Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

KE skarży Polskę za OFE

PARKIET | 15.04.2009 | 10:43

  A A A
 
KE skarży Polskę za OFE


(fot. Jupiterimages)

Na razie pozew do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dotyczy limitów inwestycji zagranicznych funduszy emerytalnych, ale z uzasadnienia wynika, że KE może w przyszłości zakwestionować także limity opłat OFE

Komisja Europejska pozwała wczoraj Polskę do Trybunału Sprawiedliwości za ustawowe ograniczenia inwestycji zagranicznych OFE. Zdaniem Komisji, jest to ograniczenie swobodnego przepływu kapitału, jednej z zasad wspólnego rynku UE.

Sprawa inwestycji OFE ciągnie się od października 2007 r. i po ostatniej odpowiedzi polskiego rządu (z jesieni 2008 r.) wydawało się, że przycichła. Rząd tłumaczył wówczas, że limity i utrudnienia związane z rozliczaniem kosztów transakcji za granicą wynikają z troski o emerytalne oszczędności. Wyjaśniał też, że OFE to nie zwykły biznes, a część systemu zabezpieczenia społecznego gwarantowanego przez rząd. KE jest innego zdania.

OFE nie zastępują państwa w wykonywaniu obowiązku zabezpieczenia społecznego. Mimo że stanowią część systemu emerytalnego, pozostają podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą, które konkurują ze sobą na rynku - stwierdziła KE. Inne kraje, które reformowały swój system emerytalny, limitów nie mają albo są one o wiele wyższe (na Słowacji to 70 proc., w Bułgarii i Chorwacji 15 proc.).

Opłaty OFE będą kolejne?

O możliwości wznowienia sprawy limitów polski rząd słyszał nieoficjalnie w zeszłym tygodniu. Punkt ten stanąć miał na Kolegium Komisarzy, ale KE nie potwierdziła wtedy "Parkietowi" tej informacji. Pozew do ETS to pomysł Charliego McCreevy'ego, komisarza ds. rynku wewnętrznego i usług. Ostatnio, po spotkaniach z przedstawicielami PTE napisał do minister pracy, że jest zaniepokojony projektem zamrożenia opłaty za zarządzanie OFE na poziomie 15,5 mln zł miesięcznie (przy aktywach ponad 45 mld zł). Uważa, że to wbrew wolności świadczenia usług oraz przepływu kapitału. PTE od dawna zabiegają o zwiększenie zagranicznych inwestycji, m.in. by bardziej zdywersyfikować swój portfel. Tłumaczą, że spadki na GPW były w 2008 r. głębsze niż na bardziej rozwiniętych europejskich rynkach. Mogły poruszyć tę kwestię podczas spotkań z McCreevym.

Limity i tak się zmienią

Co na to rząd?
Podtrzymujemy swoje stanowisko - mówi Piotr Piłat, szef departamentu rozwoju rynku finansowego w resorcie finansów (to MF, a nie resort pracy zajmuje się tą sprawą). Wyrok może być znaczący nie tylko dla opłat OFE. Zaliczanie OFE do sektora finansów publicznych poprawia statystyki deficytu.

Sprawa może jednak nie doczekać się finału. ETS działa powoli, a rząd, choć tłumaczył Brukseli, że limity to nasza wewnętrzna sprawa, równocześnie pracował nad ich liberalizacją. Według propozycji grupy przy Radzie Rozwoju Rynku Finansowego w 201o r. limit miałby wzrosnąć z 5 do 10 proc., a w 2015 r. wynosiłby 30 proc.

Na koniec marca OFE miały ulokowane za granicą ok. 842 mln zł, czyli 0,6 proc. portfela.

Aleksandra Kurowska , JP

Mało bezpieczeństwa w energetyce
KE z dezaprobatą odniosła się do poziomu bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w Polsce oraz inwestycji infrastrukturalnych w sektorze. Razem z Czechami zostaliśmy pozwani przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości za niedostateczne wprowadzanie w życie unijnej dyrektywy.
Zapewnienie wysokiego stopnia bezpieczeństwa dostaw energii jest kluczowe dla funkcjonowania europejskiego rynku wewnętrznego - podała KE w komunikacie, tłumacząc skierowanie sprawy do Trybunału. Wytyczne Brukseli zostały przedstawione już trzy lata temu. W zapisach mówi się o zbilansowaniu poziomu mocy produkcyjnych z popytem na energię elektryczną czy o tworzeniu pozytywnego klimatu dla inwestorów. Tymczasem, jak alarmują polskie spółki, w tym zajmująca się obsługą krajowego systemu elektroenergetycznego firma PSE-Operator, przepisy regulujące zasady inwestowania w infrastrukturę w naszym kraju są zbyt skomplikowane. Komisja wyjaśniła wczoraj, że czeski Senat pracuje obecnie nad przyjęciem ustawy, która wdroży postanowienia unijnej dyrektywy. Z Polski nie było informacji o pełnym przeniesieniu unijnych przepisów na grunt krajowych ustaw - stąd decyzja o skierowaniu sprawy do Trybunału.

TAGI: rząd, trybunał, emerytury, OFE, KE

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~agulka [2009-04-15 22:18]

NIe zgadzam się
Nie zgadzam się na umożliwienie inwestowania MOICH, zbieranych na MOJĄ emeryturę pieniędzy w jakieś instrumenty zagraniczne. Chcę mieć wpływ na to, gdzie są inwestowane moje pieniądze. Poza tym wtedy należałoby zmienić obowiązek należenia do OFE na dobrowolne należenie do OFE. Bo inaczej będzie podobnie jak z opcjami. Wyssają MOJE pieniądze i zostanę z ręką w nocniku na starość.....Odwalić się od mojej kasy.......

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~syb [2009-04-15 23:43]

nie nie nie
teraz kasa jest w kraju a my jako jeden z niewielu europejskich państw stale mamy dodatni wzrost gospodarczy. zachud tylko cheka by wyssać kaske. a potem zabawić się spekulacją w nasze papiery OEF i pójdzie różnica gdzieś do centralnego banku - ale juz nie w europie. Zauważyli cwokulce pazerne zebranej kaski. i chcą w ten sposób reperować POŚREDNIO swoje budżety (bo jak bank centralny chwyci kaske to on zadecyduje że ten i ten zachodni bank ma płynniejszą kaskę i historię lępszą a to pozwoli na obnizenie stóp procentówych w tych że bankach i na wystrzelenie gospodarcze i dalszy rozwój gdzieś tam) a co z polską tylko dymać i dymać w pracy i pompować dla darmozjadów w tych innstytucjach papierkowych tworzących dyrektywy, zasłaniając się przepisami uni europejskiej i wolności rynkowej. guwno nie RZĄD NIE PROSIMY TO SĄ MILIONY ZŁOTYCH TO MÓJ I TWÓJ KAWAŁEK DFZIENNEGO POTU. ŻE CO MAMY INWESTOWAĆ W COŚ CO MA SIĘ GORZEJ OD NAS ŻE CO MY K.... ŚLEPI JESTEŚMY.... ŻE CO POLSKA TO DO STOCZNI WYCHODZĄCEJ NA PROSTĄ DOPŁACAĆ NIE MOŻE A ONI Z TYCH ŻE SAMYCH PIENIĘDZY UNIJNYCH MOGĄ SOBIE NACJONALIZOWAĆ BANKI.....MYŚLAŁEM ŻE UNIA JEST SPRAWIEDLIWA......ŻE MAJĄ PRAWO DOPŁACAĆ DO SWOICH RODZIMYCH FIRM opel, RENAULT, ANGL-IRISH BANK (I POZA EUROPĄ AIG KTÓRE ROZPĘTAŁO TEN KRYZYS) ..... KURNA NASZE NO TO NIE DAJEMY ALE TRZEBA KALKULOWAĆ NIEKTÓRZY W TYCH WIERZOWCACH LONDYŃSKICH CZY BRUKSELSKICH TO NAWET ŚWIATEŁ NIE GASZĄ W NOCY NA SOBOTĘ I NIEDZIELĘ. ............... ssanie tylko do siebie ssanie już się mawia unia europejska i stara unia europejska. czemu czemu w naszym kraju nie ma referendum odnośnie tak ważnych spraw dlaczego każe nam się inwestować w czasie kiedy to się nieopłaca. to rząd wymienia euro by wzmocnić złtówkę a to wtedy oni chcą wyssać kaskę poprzez inwestycje pozagraniczne i sprytnymi gierkami spekulacyjnymi HOP 10% POSZŁO NIE NIE NIE

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agulka [2009-04-15 22:14]

NIE zgadzam się na zmiane limitu inwestowania
Nie zgadzam się na umożlienie inwestowania MOICH, zbieranych na MOJĄ emeryturę pieniedzy w jakieś instrumenty zagraniczne. Chcę mieć wpływ na to, gdzie sa inwestowane moje pieniądze. Poza tym wtedy należałoby zmienić obowiązek należenia do OFE na dobrowolne należenie do OFE. Bo inaczej będzie podobnie jak z opcjami. Wyssają MOJE pieniadze i zostanę z ręką w nocniku na starość.....Odwaic sie od mojej kasy.......

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~su [2009-04-15 21:09]

Ekonomiczny terroryzm !!!!!
Jeśli tak sprawy stawia KE i Polska przegra, jedynym rozwiązaniem będzie głębokie zreformowanie OFE do zasady swobodnej przynależności. Nie może być przymusu przynależenia do OFE. Polacy nie muszą, nie mogą przymusowo dopłacać do międzynarodowej organizacji transferującej pieniądze wg własnego uznania. To byłoby złodziejstwo i ograniczenie swobód. kolejny rozbiór i faktyczne pozbawienie wolności. Wcześniak Ruski a teraz Brukselka chcą nas uszczęśliwiać na siłę. Obecnego kryzys pokazał co warte są te korporacje. To wygląda już na dziwactwo, wręcz podejrzane interesy, rząd Polski musi coś tam gwarantować, a mafiozi będą nabijać sobie kabzę pod płaszczykiem Komisji. A może tak Szacowna Komisja Europejska weźmie na siebie odpowiedzialność i zagwarantuje przyszłym emerytom wypłaty emerytur - co może choć po 5 groszy za rok, prostuje po 5000 euro. Wtedy otwierajcie swobody.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szpilka [2009-04-15 17:34]

przekręt stulecia
wpierw wymusili od nas kase , teraz chcą ją wywieść z kraju !!!!!!!!!!!!! tu nie chodzi o złotówkę lecz o miliardy zł . Znowu nas wydymali i to za przyzwoleniem PO . Kto głosował na PO pójdzie do piekła .( tam odbierze swoją emeryturę )

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RP [2009-04-15 15:47]

To nie są normalnie inwestowane pieniądze tylko wymuszone,
a ich rzeczywisty właściciel ma wybór, jak Adam w raju, gdzie jak wiadomo była tylko Ewa. Jak rozumiem mają pretensję, że za mało kradną - to faktycznie skandal, żeby kraść nie było można, no ludzie.Ile kasy dostali od początku, ile zachapali, jaki stan na dzisiaj. Może od tego trzeba zacząć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polak [2009-04-15 14:07]

Moze KE w koncu zajmie sie lamaniem
praw czlowieka w Polsce? komunizmem nadal panujacym w obyczajach urzedow i rzadu wzgledem obywatela? co z demokracja w Polsce ktora tylko istnieje w teorii?

odpowiedz