Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Biuściasty biznes

Wirtualna Polska | 22.09.2009 | 17:54

  A A A
 
Biuściasty biznes


(fot. WP / Jan Kaliński)

70H, 65HH, 60J. Tak, to rozmiary staników. I to wcale nie największych. Taką bieliznę można znaleźć tylko w kilku sklepach w Warszawie. Dlatego jest to niezły biznes. Biznes z misją.

Do niedawna 90 proc. kobiet nosiło źle dobrany staniki. Ostatnie dwa lata sporo zmieniły w podejściu Polek do nietypowych rozmiarów bielizny. Dzięki aktywnej społeczności internetowej, skupionej wokół "Lobby Biuściastych" oraz witryn takich jak Stanikomania.pl czy Balkonetka.pl, wiele kobiet już wie, że biust nie kończy się na D, a średni rozmiar piersi Polek to 65F, a nie 80C.

Tam gdzie pojawia się popyt, pojawia się i podaż. Rynek nie znosi pustki. W ciągu dwóch lat w samej tylko Warszawie powstało przynajmniej pięć nowych sklepów z dobrze dopasowaną bielizną. Inne rozszerzają swój asortyment i dodają do swojej oferty mniejsze obwody i większe miseczki.

Zobacz zdjęcia w galerii "Biuściasty interes"

Tak powinna wyglądać dobrze dobrany stanik (fot. Curvy Cate)
Dobrze dobrany stanik to taki, który podtrzymuje biust w obwodzie, a nie ramiączkami, nie robią się wtedy tzw. buły, a piersi nie migrują pod pachy - to tak w skrócie. Dużo więcej powiedzą klientkom profesjonalne brafitterki, które założyły sklepy z dobrze dopasowaną bielizną lub w nich pracują.

W sklepie takim jak mój najważniejsza jest usługa, a nie sprzedaż stanika - mówi pani Anna Pamuła, właścicielka sklepu Abrakadabra.

Do takich sklepów klientki przychodzą po usługę brafittingu, czyli dobrania odpowiedniego stanika. Tym różnią się od wielkich sieci.
Do sklepów sieciowych w galeriach handlowych przychodzą przypadkowe klientki. Do nas bardzo często przychodzą te, które wiedzą, że w przymierzalni mogą spędzić nawet godzinę - mówi Maria Jachowicz, właścicielka sklepu Peachfield.
Konkurujemy fachowym doradztwem - dodaje Aleksandra Korycka, właścicielka sklepu Lady’s Place.

Pani Hania - legenda

Zanim powstała probiuściasta społeczność, wiele kobiet czuło, że ich staniki nie są odpowiednie. Wiele nie było zadowolonych z tego, jak wygląda ich biust. Także pani Anna Anna z Abrakadabry pewnego dnia stwierdziła: „coś jest nie tak z moim 80E”.
Dla większości warszawianek pierwszym kontaktem z prawidłowym rozmiarem stanika była legendarna pani Hania.

Ona jako pierwsza, chyba jakieś osiem lat temu - wspomina pani Anna - odważyła się zamówić staniki w rozmiarze H.
Kluczowy jest obwód. Musi on być ciaśniejszy, ponieważ materiał się rozciąga i nie podtrzymuje odpowiednio biustu.

Innym popularnym źródłem zdobywania stanikowej wiedzy są brytyjskie sklepy, gdzie rozmiarówka znacznie przekracza H, i fora internetowe, gdzie wykiełkował pomysł na własny stanikowy biznes.
Pani Maria trafiła na „Lobby biuściastych” w 2006 roku, wcześniej pracowała w firmie produkującej bieliznę.
Gdy wróciłam z urlopu macierzyńskiego, postanowiłam założyć własny sklep internetowy z bielizną. Dzięki temu dłużej mogłam być z dzieckiem. Stworzeniem strony zajął się mąż informatyk - mówi Maria Jachowicz.

Pani Anna Pamuła ze sklepu Abrakadabra wcześniej pracowała w wielkiej korporacji. Po urlopie macierzyńskim nie miała ochoty wracać do pracy.
Czułam, że mój potencjał w pracy jest niewykorzystywany - mówi.
Mąż mnie zapytał: co byś chciała robić? Odpowiedź była prosta: prowadzić sklep z biustonoszami. Rok temu postawiłam: zróbmy to - od dawna czułam, że muszę mieć coś swojego - własną firmę.
Sklep powstał 21 marca 2009 roku.

Wcześniej, późną jesienią 2007 roku, powstał Peachfield, wtedy jeszcze tylko jako sklep internetowy. W tamtym czasie jedynym stacjonarnym sklepem w Warszawie, gdzie można było dostać stanik w większym rozmiarze, było Avocado.

Jednak, jak zaznacza pani Maria, sklep internetowy w przypadku kupowania bielizny nie do końca się sprawdza. W handlu internetowym klienci zwracają aż 85-90 proc. staników!
Trudno dobrze dobrać bieliznę przez Internet, a nie każdą klientkę stać, by kupić 5-10 staników naraz i część później odesłać. Nawet jeśli kobieta jest uświadomiona i myśli, że zna już swój prawidłowy rozmiar, biust pod wpływem dobrze dobranej bielizny migruje, zmienia się jego obwód. Każdy kolejny stanik wymaga przymierzenia i ewentualnej konsultacji z brafitterką - opisuje Maria Jachowicz.

Pani Maria na początku umożliwiała przymierzanie biustonoszy w prywatnym mieszkaniu, jednak w pewnym momencie doszła do wniosku, że nie może dłużej funkcjonować tylko jako sklep internetowy. Pod koniec listopada 2008 roku otworzyła stacjonarną placówkę na warszawskich Bielanach.
1 2 3 4 z 4 następna 
Biuściasty interes

Galeria

Biuściasty interes

TAGI: stanik, biust, biznes, bielizna, sklep, firma, piersi

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~alfa [2009-09-24 00:00]

bez sensu, że fiszbiny mają nieanatomiczny kształt
Mam wrażenie, że modele biustonoszy są projektowane na osoby które mają pudełka zamiast klatki piersiowej i piersi wystające z płaskich pudełek. Klatka piersiowa jest jak walec, za to fiszbiny są zawsze płaskie i coś mi tu nie gra. Przecież żeby taka płaska fiszbina dobrze przylegała, to żebra musiałby byc z przodu płaskie i w ogóle nie zaginac sie na bokach. Dla małego biustu i dla dużego plaska fiszbina nie będzie trzymac skoro nie przylega. Widziałam sprężystą fiszbinę, ale to też coś z tym nie tak. Raz mi pani w sklepie tak dopasowywala, że fiszbiny rozciagały się i okalały biust, ale całośc wtedy tak się wpijała w żebra, że okropnosc.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Łuka [2009-09-23 09:23]

Kobieta na zdjeciu jest boska !!!

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ewa [2009-09-23 13:50]

dla mnie to tez bzdura.....rozmiar F to juz jest naprawde spory ,wg mnie to srednia miseczka to B albo C a pod biustem to pewnie 75 albo 80

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bb [2009-09-23 13:31]

średnio 65 F???????
coś mi się nie chce wierzyć że taki jest średni rozmiar biustu polek, kto to liczył i jak? nie ma szans, żeby to była prawda.....

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~malina [2009-09-28 00:43]

sklepy stacjonarne otwierają dlatego, że muszą gdzieś sprzedać zwroty z internetu...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~j.e.babcia [2009-11-13 20:18]

75 G
w jakiej cenie są te biustonosze ? Nigdzie nie znalazłam cen !

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~man [2009-09-23 13:46]

kupiłbym każdy stanik swojej żonie
gdyby zrobiłby się jej biust taki jak tej pani. a nie miseczka A :(

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~angel [2009-09-23 14:10]

bzdury
czy panie które noszą rozmiar 75 g mając rozmiar np. 46 wiedza jak wyglądają z tyłu, gdy "buły" robią się im na plecach bo stanik mało nie pęknie, bo pani Hania czy inna wcisnęła je w za mały pod biustem stanik, może niech zaczną kupować ciuchy w rozmiarze 38 bo przecież można wyjść z założenia że się rozciągną. cała pani Hania sprzedaje jedynie poczucie tego że niby mają duże biusty, ale jak ktoś daje sobie wciskać ciemnotę to powodzenia

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Edyta [2009-09-23 12:55]

Ja mam mały obwód pod biustem i dośc spore (ale nie wielkie) piersi. Pasują na mnie staniki 70F, a w niektórych modelach 75E. Dobrze czuję się w staniku usztywnianym. Niestety wchodzac do sklepu pani oferuje mi D i to miękkie miseczki. Musze kombinować. Zaszywać obwód stanika aby był dobry. To koszmar. Poza tym z reguły większe staniki nie są juz tak ładne jak te mniejsze. Ja lubię płytkie a o takim moge tylko pomarzyć. Raczej są to mocno zabudowane miękkie staniki. Duże piersi i mały obwód do tej pory był problemem.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
80hh [2009-10-05 10:19]

rozmiar rozmiarowi nie równy
ludzie zrozumcie i wy kobety i wy mężczyźni. kobieta 155 80h i 175 80h to nie to samo a po zatym jest różnica w budowie są gruszki ,są jabka, są klepsydry, kolunny kielichy wążne żeby się akceptowały i były akceptowane, a pozatym po dzieciach biusty równierz ulegają zmianie ale ważne jest, aby mieć dobry stanik . Ja swoje kupuje w dopasowana pl.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Monia [2009-09-23 14:21]

Taki biust...
To przekleństwo. Sama mam 80H, niedługo to mi zabraknie alfabetu, nic nie można kupić, a co gorsza jestem nieproporcjonalna, zgrbane nogi, tyłek w normie, biodra też, lekki brzuszek i te wielkie piersi... Masakra...Już chyba pójdę na tę operację zmniejszenia...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~8 pazdziernika [2009-10-05 00:03]

To ostatnia szansa zeby zatrzymac Rydzyka
8 pazdziernika w najwiekszej auli UKSW[Uniwersytet imienia Kardynala Stefana Wyszynskiego] (w Warszawie) Rydzyk bedzie bronil doktorat [o ironii] o moralnosci. Jako, ze obrona doktoratu o. Rydzyka jest publiczna - otwarta dla wszystkich kazdy z nas moze przyjsc(niewazne jaka szkole ukonczyles) i zadac mu pytanie - chocby czy moralnie usprawiedliwione jest wykorzystywanie starszych ludzi? Po co o tym pisze? To w zasadzie jedyna mozliwosc aby zablokowac kariere tego pseudonaukowca. Zwracam sie zwlaszcza do ludzi nauki (nie tylko teologow) - czy chcecie aby stawiano Was w tym samym rzedzie co tego szarlatana? Czy rzeczywiscie mozesz cos zrobic? Tak! Na pewno przy tej obronie beda media - o ile mogli stosunkowo latwo przepuscic go po cichu przez studia (chociaz UKSW ma sie za elitarna uczelnie) o tyle obrona doktoratu jest publiczna - odpowiednia ilosc(chociaz moze wystarczyc nawet jedno pytanie!) ludzi moze udowodnic jego falsz i zle przygotowanie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Paul [2009-09-28 01:35]

Brafitting po polsku
nie odmawiam paniom prawa do dobrego stanika, nie przypuszczam tez ze po tej stronie oceanu kobiety nie maja pojecia... moze maja wieksze niz gdzie indziej, to tu powstalo "wonder bra" i podobne... protestuje tylko przeciw glupawemu wprowadzaniu do polskiej mowy czegos czego tam nie powinno byc jak brafitting i brafitterka, co to do cholery jest... w koncu zanim sie zaczely bra w polsce to juz byly od lat staniki, i niech tak zostanie, bez nadymania sie na zachodnie terminy a jesli juz to sprzedawajcie te bra po angielsku...

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~SCEPTIMUS [2009-09-24 14:58]

130 TYSIĘCY NA SKLEP INTERNETOWY?
Czy kogos przypadkiem nie poniosło? Koszt samego sklepu to, niech tam -10 tysięcy. a 120tysięcy na towar? Nie wierzę!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Paul [2009-09-27 11:04]

Brafitting po polsku
"sztuka profesjonalnego doboru..." jeszcze lepiej, mamy od dzis nowa dziedzine sztuki, haha, a brafitterki (co za piekne slowo) to po wyzszych studiach? Jak taka sztuka to pewnie trening/szkola trwa wiele lat... oczywiscie po angielsku... Do tego nie zapomnialas dorzucic "profesjonalne". Wszystko teraz w Polsce jest profesjonalne nawet to co jest bardzo nieprofesjonalne. Skonczcie z ta bzdura i nadymaniem sie, swiat sie z was smieje... Jeszcze jedno - jestes "w biznesie brafittingu" to widac... Wasz biznes to wmawiac kobietom ze nie maja pojecia o przymierzaniu i doborze stanikow stad przymierzanie u was to teraz "sztuka"... Plakac sie chce z zalu. Jak zyje za oceanem ponad 20 lat to do dzis brafitterki tu nie spotkalem, obsmiac sie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
igrażka [2009-09-27 12:01]

nareszcie!!
jeszcze pół roku temu żyłam w przekonaniu, że jestem wielce niewymiarowa, że nie mogę znaleźć mojego rozmiaru w dziale z bielizną, że najlepiej to powinnam założyć na siebie worek i samobiczować! najgorsze były sklepy z tanią bielizną - tam to już nie ma mowy o usztywnionej miseczce D! przecież tego już nie sposób uszyć! tak, w Chinach nie uszyją.. a jak już znalazłam "dobry" stanik, to nosiłam go przez długi czas, bo upolować następny to nielada sztuka; przez to, nie dość,że splaszczałam biust, to po długim użytkowaniu, stanik zaczął trafić fason a razme z nim mój biust!:(( przecież to niedorzeczne, żeby 25letniej kobiecie grawitacja zaczęła spędzać sen z powiek!! czułam się jak 40latka po piątce dzieci (ps.nie mam nic przeciwko 40latkom po 5ce dzieci ;) ) I TERAZ NASTĄPI PRZEŁOMOWE ZDARZENIE! ;P wyruszyłam raz kiedyś na zakupy i weszłam do małego sklepiku z bielizną; pani z obsługi nie dość, że potraktowała mnie po ludzku (bez pogardliwego spojrzenia w stylu: "co Ty robisz tu z tym ciałem??" "takich rozmiarów się nie produkuje") to w dodaktu otworzyła mi oczy, że 95C ani nawet 90D nie jest moim rozmiarem; podała mi 85E i..o dziwo!! było rewelacyjnie!! biust idealnie ułożony, podtrzymany, wyeksponowany, bez zbędnego ucisku, żadnych luźnych ramiączek! może na początku ciężko mi było zaakceptować fałdki-baleronki na boczkach (bo w końcu to obwód o dwa romiary mniejszy!) to z czasem zauważyłam, że przecież sam biust jest świetnie ułożony i to on przyciąga uwagę a nie te boczki! z resztą, materiał po niedługim czasie rozciągnął się i teraz jest ok! i uwierzcie! powtórzę raz jeszcze - DOBRZE UŁOŻONY I WYEKSPONOWANY BIUST WPŁYWA NA DOBRE SAMOPOCZUCIE!!! przecież to on jest naszym głównym atrybutem i jest naprawdę przyjemnie, kiedy Twoje zadowolenie przekłada się na męskie spojrzenia! ;)) i na odwrót! zamknięte kółko! ;))) tak więc: DO DZIEŁA PANIE KOCHANE!! I PRZYWYCZAJCIE SIĘ DO TEGO, ŻE MACIE MISECZKĘ WIĘKSZĄ NAWET O DWA ROZMIARY!! PRZECIEŻ TO NIE OBWÓD BIODER, ALE BIUSTU!! :D ps.żeby rozwiać wątpliwości - w dobrze dopasowanym staniku, biust przyzwyczaja się do prawidłowego położenia, delikatna skóra nie jest nadwyrężana walką z ciężarrem, dzieki czemu, po zdjęciu stanika grawitacja nie jest już taką zmorą!!! ;))) POLECAM! PODPISUJE SIĘ OBIEMA RĘKAMI!! ps.2.wczoraj kupiłam dwa kolejne staniki - z odpowiednim rozmiarem i na samą myśl, że biust jest ok czuję się lepiej! ;))))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Biuściasta [2009-09-23 12:22]

śmiechu warte!
~jesteśmy po prostu krajem trzeciego świata! ktoś będzie robił grubą forsę na stanikach, które są ogólnodostępne na całym świecie w czasami ekstremalnych rozmiarach...bo? bo kupi taką bieliznę chociażby u Niemców czy na wyspach za grosze i sprzeda w zacofanej Polsce za 150zł! po prostu, Drogie Panie! czas ruszyć wasze pupki za granice, nawet z biletem w obie strony wyjdziecie na plusie przy kupnie chociażby dwóch par

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Agata [2009-09-24 14:17]

No blogu Stanikomania można zobaczyć jak wyglądają kobiety, które noszą 65F, a wyglądają całkiem... normalnie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Paul [2009-09-24 06:51]

Brafitting po polsku
Kiedy sie ta bzdura skonczy... "usluga brafittingu", a przymierzanie stanika to nie laska? Polacy zakochali sie w angielskim bo czyni ich to europejczykami, tak od razu... bez znajomosci jezyka. Polski sklep z bielizna nie brzmi dobrze ale sklep z "usluga brafittingu" ha... swiatowa klasa, moze jeszcze do tego zakupy po angielsku...?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Waldek [2009-09-23 20:38]

Zakładanie stanika
Najpierw zakładamy stanik na piersi i zapinamy pasek na plecach, tak aby tworzył linie prostą na plecach(nie za wysoko i nie za nisko) a później zakładamy ramiączka. Jak widzę kobiety w staniku z obwisłymi piersiami (a swoja drogą pięknymi)a jednocześnie pasek "plecowy" na wysokości ramion lub karku, to ......?!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź