Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Grad: nie było afery stoczniowej

PAP | aktualizacja 2009-10-22 (13:32)

  A A A
 
Grad: nie było afery stoczniowej

Minister skarbu Aleksander Grad
(fot. PAP / Tomasz Gzell)

Dokumenty, które resort skarbu przestawił w ostatnich dniach opinii publicznej, komentatorom, mediom i posłom w sprawie sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie pokazują, że nie było afery stoczniowej - powiedział w Sejmie minister skarbu Aleksander Grad.



Na wniosek klubu PiS szef resortu skarbu przedstawia informację w sprawie sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie.

- Prawdą jest, że mi osobiście, całemu rządowi i panu premierowi zależało na tym, aby dla polskich stoczni, a tak naprawdę dla aktywów postoczniowych znaleźć inwestora, który publicznie deklarowałby, że chce budować tam statki. To był nasz cel, do którego wszyscy zmierzaliśmy; bardzo aktywnie i intensywnie nad tym pracowaliśmy, aby taki inwestor się znalazł - podkreślił szef resortu skarbu.

Minister skarbu zapewnił, że na kontach bankowych stoczni Gdynia i Szczecin znajduje się wpłacone przez fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights wadium w wysokości ponad 36 mln zł.

- Rozpuszczacie państwo (opozycja) plotki od dłuższego czasu, że wadium zostało zwrócone (inwestorowi). Wadium zgodnie z procedurą, w sposób prawidłowy zostało wpłacone przez fundusz. Do tej pory leży ono na rachunkach bankowych stoczni Gdynia i Szczecin - ponad 36 mln zł - podkreślił szef resortu skarbu. Dodał, że dysponuje oświadczeniem od zarządcy kompensacji, które to potwierdza.

- Fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights reprezentował prywatne fundusze inwestycyjne z krajów Zatoki Perskiej - powiedział minister skarbu Aleksander Grad. - Zabiegaliśmy o inwestora, ale nie mieliśmy ani mechanizmu, ani sposobu, aby go faworyzować - mówił.

Przeczytaj: "CBA miało obserwować stocznie" »
Przeczytaj: "Nikt nie kupi całej stoczni?" »
Przeczytaj: "Wątpliwości mogły pojawić się wcześniej" »


Szef resortu skarbu, odpowiadając na pytanie posłów PiS-u o to, czy rzeczywiście istniał katarski inwestor, odparł: "tak, istniał".

Przypomniał, że od początku października na stronach internetowych resortu skarbu jest zamieszczone kalendarium spotkań z osobami, które reprezentowały inwestorów, w okresie od 9 września 2008 roku do 7 września 2009 roku. Zaznaczył jednocześnie, że w "normalnych" warunkach nie powinno ujawniać się takich informacji. Grad dodał, że kalendarium wyraźnie pokazuje, iż Greenrights reprezentował prywatne fundusze inwestycyjne z krajów Zatoki Perskiej.

Główne części majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie wylicytował w maju katarski Fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights; jednak pieniędzy za nie nie wpłacił.

TAGI: stocznie, grad, sejm, wadium

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Fundusz inwestycyjny

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~jasne [2009-10-23 00:33]

jak kto głupi, to kłamstwo kupi
nawet znam taki "elektorat"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wit [2009-10-22 23:33]

Grada też nie było
to fikcyjna postać wymyślona przez Katarczyków

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
luk [2009-10-22 16:09]

JAK PiS STOCZNIE "RATOWAŁ"
Pamiętacie po co w 2008 jeździł do Brukseli Guzikiewicz ze związku PiSolidarność z zadymiarzami gdy rząd przedstawił pierwszy program ratowania stoczni? Tak, Guzikiewicz ŻĄDAŁ odrzucenia programu RATOWANIA stoczni w Polsce. Bruksela w 2008 miała ułatwione zadanie, wysłuchała Pisokomuszków z gdańskiej Solidarności i odrzuciła pierwotny program ratowania stoczni w Polsce. Efektem tych działań Guzikiewicza (uzgodnionych z Jarosławem K) stało się bankructwo stoczni szczecińskiej i gdyńskiej. Guzikiewicz pod koniec sierpnia 2009 dostał medal od prezydenta. Czy za blokadę domu Premiera, czy raczej za wyjazdy do Brukseli w 2008 w celu odrzucenia programu rządu ratowania stoczni w Polsce?

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~KAK [2009-10-22 23:35]

PO-dzielono majątek stoczni, by sprzedać JEDNEMU
NABYWCY, którego, tak na prawdę nigdy nie było! Trzeba przeżyć TSKOWE GARDOBICIE, by aż tak alogicznie mysleć!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adex [2009-10-22 23:20]

popaprancy
Likwiduja polska gospodarke ,to sa wlasnie te cuda,a obiecali kraj mlekiem i miodem plynacy -- druga Irlandie ale te z Dziewietnastego wieku i ten cud wlasnie realizuja wszystkimi silami,to im wlasnie wspaniale wychodzi Tusk w nagrode zostanie prezydentem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~duch [2009-10-22 22:49]

Cuda tuskie
były stocznie i nima.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sdghn [2009-10-22 22:34]

Normalnie kocham te peło
bezgranicznie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robson [2009-10-22 22:28]

kiedy w końcu spadnie grad?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ROBSON [2009-10-22 22:24]

nie było afery!
w PO kradzież, przekręty i korupcja to standardowe działania

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~czytelnik [2009-10-22 22:23]

i już po aferze:)
Co afera wybuchnie, to zaraz jej nie ma.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~luk [2009-10-22 20:40]

Brawo Rząd PO-PSL!
Dzięki PO nie było w Polsce żadnej afery od czasów Pisu!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~słomka [2009-10-22 21:26]

Jak nie ma afery
skoro - Polska Żegluga Morska - Leży.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Osa [2009-10-22 15:56]

zastanawiam sie...
jesli nie bylo afery stoczniowej, to dlaczego Donek chce oskarzyc Kaminskiego, ze nie informowal go wczesniej o aferze stoczniowej? czy wsrod wyksztalciuszkow i pryszczatych sa tez tacy, ktorych ktos kiedys uczyl logiki? moze mi POdsuna jakies wyjasnienie?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Osa [2009-10-22 20:35]

Grad mowi, ze na kontach...
stoczni szczecinskiej i gdynskiej znajduje sie wadium niedoszlego inwestora... a ja pytam, dlaczego na kontach tych stoczni a nie na koncie skarbu panstwa... wszak to skarb panstwa chcial sprzedac swoje stocznie a nie stocznie siebie... a jesli juz te pieniadze rzeczywiscie sa to ile jest w Szczecinie a ile w Gdyni... czy zalogi tych stoczni sa POinfirmowane? To moze byc nastepny przekret, bo te pieniadze moga natychmiast wyparowac w ramach zobowiazan obu stoczni i napelnic kieszenie ich (wybranych) wierzycieli...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~BUBA [2009-10-22 21:29]

To nie była afera tylko superafera
Facio chciał kupić SKOCZNIĘ a Grad sprzedawał mu STOCZNIE, bo miał takiego tłumacza, a Tusk za mankiet łapał premiera Kataru aby prywaciarz kupił stocznie. POśmiewisko na cały świat

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maxx [2009-10-22 21:29]

Olo, duży chłopak a taki ...
Jaki inwestor "budujący statki", skoro dziś stocznie chinskie i koreańskie ledwo dyszą, wobec których stanowi(liś)my technologiczny skansen? Przemysł okrętowy to nie budy z jednorękim bandytą, że ktoś po znajmomości zwietrzy biznes i wchodzi do gry nie mając wcześniejszego pojęcia; tu trzeba sporo inwestować przy perspektywie odległych zysków. I kto to miał robic? Libanski handlarz bronią oraz "katarski" fuindusz z tuzinem ex-mossadowców w zarządzie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gość [2009-10-22 21:27]

Komentarz
Broni się rząd jak może ale fakty są bezlitosne. Przez zawłaszczenie stanowiska przewodniczącego komisi śledczej , rząd staje w niewyrażnym świetle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ubu [2009-10-22 21:08]

Psychiatra jest Ministrem Obrony to może skorzystać..
bo wychodzi na to że Stoczni wogóle nie było.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ja [2009-10-22 17:05]

afera?
A może chodziło TYLKO o łapówę! A ci niedobrzy wszystko popsuli...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~robol [2009-10-22 20:33]

Przecież nikt panie Grad nie ma żadnych wątpliwości,że
rząd zrobił wszystko najlepiej jak było można,bo ten rząd jest super i tak dobrego jeszcze nie było, byłoby jeszcze lepiej,prawdziwe eldorado,kraj samych szczęśliwych ludzi gdyby nie PIS to przez nich jest bezrobocie,bieda,ogromny dług publiczny i afery wśród ministrów.

odpowiedz