płaca od 30 lat i wszystko jest O.K. Za powtórne podłączenie musiałem zapłacić tym cwaniakom 95 złotych. Polecam artykuł Ozierany w "Porannym" pt. Energetycy wycieli drzewa". Czy Polska to państwo prawa?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~monia 2012-10-25 (10:19) 1 rok 11 miesięcy 28 dni 1 godzinę i 47 minut temu

Co ja mam powiedzieć.pewna firma wycieła mi 3ha samosiejki,która twierdzi że omyłkowo.winnego sąd twierdzi że niema.Co dalej,kto posprzata korzenie?To ma być prawo,korupcja w sądzie.

odpowiedz

0
0
~raf91 2012-09-14 (14:44) 2 lata 1 miesiąc 8 dni 21 godzin i 22 minuty temu

Lepiej nie bagatelizować kwestii zezwoleń. Można sobie to policzyć wygodnym kalkulatorem: http://eko-consulting.pl/kalkulator.html

odpowiedz

24
2
~exxx 2012-05-06 (16:41) 2 lata 5 miesięcy 16 dni 19 godzin i 25 minut temu

chore przepisy, które doprowadzą do tego, że nabywcy działek będą unikać, jak diabeł wody święconej, tzw. nasadzeń wysokich. Jeśli do tego dodać problemy ze sprzątaniem i utylizacją liści i gałęzi (nie każdy potrzebuje tony kompostu rocznie) - zero drzew na mojej działce, tylko trawa i to odmiana wolno rosnąca.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
0
~Irena 2012-07-27 (12:00) 2 lata 2 miesiące 26 dni i 6 minut temu

Nie bardzo rozumiem, ja za wycinke zaplacilabym kare, a urzad energetyczny moze wejsc na moja posesje bez mojej wiedzy i zgody i wyciaac szesc 40-letnich swierkow: linia energetyczna znajduje sie na posesji sasiada swierki nie rosly pod nia, najblizsze galezie drzew znajdowaly sie ok. 7 m od linii. Wydarzylo sie to podczas mojej nieobecnosci - jakie przepisy maja zastosowanie w tym przypadku, czy te same , ktore dotyczylyby mnie gdybym to ja wyciela drzewa???

odpowiedz

17
3
~POdatnik 2012-05-06 (09:52) 2 lata 5 miesięcy 17 dni 2 godziny i 14 minut temu

MAM PYTANIE, MOŻE ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ KTO MI NA NIE ODPOWIE, BO W GĄSZCZU OBECNIE PANUJĄCYCH PRZEPISÓW NIE WIEM CO MAM ZROBIĆ. A MIENOWICIE PRZED "SWOJĄ" POSESJĄ CHOĆ DO KOŃCA NIE JESTEM PRZEKONANY, ŻE JEST TO MOJA POSESJA, WYROSŁA MI TRAWA, KTÓRĄ SAM ZASIEŁEM. CZY JAK JĄ SKOSZĘ TO ZOSTANIE NA MNIE NAŁOŻONA KARA JAK ZA WYCIĘCIE DRZEW CZY KRZEWÓW ? CZY MUSZĘ ZWRÓCIC SIĘ DO GMINY O WYDANIE ZEZWOLENIA NA KOSZENIE ?PROSZĘ O POMOC BO NIE WIEM CO MAM DALEJ ROBIĆ !!!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Znajdź pracę z pracuj.pl

Skorzystaj

Bądź z nami na bieżąco

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu:

Tagi: