Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Gazociąg Północny wciąż nie bez kontrowersji

PAP | 08.11.2011 | 18:15

  A A A
 
Gazociąg Północny wciąż nie bez kontrowersji


(fot. Jupiterimages)

"Wall Street Journal" pisze w kontekście otwarcia Gazociągu Północnego, że Europę niepokoi jednak duże uzależnienie od rosyjskiego gazu. Szef ośrodka EUCERS Friedbert Pflueger powtarza zastrzeżenia ws. braku konsultacji z Polską i republikami bałtyckimi.

Oddanie do użytku Gazociągu Północnego "okrzyknięto ważnym krokiem w kierunku poprawy bezpieczeństwa energetycznego Europy", ale nastąpiło to także "w okresie wzmożonych napięć między Unią Europejską a Rosją" - uważa "Wall Street Journal".

Według tej gazety, przedstawiciele władz w Brukseli i innych stolicach europejskich "nie potrafią ukryć zatroskania z powodu dużego uzależnienia od rosyjskiego giganta gazowego". Gazprom zaspokaja już około jednej czwartej zapotrzebowania Europy na gaz - wskazuje "WSJ".

Gazeta pisze o niedawnych działaniach Komisji Europejskiej wobec podejrzanych o łamanie reguł antytrustowych firm, które zajmują się dostawami, transportem i magazynowaniem gazu, i wyraża opinię, że działania te "wzbudziły w Moskwie podejrzenia, iż na celowniku Brukseli może się znajdować Gazprom".

"WSJ" wskazuje, że podczas gdy UE publicznie poparła Gazociąg Północny, Moskwie znacznie trudniej jest o poparcie dla jej nowego projektu - Gazociągu Południowego, który połączyłby Rosję z Bułgarią przez Morze Czarne. Gazeta przypomina, że dwa tygodnie temu rosyjski minister ds. energii Siergiej Szmatko przyznał, że rozmowy w UE utknęły w martwym punkcie.

Gazeta odnotowuje, że Ankara nie wyraziła dotąd zgody na podmorski odcinek Gazociągu Południowego. Zarazem Turcja rozważa odstąpienie od jednego ze swych długoterminowych kontraktów z Gazpromem. Turcja importuje obecnie gaz z Iranu i zabiega o dostawy tego surowca z Azji Środkowej.

"Zarówno Rosja, jak i Europa niewątpliwie przedstawią Gazociąg Północny jako dowód zacieśnienia współpracy i podwyższenia bezpieczeństwa energetycznego. Ale rzeczywistość jest taka, że Gazprom jest w Europie pod presją i po raz pierwszy ma do czynienia z nieustępliwą UE" - pisze "WSJ" na zakończenie.

Dyrektor Europejskiego Centrum Bezpieczeństwa Energii i Surowców (EUCERS) prof. Friedbert Pflueger wyraził opinię, że "Nord Stream (Gazociąg Północny) wydaje niefortunną inwestycją, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że nie skonsultowano jej ani z Polską ani krajami bałtyckimi".

"Jak się wydaje, po raz kolejny w historii, Niemcy robią interesy z Rosją, omijając Polskę" - napisał Pflueger w e-mailu przesłanym PAP.

Zaznaczył jednak, że "Nord Stream ma sens dla bezpieczeństwa energetycznego w UE", zwłaszcza po niedawnej decyzji Niemiec o rezygnacji z energii jądrowej do 2022 r., co w sposób nieunikniony doprowadzi do zwiększenia zapotrzebowania na gaz.

Zdaniem prof. Pfluegera gratulacje należą się zarządowi konsorcjum Nord Stream, który zdołał włączyć w proces pozyskiwania pozwoleń na inwestycję kraje sąsiednie oraz obywateli.

"W najbliższej przyszłości kluczowe będzie stworzenie jednolitego i zdywersyfikowanego Europejskiego Rynku Energii, którego reguły i procedury obejmować będą wszystkich uczestników i gdzie gaz będzie mógł płynąć we wszystkich kierunkach" - uważa dyrektor EUCERS.

TAGI: gazprom, nordstream, gazociąg, gaz

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Berg [2011-11-13 10:12]

Jakiś Polski kretyn dopatrzył się blokowania portów rurociągiem. Ile tych portów zablokowali? Nie pamięta że jak Ruski chcieli puścic drugą nitkę przez Polskę to głupki nie chcieli się zgodzić bo przeszkadzał światłowód. Chcieli gazociąg z Nowegii a przeszkadzał Nordstream.Obłąkany naród.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~sebikol [2011-11-08 19:35]

Takie porozumienie między Niemcami a Rosją przypomina mi II wojnę światową, najśmieszniejsze że pajace z warszawy pozwolili zablokować porty przez ten rurociąg i jeszcze kanclerz całują w rączkę Rostowski sobie załatwi wizy a reszta polaków ???

odpowiedz