Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Wkrótce nie zapłacimy podwójnie za OC auta

Wirtualna Polska | 02.02.2010 | 11:58

  A A A
 
Wkrótce nie zapłacimy podwójnie za OC auta


(fot. AFP)

W blisko czterech milionach umów ubezpieczeń komunikacyjnych PZU znalazły się klauzule niedozwolone - twierdzi UOKiK. Są instytucje, które bronią interesów konsumentów, są kary za naruszenie prawa, dlaczego więc klienci są wciąż wykorzystywani i to na dużą skalę? - pytamy Adama Płocińskiego, dyrektora Pionu Międzyresortowego w Komisji Nadzoru Finansowego.

Adam Płociński: Biznes ubezpieczeniowy jak każda inna działalność na rynku finansowym rodzi pokusę działań, które mogą naruszać interesy słabszych uczestników rynku. Dlatego praktycznie w całej Europie, z wyjątkiem Islandii, nadzory mają obowiązek prowadzenia działań zmierzających do ochrony nieprofesjonalnych uczestników tego rynku. Urząd Komisji Nadzoru Finansowego wciąż wykrywa kolejne nieuczciwe praktyki rynkowe i je eliminuje. Ale nie miejmy złudzeń - w ich miejsce powstają inne. Zakłady ubezpieczeń szukają sposobów na zwiększenie rentowności. Od instytucji państwowych, takich jak Rzecznik Ubezpieczonych, UOKiK i KNF zależy, by nie deptały przy tym praw klientów.

Do Państwa również wpływają skargi. Czego dotyczą te na ubezpieczenia komunikacyjne? Czy pokrywają się z tematami skarg, które dotyczyły PZU?
W 2009 roku do UKNF wpłynęło 8975 skarg (w roku 2008 - 6018), w tym na same ubezpieczenia 2141 skarg (rok wcześniej 1568). KNF
I tak, i nie. Tradycyjnie najwięcej, bo aż 53 proc. wszystkich skarg, które do nas spływają, dotyczy niewypłacania odszkodowań na czas. Na zakłady, które opieszale likwidują szkody, nałożyliśmy kary mandatowe w wysokości 10 tys. zł . Jeżeli sytuacja nie poprawi się, nałożymy kolejne, lecz te będą już miały charakter dolegliwy. Otrzymujemy też skargi na wysokość odszkodowania i odmowę jego wypłaty. Jest też szereg innych nadużyć, którym przeciwdziałamy. Chodzi m.in. o sprawę VAT w przypadku likwidacji szkód z ubezpieczenia OC komunikacyjnego liczonych metodą kosztorysową.

UOKiK zarzucił PZU pomniejszanie kosztów naprawy aut o podatek VAT. Jaka według państwa jest skala tego problemu?
W ubiegłym roku KNF zajmowała się problemem podatku VAT przy wypłacie odszkodowań z OC i ta sprawa z punktu widzenia nadzoru jest już załatwiona. Wydaliśmy odpowiednie zalecenia, był też wyrok sądu w tej sprawie. Zakłady ubezpieczeń według naszych informacji dostosowały się do tych przepisów. Udało się nawet wymusić, by uregulowały sprawę już wypłaconych odszkodowań, przy których nie doliczono VAT-u do kosztorysu. Za okres zwłoki należą się klientowi odsetki. Doprowadziliśmy też do zmiany praktyki jednego z ubezpieczycieli, który w kalkulacjach nie wyszczególniał podatku VAT.
Nie otrzymywaliśmy natomiast do tej pory sygnałów dotyczących praktyki, którą zakwestionował UOKiK w umowach PZU, tj. pomniejszania wypłat odszkodowań o VAT przy likwidacji szkód z AC.
W przypadku PZU UOKiK zajął się też sprawą składki podlegającej zwrotowi. Zgodnie z kodeksem cywilnym składka powinna być oddana za niewykorzystany okres ochrony ubezpieczeniowej. Praktyka PZU proporcjonalnego zmniejszania składki w stosunku do niewykorzystanej sumy ubezpieczenia jest naganna. To klasyczny przykład naruszeń podlegających karze: są czytelne przepisy, jasne stanowisko nadzoru, a UOKiK znalazł umowy, w których prawa się nie przestrzega.

Kup OC/AC on-line. Do 30% taniej! »

W grudniu wysłali państwo ubezpieczycielom zasady porządkujące kwestie finansowania kosztów wynajmu pojazdu zastępczego. Jaki jest odzew?
PIU przyjęła nasze propozycje pozytywnie. Zgadzamy się, że utrata możliwości korzystania z samochodu powinna zostać zrekompensowana. Jedyny problem, jaki się pojawił, to komu, w którym momencie i jaka rekompensata powinna przysługiwać. PIU stoi na stanowisku, że trzeba wyraźnie napisać: poszkodowany nie może powiększać rozmiarów szkody a zatem nie każdemu w każdej sytuacji przysługuje samochód zastępczy. My zwracamy uwagę, że jest już zasada kodeksu cywilnego, która nakłada na poszkodowanego obowiązek niepowiększania szkody. Czyli gdy ktoś korzysta z samochodu sporadycznie taniej będzie, jeśli weźmie taksówkę i przedstawi ubezpieczycielowi rachunek, niż gdy każe zakładowi sfinansować koszty wynajmu pojazdu zastępczego, który większość czasu i tak nie będzie wykorzystywany.
Dążymy do jasnego określenia reguł gry na rynku. Dzięki temu znikną klauzule, że pojazd zastępczy nie należy się osobie, która nie prowadziła działalności gospodarczej. Z drugiej strony zwiększy świadomość ludzi co do ich praw.

Pomówmy więc o prawach i obowiązkach. Ile czasu ma ubezpieczyciel na wypłacenie odszkodowania od zgłoszenia szkody?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami 30 dni.

Jeśli w 29. dniu dostajemy telefon: "proszę przynieść dodatkowe dokumenty", to czy czas na wypłacenie rekompensaty biegnie od nowa?
Nie. Zakład ma siedem dni, by poinformować, co mu jest potrzebne do ustalenia swojej odpowiedzialności i określenia rozmiaru szkody. Jeśli robi to w 29. dniu od zgłoszenia, to nie przestrzega tego terminu i nie ma szans na dotrzymanie terminu 30 dni na wypłatę odszkodowania.

TAGI: oc, knf, polisa, ac, ubezpieczenie

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~pomorzanin [2010-02-03 08:55]

Generali - dziwne praktyki
Poszukuję Kancelarii Prawnej która zajęłaby się odzyskaniem odszkodowania od Generali , zarówno komunikacyjnego jak i zdrowotnego ( uszkodzenie ciała ). Jak rzetelna jest Generali niech świadczy np. fakt że zamiast wycenić szkodę na motorowerze Honda wyceniono samochód Honda (sic) no i sprawa ciągnie się już dwa miesiące .Pomimo danych o pojeździe wyceniono znowu inny typ pojazdu tej marki tym razem typ Cross ! który ma niższą wartość . A czeka mnie jeszcze przeprawa o odszkodowanie zdrowotne (już 2 miesiące zwolnienia i w perspektywie operacja kolana ) Mam już dość więc proszę o pomoc.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~qwertyasdfg123456 [2010-02-02 20:43]

Generali w Gdyni nie chcialo wyplacic mi nawet zanizonej wyceny powyzej miesiaca, w oddziale w Gdyni osoba przedstawiajaca SIE za dyrektora dala mi do zrozumienie ze nie ma ochoty rozmawiac ze mna, odwolalem sie do oddzialu w warszawie, stanach, i wloszech, w ciagu tygodnia osoba podajaca sie za wicedyrektora-oddzialu warszawa rozwiazala moje problemy w tej kwestii. Pozdrawiam tez pania pracujaca w oddziale w Gdyni miedzkajaca w przyidzu majaca w zwyczaju nieplacic za uslugi remontowo budowlane, wystawia pani wszyskim pracownikom generali opinie oszustow i zlodzieji, chociaz moze dotyczy to tylko oddzialu w gdynio z ktorym nie chce mniec nic do czynienia. Pzu , warta to polskie firmy i wiedza ze taniej jest was robic na szaro bo sprawa w sadzie to lata, i 90 procent wezmie zanizona kwote.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~~tojfel [2010-03-10 12:29]

tak na marginesie.
Nie zmienia to faktu że stawka OC powinna być naliczana zależnie od mocy silnika a nie od pojemności. A to z prostej przyczyny. Przypuszczamy że Pan X posiada auto o pojemności 2400 ccm zasilane ON o mocy 80KM i płaci około 500 zł składki. Pan Y posiada auto o pojemności 1900 ccm i mocy 130 KM i płaci przypuszczalnie 350 zł. Ciekawe kto stwarza potencjalnie więcej możliwości spowodowania wypadku. No chyba logiczne jest że ten pan co to ma więcej koni pod nogą. Taki sposób naliczania składek stosują nasi zachodni sąsiedzi. Może weźmy z nich przykład. Przecież tak dążymy do zachodu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Piotr [2010-02-02 20:12]

Przeczytaj! OC to jedno wielkie oszustwo!
Dlaczego ubezpieczenie OC jest od każdego pojazdu, a nie od kierowcy (człowieka)? Przecież, jak sama nazwa mówi, to jest ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej człowieka (nie pojazdu), który spowodował szkodę. Przedmiot nie ma odpowiedzialności cywilnej, więc dlaczego TU wymagają zapłaty składki od niego? Dlatego uważam, że to jeden z największych szwindli, jakie ludzkość wymyśliła. TU bez skrupułów wyłudzają pieniądze od gawiedzi za każdy posiadany przez nich pojazd, niezależnie czy ten pojazd stoi, czy też jest w ruchu. Zważcie Państwo, że gdy człowiek dosiada jednego swojego pojazdu, to na pewno nie dosiada już żadnego innego. Ale płaci za wszystkie jak za zboże! Czy to nie jest oszustwo w majestacie prawa? Czy nie powinno być tak, że ubezpieczenie OC wykupuje na siebie kierowca i jest wtedy ubezpieczony niezależnie w jaki pojazd wsiądzie, w jeden ze swoich czy też nie swój? Kolejną nieuczciwością jest zależność wysokości składki za OC od pojemności silnika. Przepraszam, ale ja nie dostrzegam żadnej zależności. Dlatego uważam, że najprostszym i najuczciwszym systemem byłaby JEDNOLITA składka dla wszystkich KIEROWCÓW ( nie pojazdów). Oczywiście z funkcjonującym systemem zniżek/zwyżek za wiek kierowcy, staż za kierownicą, bezszkodowość itp. Moim zdaniem mało prawdopodobne, aby kiedykolwiek TU dopuściły do takiej sytuacji, zwyczajnie z powodu utraty gigantycznych zysków. Dlatego ja traktuję je jako przestępczość zorganizowaną z poklaskiem ze strony obowiązującego prawa. Niestety też płacę im haracze.

odpowiedz

pokaż 75 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~f18 [2010-02-07 16:13]

zgadzam sie
mnie HESTIA ZROBIŁA NA OK.15.000 miałem auto casco w tym (towarzystwie) i nie stety najechałem na tył innego pojazdu nic nie wypłacili pisałem pisma straszyłem sadem bez reakcji napisali tylko ze nie zgadzaja sie im kąty uderzenia aut. Musiałem sie zapożyczyc zeby zrobic auto nie mówiac juz o kosztach ewentualnej sprawy zgłosiłem sie o pomoc do firmy tóra sie zajmuje takimi sprawami tam mi powiedzieli ze moga przedstawic jakies wyliczenia i normalny człowiek nie ma o tym pojecia Jednym słowem adwokat powiedział ze wygrany bierze wszystko ZDECYDOWANIE NIE POLECAM HESTI - OSZUSCI!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ewa [2010-02-03 12:40]

Skończyłam z PZU!!!!!!!!!!
Ubezpieczenie posagowe - okradli, Ubezpieczenie samochodu - pani policzyła za dużo, ubezpieczenie domu - pani liczyła tak by składka była duża, ubezpieczenie niskie, a jej prowizja wielka. Ta firma ze swoimi pracownikami ZAWIODŁA MOJE OCZEKIWANIA pod każdym względem. Mają mydło i powidło a w rezultacie tylko klienci nabijani są w butelkę.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ala [2010-02-09 20:48]

Czyli tak naprawde gdzie polecacie zeby wykupic OC ? bo juz sie troche pogubiłam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jastr [2010-02-08 06:39]

hehehe
Polskie marki??? czyli gdzie się ubezpieczasz??? Jest jeszcze jakiś Polski Ubezpieczyciel??

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~skorpionn77 [2010-02-08 06:53]

popieram -to oszusci!!!!
mailem kiedys kolizje z kims u nich ubezpieczonym. na wypłate odszkodowania czekałem 3 miesiace a nie ustawowe 30 dni (nie wspomne juz o wycenie szkod -baaaardzo zanizaja!).wszystko mozna z nimi załatwic tylko przez telefon -a tam taka obsluga jak cała firma! totalna olewka! pozdrawiam i nie zycze stycznosci z nimi z tej strony co ja :))

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mika [2010-02-08 07:07]

Popieram
Miałam trzy stłuczki , z tego jeden wóz był ubezpieczony w PZU . Firma Generali i Allianz wypłaciły kasę szybko , tylko w z PZU szarpałam się 5 tygodni .Nidgy więcej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~olo [2010-02-07 15:46]

INTER RISK
BANDA ZLODZIEJI!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~SL [2010-02-08 08:01]

POLSKA NIE BĘDZIE RAJE PODATKWYM?
FIRMA W RAJU PODATKWYM - LEGALNIE...Gdyby ktoś z Polski byłby zainteresowany założeniem firmy w państwie, w którym podatki są znacznie niższe a biurokracji prawie wcale, to mogę ewentualnie zaoferować swoją pomoc jeśli czas na to pozwoliłby mi. brown.michael222@gmail.com

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~celina [2010-02-08 07:25]

oc na pojazd to lipa
kto to wymyślił aby odpowiedzialność cywilną przypisywać do pojazdów?! od kiedy to rzeczy odpowiadają za swoje czyny?!!!! OC powinni placić wszyscy kierujący a jak nie płaci to nie jedzie. Obliczanie stawek powinno być na podstawie wieku kierowcy, doświadczeniu w kierowaniu i ilości spowodowanych kolizji a nie jak obecnie od pojemności silnika. Przykład: koleś posiada samochód prawie nim nie jeździ, nie spowodował szkody tym pojazdem ale pracuje i jeździ służbowym pojazdem którym wali gole przynajmniej raz w miesiącu i kto wówczas płaci i komu zabierają zniżki?!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ert [2010-02-02 20:24]

!!!!!!UWAGA NA MTU !!!!!!! CZYTAJ!!!!!
mnie pomimo rozwiazania umowy w terminie probowali zaciagnac do sadu !!!! to kpina ! mowia ze wszystko zalatwione umowa rozwiazana i jestem czysty, a tu przychodzi wezwanie z kancelarii prawnej bo sprawa idzie do sadu !!!!! zadali 1500zl!!!! w sumie co wezwanie to bylo mniej jak z nimi walczylem az skonczylo sie na 150zl i zaplacilem bo nie mialem juz nerwow z nimi walczyc... ale ostrzegam !!!! nie wchodzcie tam bo ciezko bedzie Wam wyjsc !!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~krzysiek [2010-02-07 17:05]

MTU to kicha
przestrzegam przed tą niby firmą,kombinatorzy i złodzieje

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~CZYSTY NA RECORDZIE [2010-02-08 01:15]

W wiekszosci dobrzy starzy kierowcy placa za szalencow,
u mnie w kraju (sorry nie Polska) jak masz 18 lat jestes z rodzicami na ubezpieczeniu,a oni za mlodego placa wiecej.Jak mlody robi glupoty(szybkosc,brawura) ubezpieczenie rosnie w gore.Ten zly record ciagnie sie pare lat(3).Jak mlody ma dobry record,wiadomo idzie w dol.Oto chodzi,zeby mlodzi mieli jekies granice(rozsadku). Wiecie co jestem juz dorosly i powiem Wam,ze mlodziez musi miec jakies granice,ktorej nie moga przekroczyc,tak jest w calym cywilizowanym swiecie (na zachod o d Polski).Zycze tego samego- Wam Polakom .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kristofer77 [2010-02-07 21:54]

"nie wypłacamy odszkodowań abyście jeżdzili ostrożniej"
takie hasło powinny dac sobie na logo firmy ubezpieczeniowe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~malaka [2010-02-07 21:47]

Wszystkie ubezpieczalnie to banda zlodzieji
ale gdzies trzeba nalezec. Wszystko jest o'key kiedy placisz a kiedy masz szkode to idzie sie pochlastac i to obojetnie czy jestes w Allianz, HDI czy PZU. Malaka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gość [2010-02-07 14:38]

PZU to "banda złodzieji" !!!
Miałem auto uznane jako szkoda całkowita i co ??!! To było dwa miesiące po opłaceniu składki. PZU uznało że WARTOŚĆ AUTA SPADŁA ZE 110 tysięcy na 60 tysięcy w ciągu zaledwie 2 miesięcy... I nie wmawiajcie mi że to nie są złodzieje !!!!!!!!!! NIGDY WIĘCEJ PZU !!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ppp [2010-02-07 18:40]

przekrety warsztatow
to jest norma,pracowalem w warsztacie,ubezpieczyciel daje element do wymiany,warsztat bierze za to kase a szpachlije stary i wmawia klientowi ze jest nowy.Najlepiej wyplacic kase z ubezpieczlni i naprawiac za gotowke sporo zostaje w kieszeni

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź