Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Brudne, zepsute i z robakami. Takie warzywa i owoce nam wciskają

Wirtualna Polska | 24.01.2012 | 16:32

  A A A
 
Brudne, zepsute i z robakami. Takie warzywa i owoce nam wciskają


(fot. AFP)

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych sprawdziła sklepy na terenie całego kraju. Celem kontroli było sprawdzenie jakości sprzedawanych świeżych owoców i warzyw. Posypały się nakazy prawidłowego znakowania towarów i mandaty karne.

Inspektorzy przeprowadzili kontrole w III kwartale 2011 roku. Kontrola IJHARS została przeprowadzona na w 165 podmiotach gospodarczych na terenie całego kraju, w tym: 88 sklepach detalicznych, 41 sklepach wielkopowierzchniowych, 19 hurtowniach i 17 giełdach i targowiskach. Sprawdzali jakość warzyw i owoców i zgodność z wymaganiami określonymi w normach handlowych Unii Europejskiej.

Kontrolą objęto 1523 partie o łącznej masie 160,8 ton. Jak się okazuje wymagań odnośnie znakowania produktów nie spełniała niemal 1/3 wszystkich warzyw i owoców, czyli 435 partie (29 proc. skontrolowanych partii). Głównym problemem było nie podawanie na opakowaniu lub wywieszce przy produkcie informacji o kraju pochodzenia danej partii oraz norm handlowych. Sklepy niechętnie umieszczają również informacje o klasie jakości oferowanych produktów roślinnych. Do tego dochodzi również brak informacji o nazwie odmiany warzywa lub owocu.


Kolejnym elementem wziętym pod lupę przez inspektorów IJHARS było sprawdzenie minimalnych norm, jakie muszą spełnić sprzedawane produkty, jak dojrzałość, wielkość i prezentacja. Tych wymagań nie spełniło 58 partii świeżych owoców i warzyw o łącznej masie 1,7 ton, czyli 4 proc. skontrolowanych partii.

Wśród uchybień w jakości owoców i warzyw inspektorzy wskazywali, że niektóre były uszkodzone, brudne, z objawami gnicia lub zepsucia, a nawet ze szkodnikami. Nie zgadzały się także deklaracje dot. klasy jakości produktu i jego wielkości.

W przypadku wymagań w zakresie dokumentów towarzyszących, niezbędnych norm nie spełniały 694 partie świeżych owoców i warzyw o łącznej masie 38,1 ton, czyli 46 proc. liczby skontrolowanych partii. Oznacza to braki informacji o kraju pochodzenia bądź nazwie odmiany.

W związku z wykrytymi nieprawidłowościami na sprzedawców posypały się kary. Wojewódzkie Inspektoraty JHARS wydały 26 decyzji administracyjnych, w tym 20 decyzji nakazujących poddanie artykułów rolno-spożywczych zabiegom prawidłowego oznakowania, 5 decyzji nakazujących poddanie artykułów rolno-spożywczych określonym zabiegom, np. uzupełnieniu dokumentacji oraz przeklasyfikowania artykułu do niższej klasy. To jednak nie wszystko. Oprócz tego nałożono 122 mandaty karne na łączna kwotę 22 100 zł.

Inspektorzy zwracają uwagę, że dokonując porównania wyników kontroli przeprowadzonych w I i III kwartale 2011 roku, jakość oferowanych świeżych warzyw i owoców uległa znacznemu pogorszeniu.
Autor:
Kamil Jakubczak
Redaktor Serwisów Ekonomicznych WP.PL
więcej materiałów tego autora »

TAGI: IJHARS, raport, warzywa, owoce, jakość, kary, sklep, hipermarket

oceń
103
19
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
awert71 [2012-02-27 11:05]

Mandaty stanowczo jak dla kumpli, zresztą rodzinie to się dużych nie daje. A z drugiej strony dlaczego nie są podawane do publicznej wiadomości adresy tych oszukańczych punktów. Pytanie do służb , czy nie da się zamknąć sklepu do momentu usunięcia uchybień, boicie się pozamykać większość hipermarketów !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JEDZ NA TARG [2012-02-04 09:11]

KUPÓJĘ NA TARGU JEST TANIEJ SĄ ŚWIERZE WARZYWA I OWOCE SPRZEDAWCY DBAJĄ O SWÓJ WIZERUNEK, KTO W SKLEPIE CZY W SUPERMARKECIE BĘDZIE DBAŁ O WIZERUNEK ZA 1200,00 ZŁ

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jan [2012-02-04 08:43]

A ja jem dużo jabłek i walę kupę za kupą.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Łukasz [2012-02-04 09:02]

Czyli średnio każdy sklep dostał po 200 zł mandatu. To bardzo dużo, właściciele sklepów pewnie się zaśmiali im w twarz że nie mogą im nic zrobić.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~! [2012-02-04 09:32]

Sanepid powinien ukarać wszystkich właścicieli sklepów mięsnych , za tzw.cenówki wbijane szpikulcem w wędliny ,mięso czy tez podroby,to jest istna kopalnia bakterii,przecież tego nikt nie sterylizuje !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KUPÓJ NA TARGU [2012-02-04 09:07]

KUPÓJĘ NA TARGU JEST TANIEJ SĄ ŚWIERZE WARZYWA I OWOCE SPRZEDAWCY DBAJĄ O SWÓJ WIZERUNEK, KTO W SKLEPIE BĘDZIE DBAŁ O WIZERUNEK ZA 1200,00 ZŁ

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Etiene [2012-02-04 08:45]

Uwaga na karmy dla psów. Pedigri iinne takie karmy maja dodawaną sól. Owszem pies je chętnie,ale zjada jej wiecej i tyje. Moja bokserka ma uzczulenie po chapii i pedigri.GDy brałam ja z azylu lekarz wet wrecz zakazał karmienia tymi karmami.Ponadto miala uczulenie po tych karmach.Karmie ja Boschem lub inne z wyższej półki.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~adi [2012-02-04 08:52]

jablka w sadach sa opryskiwane rocznie kilkanascie razy, bez tego by nie dojrzaly. wiem cos na twen temat bo robilem troche u sadownikow.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Elka [2012-02-04 08:46]

A co z dyskontami i hipermarketami już dostali w łapę i kontrole OK!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~misiek [2012-02-04 08:42]

Tylko nasz towar kontroluja, bo co z za granicy to super zdrowe i bez chemi.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~etiene [2012-02-04 08:41]

A co z hipermarketami gdzie kupując trzeb sprawdzać niemal kazda cene na czytniku. Bo ceny nie ma na zadnym produkcie. Nie kary stosować. Zakaz handlu na jakiś czas nakaz zamknięcia.

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~baran w temacie [2012-02-03 22:20]

A co to za Inspekcja? Dubluje w zasadzie to co robią Inspekcje - Weterynaryjna ( nadzór nad żywnością zwierzęcego pochodzenia) , Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz SANEPID ( z historykami i innymi osobami o ,,kierunkowym wykształceniu " w zakresie żywności).Ot taki sztuczny twór.Może warto poinformować bublikę ,że teraz producent określa skład jakościowy i ilościowy produkowanych wyrobów , gdyż Polskie Normy.... po prostu wywalono...prawnie do kosza...Macie Unię...

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~(L) [2012-02-04 07:56]

Robak to same białko ( i do tego zdrowe bo żywe ) ..........

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~joasia [2012-02-04 07:45]

wole swoje robaczywki bez chemii , sama kisze kapuste z calymi jablkami, wlasne soki i inne przetwory a suszone owoce zastepuja chipsy uzywam tylko olej lniany i z oliwek kupiony w chorwacji u rolnika , winko wasnej produkcji i tusk może mi podskoczyć

odpowiedz

Ocena: -1 [7]
~set [2012-02-03 17:53]

dość przeludnieni,1 dziecko na parę rodziców i będziesz jadł pyszności,nie trzeba modyfikować niczego

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +86 [94]
~joannaewa1 [2012-02-03 19:19]

inspekcja niech się weżnie za mięso ,wędliny ,ryby tam dopiero syf zjadamy a nie za jabłuszko z robaczkiem .wole takie niż rakotwórczy chiński czosnek , chemiczno- plastikowa truskawkę hiszpańska ,lub woskowe zielone jabłuszko.CZ NIE MAM RACJI!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -4 [14]
~krab [2012-02-03 22:15]

wole czyste i nie robaczywe ziemniaki zagraniczne ,niż nasze krajowe brudne w środku zgniłe .Z 2 kg rodzimych - jeden kg wywalam do kosza .Teraz bez pryskania chemia nic nie dojrzeje , nic się nie urodzi.Należy mieć pretensje do genetyków,którzy dzieści lat temu uszykowali nam obecne produkty spożywcze .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [6]
~metrust [2012-02-04 03:05]

Pracowałem w okresie letnim w jednej z nadmorskim miejscowości na niewielkim straganie warzywnym .. Przestrzegam was przed bezmyślnym kupowaniem pierwszych lepszych warzyw /owoców bez ich sprawdzenia. Ilekroć dostawałem dostawę z giełdy znajdowałem w skrzynkach/kartonach spleśniałe morele, brzoskwinie,nektarynki ( całe w pleśni) obijające się o inne bez skazy, podobnie jest z warzywami. W takich miejscach nie dba się niestety o takie 'szczegóły' chodzi tylko o zbyt , zatem wykonuje się odgórne polecenia. Ogólnie czystość i higiena pracy stoi na niskim poziomie ( nie ma dostępu do bieżącej wody na punkcie, brak środków czyszczących ). Radzę dokładnie sprawdzać owoce/warzywa na miejscu przed zakupem , a w domu bardzo dokładnie umyć . Dla zdrowia :) Pozdrawiam P.S Wszelkiego rodzaju zniżki produktów oczywiście spowodowane są tym iż nikt nie kupił ich świeżych dnia poprzedniego.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +10 [10]
~heniek [2012-02-04 05:31]

Mieszkam w Kanadzie, tutaj nie ma zadnych owocow z robakiem w srodku. W owocach, warzywach tylko chemia pieknie opakowana. Marze o kupnie jablka,sliwki czy gruszki z robakiem w srodku ,bo to swiadczy o zdrowej, normalnej produkcji.

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~wróżka [2012-02-04 05:29]

Czepcie się warzyw pochodzących z afryki gdzie podlewają fekaliami a sprzedają jako niemieckie "to dopiero warzywa !!!"WOLĘ WARZYWA Z POLSKIEGO STRAGANU Z MNIEJSZĄ SZKODA DLA MOJEGO ORGANIZMU. CO ZAWIERAJĄ KURCZAKI DO 1KG WAGI WIECIE? i TE PŁTY Z KURCZAKA DO 1 KG Z AMERYKANSKICH ODRZUTÓW DO UTYLIZACJI SPRZEDAWANE W POLSCE !!!

odpowiedz